Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 17 stycznia 2019 r., oddalił skargę H. Inc. z siedzibą w P. A. (USA) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2017 r., w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
w dniu 23 listopada 2015 r., do organu wpłynął wniosek V. sp. z o. o. w W. o unieważnienie patentu na wynalazek pt.: "Głowica drukująca drukarki atramentowej" o nr [...] udzielonego na rzecz H. Inc.. Wnioskodawca swój interes prawny w domaganiu się unieważnienia patentu uzasadnił wnioskiem sądowym uprawnionej o zabezpieczenia oraz pozwem z roszczeniami opartymi między innymi na zarzucanym naruszeniu patentu. Jako podstawę swojego żądania wnioskodawca wskazał, dotyczące zdolności patentowej, przepisy art. 10 ustawy o wynalazczości, podnosząc brak nowości i nieoczywistości wynalazku. Wnioskodawca twierdził, że sporny wynalazek nie spełniał wymogów nowości i poziomu wynalazczego (nieoczywistości). W trakcie postępowania ograniczył się do zarzutu braku poziomu wynalazczego.
Skarżąca, w odpowiedzi, wniosła o oddalenie wniosku ustosunkowując się do argumentów wnioskodawcy i wskazując na ich niedostateczność.
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, objętą skargą decyzją, działając na podstawie art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (tekst jedn. Dz.U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.) w związku z art. 315 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 776 ze zm.; dalej: p.w.p.) oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r.- Kodeks postępowania cywilnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1360) w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p., unieważnił sporny patent na wynalazek. Organ wskazał, że wnioskodawca posiadał interes prawny, gdyż jest konkurentem uprawnionej z patentu, prowadzącym działalność gospodarczą polegającą na wprowadzeniu do obrotu produkcji i sprzedaży kaset do drukarek atramentowych, w tym także chronionych patentem. W związku ze stosowaniem między innymi spornego rozwiązania toczy się postępowanie w sprawie o czyn nieuczciwej konkurencji - uprawniona wystąpiła o zabezpieczenia, a następnie z pozwem sądowym z roszczeniami polegającymi m.in. na wycofaniu z obrotu i zniszczeniu wyrobów, a opartymi na zarzucanym wnioskodawcy naruszeniu patentu.
Zdaniem organu, w tej sytuacji sporny patent ogranicza swobodę działalności gospodarczej wnioskodawcy, dlatego ma on prawo żądać ustalenia czy prawo to zostało udzielone z zachowaniem ustawowych warunków wymaganych do jego udzielenia.
Organ wskazał, że patent dotyczył głowicy drukującej drukarki atramentowej posiadającej obwody sterujące tranzystorów polowych przeznaczone do kompensowania utraty energii wzdłuż szyny uziemienia. W opisie patentowym stwierdzono, że celem rozwiązania jest ulepszenie polegające na zwartej konstrukcji i mniejszej niż dotychczas liczbie generatorów kropelek tuszu. Wskazał również, że patent został udzielony w treści w jakiej został zgłoszony. Jedyna różnica między dokumentem zgłoszeniowym, a patentowym stanowiło dopisanie jednego wiersza, w którym mowa była o tym, że stan techniki tworzą także dwa wyszukane w trakcie poszukiwań patentowych opisy patentowe. Organ wskazał również, że wnioskodawca przytoczył jako dowody podważające poziom wynalazczy wynalazku z patentu [...] rozwiązania z opisów patentowych [...], [...], [...]. Zdaniem organu, nie tylko dokument D1, lecz także dokumenty D2 - D3 powinny być brane pod uwagę przy ocenie poziomu wynalazczego.
Organ uznając, że wynalazek w zakresie objętym zastrzeżeniem niezależnym nie spełniał wymogu wynalazczego, gdyż przedstawiony w opisie wynalazku stan techniki był mało precyzyjny w stosunku do stanu techniki jaki wyłonił się w trakcie postępowania spornego. Okazało się bowiem, że opisy patentowe D1 - D3 jakościowo lepiej opisują stan techniki niż odpowiedni fragment w dokumencie patentowym. Wykładane argumenty uprawnionej wskazujące, że dokumenty D1 - D3 były niedostateczne dla unieważnienia patentu właściwie nie porównywały cech z dokumentów D1 - D3 z zakresem ujętym w zastrzeżeniach patentowych, lecz z przykładem wykonania. Jak stwierdził organ, nawet gdyby przykład wykonania w świetle D1 - D3 nie odznaczał się poziomem wynalazczym to przecież nie stanowiło to dowodu, że poziomem wynalazczym odznacza się z natury ogólniejszy zakres ochrony wynikający z zastrzeżeń patentowych.
Odnosząc się do zakresu ochrony wynikającego z zastrzeżeń zależnych, w ocenie organu, także w tym przypadku wnioskodawca powołał się na fragmenty dokumentów D1 - D3 i podręcznika technik elektronicznych dla szkół niskiego szczebla. Uprawniona uznała te materiały za niedostateczne dla podważenia poziomu wynalazczego. Kierując się metodyką Wytycznych WIPO/PCT (Światowa Organizacji Własności Intelektualnej z ang. World Intellectual Property Organization), organ przychylił się do racji wnioskodawcy. Zdaniem Urzędu Patentowego, zakres ochrony wynikający z zastrzeżeń zależnych wynikał ze zwykłego doboru inżynierskiego znawców techniki zatrudnionych w przedsiębiorstwie będącym największym światowym producentem drukarek, którzy dla ogólnej wiedzy podstawowych technologii elektronicznych nie potrzebują sięgać do elementarnych podręczników. Ponieważ łączenie wiedzy z D1 - D3 i wiedzy ogólnej spełniało w tym przypadku wymóg braku nadmiernego eksperymentowania (o eksperymentowaniu nie było jakichkolwiek wzmianek w opisie wynalazku) łączenie wiedzy zawartej w podanych źródłach prowadziło do braku poziomu wynalazczego.
W konkluzji organ stwierdził, że rozwiązanie z patentu nr [...] nie spełniało wymogu poziomu wynalazczego.
Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję, na wstępie, zgodził się z oceną organu w zakresie zaistnienia w sprawie podstawy do unieważnienia patentu na sporny wynalazek, w oparciu o przepis art. 10 ustawy o wynalazczości.
Dalej Sąd stwierdził, że osią sporu w niniejszej sprawie była kwestia właściwego ustalenia stanu techniki i przyjętej w tym celu odpowiedniej metodyki.
Zdaniem Sądu I instancji organ dokonał prawidłowego ustalenia stanu techniki, z uwzględnieniem kluczowych aspektów wynikających z przyjętych wytycznych WIPO/PCT, sprowadzających się do oceny, czy charakter i treść dokumentów są takie, że czynią prawdopodobnym lub nieprawdopodobnym, że znawca w dziedzinie byłby je łączył, a także, czy dokumenty pochodzą z podobnej lub zbliżonej dziedziny, a jeśli tak nie jest, czy mają rozsądny związek z problemem, którego wynalazek dotyczy.
Sąd podkreślił, że organ wskazał, w oparciu, o jakie kryteria dokonał oceny poziomu wynalazczego spornego wynalazku, a więc wytyczne WIPO/PCT, a ocenie tej nie można skutecznie postawić zarzutu sprzeczności z nimi. Zauważył, że z tych wytycznych nie sposób wyinterpretować konieczności enumeratywnego wykazania odpowiednich źródeł wiedzy znawcy celem zrekonstruowania jej odpowiedniego poziomu. Wręcz przeciwnie, powyższe wytyczne, zakładają przy ocenie poziomu wynalazczego, możliwość uzupełnienia pewnych brakujących elementów w najbliższym stanie techniki, poprzez odwołanie się do pewnej ogólnej wiedzy, jaką powinien cechować się znawca. Wyłącza to konieczność zarówno dokładnego zdefiniowania tej wiedzy poprzez wskazanie jej źródeł, jak również wykazywania motywacji takiego specjalisty, przy uwzględnieniu tego najbliższego stanu techniki, od którego wychodzimy (w niniejszej sprawie dokument D1), dla łączenia dokumentów.
W ocenie Sądu I instancji, organ przekonująco uzasadnił, dlaczego znawca w dziedzinie układów scalonych związanych z eksploatacją drukarek, sięgnąłby również do rozwiązań dotyczących szerszego wykorzystania tranzystorów a kombinacja tych cech z wyjściowym stanem techniki doprowadziłaby go do konstatacji o braku oczywistości spornego rozwiązania. Niewątpliwie bowiem, o ocenie organu przesądziło właśnie zdefiniowanie w zaskarżonej decyzji pojęcia znawcy, poprzez odwołanie się z jednej strony do kompetencji pracownika jednego z koncernów produkujących drukarki atramentowe, a z drugiej przyjęcie, że jego wiedza wykracza także poza rozwiązania elektromechaniczne związane z głowicami drukarek atramentowych. Skarżąca natomiast, negowała prawidłowość przyjętej przez organ definicji znawcy, poprzez rozszerzenie go na pokrewne dziedziny technologii elektronicznej, bez precyzyjnego uzasadnienia, gdzie w dokumentach ze swojej dziedziny dotyczącej samych rozwiązań elektromechanicznych w obszarze drukarek atramentowych, mógłby znaleźć inspirację do sięgania do źródeł poza nią.
Sąd podzielił w tym aspekcie ocenę organu, że do podstawowych obowiązków specjalistów z dziedziny projektowania i produkcji drukarek atramentowych, należy szeroka znajomość literatury technicznej, a więc i dotycząca nie tylko drukarkowych tranzystorów polowych. W konsekwencji rozwiązanie zaproponowane w spornym patencie, było niewątpliwie w zasięgu tak zdefiniowanego znawcy, co przesądzało o jego nieoczywistości.
W konsekwencji ten aspekt przesądzał o prawidłowości zaskarżonej decyzji, co rzutowało na konstrukcję przyjętego przez organ uzasadnienia decyzji. Jej uzasadnienie, aczkolwiek istotnie dość skrótowe, pozwało w sposób jasny prześledzić tok rozumowania organu poprzedzający podjęte rozstrzygnięcie. Nie powodowała konieczności wyeliminowania decyzji okoliczność, że organ stawiając niektóre ze swych tez, odwoływał się do ogólnej wiedzy technicznej, bez jej sprecyzowania, skoro tym wzorcem wiedzy ogólnej, wymaganej dla ustalenia stanu techniki wskutek łączenia wiedzy z różnych dokumentów, posługuje się przy definiowaniu znawcy. Jeżeli bowiem organ podnosi, że umieszczenie przewodu łączącego jest wyborem z nielicznej liczby dostępnych opcji (w świetle dokumentu D3), które to rozwiązanie należy zaliczyć do ogólnej wiedzy specjalisty, to trudno wymagać, aby przeprowadzał w decyzji wielowariantowe projekty ułożenia przewodu łączącego, z każdorazowym opisem skutków takiego a nie innego założenia.
Sam sposób ułożenia przewodu, czy też przesłaniana tranzystorów polowych mógłby istotnie skutkować nieoczywistością rozwiązania, ale wyłącznie w przypadku, gdyby w opisie patentowym podane były informacje uwiarygodniające, że dla zweryfikowania rozwiązania szczegółowych zagadnień trzeba było przeprowadzić cząstkowe choćby sprawdzenia eksperymentalne. W takim celu, przy wykazaniu uprzednio oczywistości rozwiązania objętego spornym patentem, organ wskazuje na konieczność wykazania potencjalnych trudności w pracach doświadczalnych. Pozwoliłyby one uzasadnić tezę przeciwną, a więc że teoretyczna oczywistość rozwiązania, przy praktycznej próbie urzeczywistnienia wynalazku, natrafiła na takie trudności techniczne, że ich przełamanie wymagało określonego wkładu twórczego.
Sąd I instancji nie podzielił również zarzutu dotyczącego błędnego określenia obiektywnego problemu technicznego rozwiązywanego przez opatentowany wynalazek polegające na przyjęciu, że jest nim jedynie zmniejszenie wymiarów głowicy drukującej przy zachowaniu tego samego działania technicznego (miniaturyzacja), podczas gdy obiektywnym rozwiązywanym problemem technicznym jest zapewnienie głowicy drukującej o mniejszych rozmiarach przy jednoczesnym zapewnieniu zasadniczo równych ilości energii doprowadzanej do poszczególnych rezystorów grzejnych. Stwierdził, że sednem problemu było zastosowanie w spornym patencie środków, dzięki którym w tej konkretnej sytuacji udało się dokonać miniaturyzacji głowicy i to na analizie roli tych cech dla oceny poziomu wynalazczego koncentruje się zaskarżona decyzja.
Z kolei zapewnienie równych ilości energii doprowadzanej do poszczególnych rezystorów grzejnych, zakłada niewątpliwie zachowanie tego samego działania technicznego zminiaturyzowanej głowicy drukującej.
Sąd nie podzielił także zarzutu dotyczącego dokonania przez organ analizy poziomu wynalazczego patentu w oparciu o całość przeciwstawionych dokumentów a nie wyłącznie o ich przetłumaczoną na język polski część, co naruszało, w ocenie skarżącej, wymóg statuowany w art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (tekst jednolity Dz. U. z 2018 roku, poz. 931). Wskazał, że co prawda organ podnosił, iż nie było przeszkód w uwzględnianiu w analizie całości przeciwstawionych dokumentów, w tym także ich części nieprzetłumaczonych, jednakże szczegółowa analiza tabelarycznego porównania zespołu cech technicznych spornego patentu i stanu techniki zrekonstruowanego w oparciu o przeciwstawione opisy patentowe, jednoznacznie wskazywała, że organ poddał badaniu jedynie te aspekty z dokumentów przedstawionych przez wnioskodawcę, które zostały przez niego przetłumaczone i przedłożone organowi. Sąd nie dopatrzył się przy tym, aby jakikolwiek opis z dokumentów przeciwstawionych spornemu patentowi wykraczał poza przetłumaczoną część patentów D1, D2 i D3.
Sąd nie zgodził się ze skarżącą, co do konieczności przeprowadzenia dowodu z opinii niezależnego biegłego na okoliczność nieoczywistości opatentowanego wynalazku w świetle stanu techniki, w tym tego, czy znawca w dziedzinie konstrukcji głowic drukujących drukarek atramentowych w dacie pierwszeństwa faktycznie sięgnąłby po lekturę D2 i D3, w celu odnalezienia tam informacji niezbędnych do rozwiązania obiektywnego problemu technicznego rozwiązywanego przez opatentowany wynalazek. Stwierdził, że organ, co do zasady, wydając w postępowaniu spornym decyzję o unieważnieniu patentu na sporny wynalazek, uprawniony był do dokonania ustaleń i ocen niezbędnych do stwierdzenia, czy zachodziły okoliczności uzasadniające unieważnienie patentu – w świetle przesłanek określonych w przepisie art. 10 ustawy o wynalazczości.
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1392, ze zm., dalej: p.p.s.a.).
H. Inc. z siedzibą w P. A. (USA), skargą kasacyjną zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu:
II.na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie następujących przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy:
- 1. art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. ("Konstytucja RP") w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 8 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ("kpa") (oraz art. 8 kpa w brzmieniu sprzed 1 czerwca 2017 r.), w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie zasady równości wobec prawa, zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej, zasady pewności prawa i zasady demokratycznego państwa prawnego - poprzez nieuzasadnione odejście od utrwalonej i stosowanej w praktyce Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej ("UPRP" lub "Organ"), w orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie ("WSA") oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego ("NSA") metody "problem - rozwiązanie", dla oceny poziomu wynalazczego rozwiązania według patentu i zastąpienie jej inną metodą, gdy tymczasem realizacja ww. zasad wymagała zastosowania metody "problem - rozwiązanie", co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia, że Organ prawidłowo dokonał analizy poziomu wynalazczego opatentowanego rozwiązania oraz - w konsekwencji - do błędnego oddalenia skargi H. na decyzję UP RP z dnia [...] lutego 2017 r., w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek pt. "Głowica drukująca drukarki atramentowej" o numerze prawa wyłącznego [...] ("Decyzja");
- 2. art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości ("uow") mającego zastosowanie na podstawie art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej ("pwp") w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1) pwp w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż przy badaniu, czy wynalazek jest nieoczywisty (cechuje się poziomem wynalazczym), nie trzeba stosować metody "problem - rozwiązanie" i można ją zastąpić inną metodą, według której: (i) dozwolone jest odesłanie do miernika ogólnej wiedzy znawcy bez konieczności wskazywania źródeł tej wiedzy i ich dokumentowania oraz (ii) nie ma potrzeby wykazywania motywacji znawcy do łączenia elementów rozwiązań ujawnionych w rożnych dokumentach ze stanu techniki, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów prowadzi do wniosku, iż dla oceny czy wynalazek jest nieoczywisty (czy cechuje się poziomem wynalazczym) należy przeprowadzić analizę polegającą na znalezieniu najbliższego stanu techniki, a następnie - określeniu problemu, który powinien zostać rozwiązany oraz rozważenie w konsekwencji, czy zastrzegany wynalazek, biorąc pod uwagę najbliższy stan techniki i rozwiązanie określonego problemu, byłby oczywisty dla znawcy w danej dziedzinie. Prawidłowa wykładnia tych przepisów prowadzi do uznania, że jeśli część stanu techniki stanowi wiedza ogólna, to należy przedstawić konkretne źródła takiej wiedzy ogólnej i wskazać, na czym ona polega (czyli wykazać, że dane elementy wywodzone z wiedzy ogólnej pochodzą sprzed daty zgłoszenia, a więc faktycznie należą do stanu techniki), a także wykazać, co motywowałoby znawcę dla łączenia dokumentów ze stanu techniki. Naruszenia te doprowadziły do błędnego przyjęcia, że Organ prawidłowo dokonał analizy nieoczywistości (poziomu wynalazczego) opatentowanego rozwiązania oraz - w konsekwencji - do błędnego oddalenia skargi H. na decyzję ("Skarga");
- 3. art. 10 uow w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż przy badaniu, czy wynalazek jest nieoczywisty (cechuje się poziomem wynalazczym), nie trzeba stosować metody "problem - rozwiązanie", co spowodowało odmienną interpretację przesłanek zdolności patentowej, niż ma to miejsce na gruncie art. 52, 54(2) i 56 Konwencji o udzielaniu patentów europejskich sporządzonej w Monachium dnia 5 października 1973 r. (z późniejszymi zmianami) i przypisanie ww. przepisom uow oraz ich odpowiednikom w p.w.p. tj. art. 26, 24 i 25 ust. 2, odmiennego znaczenia, pomimo ich normatywnej zgodności z art. 52, 54(2) i 56 Konwencji o udzielaniu patentów europejskich, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów powinna polegać na zastosowaniu metody "problem-rozwiązanie" do oceny poziomu wynalazczego (nieoczywistości) i w konsekwencji zachowaniu jednolitej praktyki oceny poziomu wynalazczego wynalazków krajowych lub takich, które są wynikiem wejścia w fazę krajową zgłoszenia PCT oraz wynalazków według patentów europejskich, które współistnieją na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia, że Organ prawidłowo dokonał analizy nieoczywistości (poziomu wynalazczego) opatentowanego rozwiązania oraz - w efekcie - do błędnego oddalenia Skargi;
III.na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- 1. art. 7 kpa, art. 8 § 1 kpa (oraz art. 8 kpa w brzmieniu sprzed 1 czerwca 2017 r,), art. 11 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa i art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż Organ w sposób wnikliwy i wszechstronny wyjaśnił stan faktyczny sprawy i ustalił w sposób zgodny z materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, iż z zasad badań patentowych przedstawionych przez WIPO (Światową Organizację Własności Intelektualnej) w PCT International Search and Preliminary Examination Guidelines (Wytyczne PCT do Międzynarodowych Poszukiwań i Badań Wstępnych w wersji powołanej przez Organ w Decyzji, tj. obowiązującej od 1 października 2015 do 14 grudnia 2016) ("Wytyczne WIPO") wynika, iż w toku badania poziomu wynalazczego wynalazku: (i) można powołać się na wiedzę ogólną znawcy bez potrzeby wskazywania jej źródeł oraz jej dokumentowania, (ii) nie ma potrzeby wykazywania motywacji znawcy do łączenia elementów rozwiązań ujawnionych w różnych dokumentach ze stanu techniki, podczas gdy w Wytycznych WIPO brak jest wskazania oraz podstaw do przyjęcia, że nie ma potrzeby wykazywania źródła wiedzy ogólnej znawcy, a wręcz przeciwnie - w pkt. 13.07 Wytycznych WIPO wskazano, że aby kombinacja elementów stanu techniki, wypowiedzi lub ogólnej wiedzy mogła podważać poziom wynalazczy, musi ona prowadzić do urzeczywistnienia wynalazku (a zatem musi być jednoznacznie określona), zaś w pkt. 13.03,13.09 oraz 13.13 podkreślono konieczność wykazywania motywacji znawcy do łączenia dokumentów ze stanu techniki - co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło WSA do błędnego przyjęcia, iż Organ w sposób prawidłowy przyjął, że sporny wynalazek nie spełnia przesłanki poziomu wynalazczego oraz - w konsekwencji - do błędnego oddalenia Skargi;
- 2. art. 255 ust. 4 p.w.p. w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1) p.w.p. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że UP RP jest związany w postępowaniu spornym z jednej strony wnioskiem o unieważnienie patentu w całości, a z drugiej strony wnioskiem o utrzymanie patentu w pełnym zakresie, a w konsekwencji nie może unieważnić patentu w części, w przypadku, gdy takiego wniosku nie sformułowała żadna ze stron toczącego się postępowania. Tymczasem związanie UP RP granicami wniosku oznacza jedynie, że Organ nie może wykroczyć poza zakres żądania określonego we wniosku. Zasada ta nie oznacza jednak związania wnioskiem w taki sposób, że nie pozwala Organowi na uwzględnienie żądania jedynie w części, jeżeli uwzględnienie żądania w mniejszym rozmiarze jest uzasadnione wynikiem postępowania. W konsekwencji, Organ zobowiązany jest unieważnić patent jedynie w części, w jakiej wnioskodawca wykazał, że sporny wynalazek nie posiada zdolności patentowej. Naruszenie to doprowadziło do błędnego oddalenia Skargi oraz utrzymania w mocy Decyzji o unieważnieniu patentu w całości;
- 3. art. 77 § 1 kpa, 80 kpa i 107 § 3 kpa w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1) p.w.p. i art. 16 ust. 3 uow w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez oddalenie Skargi, w sytuacji istnienia podstaw do uchylenia Decyzji, z uwagi na wydanie Decyzji o unieważnieniu patentu w całości, przy jednoczesnym braku analizy zastrzeżeń zależnych i ograniczeniu uzasadnienia Decyzji wyłącznie do okoliczności dotyczących przyczyn unieważnienia zastrzeżenia niezależnego Patentu. Tymczasem Patent zawiera 8 zastrzeżeń, a Organ nie odniósł się po kolei do każdego z nich wskazując, z jakich przyczyn w ocenie Organu każde z nich jest oczywiste dla znawcy i nie odnosząc się do argumentacji Skarżącego, iż ww. zastrzeżenia spełniają przesłanki zdolności patentowej. Naruszenie to doprowadziło do błędnego oddalenia Skargi oraz utrzymania w mocy Decyzji o unieważnieniu patentu w całości;
- 4. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez:
- a) przyjęcie, że WSA podziela stanowisko Organu, co do tego, że przy definiowaniu znawcy należy odwołać się do kompetencji pracownika producenta drukarek, pomimo, że nie zostało ono "wyrażone wprost" w Decyzji (str. 21 uzasadnienia Wyroku), bez wskazania z jakich okoliczności, dokumentów, czy też z jakiego fragmentu uzasadnienia Decyzji WSA wywodzi, iż Organ w jakikolwiek sposób wyraził ww. stanowisko;
- b) uznanie, że na gruncie praktyki organów patentowych i sądowych różnych państw, jak i organizacji międzynarodowych znajdują zastosowanie inne metody badania poziomu wynalazczego, niż metoda "problem - rozwiązanie", bez wskazania jakie organy, pochodzące z jakich krajów WSA miał na myśli oraz na czym polega rzekomo inna praktyka badania poziomu wynalazczego stosowana w tych krajach;
- c) uznanie, że okoliczność, iż: "zapewnienie równych ilości energii doprowadzanej do poszczególnych rezystorów grzejnych, zakłada niewątpliwie zachowanie tego samego działania technicznego zminiaturyzowanej głowicy drukującej (str. 23 uzasadnienia Wyroku) powoduje, że niesłuszne były argumenty Skarżącego, iż obiektywnym problemem technicznym rozwiązywanym przez sporny wynalazek było zapewnienie głowicy drukującej o mniejszych rozmiarach przy jednoczesnym zapewnieniu zasadniczo równych ilości energii doprowadzanej do poszczególnych rezystorów grzejnych, bez wyjaśnienia po pierwsze na jakiej podstawie WSA dokonał ww. ustalenia oraz nawet jeśli jest ono słuszne, to jaki wpływ ma ono na błędny charakter twierdzeń Skarżącego co do sposobu zdefiniowania problemu technicznego - co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż w tym zakresie nie zostały wyjaśnione motywy wydanego rozstrzygnięcia, co uniemożliwia prześledzenie toku rozumowania WSA i kontrolę instancyjną Wyroku, a także doprowadziło WSA do błędnego przyjęcia, iż Organ w sposób prawidłowy uzasadnił zaskarżoną Decyzję i słusznie przyjął, sporny wynalazek nie spełnia przesłanki poziomu wynalazczego oraz konsekwencji - do błędnego oddalenia skargi.
- 5. art. 7 kpa, 77 § 1 kpa, 80 kpa i 107 § 3 kpa w zw. z art. 256 ust. 1 pwp w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że uzasadnienie decyzji odpowiada wymaganiom artykułu art. 107 § 3 kpa oraz że Organ dokonał w sposób prawidłowy - wszechstronny i wnikliwy - analizy oraz oceny materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, pomimo faktu, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie pozwala na prześledzenie sposobu rozumowania Organu poprzedzającego rozstrzygnięcie oraz tego, iż w uzasadnieniu decyzji Organ nie wskazał, z jakich przyczyn odmówił słuszności szeregu argumentów HP, w tym następujących argumentów podnoszonych w toku postępowania: (i) cecha oznaczana jako cecha "e)" opatentowanego wynalazku wg Patentu (dotycząca struktury i położenia ścieżki zasilania) nie jest ujawniona w dokumentach D2 oraz D3; (ii) znawca uznałby nieadekwatność dokumentów D3 i D4 ze względu na inną rolę przewodów zasilających doprowadzających napięcie o znacznie niższych wartościach do zwykłych tranzystorów polowych. Organ nie wyjaśnił również z jakich przyczyn cecha "f)" spornego rozwiązania (dotycząca położenia szyny uziemienia w obszarze obwodów tranzystorów polowych i częściowego przykrywania przez tę szynę obszarów aktywnych) powinna zostać zaliczona do ogólnej wiedzy znawcy, pomimo, że Skarżący w toku postępowania wskazywał, że cecha ta nie wynika dla znawcy w sposób oczywisty ze stanu techniki. Do naruszenia ww. przepisów doszło również poprzez ustalenie sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym i przebiegiem postępowania, bez wnikliwej i wszechstronnej kontroli prawidłowości poczynionych przez Organ ustaleń, iż jest podważana przez strony finalna konkluzja skupiająca się na wykazaniu jedynie dwóch dyskusyjnych cech patentu, czyli przesłanianiu tranzystorów polowych i lokalizacji przewodu łączącego" (str. 23 uzasadnienia Wyroku). Naruszenia te miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziły do błędnego przyjęcia, iż opatentowane rozwiązanie nie cechuje się nieoczywistością (poziomem wynalazczym), a w konsekwencji do oddalenia Skargi;
- 6. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i oddalenie Skargi, pomimo że Organ dopuścił się w ramach prowadzonego postępowania naruszenia przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, co winno skutkować uwzględnieniem Skargi przez WSA;
- 7. art. 77 § 1 kpa, 80 kpa i 107 § 3 kpa w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez uznanie za dopuszczalne uzupełnienia uzasadnienia Decyzji w odpowiedzi na Skargę i przyjęcie, że Organ w Decyzji wskazał, kogo ostatecznie przyjął za osobę znawcy właściwego dla oceny poziomu wynalazczego rozwiązania, tj. "pracownika jednego z koncernów produkujących drukarki atramentowe". Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonej Decyzji Organ nie wyjaśnił, kogo uznał za znawcę w dziedzinie, której dotyczy wynalazek według Patentu, a kwestia ta była sporna w toku postępowania i istotna dla ustalenia poziomu wynalazczego opatentowanego rozwiązania. Wyjaśnienie to (na które powołał się WSA w Wyroku) znalazło się dopiero w odpowiedzi Organu na skargę. Naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż przesądziło o akceptacji stanowiska Organu dotyczącego oceny braku poziomu wynalazczego wynalazku według Patentu, a w konsekwencji o jego unieważnieniu;
- 8. art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 kpa oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia do załączonego przez Skarżącego do repliki na odpowiedź na skargę z dnia 13 września 2017 r. orzeczenia Chińskiego Sądu Własności Intelektualnej w Pekinie z 17 marca 2017 r. uchylającego wcześniejszą decyzję Patentowej Izby Odwoławczej chińskiego Państwowego Urzędu Własności Intelektualnej unieważniającą patent [...] (C) (nr zgłoszenia [...]), potwierdzającego, że wynalazek wg tego chińskiego odpowiednika polskiego patentu [...] cechuje się poziomem wynalazczym i jest ważny, co świadczy o tym, że niezależnie od przyjętej metodyki, również zagraniczne organy po dogłębnej analizie stanu faktycznego stwierdzają, że wynalazek wg patentu [...] cechuje się poziomem wynalazczym. WSA zaniechał przeprowadzenia ww. dowodu pomimo, iż było to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, a w uzasadnieniu Wyroku nie wyjaśnił, z jakich przyczyn dokument ten nie został uwzględniony w toku wydawania zaskarżonego orzeczenia.
Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi, ewentualnie - w przypadku uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] lutego 2017 r. roku o numerze [...] Strona wniosła również o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, V. sp. z o. o. w W. wniosła o jej oddalenie w całości.
Organ – UP RP – nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. W dniu 30 czerwca 2020 r. wpłynęło do NSA pismo zatytułowane: "Stanowisko w sprawie skargi kasacyjnej" – podpisane przez eksperta UP RP J. H., do którego dołączono upoważnienie do występowania przed NSA podpisane przez Zastępcę Prezesa UP RPP A. P..
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny bada bowiem legalność wyroku Sądu I instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym przez autora skargi kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie.
Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania.
Zatem w pierwszym rzędzie rozważyć należy zasadność najdalej idącego zarzutu, tj. zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (punkt III podpunkt 4 petitum skargi kasacyjnej) Przepis ten określa niezbędne elementy konstrukcyjne prawidłowo sporządzonego uzasadnienia wyroku, takie jak: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, przedstawienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a także – jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji – wskazania co do dalszego postępowania. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo wyłącznie wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia lub gdy sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku (uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r. o sygn. akt II FPS 8/09; publ.
ONSAiWSA z 2010 r. nr 3, poz. 39). Orzeczenie Sądu pierwszej instancji nie będzie poddawało się takiej kontroli w przypadku braku wymaganych prawem elementów uzasadnienia lub gdy – co prawda obecne – obejmować będą treści podane w sposób powierzchowny, skrótowy, niejasny, nielogiczny lub wewnętrznie sprzeczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia (por. wyroki NSA: z dnia 15 czerwca 2010 r. o sygn. akt II OSK 986/09, z dnia 12 marca 2015r. o sygn. akt I OSK 2338/13; te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie będzie również poddawało się kontroli kasacyjnej orzeczenie, którego uzasadnienie obciążone jest brakiem w zakresie wyjaśnienia podstawy prawnej orzeczenia w stopniu pozbawiającym stronę możliwości skutecznego zakwestionowania stanowiska sądu – tak w odniesieniu do wykładni, jak też zastosowania konkretnych przepisów prawa (por. np. wyroki NSA: z dnia 10 grudnia 2013 r. o sygn. akt II GSK 1311/12, z dnia 5 lipca 2013 r. o sygn. akt II FSK 2204/11, z dnia 14 listopada 2012 r. o sygn. akt I OSK 228/12, z dnia 15 listopada 2011 r. o sygn. akt I FSK 204/11, z dnia 17 stycznia 2013 r. o sygn. akt II GSK 1903/11).
W ocenie składu orzekającego w rozpoznawanej sprawie uzasadnienie kontrolowanego wyroku nie spełnia w pełni wymogów przewidzianych w art. 141 § 4 p.p.s.a., przede wszystkim poprzez niewyjaśnienie w sposób wnikliwy i szczegółowy z jakiego powodu Sąd I instancji zaakceptował przyjętą przez UP RP w tej sprawie metodę badań patentowych przedstawionych przez WIPO (Światową Organizację Własności Intelektualnej) w PCT International Search and Preliminary Examination Guidelines (Wytyczne PCT do Międzynarodowych Poszukiwań i Badań Wstępnych w wersji powołanej przez organ patentowy w analizowanej decyzji, tj. obowiązującej od 1 października 2015 do 14 grudnia 2016), zamiast dotychczas stosowanej powszechnie w analogicznych sprawach, przy badaniu czy wynalazek jest nieoczywisty, przez UP RP metody "problem - rozwiązanie" (tzw. Metodyka EPO), mimo iż z zarzutów skargi uprawnionego do Sądu I instancji wyraźnie wynikało, że uprawniony z patentu kwestionuje zarówno zastosowanie Wytycznych WIPO/PCT w miejsce metodyki "problem-rozwiązanie" w niniejszej sprawie, jak i sposób interpretacji tychże Wytycznych dokonany przez UP RP, i pomimo że Sąd I instancji na s.17 uzasadnienia zaskarżonego tu wyroku sam podkreślił, iż: "Na gruncie niniejszej sprawy właśnie kwestia właściwego ustalenia stanu techniki i przyjętej w tym celu metodyki stanowi główną oś zarzutów skarżącej".
Nadto, mimo że WSA zauważył w uzasadnieniu swojego wyroku (s.21), że uzasadnienie zaskarżonej decyzja organu patentowego jest dość skrótowe (i częściowo ujęte w formie tabelarycznej), uznał, że nie ma podstaw do jej uchylenia. Naczelny Sąd Administracyjny tej oceny Sądu I instancji nie podzielił i w konsekwencji uznał za zasadny zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji także art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niezastosowanie w tej sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., co mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zdania Sądu I instancji, iż w tej istotnej kwestii wystarczające jest stwierdzenie organu, że Wytyczne WIPO/PCT: "są bardziej elastyczne, bo maja pasować do szczegółowych reguł w urzędach, które np. nie mają żadnego związku z EPO" (s. 8 decyzji UP RP), tym bardziej, iż jak sam UP RP podkreślił na s. 8 decyzji - zastosowanie Metodyki EPO w niniejszej sprawie postulowały obie strony postępowania.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego na uwzględnienie zasługuje także zarzuty z punktu III podpunktu 4 lit. a) i lit. b) petitum skargi kasacyjnej.
Rację ma kasator upatrując naruszenie przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. w tym, iż WSA podzielił stanowisko organu, co do tego, że przy definiowaniu znawcy należy odwołać się do kompetencji pracownika producenta drukarek, pomimo, że nie zostało ono "wyrażone wprost" w decyzji (str. 21 uzasadnienia wyroku), bez wskazania z jakich okoliczności, dokumentów, czy też z jakiego fragmentu uzasadnienia decyzji Sąd I instancji wywodzi, że UP RP w jakikolwiek sposób wyraził ww. stanowisko. Cytowane przez uczestnika na s. 14 odpowiedzi na skargę kasacyjną fragmenty s. 10 i s.14 decyzji UP RP nie są w pełni jasne, skoro jak stwierdza Sąd I instancji na s. 21 uzasadnienia zaskarżonego tu wyroku: "stanowisko organu, co prawda nie wyrażone wprost, że uwzględniając specyfikę rynku producentów drukarek, nie sposób abstrahować przy definiowaniu znawcy, co do kompetencji pracownika takiego producenta" Wskazać trzeba, iż jeśli stanowisko w jakiejś kwestii nie zostało przez organ patentowy wprost wyrażone w decyzji, to takie stwierdzenia Sądu I instancji są jedynie przypuszczeniami tegoż Sądu.
Nadto, w ocenie NSA, nie można nie przyznać racji kasatorowi, że uznanie przez WSA, iż na gruncie praktyki organów patentowych i sądowych różnych państw, jak i organizacji międzynarodowych: "znajdują zastosowanie inne metody badania poziomu wynalazczego, niż metoda "problem - rozwiązanie", bez wskazania jakie organy, pochodzące z jakich krajów WSA miał na myśli oraz na czym polega rzekomo inna praktyka badania poziomu wynalazczego stosowana w tych krajach", jest niewątpliwie taką wadą uzasadnienia zaskarżonego tu wyroku, która nie daje dostatecznego pola do sformułowania zarzutów (i ich właściwego uargumentowania) w skardze kasacyjnej autorowi takiej skargi, oraz która nie pozwala na dokonanie wnikliwej kontroli stanowiska Sądu I instancji w tym zakresie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego na uwzględnienie zasługuje także zarzut pomieszczony w punkcie III podpunkcie 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzut naruszenia przez Sąd I instancji: "art. 255 ust. 4 p.w.p. w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1) p.w.p. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że UP RP jest związany w postępowaniu spornym z jednej strony wnioskiem o unieważnienie patentu w całości, a z drugiej strony wnioskiem o utrzymanie patentu w pełnym zakresie, a w konsekwencji nie może unieważnić patentu w części, w przypadku, gdy takiego wniosku nie sformułowała żadna ze stron toczącego się postępowania" oraz naruszenia: " art. 77 § 1 kpa, 80 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1) p.w.p. i art. 16 ust. 3 u.o.w. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez oddalenie Skargi, w sytuacji istnienia podstaw do uchylenia Decyzji, z uwagi na wydanie Decyzji o unieważnieniu patentu w całości, przy jednoczesnym braku analizy zastrzeżeń zależnych i ograniczeniu uzasadnienia Decyzji wyłącznie do okoliczności dotyczących przyczyn unieważnienia zastrzeżenia niezależnego Patentu.
Tymczasem Patent zawiera 8 zastrzeżeń, a Organ nie odniósł się po kolei do każdego z nich wskazując, z jakich przyczyn w ocenie Organu każde z nich jest oczywiste dla znawcy i nie odnosząc się do argumentacji Skarżącego, iż ww. zastrzeżenia spełniają przesłanki zdolności patentowej." Rację ma skarżący kasacyjnie, iż zarówno doktryna, jak i judykatura wyrażają pogląd, iż UP RP, zgodnie z art. 255 ust. 4 p.w.p. jest związany granicami żądania, w tym zakresem żądania (unieważnienia w części lub w całości). Nie może wychodzić ponad żądanie strony. Nie narusza jednak tej zasady przyznanie przez organ orzekający prawa w mniejszym zakresie, niż żąda tego strona, jeżeli uwzględnienie żądania strony w mniejszym zakresie jest uzasadnione wynikiem postępowania.
Tym samym złożenie w postępowaniu spornym wniosku o unieważnienie patentu w całości nie wiąże UP RP. Organ ten bowiem może, a nawet powinien, unieważnić patent tylko w części, w jakiej wynalazek nie ma zdolności patentowej (Kostański A./Jyż G. [w]:Prawo własności przemysłowej. Komentarz. Red. J.Sieńczyło-Chlabicz, Warszawa 2020, s. 426-427 i wskazane tam orzeczenia sądów administracyjnych). Nie można zatem, w ocenie NSA, podzielić poglądu Sądu I instancji w tym zakresie. Nadto wyniki postępowania w niniejszej sprawie mogą budzić zastrzeżenia, skoro organ patentowy nie odniósł się wnikliwie w pierwszej kolejności do kwestii metody badania kwestii nieoczywistości wynalazku (metody badania poziomu wynalazczego), zastosowanej w niniejszej sprawie, czego Sąd I instancji nie dostrzegł.
Za zasadny Sąd II instancji uznał także zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a., pomieszczony w punkcie III podpunkcie 8 petitum skargi kasacyjnej: "poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia do załączonego przez Skarżącego do repliki na odpowiedź na skargę z dnia 13 września 2017 r. orzeczenia Chińskiego Sądu Własności Intelektualnej w Pekinie z 17 marca 2017 r. uchylającego wcześniejszą decyzję Patentowej Izby Odwoławczej chińskiego Państwowego Urzędu Własności Intelektualnej unieważniającą patent [...] (C) (nr zgłoszenia [...]), potwierdzającego, że wynalazek wg tego chińskiego odpowiednika polskiego patentu [...] cechuje się poziomem wynalazczym i jest ważny, co świadczy, zdaniem skarżącego, o tym, że niezależnie od przyjętej metodyki, również zagraniczne organy po dogłębnej analizie stanu faktycznego stwierdzają, że wynalazek wg patentu [...] cechuje się poziomem wynalazczym.
W ocenie skarżącego WSA zaniechał przeprowadzenia ww. dowodu pomimo, iż było to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, a w uzasadnieniu wyroku nie wyjaśnił, z jakich przyczyn dokument ten nie został uwzględniony w toku wydawania zaskarżonego orzeczenia." Uczestnik postępowania (Spółka V.) w odpowiedzi na skargę kasacyjną stwierdził, iż decyzja organu chińskiego nie ma jakiegokolwiek znaczenia w niniejszej sprawie, a Sąd I instancji: "w kontekście zasady braku związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, albowiem pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy." Pogląd ten, w ocenie składu orzekającego w tej sprawie, nie jest w pełni zasadny.
Trzeba podkreślić, iż zasada braku związania sądu administracyjnego I instancji zarzutami i wnioskami skargi, wynikająca z art. 134 § 1 p.p.s.a. oznacza, iż sąd I instancji bada w pełnym zakresie treść zaskarżonego aktu lub czynności pod względem ich zgodności z prawem, niezależnie od sformułowanych w skardze twierdzeń i zarzutów. Tym samym istnieje możliwość, że sąd uchyli treść zaskarżonego aktu lub czynności z powodu innych uchybień niż te, które wskazał wnoszący skargę. Jak jednak podkreśla się w doktrynie i orzecznictwie sąd administracyjny ma obowiązek zajęcia się sprawą co najmniej w zakresie, w jakim domaga się strona skarżąca, formułując konkretne zarzuty skargi. "Brak związania sądu pierwszej instancji zarzutami i wnioskami skargi nie może być rozumiany jako prawo sądu do pominięcia kwestii podnoszonych przez stronę lub wybiórczego potraktowania zarzutów – przez rozpoznanie tylko niektórych z nich przy jednoczesnym braku odniesienia się do pozostałych.
Powinnością sądu - niezależnie od przyjętego kierunku rozstrzygnięcia - jest rozważenie wszystkich zarzutów strony i dokonanie oceny ich zasadności na gruncie danej sprawy" (tak w wyroku NSA z dnia 1 kwietnia 2008 r., sygn.. akt II FSK 291/07, Legalis oraz Jagielska M, Jagielski J., Stankiewicz R. [w]: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2011, s. 509). W niniejszej sprawie, wbrew stanowisku uczestnika postępowania wyrażonym w cytowanej odpowiedzi na skargę kasacyjną, nie można stwierdzić, iż Sąd I instancji uznał wskazany zarzut i wniosek o dokonanie analizy złożonego przed tym sądem, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., dowodu w postaci orzeczenia chińskiego, za niezasadny zarzut i nieistotny dowód, ponieważ Sąd I instancji w najmniejszym stopniu do tegoż zarzutu oraz złożonego dowodu się nie odniósł. A zatem zarzut pomieszczony w skardze kasacyjnej w pkt III podpunkcie 8 petitum skargi kasacyjnej jest zasadny w tym zakresie, iż brak jest jakiegokolwiek stanowiska Sądu I instancji co do kwestii przyczyn całkowitego pominięcia dowodu uzupełniającego w sprawie, złożonego przez skarżącego, co stanowi naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. i nie pozwala NSA na ocenę stanowiska WSA w zakresie tegoż dowodu i wpływu tego pominięcia na rozstrzygnięcie sprawy.
Końcowo – odnosząc się do pisma UP RP, zatytułowanego "Stanowisko w sprawie skargi kasacyjnej", które wpłynęło do NSA w dniu 30 czerwca 2020 r., Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, iż strona postępowania, która nie wniosła skargi kasacyjnej, może wnieść do wojewódzkiego sądu administracyjnego odpowiedź na skargę kasacyjną w terminie 14 dni od doręczenia jej skargi kasacyjnej. (art. 179 zd. 1 p.p.s.a.). Jak podkreśla się w doktrynie wprowadzenie do ustawy – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi - instytucji odpowiedzi na skargę kasacyjną wiąże się najczęściej z koniecznością realizacji zasady kontradyktoryjności postępowania przed NSA – chodzi o to, aby sąd drugiej instancji otrzymał akta zawierające już stanowiska obu stron. Podkreślić należy, iż strona, która nie wniosła skargi kasacyjnej, może wyrazić swoje stanowisko wobec skargi kasacyjnej i swoje wnioski właśnie w odpowiedzi na skargę kasacyjną i w wypowiedziach swoich pełnomocników (lub strony działającej samodzielnie) w trakcie rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
Wówczas NSA jest zobowiązany się do nich odnieść. Wskazane pismo UP RP nie jest ani odpowiedzią na skargę kasacyjna, ani wypowiedzią pełnomocnika tegoż organu w toku rozprawy przed NSA. Pismo to zawiera szereg wniosków i postulatów UP PR, które na gruncie niniejszej sprawy są bezprzedmiotowe i w żadnym stopniu nie wiążą Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec uznania przez NSA, iż wyrok WSA i poprzedzająca go decyzja UP RP są wadliwe w stopniu uzasadniającym ich uchylenie w oparciu o art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., zdaniem NSA nie ma podstaw do szerszej analizy wskazanego pisma. Na kanwie treści pomieszczonych w tymże piśmie Naczelny Sąd Administracyjny zwraca jedynie uwagę, iż NSA nie jest organem zobowiązanym do "ułatwiania UP RP jego codziennego działania" oraz do rozwiązywania problemów oraz ewentualnych sporów UP RP z EPO (Europejskim Urzędem Patentowym). Zadaniem NSA jest kontrola działalności administracji publicznej z punktu widzenia legalności (art. 3 § 1-3 p.p.s.a.).
Skoro podniesione przez kasatora zarzuty kasacyjne w zakresie naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych przepisów postępowania (pkt III petitum skargi kasacyjnej), w stopniu istotnym, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy, okazały się usprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. w uchylił zaskarżony wyrok i uchylił decyzję UP RP. Odnoszenie się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia prawa materialnego w tej sprawie (pkt II petitum skargi kasacyjnej), w tej sytuacji, byłoby przedwczesne. Podkreślić trzeba, jak wskazuje się w doktrynie i judykaturze: "najczęściej reformatoryjne orzekanie przez Naczelny Sąd Administracyjny będzie możliwe, gdy do wyjaśnienia istoty sprawy niezbędne jest dokonanie prawidłowej wykładni prawa materialnego albo jego właściwego zastosowania, a w przypadku przepisów postępowania rozstrzygnięcie, czy ich naruszenie w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Za dopuszczalne, w obecnym stanie prawnym, należy uznać zastosowanie art. 188 p.p.s.a. w sytuacji naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny, uwzględniając skargę kasacyjną, co do zasady uchyli zaskarżony akt lub czynność albo oddali skargę." (por. Dauter B, Kabat A, Niezgódka-Medek M.: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Lex/el 2019).
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265).