Uzasadnienie
Objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 5 grudnia 2012 r., sygn. akt III SA/Gd 584/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. po rozpoznaniu skargi "T.-H." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. (dalej: Spółka, skarżąca) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: GITD) z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa (uzależnienie wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy): uchylił zaskarżoną decyzję, określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana i zasądził od GITD na rzecz Spółki zwrot kosztów postępowania sądowego.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r., nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w P. nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 8.000 zł za uzależnienie wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy. Organ stwierdził, że w dniu 15 marca 2012 r. o godzinie 10:35 na drodze wojewódzkiej nr [...] zatrzymano do kontroli drogowej ciągnik siodłowy marki VoIvo o nr rej. [...] wraz z naczepą kierowany przez D. S. Na podstawie okazanych do kontroli dokumentów i zeznań kierowcy ustalono, że w imieniu "T.-H." Sp. z o.o. w K. prowadził on pojazd z G. do Ł. i wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy, przewożąc żużel granulowany. W trakcie kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów o 1,30 t oraz przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi. Kierowca, przesłuchany w charakterze świadka, zeznał do protokołu, że jego wynagrodzenie uzależnione jest od ilości przewiezionego ładunku, tj. 10% wartości przewiezionej tony.
Po rozpatrzeniu odwołania Spółki, GITD wskazaną decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Podstawę prawną decyzji GITD stanowiły art. 4 pkt 22 lit. a), art. 92a ust. 1, 2, 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 z, późn. zm.), zwanej dalej: "u.t.d." oraz lp. 1.7 załącznika nr 3 do u.t.d., a także art. 10 ust. 1 – 3 rozporządzenia (WE) nr 561/20 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE.L. 2006.102.1 ze zm.), zwane dalej: "rozporządzenie nr 561/2006".
Organ odwoławczy zauważył, że wraz z odwołaniem Spółka przesłała kopie umowy o pracę z dnia 1 listopada 2004 r. zawartą z D. S., porozumienie zmieniające umowę o pracę z dnia 1 stycznia 2006 r. z D. S., zawiadomienie o przejściu zakładu pracy na nowego pracodawcę oraz informację o podwyższeniu wynagrodzenia wskazanemu kierowcy. Zdaniem GITD te dokumenty nie wskazywały jednak, że Spółka nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Podobnie, dowody te nie wskazywały, że Spółka nie wypłacała kierowcy dodatkowego wynagrodzenia uzależnionego od ilości przewożonych rzeczy, a jedynie poświadczały składniki wynagrodzenia przysługujące kierowcy. W okolicznościach sprawy analiza materiału dowodowego jednoznacznie wskazywała, że Spółka wypłacała składniki wynagrodzenia uzależnione od ilości przewożonych rzeczy, co niewątpliwie mogło zagrażać bezpieczeństwu drogowemu. Organ nie dopatrzył się naruszeń przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), dalej: "k.p.a.".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. uznał, że organy dopuściły się naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji według Sądu, GITD dopuścił się również naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Sąd zauważył, że z treści dokumentów przedłożonych przez Spółkę w postępowaniu odwoławczym nie wynika, a co jest istotne dla sprawy, że kierowcy jest wypłacane dodatkowe wynagrodzenie uzależnione od ilości przewożonych rzeczy. Ponadto Sąd uznał, że organ odwoławczy dysponując, z jednej strony zeznaniami kierowcy, zaś z drugiej strony treścią jego umowy o pracę, nie mógł się ograniczyć tylko do dokonania powyższej konstatacji.
W ocenie WSA było oczywistym, że powyższe dowody są sprzeczne, co wymagało od GITD poczynienia dodatkowych wyjaśnień (niezależnie od stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów i dopuszczalnych nacisków osi). Zdaniem Sądu, organ odwoławczy powinien zwrócić się do skarżącej o przedłożenie dodatkowych dokumentów, w tym dokumentów księgowych pozwalających na ustalenie jakie składniki wynagrodzenia były rzeczywiście wypłacane kierowcy oraz w jakiej wysokości (w okresie co najmniej ostatnich sześciu miesięcy poprzedzających kontrolę). Przy czym GITD powinien również ustalić, jakie elementy składają się ostatecznie na wynagrodzenie kierowcy.
Następnie organ powinien dokonać analizy składników wynagrodzenia określonych w umowie o pracę i ocenić, które z nich mogą obejmować niedozwolone składniki wynagrodzenia, a zwłaszcza czy występuje zróżnicowanie w wysokości wypłacanego kierowcy wynagrodzenia, w tym poszczególnych jego składników i jeśli tak - to jakie są tego przyczyny. Przy czym organ nie powinien wykluczyć ewentualności przeprowadzenia innych dowodów (w zależności od wyników poczynionych ustaleń). Dopiero podjęcie tych czynności pozwoli organowi odwoławczemu na prawidłową ocenę materiału dowodowego, w tym zeznań kierowcy i załączonych do odwołania dokumentów, a w konsekwencji na jednoznaczne ustalenie istotnej dla prawidłowego rozpoznania sprawy okoliczności – czy uzależniano wynagrodzenie kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy, jaki i stwierdzenie czy Spółka miała wpływ na powstanie naruszenia i czy nastąpiło ono wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć.
Nadto Sąd I instancji wskazał, że nic nie zwalniało organu odwoławczego od obowiązku przewidzianego w art. 10 § 1 k.p.a., zwłaszcza, że w aktach brak jest adnotacji o przyczynie odstąpienia od zasady czynnego udziału strony w postępowaniu.
Główny Inspektor Transportu Drogowego złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA w G., zaskarżając go w całości. Wniósł o jego uchylenie w całości oraz skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.". Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono:
- 1. naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności:
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. a także art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, gdyż nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy w sytuacji, gdy Spółka w postępowaniu odwoławczym przedstawiła dokumenty pozostające w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym oraz, że organ nie zbadał czy na fakt wypłaty kierowcy niedozwolonych składników wynagrodzenia skarżąca miała wpływ lub też, że mogło to być spowodowane zaistnieniem zdarzeń i okoliczności których nie mogła przewidzieć podczas gdy stan faktyczny sprawy został ustalony należycie, organy administracji w sposób zupełny dopuściły wszelkie możliwe do przeprowadzenia dowody zaś w świetle zgromadzonego materiału dowodowego i okoliczności sprawy, działając w granicach swobodnej oceny dowodów, kierując się zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, organ prawidłowo przyjął, że wynagrodzenie faktycznie wypłacane kierowcy było uzależnione od ilości przewiezionego ładunku, co w sposób oczywisty mogło zachęcać tego ostatniego do naruszania norm socjalnych w transporcie drogowym, przy czym wszystko co znalazło swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób wyczerpujący wyjaśniającym motywy zapadłego rozstrzygnięcia, nie sposób zaś uznać, że na fakt wypłaty kierowcy tego rodzaju świadczeń skarżąca mogła nie mieć wpływu lub też że mogło być ono spowodowane zaistnieniem zdarzeń i okoliczności których nie mogła przewidzieć;
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. które mogło mieć istotny wpływ na wynik, sprawy polegające na mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, gdyż nie zapewnił stronie czynnego udziału w postępowaniu, podczas gdy naruszenie takie nie miało miejsca, a strona miała zapewniony czynny udział w postępowaniu na każdym jego etapie;
- 2. naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.
- - art. 10 ust. 1 - 4 rozporządzenia nr 561/2006 oraz art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. w powiązaniu z lp. 1.7. zał. nr 3 do u.t.d., przejawiające się w błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji jakoby dla ich zastosowania istotne znaczenie miało badanie składników wynagrodzenia określonych w umowach łączących kierowcę ze skarżącą, podczas gdy zabronione jest rzeczywiste wypłacanie kierowcy jakiegokolwiek wynagrodzenia uzależnionego od przebytej odległości i – lub ilości przewożonych rzeczy, bez względu na jego formę oraz podstawę z której wynika;
- - art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że fakt wypłaty kierowcy składników wynagrodzenia uzależnionych od przebytej odległości i – lub ilości przewożonych rzeczy może być spowodowany okolicznościami, na które przedsiębiorca nie ma wpływu oraz, że nie może to być spowodowane zaistnieniem zdarzeń i okoliczności których może on nie przewidzieć. Podczas gdy działanie takie zawsze jest przejawem jego woli i świadomego działania.
Spółka nie zajęła stanowiska w związku ze skargą kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a. Zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy jedynie nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a.
Przy skorzystaniu w skardze kasacyjnej z podstawy określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zakres oceny Sądu jest ograniczony do badania, czy wskazane przepisy prawa materialnego zostały naruszone przez ich błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i na czym to naruszenie polegało. Natomiast w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Sąd kontroluje, czy w trakcie orzekania przed sądem pierwszej instancji nie doszło do naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z uwagi na to, że wyrok WSA uchylający decyzję GITD oparty został na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., albowiem WSA doszedł do przekonania, że postępowanie dowodowe przeprowadzono z naruszeniem przepisów postępowania w takim stopniu (art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a.), że mogło to mieć wpływ na wynik postępowania. Sąd I instancji uznał, że doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. na etapie postępowania odwoławczego, ale nie powiązał z tym naruszeniem skutku wynikającego z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
W tej sytuacji podstawowe zarzuty skargi kasacyjnej podnosiły właśnie naruszenie przez WSA przepisów postępowania i to w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stanowiska GITD w tym zakresie nie można podzielić.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 k.p.a. oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., należy zauważyć, że w niniejszej sprawie nie było kwestionowane, że w skontrolowanym na drodze zespole pojazdów należącym do Spółki stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi oraz masy całkowitej pojazdu. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zespołu pojazdów – D. S. zeznał, że jego wynagrodzenie uzależnione jest od ilości ton przewożonego ładunku, tj. otrzymuje 10% wartości przewożonej tony.
Ustalenia te stanowiły podstawę nałożenia na Spółkę kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł za naruszenie z lp. 1.7 załącznika do u.t.d., tj. uzależnienie wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy.
Sąd I instancji uznał, że stwierdzenie naruszenia z lp. 1.7. załącznika nr 3 do u.t.d. skutkujące nałożeniem kary było przedwczesne, gdyż nie zostało poparte zebranym materiałem dowodowym. Stanowisko WSA należy uznać za prawidłowe. Jak słusznie WSA podniósł, organy dysponowały jedynie zeznaniami kierowcy – D. S. i nie podjęły żadnych innych czynności, mimo że Spółka w odwołaniu nie podzieliła stanowiska organu I instancji, jednocześnie dołączając umowę o pracę z dnia 11 listopada 2004 r. zawartą z D. S., porozumienie zmieniające umowę o pracę z dnia 1 stycznia 2006 r., zawiadomienie o przejściu zakładu pracy na nowego pracodawcę, zawiadomienie z dnia 14 czerwca 2010 r. o podwyższeniu wynagrodzenia w/w kierowcy. Organ odwoławczy uznał, że dokumenty te określają jedynie składniki wynagrodzenia kierowcy i nie wskazują, aby Spółka nie wypłacała kierowcy dodatkowego wynagrodzenia uzależnionego od ilości przewożonych rzeczy.
Mając na uwadze treść lp. 1.7. załącznika nr 3 do u.t.d., to na organie ciąży obowiązek wykazania, że doszło do omawianego naruszenia, co jest jednak kwestią rozkładu ciężaru dowodów, należącą do sfery prawa materialnego a nie – procesowego. Organ zarzutu takiego nie postawił.
W tej sytuacji uprawnione było stanowisko WSA, że organ nie wykazał, aby Spółka uzależniała wynagrodzenie kierowcy od ilości przewożonych rzeczy. Niewystarczające do ustalenia tego naruszenia były same zeznania kierowcy w charakterze świadka (k. – 21 akt adm.). Zeznania te nie były spójne, bo jeżeli wysokość wynagrodzenia kierowcy miała zależeć od ilości przewożonego towaru, to wątpliwe było, aby pojazd z towarem nie był ważony przy wyjeździe od sprzedawcy, skoro było to w interesie i kierowcy, i sprzedawcy, bo przekładało się na wynagrodzenie/zapłatę. Ponadto nie były zbieżne te zeznania z dokumentem WZ sprzedawcy (k. – 24 akt adm.).
Dodatkowo należy zauważyć, co nie było podnoszone, że skoro organ skorzystał z uprawnienia z art. 73 ust. 1a u.t.d., że w przypadku, gdy w trakcie kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego można dokonać przesłuchania świadka podczas wykonywania tej kontroli, to przesłuchanie to powinno obejmować wszystkie istotne okoliczności dotyczące stwierdzonego naruszenia. W niniejszej zaś sprawie jedynie w protokole kontroli znalazło się oświadczenie kierowcy "że po dojeździe do miejsca rozładunku zostaje zważona ilość przewiezionych rzeczy, co jest potrzebne min. do ustalenia wysokości jego wynagrodzenia" (k. – 18 verte protokołu kontroli). Okoliczność ta miała istotny związek z przypisanym Spółce naruszeniem i zeznanie w tym zakresie powinno znaleźć się w protokole przesłuchania świadka, zwłaszcza że przed odebraniem zeznania organ administracji publicznej uprzedza świadka o prawie odmowy zeznań i odpowiedzi na pytania oraz o odpowiedzialności za fałszywe zeznania (art. 83 § 3 k.p.a.), którego to rygoru wobec kierowcy (świadka) nie stosuje się przy spisywaniu protokołu kontroli.
W tej sytuacji, gdy Spółka przedstawiła swoje dokumenty mające wykazać, że wynagrodzenie D. S. nie zależy od ilości przewożonych rzeczy, GITD, dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, powinien zażądać od skarżącej dalszych dowodów, jak dokumenty księgowe pozwalające na ustalenie jakie składniki wynagrodzenia i w jakiej wysokości były wypłacane kierowcy, co słusznie zauważył WSA. Jednocześnie dla pełnego wyjaśnienia sprawy organ powinien także zażądać dokumentów dotyczących liczby kursów, ilości przewożonych rzeczy w okresach, za które miałoby być badane wynagrodzenie D. S. i porównać te dokumenty z wysokością wynagrodzenia (jak kształtowały się jego poszczególne składniki). Powinien organ także zbadać czy był w przedsiębiorstwie regulamin pracy i jakie były jego unormowania. Takich szczegółowych ustaleń zabrakło.
Zatem prawidłowo Sąd I instancji przyjął, że były istotne braki postępowania dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.) i nie można było dokonać oceny całokształtu materiału dowodowego, który był niekompletny (art. 80 k.p.a.). W konsekwencji doszło do naruszenia art. 7 k.p.a. (W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.) oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a., gdyż uzasadnienie decyzji nie odpowiadało wymogom w zakresie ustalenia stanu faktycznego.
Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., gdyż WSA nie powołał tego przepisu w swoim wyroku.
Owszem, WSA wskazał, że uzupełnienie materiału dowodowego pozwoli organowi na stwierdzenie, oprócz tego, czy Spółka uzależniała wynagrodzenie kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy, także tego, czy skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia i czy nastąpiło to na wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć (s. 8 uzasadnienia). Jednakże konstatacji tej nie powiązał z żadnym przepisem. Ponadto powyższe stwierdzenie wydaje się być skutkiem stanowiska GITD, który wyjaśnił, że "przedstawione przez stronę kopie nie stanowią okoliczności wskazujących, że nie miała ona wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć." (s. 4 decyzji). Organ także nie wskazał przepisu, na podstawie którego Spółka miałaby wykazywać powyższe okoliczności.
Sąd kasacyjny nie podzielił także stanowiska GITD co do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. Jak już podniesiono, WSA przypomniał, że art. 10 § 1 k.p.a. zapewniający stronie czynny udział w postępowaniu, ma także zastosowanie w postępowaniu odwoławczym. Jednakże nie zarzucił organowi, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania i było także podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji powiązał obowiązek stosowania tego przepisu z uzupełniającym postępowaniem wyjaśniającym, które nakazał przeprowadzić organowi. W sytuacji bowiem, gdy w postępowaniu odwoławczym, nie przeprowadza się postępowania wyjaśniającego, a organ odwoławczy rozpatruje sprawę na podstawie materiału dowodowego zebranego przez organ I instancji i odwołania, trudno mówić o istotnym naruszeniu art. 10 § 1 k.p.a. w przypadku niepoinformowania strony o uprawnieniach z niego płynących.
Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 10 ust. 1 – 4 rozporządzenia nr 561/2006. Jeżeli w niniejszej sprawie wynagrodzenie kierowcy składało się z kilku składników, to najpierw należało ustalić czy wśród nich był taki, który miał charakter skutkujący naruszeniem art. 10 ust. 1 tego rozporządzenia, mówiącego, że przedsiębiorstwo transportowe nie może wypłacać kierowcom zatrudnionym lub pozostającym w jego dyspozycji żadnych składników wynagrodzenia, nawet w formie premii czy dodatku do wynagrodzenia, uzależnionych od przebytej odległości i/lub ilości przewożonych rzeczy, jeżeli ich stosowanie może zagrażać bezpieczeństwu drogowemu lub zachęcać do naruszeń niniejszego rozporządzenia. Przepis ten wprost mówi o składnikach wynagrodzenia. Bezpośrednie stosowanie przepisów rozporządzenia nr 561/2006 wynika nie tylko z charakteru tego aktu (zgodnie z art. 249 zd. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej – Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/2 z późn. zm. - Rozporządzenie ma zasięg ogólny.
Wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich Państwach Członkowskich), ale i z art. 4 pkt 22 lit. h) u.t.d. definiującego obowiązki lub warunki przewozu drogowego jako obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz m.in. rozporządzenia nr 561/2006. Sankcją za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu w zakresie zakazu uzależniania wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy jest kara określona w lp. 1.7. załącznika nr 3 do u.t.d. Jednakże organ rozstrzygając czy wystąpiło naruszenie z lp. 1.7. załącznika nr 3 do u.t.d. powinien mieć na uwadze, że art. 10 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 wprowadza warunek, że niedozwolone jest stosowanie składników wynagrodzenia takie, które może zagrażać bezpieczeństwu drogowemu lub zachęcać do naruszeń niniejszego rozporządzenia.
Z powyższych względów, uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwonych podstaw na mocy art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w wyroku.