Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 17 stycznia 2013 r., w sprawie ze skargi M. K. Spółki jawnej w W. na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w W. z dnia [...] lipca 2012 r. w przedmiocie anulowania numeru identyfikacyjnego oraz odmowy wpisu do ewidencji producentów i nadania numeru identyfikacyjnego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o kosztach postępowania.
Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco:
w dniu 1 kwietnia 2011 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR W. Zachód w W. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie anulowania wydanego 11 stycznia 2010 r. zaświadczenia o nadaniu numeru ewidencyjnego producenta skarżącej spółce. Decyzją z dnia [...] maja 2011 r. organ ten odmówił skarżącej wpisu do ewidencji producentów i nadania numeru identyfikacyjnego. Podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (Dz. U. z 2004 r., Nr 10, poz. 76 ze zm., dalej: ustawa o ewidencji). W ocenie organu, w sytuacji gdy spółka jawna wystąpi o nadanie numeru producenta, a ujawnione zostało, że jest współposiadaczem gospodarstwa wraz z podmiotem, któremu taki numer nadano, występującej o nadanie numeru spółce jawnej numer producenta nie może być nadany.
Decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Regionalnego ARiMR uchylił decyzję organu I instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Organ odwoławczy stwierdził, że pomimo, iż zaświadczenie jest urzędowym poświadczeniem określonych faktów, to w sytuacji gdy stwierdzenia wydania go niezgodnie z obowiązującymi przepisami powinno zostać anulowane. Organ stwierdził, że przedmiotem wszczętego z urzędu postępowania było ewentualne uchylenie zaświadczenia o nadanym numerze ewidencyjnym producenta. Decyzja organu I instancji nie zawierała rozstrzygnięcia w tym zakresie. Organ odwoławczy wskazał również, że przedmiotem analizy powinno być ustalenie czy H. i P. K. byli współposiadaczami gospodarstwa wraz ze spółką M. K..
W wyniku wniesionej przez spółkę M. K. skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 9 lutego 2012 r. o sygnaturze V SA/Wa 2080/11 uchylił decyzję z dnia 25 lipca 2011 r. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Regionalnego ARiMR nie uzasadnił przyczyn odstąpienia od zastosowania art. 136 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.) jak również nie wskazał wprost jakie dowody, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały pominięte przez organ I instancji.
Sąd zauważył, że ustalenie czy H. i P. K. byli współposiadaczami gospodarstwa wraz ze spółką M. K. mogło być dokonane przez organ odwoławczy poprzez ocenę dowodów dotyczących prawa własności oraz współposiadania nieruchomości. Dowody takie były już zgromadzone w sprawie i były to: umowa z 23 grudnia 2009 r. oraz mapa podziału działki ewidencyjnej nr [...] na działki rolne.
Rozpoznając ponownie sprawę Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Regionalnego ARiMR w W. decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. uchylił decyzję z dnia [...] maja 2011 r. w całości oraz anulował numer ewidencyjny nadany zaświadczeniem z dnia 11 stycznia 2010 r., a także odmówił skarżącej spółce wpisu do ewidencji producentów oraz nadania jej numeru identyfikacyjnego. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ wskazał, że zarówno H. K. i P. K. posiadali numery identyfikacyjne zaś spółka jawna G. K., spółka jawna M. K. i P. K. są współwłaścicielami nieruchomości stanowiącej działkę o nr [...]. Oceniając zawartą w dniu 23 grudnia 2009 r. pomiędzy spółkami G. K., M. K. i P. K. umowę podziału quoad usum, organ uznał, że nie pozbawiła ona stron tej umowy współwłasności, a jedynie czasowo określiła sposób korzystania z rzeczy wspólnej, co w ocenie organu przesądzało o wspólnym posiadaniu całej nieruchomości przez jej wspólników pomimo zawarcia umowy. W tym stanie sprawy zasadnym było, zdaniem organu, wyeliminowanie z obrotu prawnego wadliwego wpisu do ewidencji producentów i nadania numeru ewidencyjnego spółce M. K..
Sąd I instancji uwzględniając skargę na tę decyzję twierdził, mając na uwadze wytyczne co do dalszego postępowania zawarte w wyroku z dnia 9 lutego 2012 r., że organ wytyczne te wykonał. Nie podzielił natomiast oceny umowy z dnia 23 grudnia 2009 r. jakiej dokonał organ odwoławczy oraz skutków w zakresie powstania gospodarstwa rolnego. Zdaniem Sądu I instancji organ nieprawidłowo wywiódł, że strony umowy podziału quoad usum nadal wspólnie posiadając całą nieruchomość. Podział nieruchomości do korzystania polega na tym, że każdy ze współwłaścicieli otrzymuje do wyłącznego użytkowania wydzieloną cześć nieruchomości wspólnej.
Sąd wskazał, że umowa z dnia 23 grudnia 2009 r. dotycząca podziału nieruchomość o nr [...] jednoznacznie wskazywała na wydzieloną działkę rolną powierzchni 6,63 ha, przekazaną skarżącej spółce do samodzielnego użytkowania z wyłączeniem pozostałych współwłaścicieli. W tej sytuacji organ, zdaniem Sądu, bezzasadnie zastosował art. 12 ust. 4 i art. 13 ust. 1 ustawy o ewidencji.
Za przedwczesne Sąd instancji uznał rozważania organu odnośnie celu dla, którego spółka ubiegała się o wpis do ewidencji i uzyskanie numeru identyfikacyjnego, którym zdaniem organu było stworzenie sztucznego podziału gospodarstwa i warunków do uzyskania płatności. Nie podzielił zarzutów skarżącej, co do naruszenia przez organ art. 16 k.p.a. w zw. z art. 13 i art. 12 ustawy o ewidencji, przez prowadzenie postępowania w sprawie, której bezprzedmiotowość została stwierdzona postanowieniem organu zanim sprawa została wszczęta. Sąd stwierdził, że umorzenie postępowania w sprawie anulowania numeru dotyczyło tylko nieprawidłowego jego wszczęcia. Merytoryczne postępowanie toczyło się natomiast wskutek prawidłowo wszczęcia z urzędu przez Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w W. z dnia 1 kwietnia 2011 r.
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.).
Skargą kasacyjną Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w W. zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie:
- 1) prawa materialnego, tj. art. 12 ust. 4 i 6 oraz art. 13 ust. 1 ustawy o ewidencji poprzez jego błędną interpretację i w konsekwencji nie zastosowania,
- 2) prawa materialnego, tj. art. 2 pkt a rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 z dnia 19 stycznia 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dla systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników w ramach wspólnej polityki rolnej i ustanawiające określone systemy wsparcia dla rolników, zmieniające rozporządzenia (WE) nr 247/2006, (WE) 378/2007 oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 1782/2003 (Dz. Urz. L 30/16 z 31.01.2009 r.) poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji pominięcie, że w świetle ww. norm Moon Kryszk sp. j. oraz pozostali wspólnicy, są rolnikami, których gospodarstwo stanowi "wszystkie jednostki produkcyjne, zarządzane przez rolnika" co doprowadziło do niewłaściwego przyjęcia, że podział quoad usum pozbawił ww. wspólników statusu posiadaczy,
- 3) prawa materialnego, tj. art. 2 pkt b rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji pominięcie, że w świetle ww. norm, że "gospodarstwo" stanowi "wszystkie jednostki produkcyjne, zarządzane przez rolnika" co doprowadziło do niewłaściwego przyjęcia, że część działki nr 251/1, stanowiąca część gospodarstwa rolnego wspólników spółki jawnej może stanowić odrębne gospodarstwo rolne,
- 4) prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 3 ustawy o ewidencji, poprzez jego niezastosowanie,
- 5) prawa materialnego, tj. art. 336 kc poprzez niezastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że właściciele gruntu poprzez umowę quoad usum utracili faktyczne władztwo nad rzeczą (Corpus) oraz wolę jego posiadania (animus),
- 6) prawa materialnego, tj. art. 337 kc poprzez błędną interpretację i w konsekwencji niezastosowanie, co doprowadziło do bezpodstawnego uznanie, że współwłaściciele poprzez zawarcie umowy quoad usum utracili status posiadacza,
- 7) prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (UE) Nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 roku ustanawiający szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju, obszarów wiejskich (Dz. Urz. UE L 25 z 28 stycznia 2011 r., str.
- 8) poprzez niezastosowanie,
- 8) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez błędna wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wyczerpane zostały przesłanki wskazane ww. normie prawnej.
Podnosząc te zarzuty organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć.
Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.
Istota sprawy, uwzględniając przesłanki ległe u podstaw objętego skargą kasacyjną wyroku Sądu I instancji oraz zarzuty skargi kasacyjnej podważające prawidłowość tego wyroku, sprowadza się do oceny umowy z dnia 23 grudnia 2009 r. zawartej pomiędzy spółką M. K., a pozostałymi współwłaścicielami nieruchomości gruntowej – działki ewidencyjnej nr [...] i jej wpływu na prawidłowość odmowy wpisu tejże spółki do ewidencji producentów oraz nadania jej numeru identyfikacyjnego. Zdaniem organu powołana umowa quoad usum z dnia 23 grudnia 2009 r. w sposób czasowy określała sposób korzystania z rzeczy wspólnej (nieruchomości gruntowej) i nie pozbawiała jej stron współwłasności, co w konsekwencji oznaczało, że pozostali oni wspólnym posiadaczami całej nieruchomości pomimo zawarcia opisanej umowy. W ocenie Sądu I instancji, takie stanowisko organu było błędne gdyż zawarcie umowy quoad usum spowodowało wydzielenie części nieruchomości wspólnej i oddanie jej w wyłączne użytkowanie spółce M. K..
W przyjętym przez Sąd I instancji stanie faktycznym sprawy, nie kwestionowanym przez skarżący kasacyjnie organ, ocenę spornej umowy, jakiej dokonał Sąd uznać należy za prawidłową. Kwestie współwłasności określono między innymi w art. 206 kodeksu cywilnego, który stanowi, że każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystanie z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. Niewątpliwym jest, że współwłaściciele mogą w drodze umowy określić, odmienny niż określony w ustawie, sposób korzystania z rzeczy wspólnej. Sposobem tym jest dokonanie podziału nieruchomości do korzystania (użytkowania) w drodze umowy quoad usum. Polega on na tym, że każdy ze współwłaścicieli otrzymuje do wyłącznego użytkowania fizycznie wydzieloną część nieruchomości wspólnej.
Zauważyć przy tym należy, że podział quoad usum nie oznacza zniesienia współwłasności jak również nie zmienia stosunków własnościowych, wywołując jedynie skutki prawne w sferze obligacyjnej. Trafnie, wobec powyższego, Sąd I instancji stwierdził, że spółka M. K. była wyłącznym posiadaczem gospodarstwa rolnego prowadzonego na działce rolnej wydzielonej z działki nr [...] zgodnie z umową z dnia 23 grudnia 2009 r. i stanowiącym do niej załącznikiem "Mapą podziału działki ewidencyjnej na działki rolne". Nie są zasadne, wobec rozważań do co wpływu umowy podziału nieruchomości do korzystania na współwłasność nieruchomości gruntowej, zarzuty sformułowane w punkcie 5 i 6 petitum skargi kasacyjnej, dotyczące niezastosowania art. 336 i art. 337 kodeksu cywilnego. Pierwszy z wymienionych przepisów określa, kogo należy rozumieć przez posiadacza samoistnego i posiadacza zależnego, definiując oba przypadki posiadania.
Drugi z wymienionych przepisów określa natomiast wpływ oddania przez posiadacza rzeczy innej osobie/podmiotowi na prawo posiadania posiadacza samoistnego. Mając na uwadze okoliczność, iż strony umowy z dnia 23 grudnia 2009 r. nie były posiadaczami nieruchomości, z której wyodrębniono oddaną do korzystania spółce M. K. cześć nieruchomości wspólnej, w rozumieniu powołanego art. 336 kodeksu cywilnego, a współwłaścicielami w rozumieniu przepisów Działu IV (współwłasność) kodeksu cywilnego, Sąd I instancji nie miał podstaw, nie było bowiem takiej potrzeby, dokonywania wykładni oraz zastosowania powołanych w punkcie 5 i 6 skargi kasacyjnej przepisów art. 336 i art. 337 kodeku cywilnego.
Trafnie stwierdzona przez Sąd I instancji nieprawidłowość co do ustalenia przez organ skutków prawnych umowy quoad usum w zakresie powstania gospodarstwa rolnego, czyni również niezasadnymi zarzuty zawarte w punktach 1 do 4 skargi kasacyjnej.
Zarzuty postawione w punktach 2, 3 i 4 skargi kasacyjnej, sprowadzają się najogólniej rzecz ujmując do niezastosowania przez Sąd I instancji przepisów prawa krajowego, ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności, a także przepisów prawa unijnego rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 definiujących rolnika, producenta rolnego oraz gospodarstwo rolne i uznanie, że umowa quoad usum doprowadziła do wyodrębnienia z działki stanowiącej współwłasność odrębnego gospodarstwa rolnego i pozbawienia pozostałych współwłaścicieli statusu posiadaczy. Skoro, w wyniku opisanej umowy doszło do faktycznego wydzielenia części nieruchomości wspólnej i jej oddania do wyłącznego użytkowania jednemu ze współwłaścicieli, spółce M. K., celem prowadzenia na niej produkcji rolnej, to prawidłowym było stwierdzenie Sądu I instancji, iż w istocie spółka ta prowadziła gospodarstwo rolne.
Spełniała, zatem wymóg do uznania jej za producenta rolnego/rolnika w rozumieniu tak art. 3 ust. 2 i 3 ustawy o systemie ewidencji jak i art. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009, definiujących rolnika/producenta rolnego jako osobę prawną, która jest posiadaczem gospodarstwa rolnego lub którego gospodarstwo znajduje się na terytorium wspólnoty.
Nieuzasadnionym jest również zarzut z punktu 1 skargi kasacyjnej dotyczący błędnej interpretacji i niezastosowania art. 12 ust. 4 i 6 oraz art. 13 ust. 1 ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności. Niewłaściwa ocena umowy quoad usum miała, co trafnie stwierdził Sąd I instancji, wpływ na odmowę wpisu do ewidencji i nadania numeru identyfikacyjnego spółce M. K., w oparciu o powołane przepisy.
Nie znajduje również uzasadnionych podstaw zarzut niezastosowania art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2011, zgodnie z którym nie dokonuje się żadnych płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których ustalono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia. Zasadnie bowiem Sąd I instancji stwierdził, że rozważania organu w tym zakresie były przedwczesne. Sprawa dotyczyła odmowy wpisu do ewidencji producentów rolnych i nadania numeru identyfikacyjnego nie zaś wniosku o przyznanie płatności, a więc sprawy z zakresu środków wsparcia obszarów wiejskich, do którego mógłby mieć zastosowanie przywołany przepis.
Wobec stwierdzonego przez Sąd I instancji naruszenia przez organ prawa materialnego prawidłowo zastosował on art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a. uchylając decyzję organu z dnia 4 lipca 2012 r.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji