Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 7 lipca 2016 r. sygn. akt III SA/Po 189/16 oddalił skargę R. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd I instancji przyjął następujące ustalenia.
Na drodze krajowej nr 92 w Poznaniu [...] lipca 2014 r. zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki DAF nr rej. [...] kierowany przez R. B.. Pojazdem wykonywano przejazd na podstawie zaświadczenia nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne wystawionego na P.H.U. "B." R.B.. Dokonywano przewozu ładunku sypkiego z aresztu śledczego w P. przy ul. M. do żwirowni przy ul. G. w P..
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w Poznaniu decyzją z [...] listopada 2014 r. (nr [...]) nałożył na R. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P.H.U. "B." R. B. na podstawie art. 92 a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr ([...]) z dnia [...] lipca 2014 r., karę pieniężną w wysokości 6.000,00 zł za naruszenie polegające na:
- - wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji (l.p. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) – 1000 zł
- - nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (l.p. 6.2.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy) – 5.000 zł.
Skarżący złożył odwołanie.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. nr ([...]) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazując na konieczność posługiwania się tachografem powołał się na przepisy art. 4 pkt. 6a ustawy o transporcie drogowym (definicja przewozu drogowego) oraz art. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 i podał wyjątki od stosowania ustawy o transporcie drogowym z art. 3 ust.
1. Dalej organ odwoławczy zaznaczył, że masa całkowita kontrolowanego pojazdu zawiera się w przedziale od 3,5 do 12 ton (wg. dowodu rejestracyjnego DMC pojazdu, którym przewożono żwir wynosi 10.000 kg). Doszło zatem do wykonywania niehandlowego przewozu drogowego rzeczy pojazdem o DMC wynoszącej 10 ton. Przewóz niehandlowy oznacza przewóz niezwiązany z wykonywaniem działalności gospodarczej strony. Skarżący we własnym imieniu i na własny użytek prowadził pojazd w celu przewozu materiału sypkiego. Zgodnie z art. 3 lit. h rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (D.U. UE L 102 z 11.04.2006, s.
1) jego przepisów nie stosuje się do przewozu drogowego pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 7,5 tony używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy. Pojazd podlegał wobec tego obowiązkowi rejestracji przy użyciu tachografu ze względu na swoją DMC.
Organ zaznaczył również, iż w sprawie nie zachodziła przesłanka z art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia nr 561/2006, albowiem sporny przewóz nie dotyczył odpadów komunalnych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt. 7 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r., poz. 21 ze zm.). Zgodnie bowiem z art. 24 ust. 4 tej ustawy transportujący odpady jest obowiązany dostarczyć je do miejsca przeznaczenia odpadów i przekazać je posiadaczowi odpadów wskazanemu w ust. 3.
W przedmiotowej sprawie towar miał być dostarczony do żwirowni, która nie jest miejscem przechowywania odpadów komunalnych. Przewóz nie był więc wykonywany w związku z działalnością gospodarczą strony polegającą na przewozie odpadów komunalnych.
W ocenie organu II instancji w sprawie nie miał zastosowania art. 92 c ust. 1 pkt. 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż to strona ponosi winę za stwierdzone naruszenia ustawy. Ponadto wskazywane przez skarżącego mandaty karne zostały nałożone na niego za inne naruszenia. Mandaty te nie dotyczą czynów stanowiących przedmiot niniejszego postępowania administracyjnego.
Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który wyrokiem z 7 lipca 2016 r. na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) skargę oddalił.
W uzasadnieniu Sądu I instancji wskazał, że przedmiotowy przewóz towaru był przewozem drogowym rzeczy, a skarżący winien w trakcie tego przewozu posługiwać się tachografem, co wynikało z przepisów art. 4 pkt. 6 a ustawy o transporcie drogowym oraz art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (D.U. UE L 102 z 11.04.2006, s. 1). Według definicji z art. 4 pkt. 6 a ustawy o transporcie drogowym przewóz drogowy to transport drogowy lub niezarobkowy transport drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Wyjątki od stosowania ustawy o transporcie drogowym są wskazane w jej art. 3 ust.
- 1. Wyjątki te nie obejmują jednak przedmiotowego pojazdu i wykonywanego przez skarżącego transportu. Masa całkowita tego pojazdu, zgodnie z dowodem rejestracyjnym wynosi 10 ton.
W związku z powyższym, w ocenie Sądu prawidłowo organ odwoławczy stwierdził, że w sprawie doszło do wykonywania niehandlowego przewozu drogowego rzeczy pojazdem o DMC wynoszącej powyżej 3,5 tony (10 ton). Przewóz niehandlowy oznacza przewóz prywatny niezwiązany z wykonywaniem działalności gospodarczej strony. Organ zasadnie przyjął, że skarżący we własnym imieniu i na własny użytek prowadził kontrolowany pojazd w celu przewozu materiału sypkiego. Również wobec tego rodzaju przewozu należało używać tachografu i stosować wykresówki.
Zgodnie bowiem z art. 3 lit. h rozporządzenia (WE) nr 561/2006 jego przepisów nie stosuje się do przewozu drogowego pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy. W badanym przypadku pojazd strony nie był zwolniony z obowiązku używania tachografu (z ważnym okresowym badaniem). W tej sytuacji kierowca winien także na wykresówce rejestrować wskazania dotyczące prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Rację ma także Główny Inspektor Transportu Drogowego, że w tym kontekście charakter przewozu miał znaczenie drugorzędne. Istotnym było bowiem, że przewóz ładunku odbywał się pojazdem o DMC przekraczającym 7,5 t oraz to, że nie dotyczył odpadów komunalnych.
W rozpoznawanej sprawie, nie zachodziła przesłanka z art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia nr 561/2006, albowiem sporny przewóz nie dotyczył odpadów w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt. 7 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r., poz. 21 ze zm.). Zgodnie z art. 24 ust. 4 tej ustawy transportujący odpady jest obowiązany dostarczyć je do miejsca przeznaczenia odpadów i przekazać je posiadaczowi odpadów wskazanemu w ust.
3. W przedmiotowej sprawie, jak słusznie stwierdziły organy towar miał być dostarczony do żwirowni, która nie jest miejscem przechowywania odpadów komunalnych. Tym samym stwierdzić należy, że przewóz nie był wykonywany w związku z działalnością gospodarczą skarżącego polegającą na przewozie odpadów komunalnych.
W ocenie Sądu, na marginesie wskazać należy, że w przypadku wykonywania przewozu na potrzeby własne (niezarobkowego przewozu drogowego rzeczy) w rozumieniu art. 4 pkt. 4 ustawy o transporcie drogowym również istnieje obowiązek przestrzegania postanowień rozporządzenia nr 561/2006 w zakresie czasu pracy kierowców oraz konieczności montażu, legalizacji oraz użytkowania tachografu.
Zaś w rozpoznawanej sprawie skarżący ponosi niewątpliwie bezpośrednią odpowiedzialność za stwierdzone w wyniku kontroli naruszenia prawa.
Sąd rozpoznając sprawę odniósł się również na wskazywane przez skarżącego dwa mandaty karne, pokreślając, iż zostały one nałożone na niego za zupełnie inne naruszenia. Tym samym rację ma organ odwoławczy, że ukaranie skarżącego mandatem za wykroczenia określone w załączniku nr 2 ustawy o transporcie drogowym nie wykluczało możliwości wszczęcia postępowania wobec strony i ukarania za naruszenia określone w załączniku nr 3 do ustawy. Tym samym mandaty karne nałożone na skarżącego dotyczą zupełnie innego postępowania i nie były przedmiotem oceny Sądu w tej sprawie.
Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Poznaniu oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Skargą kasacyjną skarżący zarzucił:
- 1. przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tj:
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że organy nie naruszyły art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 68 § 1 Kpa ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016r. poz. 23, dalej: Kpa) i w konsekwencji nieuwzględnienie skargi, podczas gdy powinien mieć zastosowanie art. 145 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi;
- 2. przepisów prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie tj.:
- - art. 3 ust. 1 pkt. 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach (Dz.U. z 2013 r., poz. 21 ze zm., dalej ustawa o odpadach) w zw. z § 2 pkt 17 oraz pkt 20 Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U z 2014 poz. 1923) poprzez przyjęcie, że materiał sypki składający się z zmieszanych elementów takich jak: gleba, piasek kamienie nie jest odpadem w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach;
- - art. 13 ust. 1 lit h Rozporządzenia (WE] nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. (Dz.U.UE.L.06.102.1] poprzez przyjęcie, że przepis ten nie znajduje zastosowania w przypadku przewozu odpadów,
- - art. 48 w zw. z art. 3 i art. 92 ust 1 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz.U. 2013r., poz. 1414 ze zm., dalej jako ustawa o transporcie drogowym), gdyż przedmiotowy przewóz nie podległ przepisom ustawy o transporcie drogowym, gdyż Inspekcja Transportu Drogowego nie była uprawniona do kontroli pojazdów, o których mowa w art. 3 tej ustawy, określającym cechy przewozu drogowego wyłączonego spod stosowania ustawy.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.
W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153, poz.1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a.
Z uwagi na konstrukcję zarzutów skargi kasacyjnej należy na wstępie podkreślić, że w świetle art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym i powinna czynić zadość nie tylko wymaganiom przypisanym dla pisma w postępowaniu sądowym, lecz także przewidzianym dla niej wymaganiom materialnym, tzn. powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Koniecznym warunkiem uznania, że strona prawidłowo powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych jest wskazanie, które przepisy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć to wpływ na wynik sprawy. To na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie.
Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy, czyli treść zaskarżonego orzeczenia. Zarzuty kasacyjne nie odpowiadające tym warunkom uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę ich zasadności bowiem Sąd nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych (vide wyrok NSA z dnia 16.11. 2011 r., sygn. akt II FSK 861/10 niepublikowany).
Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania NSA jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 §1-3 p.p.s.a.). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.
Uwzględniając stanowisko zawarte w uchwale NSA z dnia 26 października 2009 roku sygnatura akt I OPS 10/09 (ONSAiWSA z 2010 roku z.1, poz.1), wskazujące, iż przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć wskazanie przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, zostały naruszone przez Sąd I instancji, czyni koniecznym odniesienie się do przedstawionych zarzutów skargi kasacyjnej.
Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej należy podkreślić, że istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 roku numer [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym stwierdził, że decyzja ta jest zgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji uznał, iż ustalenia faktyczne stanowiące podstawę faktyczną rozstrzygnięcia dawały organom administracji publicznej podstawę do zastosowania, obowiązujących w dacie zdarzenia, regulacji prawnych skutkujących nałożeniem kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji dopuścił się naruszenia przepisów postępowania szczegółowo wymienionych w punkcie 1.1 petitum skargi kasacyjnej bowiem błędnie uznał, że organy administracji publicznej nie dopuściły się naruszenia przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 68 § 1 k.p.a., w sytuacji wadliwości protokołu kontroli stanowiącego główny dowód w sprawie.
Powołane w petitum skargi kasacyjnej przepisy k.p.a. w istocie odnoszą się do obowiązków organów administracji publicznej w zakresie zbierania i oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w celu pełnego ustalenia i uzasadnienia stanu faktycznego przyjętego przez organy za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Oznacza to, jak to już wyżej zostało wskazane, że kasator w istocie stara się podważyć sposób przeprowadzenia przez organy administracji publicznej postępowania dowodowego oraz jego ocenę.
Z akt sprawy wynika, że okoliczności faktyczne, w oparciu o które określono podstawę faktyczną orzekania w niniejszej sprawie zostały ustalone na podstawie protokołu kontroli z dnia [...] lipca 2014 roku numer [...] oraz na podstawie protokołu przesłuchania świadka R. B.. W oparciu wskazane dowodowy ustalono, że tachograf zamontowany w kontrolowanym pojeździe nie posiadał ważnego badania okresowego, a kierowca nie rejestrował swojej aktywności przy użyciu tachografu na wykresówkach. Masa całkowita kontrolowanego pojazdu wynosiła do 10 ton (według dowodu rejestracyjnego pojazdu). Kontrolowanym pojazdem wykonywany był przewóz materiału sypkiego z aresztu śledczego przy ulicy M. w P. do żwirowni przy ulicy G. w P.. W chwili kontroli kierowca będący jednocześnie przedsiębiorcą okazał do kontroli zaświadczenie numer [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne wystawione na firmę P.H.U. "B." R.B. w P. ul. O [...]. Protokół kontroli i protokół przesłuchania świadka zostały podpisane przez kierowcę przesłuchanego także w charakterze świadka bez zastrzeżeń.
W orzecznictwie NSA wielokrotnie podkreślano, że protokół z kontroli ma wysoki walor dowodowy, w szczególności w związku z tym, iż jego treść (art. 75 utd) wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania, zaś same ustalenia z protokołu z kontroli drogowej wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego. (vide wyrok NSA z 28 kwietnia 2008 r., II GSK 50/08; wyrok NSA z 9 marca 2011 r., II GSK 256/10; wyrok NSA z 17 lutego 2010 r., II GSK 378/09; wyrok NSA z 15 czerwca 2012 r., II GSK 687/11 - niepublikowane).
W związku z powyższym należy podkreślić, że skład orzekający w tej sprawie w pełni podziela pogląd wyrażony w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż dowód z dokumentu urzędowego - jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli - ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, to jest inspektorów i kierowcę, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone (vide wyrok NSA z 7.12.2010 r. sygn. akt II GSK 1062/09, wyrok z 16.04.2015 r. sygn. akt II GSK 440/14 niepublikowane).
W tym stanie rzeczy zauważyć należy, że w rozpatrywanej sprawie brak było podstaw do uznania, że doszło do podważenia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy ustaleń opisanych w protokole kontroli. Oznacza to, że zasadnie Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organów, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do uznania, iż skarżący dopuścił się naruszenia przepisów prawa skutkujących nałożeniem kary pieniężnej, o której mowa w decyzji zaskarżonej do Sądu I instancji.
Powyższe oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że stan faktyczny sprawy i ocena okoliczności faktycznych nie zostały podważone zarzutami skargi kasacyjnej, co powoduje, że stanowi on podstawę faktyczną do zastosowania prawa materialnego.
Przechodząc więc do oceny zasadności zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, szczegółowo opisanych w punktach 2.1, 2.2, 2.3 petitum skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że są one bezzasadne.
W ocenie autora skargi kasacyjnej błędnie Sąd I instancji uznał, że w rozpoznawanej sprawie nie znajduje zastosowania regulacja prawna zawarta w art. 13 ust. 1 lit. h Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 roku w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (zwane dalej rozporządzeniem (WE) nr 561/2006), bowiem okoliczności faktyczne sprawy wskazują, że zostały spełnione przesłanki określone w tym przepisie prawa zwalniające skarżącego z obowiązku zastosowania się do przepisów ustawy o transporcie drogowym w zakresie obowiązku stosowania tachografu i rejestrowania aktywności kierowcy za pomocą tegoż urządzenia na wykresówkach.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wynikające z art. 3 lit. h rozporządzenia (WE) 561/2006 wyłączenie z zakresu stosowania przepisów tego rozporządzenia, w tym obowiązku instalacji i stosowania tachografu, dotyczy wyłącznie pojazdów lub zespołu pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony, które są używane do niehandlowego przewozu rzeczy. Analiza przedstawionego przepisu prawa wskazuje, że dla jego zastosowania ustalenia wymagają dwie przesłanki. Obie przesłanki warunkujące zastosowanie tegoż przepisu prawa muszą wystąpić łącznie. Tak więc ustalenia wymaga to czy przewóz drogowy wykonywany jest pojazdem lub zespołem pojazdów, których dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 7,5 tony i po drugie ustalenia wymaga to czy przewóz ten wykonywany jest jako niehandlowy przewóz rzeczy. W rozpatrywanej sprawie poza sporem pozostaje okoliczność, że pojazd poddany kontroli posiadał dopuszczalna masę całkowitą 10 ton, a tym samym przewóz drogowy wykonywany takim pojazdem nie był objęty wyłączeniem, o którym mowa w art. 3 lit. h rozporządzenia (WE) 561/2006.
Oznacza to, że w stosunku do przewozów drogowych wykonywanych tym pojazdem znajdują zastosowanie wymogi określone w art. 5-9 i art. 10 rozporządzenia (WE) 561/2006, w tym także w zakresie dotyczącym instalowania i używania tachografów.
W związku z powyższym podkreślić należy, że na mocy art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia nr 561/2006, o ile nie zagraża to osiągnięciu celów określonych w art. 1, każde państwo członkowskie może wprowadzić wyjątki od przepisów art. 5-9 i uzależnić te wyjątki od spełnienia indywidualnych warunków na swoim terytorium lub, w porozumieniu z zainteresowanymi państwami, na terytorium innego państwa członkowskiego, mające zastosowanie między innymi do przewozów wykonywanych pojazdami używanymi w związku z odprowadzaniem ścieków, ochroną przeciwpowodziową, konserwacją urządzeń zaopatrujących w wodę, gaz i elektryczność, utrzymaniem i kontrolą dróg, zbieraniem odpadów z gospodarstw domowych i ich wywozem, usługami telegraficznymi i telefonicznymi, nadawaniem programów radiowych i telewizyjnych oraz wykrywaniem nadajników lub odbiorników radiowych lub telewizyjnych. Korzystając z tego uprawnienia polski ustawodawca w art. 29 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców (w brzmieniu obowiązującym w dacie kontroli) przyjął, że na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej kategorie pojazdów, o których mowa w art. 13 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006, wyłącza się ze stosowania art. 5-9 tego rozporządzenia, jak również z zakresu stosowania rozporządzenia nr 3821/85.
Niewątpliwie konsekwencją uregulowania na poziomie prawodawstwa unijnego zasady rejestrowania czasu pracy kierowców, przerw i okresów odpoczynków, jak i wyjątków od tej zasady jest obowiązek państw członkowskich dokonywania wykładni przepisów krajowych, w tym istotnego z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pojęcia "odpady", a w szczególności pojęcia "odpady z gospodarstw domowych", w sposób uwzględniający cele wprowadzenia tej regulacji przez instytucje unijne, jak i w sposób zapewniający jej skuteczność oraz jednolitość wykładni i stosowania przez krajowe organy poszczególnych państw członkowskich (pkt 36 preambuły rozporządzenia nr 561/2006).
Jak trafnie podkreśla się w orzecznictwie NSA przepis art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia (WE) nr 561/2006 należy interpretować w sposób ścisły. Przepis ten wprowadza bowiem wyjątki od ogólnego reżimu rozporządzenia, obejmując nimi m.in. przewozy pojazdami używanymi w związku ze zbieraniem odpadów z gospodarstw domowych i ich wywozem. Na wymóg ścisłej wykładni tegoż pojęcia wskazuje również zawarty w tym przepisie zwrot "o ile nie zagraża to osiągnięciu celów określonych w art. 1", nakazujący uwzględnić przy stosowaniu tego odstępstwa cele rozporządzenia, jakimi są zapewnienie bezpieczeństwa drogowego, poprawy warunków pracy kierowców oraz konkurencyjności różnych rodzajów transportu lądowego. Z treści art. 13 ust. 1 lit.h rozporządzenia nr 561/2006 wynika nadto, iż wykonywany danym pojazdem przewóz, aby mógł być zaliczony do wykonywanego w warunkach analizowanego wyłączenia, powinien realizować konkretną wskazaną w przepisie funkcję, w związku z którą przewóz ten jest dokonywany.
Związek ten musi być przy tym bezpośredni i wiązać się ze szczególnymi cechami przejazdu, usprawiedliwiającymi stosowanie mniej korzystnych zasad pracy dla kierowców oraz obniżenie wymagań mających wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego (vide wyrok NSA z dnia 22.12. 2011 r., sygn. akt II GSK 1363/10, wyrok NSA z dnia 2.12.2016 r., sygn. akt II GSK 1276/15).
Pojęcie "odpady z gospodarstw domowych", którym posługuje się ustawodawca w art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia (WE)nr 561/2006 nie zostało zdefiniowane ani przez ustawodawcę unijnego, ani krajowego. Niemniej jednak literalne brzmienie tego zwrotu w zestawieniu z faktem, iż art. 13 ust. 1 lit.h rozporządzenia nr 561/2006 wprowadza odstępstwa od ogólnego reżimu rozporządzenia wprost i jednoznacznie wskazuje, iż odstępstwo to obejmuje tylko i wyłącznie przewozy odpadów pochodzących z gospodarstw domowych. Decydujące znaczenie dla spornego odstępstwa ma zatem miejsce powstania odpadów. Treść analizowanego przepisu nie pozostawia więc wątpliwości, że ich wytwórcą dla potrzeb zastosowania tego odstępstwa może być jedynie gospodarstwo domowe, nie zaś jakikolwiek inny wytwórca (vide wyrok NSA z dnia 2.12.2016 r., sygn. akt II GSK 1276/15, wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1203/12).
W tym stanie rzeczy, biorąc pod uwagę to, że z akt sprawy wynika, iż materiał sypki był przewożony z aresztu śledczego znajdującego się w P. przy ulicy M. nie sposób przyjąć, że mamy do czynienia z odpadami pochodzącymi z gospodarstwa domowego, a nadto jak zasadnie wskazuje Sąd I instancji, skoro poza sporem jest fakt, że przewożony materiał sypki miał być dostarczony do żwirowni przy ulicy G. w P., to biorąc pod uwagę treść art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach brak było podstaw do przyjęcie, że miejsce do którego przewożono materiał sypki było "miejscem przeznaczenia odpadów".
Z tych względów zasadnie Sąd I instancji uznał, że brak było podstaw do zastosowania wobec skarżącego "wyłączenia", o którym mowa w art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia (WE) 561/2006, co czyni bezzasadnym zarzut opisany w punkcie 2.2 petitum skargi kasacyjnej.
Powyższa argumentacja uzasadnia także stwierdzenie, iż zarzuty skargi kasacyjnej opisane w punkcie 2.1 i 2.3 petitum skargi kasacyjnej, jako nie mające znaczenia prawnego dla wyników kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku pozostają poza zakresem oceny przeprowadzanej przez sąd kasacyjny. Na marginesie powyższych rozważań dodać jedynie należy, że Sąd I instancji nie dokonywał wykładni ani nie zastosował regulacji prawnych wskazanych w powołanych wyżej punktach petitum skargi kasacyjnej.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.