Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 7

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 3 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 563/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Dorota Dąbek przewodniczący
Sędzia NSA Wojciech Kręcisz przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia del. WSA Cezary Kosterna przewodniczący
starszy asystent sędziego Monika Tutak-Rutkowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 3 lipca 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 października 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1267/16
Sprawa
w sprawie ze skargi C.O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 13 października 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 1267/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi C.O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] marca 2016 r. i zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił na wstępie stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że 19 lutego 2016 r. zatrzymano w [...] do kontroli pojazd marki Mercedes-Benz nr rej. [...] wraz z przyczepą nr rej. [...], ponieważ kontrola dokonana za pośrednictwem urządzenia DSRC (skanera) zainstalowanego w pojeździe służbowym Inspekcji Transportu Drogowego wykazała, że ww. zespół pojazdów porusza się po płatnym na odcinku autostrady A2 bez uiszczenia opłaty elektronicznej. Kierowcą pojazdu był M.K. Na podstawie dowodów rejestracyjnych ustalono, że właścicielem tego zespołu pojazdów jest skarżący. Incydent w postaci naruszenia obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej w dniu 19 lutego 2016 r. o godzinie 11:10:15, nr ewidencyjny [...] został wprowadzony manualnie do systemu elektronicznego poboru opłat. Przebieg kontroli utrwalono w protokole z kontroli mobilnej nr [...] z [...] lutego 2016 r.

W związku z powyższym decyzją z [...] marca 2016 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 104 w zw. z art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., zwanej dalej: k.p.a.), art. 13k ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 460 ze zm.) i załącznika nr 1 pkt 2 lit. a) do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1263) oraz art. 50 pkt 1 lit. j i art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 1.500 zł za naruszenie obowiązku uiszczania opłaty elektronicznej.

W wyniku wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2016 r. utrzymał w mocy powyższą decyzję. W uzasadnieniu organ stwierdził, że poddany kontroli pojazd nie został wyposażony w urządzenie viabox, służące do naliczania i pobierania opłaty elektronicznej. Warunkiem koniecznym dla nabycia urządzenia viabox jest zawarcie stosownej umowy z pobierającym opłatę elektroniczną, której skarżący nie zawarł. Brak wiedzy o obowiązku uiszczania opłaty elektronicznej nie może być usprawiedliwieniem dla naruszania przepisów, bowiem właściciele i posiadacze pojazdów samochodowych mają obowiązek znać podstawowy zakres przepisów dotyczących dróg publicznych. Ustawodawca nie przewidział okoliczności pozwalających na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków określonych w art. 13k ust. 1 i 2 ustawy o drogach publicznych w przypadku nieuiszczenia opłaty elektronicznej.

Organ dodał, że przepisy prawa nie przewidują możliwości miarkowania kary przez organ albo zastosowania zamiast tej innego rodzaju kary, np. upomnienia. Decyzja o nałożeniu kary pieniężnej za przejazd po drodze płatnej bez wymaganej opłaty ma charakter decyzji związanej i organ stwierdzający naruszenie nie ma możliwości odstąpienia od jej nałożenia.

W skardze na powyższą decyzję skarżący powtórzył dotychczasową argumentację prezentowaną w postępowaniu, wskazując na swoją trudną sytuację materialną i zdrowotną oraz brak wiedzy na temat obowiązku wyposażenia pojazdu w urządzenie viabox.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Sąd I instancji uwzględnił powyższą skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.). Na wstępie Sąd omówił podstawę prawną zaskarżonej decyzji i zasady uiszczania opłat elektronicznych, a następnie stwierdził, że Główny Inspektor Transportu Drogowego wydając decyzje w tej sprawie dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.

W ocenie Sądu I instancji, organ prawidłowo ustalił, że sporny pojazd poruszał się po płatnym odcinku autostrady A2 bez uiszczenia opłaty elektronicznej, jednakże w sposób dowolny, niemieszczący się w granicach swobodnej oceny dowodów przyjął, że to skarżący jest stroną tego postępowania i że jemu powinna zostać wymierzona kara pieniężna.

Sąd I instancji zauważył, że z ustaleń dokonanych podczas kontroli, utrwalonych w protokole z kontroli wynika, że zatrzymanym zespołem pojazdów kierował M.K., podczas gdy z dowodu rejestracyjnego pojazdu samochodowego wynikało, że jego właścicielem jest skarżący. Powyższa okoliczność oznacza, że właściciel zatrzymanego do kontroli pojazdu ciężarowego, nie był posiadaczem tego pojazdu w momencie wykonywania przejazdu, co oznacza w świetle art. 13k ust. 4 ustawy o drogach publicznych, że kara pieniężna powinna zostać wymierzona posiadaczowi pojazdu. W tej sytuacji stroną postępowania w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem samochodowym po płatnym odcinku drogi krajowej (autostrady A2), bez uiszczenia należnej opłaty elektronicznej, nie jest skarżący, lecz posiadacz jego pojazdu. Organ natomiast nie dokonał w tej kwestii żadnych ustaleń wymierzając karę pieniężną skarżącemu, jako właścicielowi pojazdu.

Sąd dodał, że na rozprawie przed Sądem skarżący wyjaśnił, że "pożyczył samochód znajomemu do przewiezienia towarów, który chyba prowadzi działalność gospodarczą, a sam osobiście nie jeździ po płatnych drogach".

Sąd I instancji zauważył, że przepis art. 13k ust. 4 ustawy o drogach publicznych dotyczy oddania pojazdu w posiadanie zależne przez jego właściciela, co potwierdza redakcja zdania drugiego tego przepisu, odnosząca się do przeniesienia posiadania pojazdu, ale bez przeniesienia prawa własności. Oddanie pojazdu np. w użytkowanie, w najem czy też do używania na podstawie umowy użyczenia sprawia, że odpowiedzialność za uiszczenie opłaty elektronicznej ponosi osoba, na którą na tej podstawie przeniesiono posiadanie.

Sąd I instancji zalecił, by organ rozpatrując ponownie tę sprawę podjął czynności wyjaśniające, mające na celu ustalenie, kto w tej sprawie był posiadaczem zatrzymanego do kontroli pojazdu, czy był nim właściciel pojazdu, czy w związku z umową, pisemną bądź ustną, zawartą przez właściciela pojazdu z osobą kierującą pojazdem, posiadaczem pojazdu była osoba kierująca. Dlatego wydane w sprawie decyzje zostały uchylone.

W skardze kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania.

Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił:

  1. 1) naruszenie przepisów postępowania, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w przyjęciu przez Sąd I instancji od skarżącego wyjaśnień na rozprawie w dniu 13 października 2016 r. na okoliczność pożyczenia kontrolowanego pojazdu znajomemu, podczas gdy treść przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a. dopuszcza możliwość przeprowadzenia przez Sąd dowodów uzupełniających jedynie z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużania postępowania w sprawie, a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca, albowiem skarżący nie przedstawił na rozprawie przed Sądem żadnego dokumentu potwierdzającego podnoszoną okoliczność przeniesienia posiadania kontrolowanego pojazdu, jak również nie zaistniały żadne wątpliwości co do ustalonego przez organ stanu faktycznego, ponieważ skarżący nie kwestionował na etapie postępowania administracyjnego ustaleń organu w zakresie uznania skarżącego za stronę postępowania oraz stwierdzonego naruszenia obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej;
  2. 2) naruszenie przepisów postępowania, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w bezpodstawnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, w szczególności organ nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia przez organ, że to skarżący powinien być stroną postępowania, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy, na który składa się protokół kontroli wraz z załącznikami oraz wyjaśnienia skarżącego składane w toku postępowania administracyjnego jednoznacznie wskazują, że to skarżący jako właściciel pojazdu ponosi odpowiedzialność za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, albowiem skarżący po pierwsze nie zakwestionował w toku postępowania statusu strony postępowania administracyjnego, a po drugie nie podniósł na etapie postępowania administracyjnego żadnych okoliczności faktycznych, które obligowałyby organ do podjęcia inicjatywy celem ustalenia, czy w rozpoznawanej sprawie doszło do przeniesienia posiadania poddanego kontroli pojazdu.

Argumentację na poparcie powyższych zarzutów organ przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

Skarżący nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze.

Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania, w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną.

Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o drogach publicznych stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co uzasadniało uchylenie tej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji tego organu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że zasadniczym powodem uznania wydanych w sprawie decyzji za niezgodne z prawem była wadliwość procesu subsumpcji. Ze stanowiska Sądu I instancji wynika bowiem, że stan faktyczny sprawy przyjęty za podstawę ich wydania, wobec braku jego zupełności, nie mógł być uznany za w pełni odpowiadający dyspozycji normy prawnej z art. 13k ust. 4 ustawy o drogach publicznych, a tym samym za wystarczający dla uznania, że to wobec strony skarżącej należało orzec karę pieniężną za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej.

Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty skargi kasacyjnej zmierzające do wykazania, że zaskarżony wyrok nie odpowiada prawu nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach, a przekonują o tym następujące argumenty.

Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organu nie ma usprawiedliwionych podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej (zarzut z pkt 1 jej petitum).

Przede wszystkim dlatego, że z protokołu rozprawy dokumentującego przebieg postępowania przed Sądem I instancji w rozpatrywanej sprawie nie wynika, aby Sąd ten przeprowadzał jakiekolwiek uzupełniające postępowanie dowodowe regulowane przywołanym przepisem prawa, zwłaszcza zaś, aby przedmiotem tego postępowania miał być inny dowód, niż tylko – jak wymaga tego ustawodawca – dowód z dokumentu, co w konsekwencji uzasadnia twierdzenie, że kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji Sąd I instancji operował na podstawie akt sprawy, a znajduje to swoje odzwierciedlenie także w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku, o czym mowa jeszcze dalej. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, przeciwnego wniosku w żadnym stopniu, ani też w żadnym zakresie nie uzasadnia i nie może uzasadniać okoliczność odnotowania w protokole rozprawy stanowiska strony skarżącej. Zwłaszcza, gdy w tej mierze – co z całą mocą trzeba podkreślić – nie sposób jest za uzasadnione uznać to, aby strona postępowania sądowego pozbawiona była prawa do wysłuchania, w tym prawa oraz możliwości prezentowania swoich racji i argumentów, a w konsekwencji, aby stanowisko strony wyrażone w sprawie dotyczącej jej interesu prawnego nie zostało odnotowane w protokole rozprawy obrazującym jej przebieg, do czego zobowiązuje przecież art. 101 § 1 pkt 2 w związku z art. 98 § 1 p.p.s.a.,, a co więcej, aby znaczeniu prawa do zajęcia stanowiska w sprawie oraz konsekwencjom korzystania z tego podstawowego uprawnienia przeciwstawiać konsekwencje wynikające art. 106 § 3 p.p.s.a. Te są bowiem zdecydowanie inne, niż zdaje się to sugerować skarżący kasacynie organ. Wskazany przepis prawa, zważywszy na funkcje i cele którym służy nie niweczy bowiem – bo nie może – prawa do wysłuchania stanowiącego element prawa do sądu.

Za pozbawiony usprawiedliwionych należało uznać również zarzut z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.

Odnosząc się do oceny zasadności omawianego zarzutu kasacyjnego, na wstępie wymaga przypomnienia, że z art. 13k ust. 4 ustawy o drogach publicznych, który współstanowił materialnoprawną podstawę wydania kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji wynika, że karę pieniężną za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, wymierza się właścicielowi pojazdu samochodowego (jeśli pojazdem jest zespół pojazdów to właścicielowi pojazdu złączonego z przyczepą lub naczepą), zaś jeżeli właściciel nie jest posiadaczem pojazdu to karę nakłada się na podmiot, na rzecz którego przeniesiono posiadanie tego pojazdu.

Przywołany przepis prawa – jak jednoznacznie wynika to z jego treści – ma zasadnicze znaczenie dla prawidłowego oznaczenia strony postępowania oraz adresata decyzji nakładającej sankcję pieniężną za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd drogą płatną, a prawnie relewantna z tego punktu widzenia okoliczność, aż nadto jasno i wyraźnie opisana została w hipotezie normy prawnej dekodowanej z tego przepisu, co najogólniej rzecz ujmując wyraża się w tym, że odpowiedzialność za wskazany delikt może być egzekwowana wobec właściciela pojazdu lub – w warunkach określonych omawianym przepisem – wobec jego posiadacza.

W związku z powyższym, jeżeli za oczywiste uznać to, że zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń oraz dowodów wyznaczają normy prawa materialnego, albowiem to one stanowią podstawę przyznania uprawnienia, zwolnienia z obowiązku, cofnięcia lub uszczuplenia uprawnień, albo – tak jak w rozpatrywanej sprawie – nałożenia obowiązku w postaci sankcji administracyjnej, wyznaczając tym samym zbiór prawnie relewantnych faktów koniecznych do załatwienia sprawy, to nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że nie bez powodu Sąd I instancji zarzucił organowi administracji publicznej deficyt ustaleń faktycznych oraz deficyt ich oceny prawnej.

W sytuacji bowiem, gdy z ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wydania zaskarżonej decyzji wynika, że przejazd odcinkiem drogi płatnej bez uiszczenia opłaty elektronicznej nie był wykonywany przez właściciela pojazdu, lecz przez inną ustaloną przez organ osobę, to przywołany przepis art. 13 k ust. 4 w związku z ust. 1 ustawy o drogach publicznych wymagał przeprowadzenia stosownych ustaleń odnośnie do statusu tej osoby (ewentualnie również osoby, w imieniu której miałby działać kierujący pojazdem), a to w celu jednoznacznego potwierdzenia albo wykluczenia możliwości uznania tej osoby za podmiot, o którym mowa w zdaniu drugim przywołanego przepisu prawa, a mianowicie za podmiot ponoszący odpowiedzialność administracyjną za wskazany delikt. Brak zaś przeprowadzenia ustaleń oraz dokonania ocen prawnych we wskazanym zakresie – jak słusznie i trafnie wywiódł to Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (por. s. 7 – 8), odwołując się jedynie w rekapitulacji formułowanych w tej mierze wniosków do stanowiska strony skarżącej prezentowanego w toku rozprawy (s.

9) – nie mógł i nie może być oceniony inaczej, jak tylko jako naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a mianowicie jako naruszenie niepozostające bez wpływu na wniosek o dowolności ustaleń faktycznych przeprowadzonych w rozpatrywanej sprawie przez organ administracji. Jako dowolne bowiem – jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 listopada 1994 r., sygn. akt III ARN 55/94 (opubl. w: OSNP 1995/7/83) – należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym, a zarzut ich dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszystkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.). Wyrażona zaś w art. 7 k.p.a. zasada postępowania administracyjnego odnosi się w równym stopniu do zakresu i wnikliwości postępowania wyjaśniającego i dowodowego, jak i do stosowania norm prawa materialnego, to jest do całokształtu przepisów prawnych służących załatwieniu sprawy (wyrok NSA z dnia 11 czerwca 1981 r., sygn. akt SA 820/81, opubl. w: ONSA 1981/1/57).

Prawidłowości przedstawionych ocen i wniosków w żadnym razie nie podważa i nie może podważyć stanowisko skarżącego kasacyjnie organu, a mianowicie, że w toku postępowania administracyjnego strona skarżąca nie podnosiła okoliczności, w świetle których należałoby poddać w wątpliwość to, czy można było uznać ją za adresata decyzji. Stanowisko to nie może być uznane za trafne, ani też za słuszne zwłaszcza, gdy w korespondencji do dotychczas przedstawionych argumentów przeciwstawić mu ten argument, że realizacji (wykonywaniu) kompetencji do nakładania dolegliwości w postaci sankcji prawnej – w rozpatrywanej sprawie sankcji administracyjnej – nie może towarzyszyć, co należy uznać za aksjomat, żadna dowolność, czy też arbitralność. Wręcz przeciwnie, w postępowaniu w sprawie jej nałożenia organ administracji publicznej zobowiązany jest jednoznacznie ustalić oraz w przekonujący sposób wykazać zaktualizowanie się wszystkich przesłanek jej nałożenia, tak faktycznych, jak i prawnych, co stanowi warunek konieczny uznania tego działania za zgodne z prawem. Jeżeli zaś – w tak jak w rozpatrywanej sprawie – warunek ten nie jest spełniony, to ocena działania organu administracji publicznej nie może być inna, jak tylko krytyczna.

Prowadzi to do wniosku, że brak powołania przez stronę w toku postępowania w sprawie o nałożenie kary administracyjnej okoliczności wskazywanych przez skarżący kasacyjnie organ – w sytuacji, gdy zaakcentować również znaczenie konsekwencji wynikających z art. 9 k.p.a. – nie zwalniał tego organu, jak w pełni zasadnie trzeba przyjąć w świetle wszystkich dotychczas przedstawionych argumentów, z obowiązku prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy mającego następnie stanowić podstawę wydania prawidłowej – w tym również, jeżeli nie przede wszystkim, co do adresata – decyzji o nałożeniu kary pieniężnej.

W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.