Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt II GSK 58/08

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jerzy Sulimierski przewodniczący
Sędzia NSA Tadeusz Cysek przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia del. WSA Maria Jagielska przewodniczący
Monika Majak protokolant
Rozpoznanie
w dniu 18 kwietnia 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. M.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. z dnia 14 listopada 2006 r. sygn. akt III SA/Kr 478/05
Sprawa
w sprawie ze skargi K. M. na decyzję [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] stycznia 2005 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego taksówką bez wymaganej licencji

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

W objętym skargą kasacyjną wyroku z dnia 14 listopada 2006 r. sygn. akt III SA/Kr 478/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. oparł się na następująco przedstawionym stanie sprawy.

W dniu 29 listopada 2004 r. funkcjonariusz Policji (młodszy aspirant M. W.) przeprowadził kontrolę samochodu marki A. 200 nr rej. [...] oznakowanego jako taksówka numerem bocznym nr [...]. Kierujący pojazdem K. M. okazał licencję nr [...] na wykonywanie transportu drogowego taksówką o numerze rejestracyjnym [...], a ponadto oświadczył do protokołu kontroli, że wykonuje działalność gospodarczą pod nazwą "K. M. Taxi Osobowe". Wyjaśnił też, że po zmianie samochodu nie dokonał zmiany danych zawartych w licencji w zakresie pojazdu o numerze rejestracyjnym nr rej. [...].

Komendant Miejski Policji w K. decyzją z dnia [...] listopada 2004 r. (z upoważnienia organu podpisał ją aspirant sztabowy M. B.) nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 3000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.

Odwołując się od tej decyzji K. M. podniósł, iż w protokole kontroli nie wskazywano na wykonywanie przez niego w dniu [...] listopada 2004 r. transportu drogowego taksówką. Miejsce kontroli (ulica a nie postój) nie świadczy, aby miał chociażby taki zamiar. Ponadto samo poruszanie się niekompletnie oznakowanym samochodem nie jest wystarczającym dowodem do uznania wykonywania przedmiotowej działalności gospodarczej. W okresie poprzedzającym dzień kontroli sukcesywnie dokonywał przystosowania pojazdu do tej działalności zarobkowej. W chwili kontroli okazano dotychczasową licencję oraz ważne świadectwo legalizacji taksometru na kontrolowany pojazd, co umożliwiło kontrolę dokonywania usług świadczonych w ramach wykonywanej działalności gospodarczej w dniu kontroli.

Decyzją z dnia [...] stycznia 2005 r. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał na definicję taksówki zawartą w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), dalej Prawo o ruchu drogowym, podniósł, iż przedsiębiorca może wykonywać usługi transportowe w zakresie przewozu osób taksówką tylko po uzyskaniu licencji, a takiej K. M. nie okazał na pojazd, którym się poruszał w dniu kontroli. Z notatki urzędowej sporządzonej przez kontrolującego policjanta wynika, że w momencie kontroli odwołujący się przewoził pasażera i tym samym wykonywał transport osób taksówką. Wymierzona kara pieniężna w wysokości 3000 zł jest zgodna zatem z pkt 1.1.4. załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088), zwana dalej ustawą o transporcie drogowym.

W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. podkreślono zbędność dokonanych w postępowaniu administracyjnym wywodów co do podstawy prawnej oznakowania taksówek oraz na tle zagadnienia wymogu posiadania licencji. Skarżący zaakcentował przy tym, iż nie po to okazał licencję, aby się nią legitymować, ale po to tylko, żeby uzasadnić konieczność oznakowania pojazdu jako taksówki, "niezbędnej przy załatwianiu dalszych formalności związanych z wymianą pojazdu". W ocenie skarżącego notatka urzędowa, na podstawie której przyjęto wykonywanie przez niego transportu drogowego w dniu kontroli, nie stanowiła dokumentu wystarczającego do wydania decyzji administracyjnej.

Ponadto, jak wyjaśnił w dniu kontroli, jechał z żoną. W toku postępowania nie wyjaśniono różnic między treścią protokołu a nieznaną stronie notatką urzędową, a ta stała się podstawą istotnych w sprawie ustaleń. Skarżący zarzucił też brak wzięcia pod uwagę wydruku z urządzenia fiskalnego, który to dokument mógłby potwierdzić brak wykonywania działalności gospodarczej w dniu kontroli. Wykonywanie transportu drogowego rejestrowane jest od dnia 1 stycznia 2004 r. przy pomocy kas fiskalnych. Sam taksometr bez podłączonej kasy fiskalnej nie będzie działał. Nie ma zatem możliwości wykonywania usług transportowych bez zapisania tego faktu w rejestrze kasy.

W skardze zaakcentowano ponadto, że decyzję I-instancyjną − w myśl § 7 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 maja 2002 r. w sprawie warunków i sposobu wykonywania kontroli dokumentów związanych z wykonywaniem transportu drogowego i przewozów na potrzeby własne oraz dokumentów stosowanych przez uprawnionych do kontroli, a także wzorów tych dokumentów (Dz. U. Nr 120, poz. 1025 ze zm.), dalej rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 16 maja 2002 r. − winien sporządzić ten, który przeprowadzał kontrolę, a tak się nie stało w niniejszej sprawie.

Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. stwierdził, że organy administracji nie naruszyły przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji.

Po zacytowaniu art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym Sąd I instancji zajął stanowisko, że pod pojęciem "ważnej" licencji należy rozumieć taką licencję, która zawiera dane zgodne ze stanem faktycznym, w tym dotyczące oznaczenia samochodu, przy pomocy którego wykonywany jest transport drogowy taksówką.

Za podstawowe w niniejszej sprawie uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. ustalenie, czy w dniu [...] listopada 2004 r. skarżący wykonywał działalność stanowiącą transport drogowy taksówką. Warunkiem rozpoczęcia działalności gospodarczej polegającej na transporcie osób taksówką jest zdaniem Sądu I instancji uzyskanie licencji na taką działalność oraz wykonywanie tej działalności tylko tą taksówką, jaką obejmuje uzyskana licencja.

Po zacytowaniu art. 2 pkt 43 Prawa o ruchu drogowym wskazano w zaskarżonym wyroku, że nie ulega wątpliwości, iż w dniu [...] listopada 2004 r. skarżący poruszał się pojazdem oznakowanym jako taksówka. To, jak podkreślił Sąd I instancji, ustaliły organy administracji i nie przeczy im sam skarżący. Skarżący twierdzi jednak, że kierując pojazdem oznakowanym jako taksówka nie wykonywał działalności gospodarczej, a licencję okazał kontrolującemu funkcjonariuszowi, ażeby uzasadnić oznakowanie pojazdu jako taksówka, niezbędnego przy załatwianiu formalności związanych z wymianą pojazdu.

Według Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K., nie jest trafna argumentacja skarżącego wskazująca na posługiwanie się licencją na inny pojazd tylko po to, aby uzasadnić poruszanie się pojazdem oznaczonym jako taksówka w celu związanym z załatwianiem formalności. Poruszanie się bowiem takim pojazdem oznacza wykonywanie działalności gospodarczej polegającej na transporcie osób. W tej sytuacji kierujący pojazdem musi się liczyć, że tak będzie postrzegany przez innych. Tak jest w każdym przypadku wykonywania działalności regulowanej.

Przyjęcie innego stanowiska prowadziłoby do trudnych do zaakceptowania skutków. Wówczas bowiem ocena, czy kierowca prowadzi działalność gospodarczą zależałaby od subiektywnego stanowiska kierującego. Każdy kierujący mógłby powiedzieć, że porusza się taksówką w innym celu niż przewóz osób i wówczas nie można byłoby go traktować jako przedsiębiorcy.

Zdaniem Sądu I instancji, nie ma znaczenia okoliczność podnoszona przez skarżącego, że w chwili kontroli w pojeździe (taksówce) nie znajdował się żaden pasażer.

Wykonywanie działalności gospodarczej polegającej na transporcie drogowym taksówką nie ogranicza się do sytuacji, w której w pojeździe przebywa pasażer (ale np. powrotu z kursu z pasażerem, zatrzymania się pojazdu w miejscu postoju itd.). Ponadto zakup paliwa lub części zamiennych do samochodu przez taksówkarza wliczony jest najczęściej do kosztu prowadzenia działalności gospodarczej.

O kwalifikacji danej działalności powinno przesądzać kryterium obiektywne. Poruszanie się samochodem oznaczonym jako taksówka spełnia taki obiektywny warunek niezależnie od tego czy spełnione są również obowiązki podatkowe.

Ponadto kasa fiskalna (na znaczenie wydruku z której powołał się skarżący) rejestruje jedynie fakt ustalenia wysokości opłaty (wraz z wysokością podatku) za przejazd taksówką − o ile kierujący włączył taksometr. Kasa fiskalna nie rejestruje zaś samego przejazdu taksówką. Ma to odzwierciedlenie w przedłożonym przez skarżącego do akt sprawy programie fiskalnym, z którego wynika, że w dniu [...] listopada 2004 r. kasa fiskalna w ogóle nie zarejestrowała swej pracy. Wywodzenie stąd na tej podstawie przez skarżącego, że w dniu [...] listopada 2004 r. nie wykonywał działalności gospodarczej budzi zastrzeżenia. Na tej podstawie można bowiem powiedzieć, że w tym dniu nie były rejestrowane opłaty. Nie wynika zaś czy skarżący przewoził, czy też nie przewoził pasażerów.

Nawet zresztą gdyby założyć, że w dniu [...] listopada 2004 r. skarżący rzeczywiście nie przewoził pasażerów, to i tak przyjąć należałoby, że w tym dniu prowadził działalność gospodarczą. Każdy podmiot wpisany do działalności gospodarczej traktowany jest jako przedsiębiorca począwszy od dnia wpisu do tej ewidencji aż do dnia wykreślenia (art. 7−7i ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo o działalności gospodarczej − Dz. U. Nr 101, poz. 1178 ze zm.). Skarżący nie byłby przedsiębiorcą tylko wtedy, gdyby wykreślił z ewidencji działalności gospodarczej prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na wykonywaniu transportu drogowego taksówką.

Nie można ponadto prowadzenia działalności gospodarczej zawężać tylko do zdarzeń, które wprost i bezpośrednio generują dochód. Prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z ryzykiem gospodarczym, a ponadto wiąże się z całą sferą różnych zdarzeń, które choć nie przysparzają same przez się dochodu, ale w sposób pośredni przyczyniają się do jego uzyskania lub choćby możliwości jego uzyskania.

Sąd I instancji nie podzielił zarzutów skarżącego związanych z wykorzystaniem w postępowaniu administracyjnym jako dowodu notatki urzędowej. Według Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury nie zakazuje bowiem gromadzenia dowodów podczas postępowania wyjaśniającego i nie narusza art. 75 k.p.a. Poza tym notatki urzędowe sporządzone w sprawie nie miały istotnego znaczenia, skoro okoliczność przewożenia lub braku przewożenia pasażera(ów) nie odbierała skarżącemu statusu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą w postaci wykonywania transportu drogowego taksówką.

Dla wyniku sprawy nie miało, zdaniem Sądu I instancji, też znaczenia naruszenie § 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 maja 2002 r. Decyzje organów obu instancji zostały podpisane z powołaniem się występowania w imieniu każdego z organów.

W skardze kasacyjnej od opisanego wyroku K. M. zaskarżył go w całości, zarzucając mu − przy wskazaniu na podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. − "niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, polegającą na przyjęciu, że osoba będąca w trakcie załatwiania formalności związanych ze zmianą samochodu służącego do wykonywania transportu drogowego (taxi), poruszając się samochodem niekompletnie jeszcze przystosowanym do wykonywania tejże działalności zawsze wykonuje transport drogowy".

Wniosek skargi kasacyjnej zmierzał do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w K.. W skardze kasacyjnej wniesiono też o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej kasator nawiązał do wypowiedzi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. − argumentującej, iż "każdy właściciel taksówki (lub inna osoba mająca prawo kierowania takim samochodem) musi się liczyć z tym, że jeżeli będzie wykonywał przejazd taksówką, będzie postrzegany jako osoba wykonująca ten rodzaj działalności gospodarczej".

Mając na uwadze powyższe, należało według wywodów skargi kasacyjnej uznać, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem prawa materialnego "przez błędne przyjęcie, że osoba będąca w trakcie załatwiania formalności związanych ze zmianą samochodu służącego do wykonywania transportu drogowego (taxi), poruszając się samochodem niekompletnie przystosowanym do wykonywania tejże działalności zawsze wykonuje transport drogowy", co doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym i stanowiło podstawę kasacyjną przewidzianą w art. 174 pkt 1 p.p.s.a.

W tej sytuacji za kwestię najbardziej doniosłą w niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej potraktował odniesienie się do zagadnienia wykonywania przez skarżącego w dniu kontroli działalności gospodarczej w postaci odpłatnego przewozu osób. Jedynie bowiem w takim przypadku − w przypadku braku okazania licencji na prowadzony wówczas pojazd − można by mówić o naruszeniu przez skarżącego przepisów ustawy i obciążenia karą pieniężną.

Zdaniem kasatora − w świetle okoliczności sprawy − uznać należało, iż w dniu [...] listopada 2004 r. skarżący nie wykonywał przewozu drogowego w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym.

W tym dniu załatwiał bowiem formalności urzędowe "pozwalające na zmianę samochodu, którym w przyszłości miał zamiar wykonywać odpłatny przewóz osób".

Poruszanie się skarżącego "tym pojazdem w dniu kontroli" nie miało charakteru zarobkowego i nie odbywało się w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Samochód był niekompletnie oznakowany, nie posiadał bocznych napisów ani oznaczenia wskazującego, iż jest to taksówka. Skarżący nie świadczył w tym dniu usług transportowych, a jedynym jego "pasażerem" była żona.

Od dnia [...] listopada 2004 r. dokonywał czynności formalnych niezbędnych do zmiany samochodu i zmiany licencji, skutkiem czego nie prowadził działalności gospodarczej od tej daty. Nie mógł być też z tej racji traktowany jako wykonujący przejazd powrotny ani inny łączący się z odpłatnym przewozem osób − według przykładów podanych przez Sąd I instancji.

Kasator polemizował też ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. co do braku znaczenia wydruku z kasy fiskalnej (w tym ujęciu, że "brak zapisów w kasie świadczy jedynie o braku jej uruchomienia", a nie rozstrzyga o prowadzeniu działalności gospodarczej), skoro nie wiadomo w jaki inny sposób skarżący miałby udowodnić, że nie wykonywał działalności gospodarczej. Nie można za słuszne uznać sugerowania, że skarżący mógłby − nie włączając kasy fiskalnej − prowadzić działalność gospodarczą. Nie można bowiem domniemywać naruszenia prawa. Skarżący od dnia [...] listopada 2004 r. nie włączał kasy fiskalnej, bo od tego dnia prowadził formalności związane ze zmianą licencji na inny samochód.

Według skargi kasacyjnej, pojazd kierowany przez skarżącego nie mógł być traktowany przez osoby trzecie jako taksówka, a skarżący jako przewoźnik, z którego usług w każdym czasie mogą one korzystać, skoro samochód ten nie miał oznaczeń bocznych. Nie mógł on natomiast zdjąć oznakowania znajdującego się na dachu samochodu, bowiem był integralnie związany z kasą fiskalną i umocowany w sposób uniemożliwiający jego usunięcie.

Samochód kierowany przez skarżącego nie mieścił się w przytoczonej przez Sąd I instancji definicji taksówki (art. 2 pkt 43 Prawa o ruchu drogowym), skoro nie był odpowiednio oznaczony i nie można było uznać w zaistniałym stanie faktycznym, że prowadził taksówkę w dniu [...] listopada 2004 r. w ramach działalności gospodarczej i miał obowiązek ujawniania licencji, bowiem poruszał się przedmiotowym pojazdem w celach prywatnych, nie wykonując żadnego zlecenia związanego z odpłatnym przewozem.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie z niżej podanych względów.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (a więc nie w całokształcie sprawy, odmiennie niż sąd administracyjny pierwszej instancji), bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.

W niniejszej sprawie nie występowała nieważność postępowania w ujęciu art. 183 § 2 p.p.s.a.

Z uwagi na zasadę związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, niezwykle istotny jest obowiązek kasatora poprawnego i precyzyjnego sformułowania zarzutów w stosunku do wyroku Sądu I instancji, stanowiącego przedmiot zaskarżenia.

Prawidłowo sformułowany zarzut skargi kasacyjnej musi − powołując się na określoną w art. 174 p.p.s.a. podstawę kasacyjną − wskazywać wprost i ściśle przepis prawa naruszony − według wnoszącego ten środek zaskarżenia przez Sąd I instancji, z jednoczesnym podaniem (uzasadnieniem) na czym naruszenie konkretnego przepisu polegało na gruncie danej sprawy.

Podkreślić należy, iż nie jest rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego poprawianie, uzupełnianie, czy też jakiekolwiek sanowanie usterek zaistniałych przy sporządzaniu skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do domyślania się intencji wnoszącego skargę kasacyjną i stawiania w tym zakresie hipotez. Skarga kasacyjna winna być sformułowana tak, aby nie stwarzała problemów interpretacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt II OSK 403/2005; wyrok NSA z dnia 14 listopada 2006 r. sygn. akt II FSK 1401/05, Lex nr 262797; wyrok NSA z dnia 24 marca 2006 r. sygn. akt I FSK 741/05, Lex nr 201531; wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2005 r. sygn. akt FSK 2574/04, Lex nr 173331; wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2005 r. sygn. akt 4/05, Lex nr 173353; wyrok NSA z dnia 30 listopada 2004 r. sygn. akt FSK 1289/04, Lex nr 147753; wyrok NSA z dnia 25 maja 2004 r. sygn. akt FSK 155/04, Lex nr 129843 i wiele innych).

Przedstawienie wyżej wskazanych uwag było konieczne, zważywszy na ukształtowanie przedmiotowej skargi kasacyjnej.

W petitum tego środka zaskarżenia wskazano, że skarga kasacyjna opiera się na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., podając, że chodzi wyłącznie o niewłaściwe zastosowanie "art. 92 ust. 1 pkt 1" ustawy o transporcie drogowym.

Tymczasem tego przepisu nie stosowano w zaskarżonym wyroku ani nie był on podstawą wydania zaskarżonej do Sądu I instancji decyzji (odwołuje się ona do art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, a nie art. 92 ust. 1 pkt 1 tego aktu prawnego). Zważyć należy, iż o niewłaściwym zastosowaniu art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym mówi też uzasadnienie skargi kasacyjnej.

Art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym (wg brzmienia obowiązującego w czasie wydawania zaskarżonej decyzji) odnosił się do konsekwencji naruszania obowiązków lub warunków uregulowanych w ustawie z dnia 20 października 2002 r. o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych (Dz. U. Nr 199, poz. 1671 ze zm.). Nie był on zastosowany w niniejszej sprawie, co sprawia, że zarzut jego naruszenia z zasady nie mógł stanowić skutecznej podstawy podważenia zaskarżonego wyroku.

Ponadto odnotować trzeba, iż skarga kasacyjna wprawdzie dotyka oceny zagadnień związanych z wykonywaniem transportu drogowego taksówką, ale nie formułuje już wprost zarzutu naruszenia innych skonkretyzowanych przepisów, zawartych w ustawie o transporcie drogowym.

W treści uzasadnienia skargi kasacyjnej znalazły się natomiast jeszcze rozważania, poczynione w związku z art. 2 pkt 43 Prawa o ruchu drogowym i wskazujące, że w stanie faktycznym sprawy zabrakło elementu w postaci "odpowiedniego oznaczenia" pojazdu samochodowego kierowanego przez skarżącego w dniu kontroli.

Odnosząc się do tych wywodów trzeba zwrócić najpierw uwagę, iż Naczelny Sąd Administracyjny zastrzeżenia co do braku przyjętego w sprawie stanu faktycznego może rozważać jedynie w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia sprecyzowanych przepisów postępowania, w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., czego przedmiotowa skarga kasacyjna nie dokonała. Jest to o tyle istotne, że podnosząc kwestię braku istnienia kompletnego oznaczenia pojazdu kierowanego przez skarżącego w dniu [...] listopada 2004 r. jako taksówki, skarga kasacyjna ograniczyła się tylko do formułowanych przez siebie twierdzeń, bez uwzględnienia, że Sąd I instancji w ramach przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej nie zakwestionował w istocie w żaden sposób ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu administracyjnym, a te wskazywały w szczególności na oznakowanie kontrolowanego samochodu skarżącego, jako taksówki "o numerze bocznym nr [...]".

Co do zaś oznakowania umieszczonego na dachu kontrolowanego pojazdu, to sama skarga kasacyjna powołuje się na jego istnienie.

Skoro zaś Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł samodzielnie, bez oparcia skargi kasacyjnej na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. i zgłoszenia w jej obrębie zarzutów naruszenia stosownych przepisów postępowania, weryfikować stanowiska Sądu I instancji w zakresie ustosunkowania się do ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu administracyjnym, to nie można było przyjąć, aby zaistniał "punkt wyjścia" do oceny argumentacji skargi kasacyjnej odwołującej się do naruszenia uregulowania zawartego w art. 2 pkt 43 Prawa o ruchu drogowym.

Niezależnie od powyższego podnieść wypada ubocznie, że sam art. 2 pkt 43 Prawa o ruchu drogowym nie zawiera określenia, co stanowi "odpowiednie oznaczenie" pojazdu samochodowego stanowiącego taksówkę (jakie elementy muszą koniecznie się na nie składać).

Bazowanie zatem wywodów skargi kasacyjnej na eksponowaniu wyłącznie użytego w tym przepisie prawa materialnego zwrotu "odpowiednio oznaczony" nie mogłoby przynieść samodzielnie spodziewanego skutku.

Reasumując w skardze kasacyjnej nie zawarto usprawiedliwionych podstaw, mogących podważyć wyrok Sądu I instancji.

Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji z mocy art. 184 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.