Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 13 października 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1250/10 po rozpoznaniu skargi E. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Ministra Infrastruktury z [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na eksploatację zbiornika: uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego z [...] kwietnia 2009 r. oraz stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2010 r. Ministra Infrastruktury, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez ZUT W., J. K., działającego na podstawie pełnomocnictwa z dnia [...] maja 2009 r. w imieniu E. Spółka z o.o., O., od decyzji Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego w Warszawie z dnia [...] kwietnia 2009 r., nie zezwalającej na eksploatację zbiornika do przewozu materiałów sypkich nr fabryczny 890/1979, zainstalowanego na wagonie nr 33 51 930 7 208-9, utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję.
Podstawę materialną decyzji stanowił negatywny protokół z badań przeprowadzonych przez inspektora Transportowego Dozoru Technicznego (protokół z dnia [...] kwietnia 2009 r.).
W odwołaniu od decyzji Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego w Warszawie z dnia [...] kwietnia 2009 r. skarżąca stwierdziła między innymi, że: "Zbiorniki transportowe (zabudowane na wagonie nr 33 51 930 7 208-9), których dotyczą decyzje jw. z uwagi na zmianę właściciela i przeznaczenia zostały wyłączone z odbiorów (o czym powiadomiono inspektora i Oddział TDT w Poznaniu przed badaniem)." Strona uważa, że ma do tego prawo i zarówno inspektor, jak i kierownik Oddziału TDT, muszą to uszanować. Forsowanie badań wbrew woli strony jest bezzasadne. Zbiorniki w przyszłości mogą być wykorzystane zarówno jako urządzenia techniczne, jak i przeznaczone do innych celów. Mimo powyższych zastrzeżeń, w trakcie wykonywania czynności w zakładzie inspektor TDT stwierdził, że zbiornik o numerze fabrycznym 890/1979, zainstalowany na wagonie o nr 33 51 930 7 208-9, zgłoszony do badań pismem nr NT/TDT/11/2009, z dnia 1 kwietnia 2009 r., nie został przedstawiony do badań.
Ponadto inspektor TDT stwierdził, że zbiornik był naprawiany lub modernizowany bez uprzedniego uzgodnienia dokumentacji technicznej z organem właściwej jednostki dozoru technicznego, to jest Transportowym Dozorem Technicznym.
Odnosząc się bezpośrednio do powołanego wyżej zarzutu strony organ odwoławczy stwierdził, że podniesiona w odwołaniu sprawa doręczenia inspektorowi TDT pisma o wycofaniu zbiornika z badań nie może być brana pod uwagę, gdyż zgodnie z przyjętymi w TDT zasadami organizacyjnymi, inspektor TDT działa na podstawie poleceń Kierownika Oddziału Terenowego. W tym przypadku inspektor mógł tylko przyjąć wspomniane pismo i przekazać je swojemu zwierzchnikowi służbowemu. Pismo to wpłynęło do Oddziału Terenowego w Poznaniu w dniu [...] kwietnia 2009 r., tj. po fakcie przeprowadzenia przez inspektora TDT badań przedmiotowych cystern. Ponadto inspektor TDT stwierdził, że zbiornik był naprawiany lub modernizowany bez uprzedniego uzgodnienia dokumentacji technicznej z organem właściwej jednostki dozoru technicznego, to jest Transportowym Dozorem Technicznym.
Nadto stwierdzono, że zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz. U. Nr 122, poz. 1321, dalej: u.d.t.), naprawa lub modernizacja urządzenia technicznego, wymaga uprzedniego uzgodnienia dokumentacji z organem właściwej jednostki dozoru technicznego. Naprawa lub modernizacja zbiornika przeprowadzona bez uzgodnienia dokumentacji z jednostką dozoru technicznego, to znaczy w sposób niezgodny z art. 17 ust. 1 ustawy o dozorze technicznym, może stanowić realne zagrożenie dla życia lub zdrowia wielu osób oraz mienia i środowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., uwzględnił skargę E. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na powyższą decyzję uznając, że zasługuje ona na uwzględnienie, choć z innych przyczyn niż w niej podane.
W jego ocenie, zaskarżona decyzja Ministra Infrastruktury oraz utrzymana nią w mocy decyzja Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego naruszają prawo w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się przede wszystkim do zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. nie można było nie zauważyć, że organ odwoławczy zajął się tą kwestią dopiero w odpowiedzi na skargę, ignorując informacje przedstawione przez stronę skarżącą w piśmie z dnia [...] grudnia 2009 r., w którym sprecyzowano żądanie odwołania poprzez wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji, a rozważania Ministra Infrastruktury na temat własności spornego wagonu - mające podstawowe znaczenie dla określenia strony postępowania - nie kończą się w istocie żadną konkluzją. Trudno bowiem uznać za wyjaśnienie sprawy uzyskanie stwierdzenia Urzędu Transportu Kolejowego o braku wagonu nr 33 51 930 7 208-9 w ewidencji UTK, i będącą tego następstwem niemożliwością ustalenia właściciela tego wagonu.
Nie można było wykluczyć, że wagon nie figurował w tej ewidencji z racji wyrejestrowania, do czego organ w ogóle się nie odniósł, a o czym wiedział z urzędu. Tak samo nie odniósł się do nadesłanej przez stronę faktury korekcyjnej, stanowiącej - w ocenie strony - wystarczający dowód potwierdzenia przeniesienia własności przedmiotowego wagonu.
Zdaniem Sądu, organy administracji publicznej wydając decyzje w postępowaniu w pierwszej instancji, jak i w postępowaniu odwoławczym, uchybiły przepisom postępowania administracyjnego, tj. art. 7 kpa i art. 77 § 1 kpa poprzez niewystarczające ustalenie stanu faktycznego sprawy.
Zastrzeżenia Sądu wzbudził tryb wszczęcia postępowania w rozpoznawanej sprawie, z akt sprawy nie wynikało bowiem w sposób niewątpliwy kto, kiedy i w jaki sposób i w jakiej sprawie wszczął postępowanie administracyjne. W rozpoznawanych sprawach w dniu [...] kwietnia 2009 r. J. K. - Dyrektor ZTU W., będąc pełnomocnikiem skarżącej E. Sp. z o.o., złożył pismo dotyczące zgłoszenia do odbioru zbiorników transportowych wagonów specjalnych typu 408S i innych. W odniesieniu do zbiornika do przewozu materiałów sypkich nr fabryczny 890/1979, zainstalowanego na wagonie nr 33 51 930 7 208-9, zbiornik ten, z uwagi na zmianę właściciela i przeznaczenia, został wyłączony z odbiorów (o czym powiadomiono inspektora i Oddział TDT w Poznaniu przed badaniem). Mimo tego, przedmiotowy zbiornik, nieprzygotowany do badania, został przez inspektora TDT poddany badaniom, czego dowód stanowi protokół nr [...] z dnia [...] kwietnia 2009 r. W ocenie Sądu, ma rację strona stwierdzając, że postępowanie wszczynane na wniosek strony było w istocie kontynuowane z urzędu, mimo wycofania wniosku strony.
W toku tych badań TDT Oddział w Poznaniu w dniu [...] kwietnia 2009 r. dokonał badania zbiorników do przewozu materiałów sypkich (tzw. rewizji wewnętrznej), wchodzących w skład określonych wagonów. W sporządzonych protokołach powołano się na dokumenty w postaci poświadczeń z wykonania napraw oraz sprawozdań z pomiaru grubości ścianek zbiornika, których to dokumentów nie opisano i nie dołączono do akt sprawy jako materiału dowodowego. Jednocześnie organ I instancji wydając decyzje nie zezwalające na eksploatacje przedmiotowych zbiorników powołał się na ustalenia faktyczne zawarte w protokołach badania urządzeń bez ich szczegółowej analizy. Jak wynika z w/w decyzji ich podstawą był fakt naprawy lub modernizacji urządzenia bez uprzedniego uzgodnienia z organem właściwej jednostki dozoru technicznego.
W decyzji organu pierwszej instancji odmawiającej zezwolenia na eksploatację urządzenia jako podstawę prawną powołano art. 18 u.d.t., co w przypadku wycofania urządzeń z eksploatacji w 2007 r., było błędne. W ocenie Sądu, art. 18 ust. 1 u.d.t. mógłby znaleźć zastosowanie w sprawie jedynie w przypadku zbiornika użytkowanego, gdyż cytowany przepis dotyczy wstrzymania eksploatacji, zaś zbiorniki nie były eksploatowane od 2007 r.
Dodatkowo analiza uzasadnienia zaskarżonych decyzji prowadziła do wniosku, że organy administracji nie ustaliły stanu faktycznego sprawy w sposób należyty, gdyż za takie ustalenia nie można uznać powołania się przez organ na dokumenty bez ich szczegółowego omówienia. Uwagi te dotyczą także niewyjaśnienia pojęcia "naprawy lub modernizacji", o których mowa w art. 17 u.d.t. Zdaniem Sądu, brak jasnej interpretacji pojęcia naprawy w konsekwencji doprowadził do powstania wątpliwości czy szlifowanie jest w ogóle zabronione, czy też wymaga uprzedniego uzgodnienia. Wątpliwości te nie zostały należycie wyjaśnione przez Ministra Infrastruktury. Ponadto z zaskarżonych decyzji nie wynikało jasno czy stwierdzone ślady były w rzeczywistości naprawą czy modernizacją w rozumieniu u.d.t.
WSA stwierdził ponadto, że organy administracji nie poddały szczegółowej analizie zgromadzonych dowodów, zaś wskazanie tych dowodów bez analizy ich treści nie wypełniało obowiązku dokładnego rozpatrzenia sprawy. Wskazano, że dowody te w postaci poświadczeń z wykonania napraw oraz sprawozdań z pomiaru grubości ścianek zbiornika, o których mowa w protokołach badania, zostały złożone przez stronę skarżącą dopiero w toku postępowania sądowego.
W konsekwencji Sąd pierwszej instancji doszedł do wniosku, że organ odwoławczy nie ustalił stanu faktycznego sprawy, gdyż za takie ustalenie nie można uznać przywołanego lakonicznego uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji. Natomiast uzasadnienie decyzji Ministra Infrastruktury sprowadzało się w głównej mierze od odpowiedzi na zarzuty odwołania i nie koryguje uchybień procesowych zaistniałych przed organem pierwszej instancji. W ocenie Sądu, brak pełnego odniesienia się do wyżej opisanych kwestii nie pozwalał na pełne skontrolowanie legalności zaskarżonych decyzji.
WSA stwierdził dodatkowo, że Minister Infrastruktury błędnie określił adresata decyzji jako "ZUT W. J. K." który, jak wynika z akt sprawy, został ustanowiony w postępowaniu administracyjnym pełnomocnikiem firmy E. Sp. z o.o., właściciela spornych zbiorników, zaś sam był stroną postępowania jedynie w odniesieniu do wagonu nr 33 51 930 7 208-9..
Minister Infrastruktury zaskarżył powyższy wyrok skargą kasacyjną w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270., zwanej dalej: p.p.s.a.), zarzucono naruszenie:
- 1. przepisów postępowania, tj:
- a. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nie udzielenie jednoznacznych wskazań co do dalszego postępowania, mimo takiego obowiązku wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a.;
- b. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nie zawarcie w uzasadnieniu jednoznacznego wskazania, czy organy administracyjne naruszyły art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.,
- c. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nie wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, gdyż Sąd przyjął, że doszło do innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jednocześnie nie wskazując które z owych uchybień stały się przyczyną uchylenia zaskarżonych decyzji i jaki był ich wpływ na wynik sprawy;
- d. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez przyjęcie, że J. K. był stroną postępowania w odniesieniu do wagonu nr 33 51 930 7 208-9, podczas gdy został ustanowiony pełnomocnikiem firmy E. Sp. z o.o., a samo postępowanie toczyło się w odniesieniu do eksploatacji zbiornika do przewozu materiałów sypkich nr 890/1979, a nie wagonu,
- e. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez przyjęcie, że Minister Infrastruktury nie wyjaśnił dopuszczalności wykonywania czynności szlifowania mimo, iż w uzasadnieniu jego decyzji zostało wyjaśnione w jakim wypadku ta czynność może zostać wykonana, tj. że szlifowanie może być dokonane o ile zostało uwzględnione w uzgodnionej dokumentacji naprawy.
- 2. przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię:
- a. art. 18 ust. 1 i 2 u.d.t. poprzez przyjęcie, że przepis ten może mieć jedynie zastosowanie do urządzeń użytkowanych gdyż przepis ten dotyczy wstrzymania eksploatacji, podczas gdy takiego ograniczenia nie można wyprowadzić z brzmienia tego przepisu;
- b. art. 107 kpa poprzez przyjęcie, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił podstawy prawnej dokonanego rozstrzygnięcia, podczas gdy organ ten wskazał w uzasadnieniu, że przyczyną rozstrzygnięcia jest wykonanie naprawy bez uprzedniego uzgodnienia z właściwym organem dozoru technicznego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Minister Infrastruktury wskazując m.in., że Sąd odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w ocenie prawnej nie zawarł swojego stanowiska, czy doszło do naruszenia tego przepisu czy też nie. Ponadto w ocenie skarżącego organu pan J. K. nie wykazał w sprawie, czy stał się właścicielem spornego wagonu, na którym zainstalowana była badana cysterna.
Podkreślił też, że uzasadnienie wyroku nie może zawierać wątpliwości, czy kwestii dyskusyjnych, zgodnie bowiem z art. 141 § 4 p.p.s.a. obowiązkiem sądu jest wyjaśnienie podstaw wydanego orzeczenia, stwierdził, że Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku nie wskazał jakich to okoliczności nie wyjaśniły organy administracji. Co więcej, WSA doszedł, zdaniem skarżącego, do błędnego wniosku co do trybu wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie. Zdaniem Ministra, fakt ten nie powinien budzić wątpliwości Sądu, bowiem postępowanie administracyjne w rozpoznawanej sprawie toczyło się na skutek wniosku strony. Wskazano, że WSA analizując tę kwestię pominął fakt, że J. K. działając w imieniu spółki E. złożył w terenowym Oddziale Transportowego Dozoru technicznego wniosek z dnia [...] kwietnia 2009 r. o wykonanie badań doraźnych urządzeń technicznych - zbiorników wagonów cystern przeznaczonych do transportu materiałów sypkich. Na skutek tego właśnie wniosku wszczęto postępowanie administracyjne, podczas gdy WSA rozpoznając sprawę okoliczność tę pominął.
Zdaniem organu, błędne jest też stanowisko Sądu, że art. 18 u.d.t. nie odnosi się do urządzeń wycofanych z eksploatacji. W jego ocenie wyrejestrowanie urządzenia technicznego nie zwalnia z obowiązku uzgadniania technologii naprawy zbiorników w Transportowym Dozorze Technicznym. Przepis ten nie uzależnia uprzedniego uzgodnienia naprawy bądź modernizacji od tego czy urządzenie jest eksploatowane czy też nie. W ocenie organu, takie działanie stanowi naruszenie art. 17 oraz § 16 rozporządzenia Ministra Transportu z 20 października 2006 r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie projektowania, wytwarzania, naprawy i modernizacji specjalistycznych urządzeń ciśnieniowych (Dz. U. Nr 199, poz. 1469). Wskazano, że obowiązujące przepisy nie pozwalają na przeprowadzanie napraw urządzeń technicznych wyrejestrowanych z ewidencji jednostki dozoru technicznego bez wcześniejszego uzgodnienia dokumentacji naprawy przez jednostkę dozoru technicznego.
Zdaniem Ministra Infrastruktury, skoro dokonano takiej naprawy bez uzgodnienia, to naruszono tym samym przepisy o dozorze technicznym. Nie ma więc istotnego znaczenia czy stwierdzone ślady były naprawą, czy modernizacją w rozumieniu ustawy o dozorze technicznym. Wynika to bowiem z faktu, że zarówno naprawa jak i modernizacja wymagają uprzedniego uzgodnienia.
Ponadto, przedmiotem zaskarżonej decyzji była kwestia eksploatacji zbiornika do przewozu materiałów sypkich nr 890/1979, a nie wagonu, więc nie znaleziono podstaw do traktowania p. Józefa Kosińskiego jako pełnomocnika skarżącej spółki.
Dodatkowo zdaniem Ministra Infrastruktury, sformułowane przez Sąd w zaskarżonym wyroku zalecenia nie spełniają wymogów sporządzania uzasadnień. W ocenie skarżącego, Sąd po rozpoznaniu sprawy winien wskazać które przepisy i w jaki sposób zostały naruszone, albo też stwierdzić, że jakość uzasadnienia decyzji administracyjnych nie pozwala na ich sądową kontrolę. Podkreślono, że zawarte w uzasadnieniu wyroku uchylającego decyzję winny być jednoznaczne i tak sformułowane aby organ administracyjny przy ponownym rozpoznaniu sprawy nie miał wątpliwości co do zakresu tego związania, jak i co do tego jakie czynności winien podjąć aby zadośćuczynić wskazówkom Sąd.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną E. Sp. z o.o. w O. wniosła o oddalenie skargi jako bezzasadnej i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z przepisem art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej, gdyż nie zachodziły w niniejszej spawie przesłanki nieważności postępowania, które należałoby wziąć pod uwagę z urzędu.
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej zgłoszonych w ramach obu podstaw z art. 174 p.p.s.a., należy na wstępie zaznaczyć, że podstawą uchylenia kwestionowanych decyzji Ministra Infrastruktury przez Sąd I instancji było stwierdzenie naruszenia szeregu przepisów postępowania administracyjnego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a.), które sprowadzało się do podważenia ustaleń faktycznych dokonanych w toku postępowania administracyjnego.
Zatem zarzuty procesowe zawarte w skardze kasacyjnej, a w szczególności naruszenie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 107 k.p.a., wymagały wnikliwego ustosunkowania się w pierwszej kolejności.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji wyrażone w zaskarżonym wyroku, które wbrew zastrzeżeniom organu Ministra Infrastruktury podniesionym w skardze kasacyjnej zostało należycie uzasadnione, a wyrażające się w stwierdzeniu, że organy administracji uchybiając przepisom art. 7, 77 § 1 k.p.a. w sposób niewystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy ustaliły stan faktyczny sprawy.
W tym zakresie uzasadnienie zaskarżonego wyroku także w całości spełnia wszystkie wymagania z art. 141 § 4 p.p.s.a.
Sąd I instancji wyjaśnił w swoim uzasadnieniu, dlaczego uznał za niewystarczające ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonej decyzji, jakie konkretnie braki wystąpiły w tych ustaleniach i co należałoby uczynić przy ponownym rozpoznaniu sprawy, aby te błędy naprawić.
Wskazanie przez Sąd I instancji na ukierunkowujące to postępowanie administracyjne przepisy kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące: ustalenia strony postępowania, wszczęcia postępowania na wniosek strony, kontynuowania postępowania z urzędu mimo wniosku o wycofanie urządzenia z badań, a także konieczności zebrania całokształtu materiału dowodowego i wyjaśnienia wszelkich wątpliwości zarówno co do trybu prowadzonego postępowania, jego podstawy materialnoprawnej, z której wynikają przesłanki wymagające zbadania w postępowaniu dowodowym, nie może być skutecznie podważone poprzez zarzuty kasacyjne, a konkretnie zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a.
Sąd I instancji kontrolując stan faktyczny ustalony przez organy w postępowaniu administracyjnym i omówiony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji mógł nabrać poważnych wątpliwości co do prawidłowości kierunku tego postępowania w oparciu o przepis art. 18 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym w zw. z art. 17 tej ustawy.
Niewątpliwie wniosek strony o wszczęcie postępowania administracyjnego dotyczy wydania decyzji zezwalającej na eksploatację urządzeń technicznych objętych dozorem technicznym – zbiorników (cystern), gdyż wcześniej wydawane zezwolenia wygasły w 2007 r., a nic nie wskazuje, że po wygaśnięciu zezwoleń były one nielegalnie eksploatowane.
Zatem podstawę wszczęcia postępowania administracyjnego w tej sprawie winien stanowić przepis art. 14 u.d.t., a z zaskarżonych decyzji nie wynikało, że właśnie ta podstawa prawna została zastosowana w sprawie. Dlatego też Sąd I instancji zasadnie wskazał w swoich wytycznych, że organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy powinien uwzględnić przepis art. 14 u.d.t., zbadać wszystkie przesłanki materialnoprawne tego rodzaju zezwolenia wydawanego na podstawie art. 14 u.d.t., przeprowadzając wszystkie niezbędne dowody do potwierdzenia tych przesłanek.
Zastosowanie przez organy wyłącznie przepisu art. 18 u.d.t., odnoszący się do decyzji o wstrzymaniu eksploatacji urządzenia, prawidłowo zostało uznane przez Sąd I instancji jako błędne.
Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 18 ust. 5 u.d.t. ponowne dopuszczenie do eksploatacji i obrotu urządzeń, o których mowa w ust. 1 i 3, następuje na zasadach określonych w art. 14 i art. 16 tej ustawy.
Postawienie zatem przez organ zarzutu, że Sąd I instancji nie udzielił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jednoznacznych wskazań co do dalszego postępowania, mimo takiego obowiązku z art. 141 § 4 p.p.s.a., należało uznać za całkowicie chybione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie tylko jakie uchybienia postępowania stały się przyczyną uchylenia kwestionowanych decyzji ale również uzasadnił wpływ tych uchybień na wynik sprawy.
Argument organu wnoszącego skargę kasacyjną, że wystarczyło dla wydania przedmiotowej decyzji stwierdzenie naruszenia przez eksploatującego urządzenie przepisu art. 17 ust. 1 u.d.t., a konkretnie braku uzgodnienia dokonania naprawy lub modernizacji urządzenia z organem właściwej jednostki dozoru technicznego, nie mógł się ostać z tego powodu, że po pierwsze, ma on zastosowanie do instytucji wstrzymania eksploatacji urządzenia przewidzianej w art. 18 ust. 1 u.d.t., a po drugie, wnikliwej oceny należałoby poddać przy stosowaniu przepisu art. 17 ust. 1 znaczenia pojęć naprawy lub modernizacji urządzeń, czego w tej sprawie organ nie uczynił w sposób wyczerpujący i wyjaśniający wątpliwości w tym zakresie.
Sam organ przyznał w skardze kasacyjnej, że postępowanie administracyjne w tej sprawie toczyło się na wniosek strony o zezwolenie na eksploatację urządzenia, czyli w oparciu o przepis art. 14 u.d.t., a przyczyną odmowy wydania zezwolenia było niedokonanie uprzedniego uzgodnienia z organem dozoru technicznego naprawy urządzenia.
Natomiast z treści decyzji organów obu instancji nie wynika, aby stosowały one w pełni przepis art. 14 u.d.t., a powołanie się w tej sprawie wyłącznie na przepis art. 18 ust. 1 u.d.t., jak to już wykazał Sąd I instancji, okazało się nietrafne.
W tych warunkach nie można zarzucić Sądowi I instancji naruszenia prawa materialnego art. 18 u.d.t. poprzez przyjęcie, że przepis ten może mieć zastosowanie jedynie do urządzeń użytkowanych, gdyż przepis dotyczy wstrzymania eksploatacji.
Nie ma bowiem wątpliwości, że to nie przepis art. 18 winien stanowić podstawę odmowy wydania zezwolenia na eksploatację urządzenia technicznego, a przepis art. 14 tej ustawy, który przewiduje cały szereg przesłanek materialnoprawnych do wydania takiego zezwolenia, a w tym dokonanie badania urządzenia poprzez sprawdzenie zgodności wykonania tego urządzenia z dokumentacją (art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy), przeprowadzenie prób technicznych przed uruchomieniem urządzenia (art. 14 ust. 2 pkt 3 ustawy).
Żaden przepis ustawy o dozorze technicznym nie zwalniał organu dozoru technicznego od przeprowadzenia postępowania zgodnie z art. 14 u.d.t. oraz przepisami wykonawczymi do tej ustawy.
Nie stanowiła uchybienia procesowego w zakresie sporządzenia uzasadnienia wyroku zgodnie z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a. konkluzja Sądu I instancji zawarta w tym uzasadnieniu, że organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy dokona szczegółowej analizy z uwzględnieniem oceny prawnej i wskazań zawartych w niniejszym wyroku, gdyż klarowność wytycznych Sądu wymaganych przepisem art. 153 p.p.s.a. wynikała z treści całego uzasadnienia, które w pełni odzwierciedla rozumowanie Sądu, niepodważone skutecznie zarzutem skargi kasacyjnej.
Za zupełne nieporozumienie należało uznać zarzut skargi kasacyjnej postawiony w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - naruszenie art. 107 k.p.a., stanowiący przepis postępowania odnoszący się do organu i przez niego stosowany, a w żadnym wypadku nie należący do kategorii przepisów prawa materialnego.
Sąd I instancji podważając ustalenia faktyczne dokonane w postępowaniu administracyjnym, słusznie zwrócił uwagę również na poważne niedomogi uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w której powołano się tylko na dokumenty, bez ich szczegółowego omówienia i analizy, co było niezbędne do ustalenia stanu faktycznego zaistniałego w sprawie i niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia w oparciu o odpowiednią podstawę materialnoprawną.
Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i dlatego orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.
Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia przepis art. 204 pkt 2 p.p.s.a.