Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 sierpnia 2020 r., sygn. akt II GSK 582/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Maria Jagielska przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Małgorzata Korycińska przewodniczący
Sędzia NSA Zbigniew Czarnik przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 20 sierpnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. N.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 października 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 807/17
Sprawa
w sprawie ze skargi T. N. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia [...] czerwca 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną,
  2. 2. zasądza od T. N. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 12 października 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 807/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę T. N. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd I instancji przyjął następujące ustalenia.

Decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego w Krakowie wymierzył T. N. karę pieniężną w wysokości 36.000 zł za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry. Decyzja została wysłana na adres T. N., jednak pomimo dwukrotnego awizowania w dniach 5 i 13 maja 2016 r. nie odebrał on przesyłki.

W dniu 4 maja 2017 r. T. N. złożył odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że decyzja nie została mu doręczona a o fakcie jej wydania dowiedział się na skutek doręczenia przez Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] tytułu wykonawczego wystawionego dnia [...] lutego 2017 r. przez Dyrektora Izby Celnej w Krakowie.

W piśmie z dnia 6 czerwca 2017 r. T. N. podniósł, że nie mógł odebrać decyzji organu I instancji, gdyż w okresie od 30 kwietnia do 23 maja 2016 r. brał udział w serii zawodów sportowych i treningów przygotowujących do uczestnictwa w tych zawodach w kraju i za granicą. T. N. wyjaśnił, że jest zawodnikiem strzelania dynamicznego i aktywnym sędzią strzelectwa i w maju kiedy przypada szczyt sezonu, jak to miało miejsce w 2016 r., uczestniczył w rozgrywkach sportowych, treningach i sędziował w zawodach krajowych i międzynarodowych. We wskazanym czasie nie mógł więc przebywać w miejscu swojego zamieszkania, a ponieważ mieszka samotnie, nikt nie mógł odebrać korespondencji w jego imieniu.

Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2017 r., wydanym na podstawie art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r., poz. 201 ze zm., powoływanej dalej jako o.p.), Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W ocenie organu, T. N. nie uprawdopodobnił w sposób wystarczający, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Z dokumentów załączonych do pisma z dnia 24 maja 2017 r., szczególnie z list startowych, wynika, że T. N. uczestniczył w zawodach w dniu 15 maja 2016 r. w [...] oraz 7 maja 2016 r. w miejscowości [...], a z lakonicznego oświadczenia A. D. z 6 czerwca 2017 r. wynika, że w drugiej połowie maja 2016 r. przez "kilka dobrych dni" T. N. przebywał w miejscowości B. Zdaniem organu, okazane dowody nie uprawdopodabniają jednak, że w okresie od 5 maja 2016 r., kiedy to nastąpiła próba pierwszego doręczenia decyzji, do dnia 23 maja 2016 r., kiedy nastąpił zwrot przesyłki do adresata, nieobecność T. N. w miejscu zamieszkania miała charakter ciągły.

Organ dodał, że okoliczności takie jak wyjazdy służbowe, sportowe lub treningi stanowią element codziennej egzystencji wielu osób i z oczywistych względów nie można ich uznać za nadzwyczajne, niedające się przezwyciężyć trudności, tym bardziej, że w uzasadnieniu wniosku ich wyjątkowość nie została w przekonujący sposób wyjaśniona i uwiarygodniona. Zdaniem organu, nie bez znaczenia jest również fakt, że T. N. był świadom toczącego się postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry, o czym świadczą jego podpisy na potwierdzeniu odbioru dokumentów kierowanych do niego przez organ I instancji. Skoro więc miał on wiedzę o toczącym się postępowaniu, to również musiał mieć świadomość, że w sprawie wydane zostanie rozstrzygnięcie. Tym bardziej, że 14 kwietnia 2016 r. odebrał osobiście zawiadomienie w trybie art. 140 § 1 Ordynacji podatkowej, wyznaczające nowy termin załatwienia sprawy do 29 kwietnia 2016 r. Pomimo tego T. N. przez rok nie wykazał zainteresowania losem postępowania, a w szczególności brakiem jakiejkolwiek korespondencji ze strony organu, pomimo tego, że postępowanie dotyczyło wymierzenia kary pieniężnej w wysokości 36.000 zł. W ocenie organu, strona nie uprawdopodobniła i nie uwiarygodniła również twierdzeń, że akurat w przypadku spornej korespondencji miały miejsce okoliczności nietypowe, tj. że "(...) wysoce wątpliwym jest, czy została pozostawiona informacja o przesyłce poleconej".

W skardze na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie T. N. podniósł, że z przedstawionych dowodów wynika, iż w maju i czerwcu 2016 r. uczestniczył w szeregu zawodów strzeleckich jako zawodnik i sędzia sportowy. Znajdował się kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania, najpierw za granicą - [...], a później [...] i [...] w miejscowości B., co jego zdaniem świadczy o tym, że znajdował się on w sposób ciągły poza miejscem zamieszkania. Skarżący wskazał, że postępowanie przed Naczelnikiem Urzędu Skarbowego, na podstawie którego wydano decyzję, trwało co najmniej od [...] marca 2015 r., kiedy to dokonano kontroli w prowadzonym przez niego lokalu, a decyzja została wydana blisko rok i dwa miesiące po tej kontroli.

Skarżący nie podporządkował swojego życia prowadzonemu postępowaniu i nie mógł oczekiwać, że jego wyjazd na dłużej niż dwa tygodnie poza dom przesądzi o braku możliwości obrony przed skutkami nieprawidłowo wydanej decyzji administracyjnej. Co więcej, zdaniem skarżącego, ze względu na dotychczasową przewlekłość postępowania można było mieć uzasadnione wątpliwości, czy i kiedy zostanie wydana ostateczna decyzja, gdyż w toku postępowania skarżący odebrał kolejno trzy przesyłki z zawiadomieniem o niezałatwieniu sprawy w terminie: w grudniu 2015 r., w lutym 2016 r. i w kwietniu 2016 r. Trudno zatem było oczekiwać, że zostanie ono zakończone w kolejnym wyznaczonym terminie.

W konsekwencji, zdaniem skarżącego, nie można uznać, że skorzystanie z dłuższego urlopu i przez to nieobecność w chwili przyjścia pracownika firmy InPost stanowiło niedbalstwo z jego strony i uzasadnienie dla nieuwzględnienia jego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 12 października 2017 r. oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; powoływanej dalej jako p.p.s.a.).

W uzasadnieniu Sąd I instancji zauważył, że jak wynika z dołączonych dokumentów, skarżący brał udział w następujących zawodach: w [...] (od 30 kwietnia 2016 r.), [...] (również w [...] od 7 maja 2016 r.) i w [...] (14-15 maja 2016 r.). Następnie skarżący w drugiej połowie maja 2016 r. przebywał u A. D. w miejscowości B. (oświadczenie A. D. z dnia 6 czerwca 2017 r.).

Sąd I instancji zgodził się z organem, że udział w zawodach sportowych nie może być uznany za przesłankę uzasadniającą przywrócenie terminu. Nie można go bowiem uznać za okoliczność nagłą, której strona nie mogła przewidzieć ani jej zapobiec. Zatem czasowa nieobecność skarżącego w domu spowodowana udziałem w zawodach strzeleckich nie jest okolicznością, która wstrzymuje bieg terminów procesowych. WSA podkreślił, że strona od dnia wszczęcia postępowania, jest obowiązana zapewnić ciągłość kontaktów z organem podatkowym. Taki obowiązek wynika z przepisów regulujących sposoby doręczenia pism, które zapewniają skuteczność czynności doręczenia pisma.

Sąd I instancji podkreślił, że skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu oraz że termin zakończenia sprawy organ wyznaczył na dzień 29 kwietnia 2016 r. Decyzja została wydana w dniu [...] kwietnia 2016 r., a zatem już w momencie rozpoczęcia pierwszych zawodów w [...] w dniu 30 kwietnia 2016 r. skarżący mógł dowiedzieć się o wyniku postępowania. Wystarczyło, by skontaktował się telefonicznie z organem w celu ustalenia, czy postępowanie faktycznie się zakończyło i czy została wydana decyzja, a jeżeli tak to jaka. Skarżący nie podjął jednak żadnych działań w tym zakresie, a zatem nie wykazał się należytą dbałością o swoje interesy.

Skarżący nie okazał również jakiegokolwiek zainteresowania toczącym się w jego sprawie postępowaniem, skoro – jak twierdzi – o decyzji organu I instancji dowiedział się w wyniku doręczenia przez Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] tytułu wykonawczego wystawionego dnia [...] lutego 2017 r. i dopiero wtedy, a więc po ponad 10 miesiącach od zakończenia postępowania organu I instancji, podjął działania mające na celu ustalenie treści decyzji. Tymczasem decyzja organu I instancji była dwukrotnie awizowana, a zatem po powrocie z zawodów sportowych skarżący dowiedział się, że pozostawiono dla niego przesyłkę pocztową. Skarżący, znając termin zakończenia postępowania, mógł więc przypuszczać, że była to decyzja organu I instancji i już w czerwcu 2016 r. mógł dowiedzieć się, jaka jest treść tej decyzji.

T. N. zaskarżył powyższy wyrok w całości skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a. i zobowiązanie organu do wydania postanowienia o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania.

Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

  1. 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 162 § 1 i § 2 o.p., poprzez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organy obu instancji przepisów postępowania tj. art. 163 § 1 w zw. z art. 162 § 1 i 2 o.p., poprzez odmowę uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu, mimo spełnienia przesłanek ustawowych, w szczególności wobec uprawdopodobnienia, iż skarżący bez swojej winy nie dochował terminu do wniesienia odwołania od decyzji,
  2. 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu i niewyjaśnienie kwestii ustalenia prawidłowości doręczenia zastępczego decyzji organu przez operatora In Post.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący stwierdził, że na wysokie prawdopodobieństwo braku zawinienia w odbiorze przesyłki i niemożności dochowania terminu do wniesienia odwołania wskazują łącznie dwie okoliczności wynikające z akt sprawy, z których zarówno organ, jak i Sąd I instancji pominął w swej ocenie jedną.

Po pierwsze, z przedstawionych dowodów wynika, że w okresie gdy podjęto próby doręczenia decyzji skarżący w sposób ciągły znajdował się poza miejscem zamieszkania i nie mógł osobiście odebrać przesyłki. Po drugie, w okresie, gdy prowadzone było postępowanie, operatorem pocztowym była firma In Post. Jak wynika z akt sprawy, co było podnoszone we wniosku i skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarżący który aktywnie uczestniczył jako strona postępowania w tym odbierał i wysyłał korespondencję do organu, nie miał świadomości istnienia szeregu przesyłek wysłanych przez organ, które wracały jako niepodjęte w terminie, natomiast najprawdopodobniej nie zostały na tę okoliczność wystawione awiza, co tym bardziej wskazuje, że prawdopodobnym jest niezawinione niedotrzymanie terminu przez skarżącego, co należy rozpatrywać łącznie z okolicznością, że skarżącego nie było w sposób ciągły w domu w okresie podjęcia próby doręczenia samej decyzji.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

W rozpoznawanej sprawie przedmiotem skargi do Sądu I instancji było postanowienie organu odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Skarżący kasacyjnie, stawiając zarzut naruszenia art. 163 § 1 o.p. w zw. z art. 162 § 1 i 2 o.p., twierdzi, że organ, a w ślad za nim Sąd I instancji, nieprawidłowo ocenił występowanie w rozpoznawanej sprawie przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, ten zarzut skargi kasacyjnej nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 163 § 1 o.p., w sprawie przywrócenia terminu postanawia właściwy w sprawie organ podatkowy. Jest to zatem przepis kompetencyjny, a skarżący w żaden sposób nie wyjaśnił, w jaki sposób miałby on zostać naruszony w rozpoznawanej sprawie. Sąd I instancji nie poddawał również kontroli zastosowania przez organ art. 162 § 2 o.p., który stanowi, że podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący nie wskazał, na czym naruszenie wymienionego przepisu miałoby polegać.

Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 162 § 1 o.p. w zakresie dotyczącym ustalenia braku winy skarżącego w uchybieniu terminu należy zauważyć, że jak wynika z adnotacji na kopercie, w której przesłano skarżącemu decyzję z dnia [...] kwietnia 2016 r., przesyłka była dwukrotnie awizowana: w dniach 5 i 13 maja 2016 r., a następnie zwrócona do nadawcy w dniu 23 maja 2016 r. Skarżący kasacyjnie podnosi, że z przedstawionych przez niego dowodów wynika, że w tym okresie przebywał on ciągle poza miejscem zamieszkania. Z tym twierdzeniem nie można się jednak zgodzić. Dołączone do wniosku o przywrócenie terminu wydruki świadczą bowiem jedynie, że skarżący w dniach od 30 kwietnia do 1 maja oraz w dniu 7 maja 2016 r. przebywał w miejscowości [...], natomiast w dniach od 14 do 15 maja 2016 r. brał udział w zawodach w [...].

Z kolei A. D. oświadczył, że skarżący przebywał u niego z wizytą w miejscowości B. w drugiej połowie maja (nie wskazano jednak żadnej konkretnej daty). Nie można zatem przyjąć, co prawidłowo zauważył organ, że nieobecność skarżącego w miejscu zamieszkania miała charakter ciągły. Skarżący nie wykazał bowiem, że przebywał poza domem w dniach od 2 do 6 maja oraz od 8 do 13 maja, a biorąc pod uwagę lakoniczność oświadczenia A. D., również po dniu 15 maja 2016 r.

Ponadto, przedstawiane przez skarżącego okoliczności nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu. Jeżeli nawet przyjąć, że skarżący przebywał przez dłuższy czas poza miejscem zamieszkania, co – należy ponownie podkreślić – nie zostało w sprawie wykazane, to dbając należycie o własne interesy i mając świadomość toczącego się postępowania w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej, powinien on po powrocie do domu i odnalezieniu awiza w skrzynce odbiorczej uzyskać informację o treści awizowanej przesyłki. Tymczasem skarżący nie wykazał żadnego zainteresowania sprawą, składając odwołanie dopiero rok po upływie terminu, w związku z wszczęciem postępowania egzekucyjnego. Taka postawa skarżącego świadczy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, o braku należytej staranności w prowadzeniu własnych interesów.

Skarżący podnosi, że organ i Sąd I instancji nie wyjaśniły wątpliwości co do pozostawienia mu awiza przez pracownika firmy inPost. Tej okoliczności jednak w żaden sposób nie wykazał. Samo gołosłowne twierdzenie skarżącego, że "najprawdopodobniej nie zostały na tę okoliczność wystawione awiza", nie może być uznane za wystarczające do obalenia domniemania prawidłowości doręczenia zastępczego. Należy podkreślić, że przywrócenie terminu tylko na podstawie twierdzenia, że awiza nie pozostawiono prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego, tym bardziej, że jak wynika z adnotacji znajdujących się na zwróconej do organu przesyłce była ona dwukrotnie, prawidłowo awizowana. W każdej tego rodzaju sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizowania poprzez zwykłe oświadczenie, że awizo nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej.

Odnosząc się z kolei do postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., należy zauważyć, że w powołanym przepisie ustawodawca określił niezbędne elementy uzasadnienia, czyli: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych konsekwentnie przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r. o sygn. akt II FPS 8/09, publ.

ONSAiWSA z 2010 r. nr 3 poz. 39; dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływana jako CBOSA), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny.

W rozpoznawanej sprawie nie występuje żadna z wymienionych sytuacji. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w powołanym przepisie. Sąd I instancji zawarł w nim bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu administracyjnym oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, szczegółowo wyjaśniając, z jakich przyczyn zaakceptował stanowisko organu, zgodnie z którym w sprawie nie wystąpiły przesłanki do zastosowania art. 162 § 1 o.p. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozwala na przeprowadzenie kontroli instancyjnej, w szczególności na merytoryczne odniesienie się do zarzutów skargi kasacyjnej. Okoliczność natomiast, że skarżący nie podziela stanowiska Sądu I instancji, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia omawianego zarzutu.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono stosownie do art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265), zasądzając od wnoszącego skargę kasacyjną na rzecz organu 360 zł (480 zł x 75%) za sporządzenie i wniesienie w terminie, o którym mowa w art. 179 p.p.s.a., odpowiedzi na skargę kasacyjną przez radcę prawnego, który nie prowadził sprawy w pierwszej instancji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.