Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 10 lutego 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 2028/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargi Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego "B." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na decyzje Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (dalej: Główny Inspektor Jakości) z dnia [...] lipca 2008 r. o numerach: [...], [...], [...], utrzymujące w mocy decyzje [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w S. (dalej: Inspektor Wojewódzki) z dnia [...] czerwca 2008 r. o numerach: [...], [...], [...], w przedmiocie ustalenia niezgodności wyrobu z charakterystyką określoną w deklaracji producenta.
Sąd I instancji orzekł w następujących okolicznościach faktycznych sprawy.
W dniach 12-13 grudnia 2007 r. upoważnieni pracownicy Inspektora Wojewódzkiego przeprowadzili w Spółce kontrolę w zakresie jakości handlowej wyrobów cukierniczych. W toku kontroli pobrano do badań bezpośrednio z maszyny oblewającej próbki z półproduktu w postaci czekolady. Kontrolowany półprodukt w ilości 1980 kg przedstawiał wartość 19.582,20 złotych. Z dokonanej kontroli sporządzono protokoły kontroli. Przeprowadzone badania produktu w Laboratorium Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w B. wykazały, że zawartość tłuszczów obcych w polewie czekoladowej stosowanej przez Spółkę do produkcji cukierków wyniosła 7,62% i uznano, że wynik ten nie spełnia wymagań rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 4 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie jakości handlowej wyrobów kakaowych i czekoladowych (Dz. U. Nr 214, poz. 1813 ze zm.), zgodnie z którym wartość dopuszczalna dla tłuszczów obcych wynosi 5%.
W dniu 10 kwietnia 2008 r. przeprowadzono w zakładzie Spółki dodatkową kontrolę, w której stwierdzono zafałszowanie tłuszczem obcym pokrywy czekoladowej w cukierkach o nazwie "Śliwka Kokos", "Wiśnia Kokos", "Morela".
Na podstawie tych okoliczności Inspektor Wojewódzki w dniu [...] marca 2008 r. wydał decyzje administracyjne, w których stwierdził zafałszowanie tłuszczem obcym pokrywy czekoladowej w następujących partiach produktów:
- - 395 kg cukierków w czekoladzie "Śliwka Kokos" na 11%;
- - 774 kg cukierków w czekoladzie "Wiśnia Kokos" na 12%;
- - 344 kg cukierków w czekoladzie "Morela" na 11%.
Główny Inspektor Jakości decyzjami z dnia [...] lipca 2008 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego nie budziło wątpliwości, że ww. partie cukierków w czekoladzie zostały wyprodukowane z półproduktu - czekolady, który nie spełniał norm jakościowych. Organ wyjaśnił, że skoro próbki czekolady zostały pobrane do badań bezpośrednio z maszyny oblewającej cukierki, to niemożliwe było ewentualne "zanieczyszczenie" produktu zawartością tłuszczu obcego znajdującego się w nadzieniu cukierka. Nie było zatem konieczne przeprowadzenie badań pokrywy czekoladowej cukierków, ponieważ jej cechy fizyko-chemiczne były tożsame z cechami przebadanej czekolady. Zdaniem organu, w przypadku używania przez producenta określenia "w czekoladzie" przy oznakowaniu wyrobów cukierniczych, wymieniona polewa musi spełniać wymogi określone w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 4 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie jakości handlowej wyrobów kakaowych i czekoladowych, gdyż zgodnie z § 27 ust. 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r. w sprawie znakowania środków spożywczych (Dz. U. Nr 137, poz. 966 ze zm.), nazwy wyrobów czekoladowych określone w przepisach w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie jakości handlowej wyrobów kakaowych i czekoladowych mogą być stosowane tylko w oznakowaniu produktów spełniających te wymagania.
Organ podniósł, że zgodnie z obowiązującym prawem wspólnotowym podmioty działające na rynku spożywczym i pasz zapewniają, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności lub pasz z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych warunków (art. 17 Rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiające ogólne zasady prawa żywnościowego, powołujące Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiające procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności – Dz. U.UE L z 2002 r. Nr 31, poz.1) – dalej Rozporządzenie nr 178/2002.
W ocenie organu to na producencie spoczywa odpowiedzialność zarówno za produkty finalne, jak i za surowce użyte do ich produkcji, w tym przypadku za jakość czekolady. Wobec tego, że producent nie obniżył ceny kontrolowanych towarów w związku z nieposiadaniem przez te towary cech określonych w charakterystyce jakościowej, Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych jako organ nadzoru, zgodnie z art. 3 ust. 2 pkt 1 oraz art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 5 lipca 2001 r. o cenach (Dz. U. Nr 97, poz. 1050 ze zm.), była upoważniona do określenia rodzaju i stopnia wad oraz uszkodzeń towaru.
W skargach wniesionych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. Spółka zarzuciła naruszenie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych poprzez rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o ustalenia faktyczne nie wynikające z dokonanych czynności kontrolnych oraz naruszenie art. 4 ust. 1 tej ustawy poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji wydanej bez podstawy prawnej, gdyż przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 4 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie jakości handlowej wyrobów kakaowych i czekoladowych nie dotyczą przedmiotowych cukierków.
Ponadto w piśmie procesowym z dnia [...] listopada 2008 r. strona skarżąca podkreśliła, że badania próbki produktu przeprowadzono w sposób nierzetelny i przedstawiła w tej kwestii opinię firmy Q. S. W odpowiedzi Główny Inspektor Jakości pismem z dnia [...] stycznia 2009 r. podniósł, że w toku postępowania administracyjnego strona skarżąca nie zgłaszała żadnych zarzutów dotyczących sposobu pobierania próbek, sporządzania dokumentacji oraz stosowanych metod badawczych.
W kolejnym piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2009 r., strona skarżąca załączyła opinię dotyczącą nieprawidłowości działań organu przy pobieraniu, oznaczaniu, zabezpieczeniu, a także przy badaniu próbek kontrolowanych produktów.
Na rozprawie w dniu 10 lutego 2009 r. Sąd I instancji zarządził na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) połączenie do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt: VI SA/Wa 2028/08, VI SA/Wa 2029/08, VI SA/Wa 2030/08 i prowadzenie ich dalej pod sygn. akt VI SA/Wa 2028/08.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. podkreślił, że podstawą rozstrzygnięcia w sprawie był art. 11 ust. 4 ustawy o cenach, zgodnie z którym organ nadzoru stwierdzając w wyniku przeprowadzonej kontroli wady lub uszkodzenia towaru oraz związany z tym brak obniżki ceny towaru, określa w decyzji administracyjnej rodzaj i stopień tych naruszeń. Użycie określenia "w czekoladzie" w oznaczeniu produktu sugeruje, że wyrób taki posiada cechy wyrobów czekoladowych określone w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 4 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych wymagań wyrobów kakaowych i czekoladowych.
Zdaniem Sądu I instancji użycie określenia "czekolada" na opakowaniu produktu wymaga od producenta zapewnienia, aby zawartość tłuszczów w czekoladzie nie przekraczała 5%. W konsekwencji wyższa obecność tłuszczów obcych oznacza, że dany wyrób czekoladowy nie jest czekoladą i jest działaniem mającym na celu wprowadzenie w błąd konsumentów.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących nierzetelności wyników badań, sposobu pobierania próbek, sporządzania dokumentacji oraz stosowanych metod badawczych, Sąd I instancji podkreślił, że strona otrzymała sprawozdanie z badań laboratoryjnych produktu i została pouczona o prawie wniesienia skargi od wyników tych badań. Jednakże strona skarżąca nie skorzystała z tego uprawnienia oraz nie wnioskowała o ponowne badania na podstawie wtórnika próbki. Z protokołów kontroli wynika, że Spółka miała zapewnioną możliwość wzięcia udziału w kontroli i podpisała protokoły kontroli bez żadnych uwag.
Przedsiębiorstwo Produkcyjno–Handlowe "B." Sp. z o.o. w W. wniosło skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji. Spółka zaskarżyła powyższy wyrok w całości żądając jego zmiany poprzez uwzględnienie skarg i uchylenie decyzji Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w W. z dnia [...] lipca 2008 r. nr [...], [...], [...] oraz orzeczenia kosztów postępowania sądowego.
Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej jako p.p.s.a., skarżąca zarzuciła naruszenie przepisu art. 11 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 5 lipca 2001 r. o cenach przez jego błędną wykładnię. Zdaniem skarżącej prawidłowe zastosowanie tych przepisów wymaga ich wykładni, a mianowicie określenia, co stanowi "dołożenie staranności wymaganej w stosunkach sprzedaży danego rodzaju" powodującej, że przedsiębiorca będący producentem nie mógł wiedzieć, iż towar przez niego sprzedany miał wadę polegającą na przekroczeniu obecności tłuszczów obcych w czekoladzie o 2,62% oraz w jakim stopniu cena towaru powinna być obniżona wobec stwierdzenia takiej wady.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca Spółka podniosła, że kluczową kwestią dla rozstrzygnięcia tej sprawy jest interpretacja przepisu art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 5 lipca 2001 r. o cenach w części stanowiącej o tym, że przedsiębiorca będący producentem nie ponosi odpowiedzialności w przypadku dołożenia staranności wymaganej w stosunkach sprzedaży danego rodzaju, jeśli nie mógł o wadzie towaru wiedzieć. Taki przypadek zachodził w rozpoznawanej sprawie. Spółka kupowała półprodukt do produkcji swoich wyrobów w postaci czekolady od firmy U. C. Spółka z o.o. w Ż. Firma ta zajmuje się produkcją tego towaru w sposób zawodowy i zarobkowy. Na tej podstawie, zdaniem skarżącej, można było domniemywać, że zakupiony od kontrahenta półprodukt spełnia kryteria określone w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 4 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie jakości handlowej wyrobów kakaowych i czekoladowych dotyczące zawartości tłuszczów obcych w czekoladzie. Twierdzenie powyższe uzasadnia okoliczność, że do każdej partii tego wyrobu załączony był atest jakościowy NR [...], w którym zakupiony produkt określono jako "czekolada".
Według strony skarżącej, cena zakwestionowanych przez kontrolę wyrobów powinna być obniżona w stopniu, w jakim czekolada nie spełniała wymogów określonych w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 4 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie jakości handlowej wyrobów kakaowych i czekoladowych, tj. o 2,62% wartości użytej do produkcji wyrobów gotowych czekolady, gdyż nie cała czekolada pozbawiona była cech tego wyrobu, a jedynie nieznaczna jej część. Stwierdzona obecność tłuszczów obcych w masie kontrolowanego półproduktu była nieistotna do tego stopnia, że niemożliwe było jej wykrycie w zwykłym badaniu organoleptycznym.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, pismem z dnia [...] maja 2009 r., Główny Inspektor Jakości wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych. Organ podkreślił, że skarżąca nie prowadziła żadnych badań laboratoryjnych polewy czekoladowej stanowiącej półprodukt w procesie produkcji cukierków wprowadzanych do obrotu, zaś swoją wiedzę co do jakości polewy czekoladowej oparła na ateście otrzymanym od jej producenta. Wobec tego przedsiębiorca nie podjął żadnych działań mających na celu eliminację wyrobów nie odpowiadających wymaganiom jakościowym, a więc nie dołożył zatem należytej staranności wymaganej od przedsiębiorcy, jako od profesjonalisty prowadzącego działalność gospodarczą.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z treści art. 183 § 1 p.p.s.a. wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadku zaistnienia jednej z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a.
W świetle takich unormowań postępowania kasacyjnego nie budzi wątpliwości, że postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzone na skutek wniesienia skargi kasacyjnej nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie oraz że Naczelny Sąd Administracyjny winien odnieść się do poszczególnych zarzutów składających się na podstawy kasacyjne, wyznaczające zakres badania sprawy przez tenże Sąd.
Skarżąca w ramach podstaw kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. zarzuciła jedynie naruszenie prawa materialnego, a konkretnie przepisu art. 11 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 5 lipca 2001 r. o cenach (Dz. U. Nr 97, poz. 1050 ze zm.), zwaną dalej ustawą o cenach, czyli zarzut w ramach podstawy z art. 174 pkt 1 p.p.s.a.
Skarżąca nie sformułowała żadnych zarzutów naruszenia przepisów postępowania, a zatem zaakceptowała ustalenia faktyczne organu, stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonej decyzji, następnie przyjęte przez Sąd I instancji jako obowiązujące. Oznacza to, że ustalenia faktyczne konkretnie wskazujące na rodzaj i stopień wad kontrolowanych partii wyrobów cukierniczych, nie zostały skutecznie zakwestionowane, skoro w skardze kasacyjnej nie zostały zawarte żadne zarzuty z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
W tych warunkach należało uznać, że stwierdzenie wady produktów cukierniczych zawierających czekoladę o zawartości tłuszczów obcych przekraczających określone normy dawało organowi kontrolnemu podstawę do zastosowania przepisu art. 11 ust. 4 ustawy o cenach.
Zgodnie bowiem z dyspozycją przepisu art. 11 ust. 4 ustawy o cenach, organ nadzoru, stwierdzając w wyniku kontroli wady lub uszkodzenia, o których mowa w ust. 1, oraz jednoczesny brak odpowiedniej obniżki ceny, określa ich rodzaj i stopień w formie decyzji.
Brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania zarzutu naruszenia przepisów art. 11 ust. 1 i 2 ustawy o cenach za uzasadnione, gdyż Sąd I instancji prawidłowo interpretował powyższe przepisy i je zastosował.
Niewątpliwie przedmiotowe towary nie posiadały wymaganych cech określonych w charakterystyce jakościowej, o której mowa w art. 10 ust. 1 ustawy o cenach, a zatem producent przedmiotowych wyrobów cukierniczych miał obowiązek obniżyć cenę nawet w sytuacji, gdy tylko czekolada stanowiąca jeden ze składników tych wyrobów nie odpowiadała wymaganym normom zawartości tłuszczów obcych. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy była okoliczność, że czekolada użyta do tych wyrobów cukierniczych była jedynie półproduktem produkowanym przez innego producenta, od którego skarżąca Spółka nabywała wadliwą czekoladę.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sprawie niniejszej nie zachodził kontratyp z art. 11 ust. 1 ustawy o cenach ekskulpujący producenta od odpowiedzialności administracyjnej w oparciu o przepisy art. 11 ust. 1 i 4 ustawy o cenach, a mianowicie brak wiedzy o wadzie towaru przy dołożeniu staranności wymaganej w stosunkach sprzedaży danego rodzaju.
Ustawa o cenach nie zawiera definicji "należytej staranności". Zatem w myśl ogólnych zasad należytą staranność w przypadku przedsiębiorcy w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. W przepisie art. 11 ust. 1 ustawy o cenach jest mowa "o staranności wymaganej w stosunkach danego rodzaju". Przepis ten wyraźnie kładzie akcent na "rodzaj stosunków" przez co należy rozumieć rodzaj przedsięwziętej aktywności. Jeżeli w stosunkach danego rodzaju wymagana jest wyższa miara staranności i przezorności, to przedsiębiorca, o którym mowa w art. 11 ust. 1 ustawy o cenach, winien ją zachować. Uregulowania zawarte w art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (t.j. Dz.U. z 2005 r. Nr 187, poz. 1577 ze zm.) oraz w art. 46 i art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz.U.
Nr 171, poz. 1225), a także w art. 8 i art. 17 Rozporządzenia nr 178/2002 nakładają na producenta produktu spożywczego bezwzględny obowiązek zapewnienia zgodności tego produktu z wymogami prawa żywnościowego. Zgodnie z art. 17 Rozporządzenia nr 178/2002 podmioty działające na rynku spożywczym zapewniają na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji zgodność żywności z wymogami prawa żywnościowego.
Celem wskazanych wyżej uregulowań praw polskiego i wspólnotowego jest zapewnienie bezpieczeństwa konsumentów. Zatem przedsiębiorca będący producentem produktów spożywczych winien wprowadzić i stosować takie procedury kontrolne w całym procesie produkcji, które pozwolą mu wywiązać się z nałożonego przez przepisy prawa obowiązku zapewnienia zgodności produkowanej żywności z wymogami prawa żywnościowego.
W świetle poczynionych rozważań nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja skarżącej, że posługując się atestowanym półproduktem dołożyła należytej staranności wymaganej w stosunkach danego rodzaju w rozumieniu art. 11 ust. 1 ustawy o cenach. Ewentualne uciążliwości związane z kontrolowaniem zakupionego surowca także nie mogą zwalniać producenta żywności z omawianej odpowiedzialności. Tym bardziej, że skarżąca nawet nie usiłowała wykazywać, że kontrolowała wybiórczo niektóre partie zakupionego półproduktu
Fakt, że skarżąca kupowała czekoladę jako półprodukt od profesjonalnego producenta czekolady, do którego miała zaufanie, nie zwalniał jej z obowiązku kontrolowania swoich wyrobów, a szczególnie używanej do ich produkcji czekolady.
Skarżąca nie powoływała się w skardze kasacyjnej na to, że w ramach staranności, o której mowa w art. 11 ust. 1 ustawy o cenach, podejmowała jakiekolwiek działania poza tym, że polegała na zaufaniu do producenta czekolady jako profesjonalisty posługującego się certyfikatami jakości.
Dlatego też nie można przypisać Sądowi I instancji błędnej wykładni przepisu art. 11 ust. 1 ustawy o cenach, szczególnie ostatniego zdania tego przepisu dotyczącego opisanego wyżej kontratypu.
Zarówno organ administracji publicznej przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, jak również Sąd I instancji aprobując stanowisko organu i zastosowanie przepisu art. 11 ust. 4 w związku z ust. 1 art. 11 niewątpliwie uznały prawidłowo, że w sprawie niniejszej nie miał zastosowania kontratyp określony w zdaniu ostatnim art. 11 ust. 1 ustawy o cenach.
Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 11 ust. 2 ustawy o cenach przez jego błędną wykładnię wskutek przyjęcia, że cała zakwestionowana czekolada podlegała zdyskwalifikowaniu, czyli w 100%, a nie jak to rozumie skarżący, tylko w zakresie procentowym przekraczającym normę zawartości tłuszczów obcych.
W myśl przepisu art. 11 ust. 2 ustawy o cenach, cena towaru powinna być obniżona w stopniu odpowiadającym zaistniałym wadom lub uszkodzeniom, o których mowa w ust. 1.
Niewątpliwie użyta w przedmiotowych partiach wyrobów cukierniczych czekolada została zdyskwalifikowana z uwagi na przekroczenie normy zawartości tłuszczów obcych w czekoladzie i w związku z tym w całości czekolada jako niespełniająca normy tłuszczowej winna być uznana jako podstawa obniżenia ceny. Zatem cena powinna być obniżona o taki procent, w jakim masa czekolady stanowiła procent całkowitej masy wyrobu cukierniczego.
Jednym słowem, stopień wad odpowiada w tym przypadku procentowi udziału czekolady w całkowitej masie poszczególnych wyrobów cukierniczych.
Brak jest, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, podstaw do innej interpretacji przepisu art. 11 ust. 2 ustawy o cenach, który przewiduje, że cena powinna być obniżona w stopniu odpowiadającym zaistniałym wadom, o których mowa w ust. 1.
Niewątpliwie skontrolowana czekolada użyta do przedmiotowych wyrobów cukierniczych z uwagi na przekroczenie normy zawartości tłuszczów obcych bez względu na procent tego przekroczenia powinna być w całości uznana za wadliwą i w związku z tym procent zawartości czekolady w całym wyrobie cukierniczym stanowił procent obniżenia ceny tych wyrobów.
Stopień przekroczenia normy tłuszczowej nie ma zastosowania do przepisu art. 11 ust. 2 ustawy o cenach.
Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i dlatego orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia przepis art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).