Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 21 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 461/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Gabriela Jyż przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Dariusz Dudra przewodniczący
Sędzia NSA Stanisław Gronowski przewodniczący
Konrad Piasecki protokolant
Rozpoznanie
w dniu 21 kwietnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. P.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 18 września 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 1580/13
Sprawa
w sprawie ze skargi J. P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 18 września 2013 r. oddalił skargę J. P. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] marca 2013 r. w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy.

Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco:

Skarżąca w dniu 10 listopada 2009 r. wystąpiła o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowno – graficzny S. przeznaczony do oznaczania towarów i usług w klasie 09 domowy i przenośny sprzęt audio, wideo i elektroniczny oraz akcesoria do niego, słuchawki, słuchawki bezprzewodowe, głośniki oraz w klasie 35 sprzedaż hurtowa i detaliczna, w tym przez Internet, domowego i przenośnego sprzętu audio wideo i elektronicznego oraz akcesoriów do niego, słuchawek, słuchawek bezprzewodowych, głośników.

Decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. Urząd Patentowy RP odmówił skarżącej udzielenia prawa ochronnego na wymieniony znak towarowy.

Objętą skargą decyzją z dnia [...] marca 2013 r. organ utrzymał w mocy swoje poprzednie rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu wskazał, że skarżąca od sierpnia 2009 r. była wyłącznym dystrybutorem marki S. na rynku polskim zaś umowa jaką zawarła z producentem towarów – chińską spółką S. S. T. D. Co Ltd, miała obowiązywać do 31 lipca 2011 r. Zgłoszenie znaku towarowego, zgodnie z oświadczeniem skarżącej, miało na celu zabezpieczenie na terenie Polski interesów zarówno skarżącej jak i producenta towarów wprowadzonych do obrotu pod znakiem S. przy czym zgłoszenie nie było autoryzowane przez chińska spółkę. Współpraca pomiędzy producentem towarów, a skarżącą została zakończona z dniem 4 marca 2010 r. Organ ustalił ponadto, że chińska spółka przed wygaśnięciem umowy zawartej ze skarżącą nawiązała współpracę z M. I. P. B., S. Spółką jawną w W., której sprzedawała swoje towary z pominięciem skarżącej jako wyłącznego dystrybutora.

Organ stwierdził, że skarżąca dokonując zgłoszenia działała w złej wierze. Miała ona, bowiem świadomość, że w dniu zgłoszenia podmiot trzeci używał oznaczenia identycznego lub podobnego dla towarów identycznych lub do złudzenia podobnych do oznaczenia zgłoszonego do rejestracji, a ponadto treść umowy dystrybucji łącząca skarżącą z chińskim kontrahentem wskazywała na istniejący pomiędzy nimi szczególny stosunek zaufania. Fakt wykorzystania przez skarżącą znajomości znaku towarowego i chęć jego zarejestrowania na swoja rzecz bez zgody producenta towarów i właściciela znaku towarowego było działaniem w złej wierze, co wypełniało przesłankę określoną w art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j.: Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej: p.w.p.) do odmowy udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy.

W ocenie organu nie mogła stanowić przesłanki pozytywnej, podniesiona przez skarżącą okoliczność, iż zgłoszenie miało na celu zrekompensowanie kosztów poniesionych przez nią na promocję i rozpowszechnienie produktu na terenie kraju.

Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję stwierdził, że organ na podstawie dokonanych ustaleń zasadnie uznał, iż zgłoszenie znaku towarowego S. w celu uzyskania ochrony w Polsce dokonane było w złej wierze, wobec czego należało zastosować art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. W ocenie Sądu nie miało znaczenia czy strony łączyła umowa dystrybucji czy jak powoływała się w odwołaniu od decyzji skarżąca certyfikat udzielony jej przez chińską spółkę. Zdaniem Sądu certyfikat wiązał po jego przyjęciu również druga stronę, tj. skarżącą zaś jego akceptacja stanowiła źródło różnego rodzaju praw i obowiązków stron. Trafnie zatem organ uznał, że niezależnie od charakteru zawartej umowy strony wiązał szczególny stosunek zaufania z uwagi na relacje biznesowe łączące partnerów handlowych. Już sama ta okoliczność przemawiała za uznaniem zgłoszenia spornego znaku do rejestracji jako dokonanego w sposób oczywisty w złej wierze.

Za pozbawione znaczenia prawnego w sprawie Sąd uznał argumenty skarżącej odnoszące się do ochrony jej interesów faktycznych na rynku, związanych z dystrybucją produktów chińskich opatrzonych spornym znakiem. Odwołując się do rozumienia dobrej i złej wiary na gruncie prawa cywilnego, zawartego w literaturze przedmiotu, Sąd I instancji wskazał, że zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas gdy następuje pomimo wiedzy lub niewiedzy będącej następstwem niedołożenia należytej staranności o istnieniu cudzego prawa lub godnego ochrony interesu, które mogą być przez to naruszone lub jest dokonane nie tylko w celu odróżnienia własnych towarów. Stanowisko organu spełniało w ocenie Sądu warunki do uznania, że skarżąca była w złej wierze dokonując zgłoszenia znaku towarowego do ochrony.

Odnosząc się do zarzuty naruszenia art. 6 septies Konwencji Paryskiej z dnia 20 marca 1883 r. o ochronie własności przemysłowej Sąd I instancji podzielił stanowisko organu oparte o wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2012 r., o sygnaturze II GSK 883/11, którym stwierdzono, że ochrona prawa własności przed działaniami podjętymi w złej wierze jest tak daleka, iż ma niewątpliwie pierwszeństwo przed względami pewności prawnej wynikającymi z długotrwałego używania danego oznaczenia.

W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.).

J. P. skargą kasacyjną zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mający istotny wpływ na wynik sprawy:

  1. 1. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA skargi w sytuacji, gdy postępowanie Urzędu Patentowego RP dotknięte było wadami, które uniemożliwiały prawidłowe ustalenie stany faktycznego w sprawie, czego konsekwencją było naruszenie przez organ art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. polegające na uznaniu, że zgłoszenie znaku towarowego nastąpiło w złej wierze;
  2. 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymaganiom normy wynikającej w ww. przepisu, polegające na braku wystarczającej oceny prawnej podniesionych przez skarżącą zarzutów.

Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W. oraz o zasądzenie kosztów według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.

Zgodnie z przepisem art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to jego związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć. Zatem, do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych naruszonych przez Sąd I instancji i wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd - w odniesieniu do przepisów procesowych. Z omawianych względów Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.

W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony.

W analizowanej skardze kasacyjnej sformułowano wyłącznie zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego, które to naruszenie w ocenie skarżącej kasacyjnie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA skargi w sytuacji, gdy postępowanie Urzędu Patentowego RP dotknięte było wadami, które uniemożliwiały prawidłowe ustalenie stany faktycznego w sprawie, czego konsekwencją było naruszenie przez organ art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. polegające na uznaniu, że zgłoszenie znaku towarowego nastąpiło w złej wierze;

2) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymaganiom normy wynikającej w ww. przepisu, polegające na braku wystarczającej oceny prawnej podniesionych przez skarżącą zarzutów.

Drugi z zarzutów wskazanych wyżej skarżąca kasacyjnie uzasadniła tym, że jej zdaniem, ocena prawna dokonana przez Sąd I instancji została wykonana pobieżnie, skrótowo, a co za tym idzie w sposób nieadekwatny do celu jaki wynika z art. 141 § 4 p.p.s.a., ponieważ: "Sąd nie odniósł się do kwestii złej wiary, a jedynie zacytował fragmenty literatury dotyczącej przedmiotu, bez wnikania, czy w konkretnym przypadku te poglądy powinny mieć zastosowanie. Sąd na zarzut naruszenia przez Urząd Patentowy art. 80 k.p.a., wspomniał jedynie, że nie dopatrzył się tu jego naruszenia. W zakresie zarzutu naruszenia art. 6 septies Konwencji Paryskiej (...), sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę, polegające na odwołaniu się do jednego z wyroków Naczelnego Sądu administracyjnego." (cyt. z s. 6 skargi kasacyjnej).

Odpowiadając na ten zarzut przypomnieć należy, iż art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowi, że: "Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania." Jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze uzasadnienie wyroku jest w istocie rzeczy instytucją wtórną w stosunku do postępowania przeprowadzonego przed sądem administracyjnym. Sprowadza się ono bowiem do rekapitulacji jego przebiegu i prezentacji stanowiska sądu, jakie ten zajął w sporze między stronami. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżone rozstrzygnięcie za zgodne lub niezgodne z prawem.

Powinno być zwięzłe i jednocześnie przekonujące. Nie może być przeładowane rozwlekłą argumentacją. (por. M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2011, s.519 i nast. oraz wskazane tam orzecznictwo). Nadto przyjmuje się, iż uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego I instancji musi pozwalać na dokonanie kontroli przez strony postępowania i ewentualnie przez sąd wyższej instancji czy sąd orzekający nie popełnił w swoim rozumowaniu błędów.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w analizowanej sprawie, wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej uzasadnienie zaskarżonego wyroku WSA spełnia wymogi zawarte w treści art. 141 § 4 p.p.s.a. Nie można Sądowi I instancji skutecznie zarzucić, iż posługując się dla uzasadnienia swojego rozumowania poglądami doktryny i judykatury, popełnił błędy. Sam zabieg korzystania przy konstruowaniu uzasadnienia wyroku przez sąd administracyjny z poglądów dotyczących wykładni przepisów prawa dokonywanej przez doktrynę i judykaturę, które to poglądy Sąd I instancji podziela, jest całkowicie poprawny i dopuszczalny. Na marginesie nie sposób nie zauważyć, iż autor skargi kasacyjnej, będący profesjonalnym pełnomocnikiem, uzasadniając swoje zarzuty, posługuje się dokładnie tą samą metodą. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (s. 19-20 zaskarżonego wyroku) w dostatecznym stopniu na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie odniósł się do kwestii złej wiary, której istnienie w tej sprawie stało się podstawa odmowy udzielenia przez Urząd Patentowy RP prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy (art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.), a także do naruszenia przez organ art. 80 k.p.a., stwierdzając, iż nie dopatrzył się w rozpatrywanej sprawie naruszenia art. 80 k.p.a. – "tym bardziej, że w redakcji strony skarżącej sprowadzało się w istocie do naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p. (poprzez nieuzasadnione przyjęcie przez organ, że firma zgłaszającej była związana ze spółką chińską umową, a co za tym idzie - szczególnymi więzami zaufania i złożyła wniosek o udzielenie ochrony w złej wierze, co z kolei doprowadziło do zastosowania niewłaściwego przepisu prawa materialnego i błędnego rozstrzygnięcia w sprawie)". (cyt. s. 20-21 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA).

Przypomnieć też należy, że treść art. 80 k.p.a. brzmi: "Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.", a więc statuuje tzw. zasadę swobodnej oceny dowodów. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a.

Zarzuty naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA skargi w sytuacji, gdy postępowanie Urzędu Patentowego RP dotknięte było wadami, które uniemożliwiały prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie, czego konsekwencją było naruszenie przez organ art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. polegające na uznaniu, że zgłoszenie znaku towarowego nastąpiło w złej wierze, pomieszczone w punkcie pierwszym petitum skargi kasacyjnej, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego także nie zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając te zarzuty pełnomocnik skarżącej kasacyjnie uważa, iż Sąd I instancji zaaprobował wadliwe ustalenia organów co do przebiegu zdarzeń w sprawie. Błędy polegały na: 1) wskazaniu w sposób niewątpliwy, że produkty marki S. dostępne są na polskim rynku od 2008 r., co nie odpowiada prawdzie, ponieważ na polskim rynku były dostępne dopiero od drugiej połowy 2009 r., tj. od chwili ich sprowadzenia i zaoferowania przez skarżącą;

  1. 2) uznaniu, że certyfikat nadany skarżącej przez chińską spółkę wiązał obie strony, stanowił źródło różnego rodzaju praw i obowiązków stron.

Naczelny Sąd Administracyjny podzielił pogląd Sądu I instancji, iż nie ma znaczenia, czy strony w tej sprawie łączyła umowa dystrybucji, ponieważ certyfikat udzielony przez chińską spółkę wiązał, po przyjęciu go, również drugą stronę, tzn. skarżącą. Zasadnie Sąd I instancji za Urzędem Patentowym RP przyjął, iż certyfikat i jego akceptacja stanowiły źródło różnego rodzaju praw i obowiązków obu stron. Także wówczas strony wiązał szczególny stosunek zaufania z uwagi na relacje biznesowe, kontakty handlowe, łączące obu partnerów. Wykorzystanie przez skarżącą znajomości znaku towarowego należącego do chińskiej spółki i zgłoszenie go do rejestracji na swoją rzecz bez zgody producenta towaru i właściciela znaku towarowego, niewątpliwie wypełnia dyspozycję przepisu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. i jest sprzeczne z prawem, jak i z zasadami współżycia społecznego. Ochrona własnych interesów na rynku związanych z dystrybucją produktów chińskich opatrzonym spornym znakiem na rynku polskim, na którą powołuje się skarżąca jako powód zgłoszenia znaku w celu uzyskania prawa ochronnego na własną rzecz, jest wskazaniem interesu faktycznego, a nie prawnego.

Skarżąca motywowała dokonanie zgłoszenia przedmiotowego znaku potrzebą zrekompensowania kosztów poniesionych na promocję i rozpowszechnianie produktów o nazwie S. w Polsce. Ta okoliczność także należy do okoliczności stanowiących wyraz interesu faktycznego, a nie prawnego. Ponosząc wskazane koszty skarżąca działała w ramach ryzyka gospodarczego. Rację ma zatem Sąd I instancji, który zaakceptował stanowisko organu patentowego, że w analizowanej sprawie zostały spełnione przesłanki pozwalające stwierdzić, że zgłaszająca działała w złej wierze. Przy czy Sąd I instancji słusznie podkreślił za Urzędem Patentowym, iż sama okoliczność, że zgłaszający wiedział lub powinien wiedzieć, iż osoba trzecia używa od dawna oznaczenia identycznego lub podobnego dla towaru identycznego lub do złudzenia podobnego do oznaczenia zgłoszonego do rejestracji, nie wystarczy do stwierdzenia złej wiary zgłaszającego.

Organ patentowy wziął pod uwagę także zamiar zgłaszającego w chwili dokonania zgłoszenia znaku do rejestracji. Zamiar ten jest elementem subiektywnym, który winien być stwierdzany poprzez odniesienie do obiektywnych okoliczności danej sprawy. W polskiej doktrynie podkreśla się, że zgłoszenie w złej wierze ma miejsce w szczególności wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub w wyniku niewiedzy, będącej konsekwencją nie dołożenia należytej staranności, o istnieniu cudzego prawa, które może być przez to naruszone lub jeśli zgłoszenie dokonane jest w innym celu niż nabycie prawa w celu odróżniania własnych towarów. Do celów oceny ewentualnej złej wiary należy zbadać zamiary zgłaszającego znak towarowy, które można wywieść z obiektywnych okoliczności i jego konkretnych działań, roli lub stanowiska, wiedzy, jaką posiadał na temat używania oznaczenia ze względu na stosunki, jakie utrzymywał, w analizowanym przypadku z chińską spółką, swoim kontrahentem, istnienia wzajemnych obowiązków lub zobowiązań, w tym obowiązku lojalności i uczciwości w stosunkach handlowych. Bardziej ogólnie - trzeba wziąć pod rozwagę wszystkie obiektywne sytuacje dotyczące konfliktu interesów, w jakich działał zgłaszający znak towarowy.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w analizowanej sprawie Sąd I instancji prawidłowo uznał, iż Urząd Patentowy RP zasadnie stwierdził w oparciu o dowody zgromadzone w sprawie, że w okolicznościach tej sprawy fakt wykorzystania przez zgłaszającą znajomości znaku towarowego (jako wyłącznego dystrybutora produktów chińskiej spółki opatrzonych tym znakiem) i chęć zarejestrowania go na swoją rzecz bez zgody producenta towaru i właściciela znaku towarowego, należy uznać za działanie w "złej wierze". W konsekwencji organ patentowy w oparciu o art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. słusznie odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak słowno-graficzny S..

Nie ma zatem podstaw do uznania, iż Sąd I instancji naruszył wskazane w skardze kasacyjnej art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a. Dokonując prawidłowej kontroli zgodności z prawem działalności organu administracji w tej sprawie, Sąd I instancji nie naruszył także przepisu ustrojowego, wskazanego w skardze kasacyjnej, tj. art. 3 § 1 p.p.s.a.

Skoro wszystkie sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieusprawiedliwione, to należało skargę kasacyjną oddalić, na podstawie art.184 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.