Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim (dalej: WSA, sąd pierwszej instancji) wyrokiem z 19 września 2018 r., sygn. akt II SA/Go 486/18, oddalił skargę [A.] M.D., L.D., Ł.D. Sp. j. w Ś. (dalej: skarżąca, spółka) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: Główny Inspektor, GITD) z [...] maja 2018 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez sąd pierwszej instancji wynika, że w następstwie przeprowadzonej w przedsiębiorstwie skarżącej kontroli w zakresie przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego wynikających z aktów prawnych wymienionych w art. 4 pkt 22 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2017 r. poz. 2200 r. z późn. zm.; dalej jako: u.t.d.) za okres od 24 stycznia 2017 r. do 23 stycznia 2018 r. decyzją z [...] marca 2018 r. Lubuski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (organ pierwszej instancji) nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 6850 zł z tytułu naruszeń opisanych w załączniku nr 3 do u.t.d., tj. za: przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu (lp. 5.1); przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy (lp. 5.2), skrócenie dziennego czasu odpoczynku (lp. 5.3); skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku (lp. 5.4) oraz naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy (lp. 6.3.11).
Zaskarżoną decyzją z [...] maja 2018 r. Główny Inspektor utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Odnosząc się do naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy GITD – na podstawie materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych z kart kierowców – stwierdził, że w przypadku dwóch kierowców Spółka nie dochowała wyznaczonego przepisami prawa maksymalnego okresu na wczytywanie danych z karty kierowcy, bowiem pomiędzy odczytami upłynęło odpowiednio 30 i 38 dni, za co słusznie została nałożona kara w wysokości 500 zł za każde naruszenie. Organ za nieuzasadnioną uznał argumentację spółki i wskazał, że w każdym ze stwierdzonych przypadków naruszenia pomiędzy odczytami dokonanymi przez przedsiębiorcę upłynęło ponad 28 dni zarejestrowanej działalności.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem skarżąca wniosła skargę, w której domagała się uchylenia decyzji organów obu instancji i zasądzenia kosztów.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko w sprawie.
Oddalając skargę WSA wskazał, że organy dokonały prawidłowych ustaleń, na podstawie których zasadnie stwierdziły naruszenia wskazane w lp.5.1, lp. 5.2, lp. 5.3, lp. 5.4 oraz lp.6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Sąd podzielił stanowisko, że w sprawie nie zaistniały przesłanki z art. 92b oraz art. 92c u.t.d. zwalniające przewoźnika od odpowiedzialności. W ocenie sądu przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentów (wykresówek, wydruków, kart dziennych) uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków, natomiast liczba stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń dowodzi, że procedury służące egzekwowaniu przestrzegania norm czasu pracy wynikających z przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 nie były efektywne.
W ocenie WSA niezasadny jest zarzut naruszenia § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r., Nr 159, poz. 1128 ze zm.; dalej jako: r.c.p.d.), zgodnie z którym dane z karty kierowcy podmiot pobiera co najmniej raz na 28 dni. Przepis ten nie określa, czy są to dni kalendarzowe, czy dni zarejestrowanej działalności kierowcy. Zgodnie natomiast z pkt 3 preambuły oraz art. 1 ust. 3 lit. b rozporządzenia nr 581/2010, określenie maksymalnych okresów na wczytanie danych zarejestrowanych przez jednostkę pojazdową i na karcie kierowcy powinno uwzględniać wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Oznacza to, że okresy, w których kierowca nie prowadzi pojazdu, nie podlega obowiązkowi odpoczynku i jednocześnie nie ma ustawowego obowiązku rejestrowania swojej działalności nie mogą być traktowane jako dni zarejestrowanej działalności i jako takie nie są wliczane do 28 dniowego terminu na wczytywanie danych z karty kierowcy. WSA wskazał, że orzekające w sprawie organy przyjęły właśnie takie rozumienie zastosowanego przepisu, o czym wyraźnie jest mowa w decyzji organu pierwszej instancji.
Skargę kasacyjną wniosła spółka zaskarżając powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, zasądzenie kosztów postępowania oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżąca kasacyjnie zarzuciła:
- 1) naruszenie prawa materialnego tj. art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 329; dalej jako: p.p.s.a.), poprzez niewłaściwe zastosowanie naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwą wykładnię przepisów § 4 r.c.p.d. w związku z art. 31 ust. 1 rozporządzenia 165/2014 w związku z pkt (3) preambuły do rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostki pojazdowej i karty kierowcy, określając maksymalne okresy na wczytanie danych.
W uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie przedstawiła argumenty na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA, sąd drugiej instancji) rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, stosownie do wydanego na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r. poz. 2095) zarządzenia z 15 marca 2021 r. Przewodniczącej Wydziału II Izby Gospodarczej NSA o skierowaniu niniejszej sprawy na posiedzenie niejawne w dniu 10 maja 2022 r., o czym zostali poinformowani telefonicznie lub mailowo strony i uczestnicy postępowania.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do merytorycznej oceny skargi kasacyjnej.
Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna spółki oparta została na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Spółka stawia zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji § 4 rozporządzenia w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych w związku z art. 31 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie nr 561/2006 (Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.; dalej: rozporządzenie nr 165/2014) w zw. z treścią pkt (3) preambuły do rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz z kart kierowców (Dz. U. UE L z dnia 2 lipca 2010).
W tym zakresie spółka twierdzi, że zarówno organy, jak i sąd pierwszej instancji dokonały błędnej wykładni przepisów tych aktów prawnych, bowiem niezasadnie przyjęły, że maksymalne okresy na wczytywanie odpowiednich danych z pojazdu i kart kierowcy mają uwzględniać dni, w których kierowca prowadził pojazd i jednocześnie podlegał obowiązkowi odpoczynku w sytuacji, gdy poprawna wykładnia tych przepisów powinna odnosić się tylko do tych dni, które powinny być zarejestrowane za pomocą tachografu, a to oznacza, że do okresu aktywności kierowcy służącego do obliczania terminów pobierania danych z tachografów i kart powinny być wliczane tylko te dni, co do których istnieje obowiązek rejestracji w tachografie.
Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu stwierdzić należy, że jest on niezasadny. NSA w zakresie obliczania terminów pobierania danych z tachografów stoi na stanowisku prezentowanym w zaskarżonym wyroku sądu pierwszej instancji. Zgodnie z nim okresami składającymi się na dni nierejestrowanej działalności kierowcy są te okresy, w których przedsiębiorca nie ma obowiązku rejestrowania działalności kierowcy. Okresami takimi są te dni, w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Oznacza to, że okresy, w których kierowca nie prowadzi pojazdu, nie podlega obowiązkowemu odpoczynkowi i nie jest zwolniony z obowiązku rejestracji swojej aktywności nie mogą być traktowane jako dni rejestrowanej działalności kierowcy, zatem te dni nie są wliczane do 28 dniowego terminu do wczytywania danych. Wszystkie inne dni stanowią okres, który jest wliczany do ustawowego czasu wczytywania danych (por. np. wyroki NSA: z 12 marca 2020 r., sygn. akt II GSK 3879/17; 24 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 425/18, cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej CBOSA).
Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie potwierdza wyżej wskazane rozumienie okresu wczytywania danych dotyczących aktywności kierowców. W taki sam sposób treść tych przepisów wykładają organy, co wynika z uzasadnień decyzji obu instancji, zatem przyjąć należy, że w zakresie wyznaczenia okresu wczytywania danych z tachografów i kart kierowców nie doszło do naruszenia prawa.
W konsekwencji oznacza to, że rozpoznawany zarzut kasacyjny należało uznać za nietrafny, a tym samym skargę kasacyjną za nieusprawiedliwioną.
Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 184 p.p.s.a. NSA orzekł jak w sentencji.