Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 11 grudnia 2014 r. (sygn. akt III SA/Gd 738/14) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zw. dalej "p.p.s.a."), uwzględnił skargę Spółki A z siedzibą w G., uchylając zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego GITD) z dnia [...] lipca 2014 r. (nr [...]), którą organ ten – po rozpatrzeniu odwołania spółki - utrzymał w mocy decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. o nałożeniu na skarżącą spółkę kary pieniężnej w wysokości 5000 zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Ponadto Sąd zasądził od GITD na rzecz skarżącej spółki 817 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sąd pierwszej instancji wskazał w swoim rozstrzygnięciu ustalenia faktyczne i stanowisko organów administracji orzekających w sprawie. Organy te ustaliły, że w dniu [...] stycznia 2014 r. w Gdańsku został zatrzymany do kontroli pojazd marki Man z naczepą marki Benalu, którym kierował A. P. (prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Usługi Transportowe [...]), świadcząc usługę prowadzenia pojazdu na rzecz skarżącej spółki. Na podstawie analizy danych wczytanych z tachografu cyfrowego zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe stwierdzono, że w dniu 18 stycznia 2014 r. tachograf zarejestrował aktywności jazdy bez zalogowanej karty kierowcy, mimo że przewożony w chwili kontroli ładunek w dniu 18 stycznia 2014 r. odebrał kierowca kontrolowanego pojazdu. Kierowca ten został w trakcie kontroli przesłuchany w charakterze świadka, zeznając że: 1) polecenie załadunku żyta w firmie "U." M. U. otrzymał od spedytora telefonicznie w dniu 17 stycznia 2014 r., 2) załadunek miał się odbyć w dniu 18 stycznia 2014 r. bez wskazania konkretnych godzin załadunku, 3) w dniu 18 stycznia 2014 r. o godz. 8:05 ruszył z miejscowości S. do miejscowości D. pod ładunek żyta, 4) po załadunku kierowca wrócił załadowanym pojazdem do S., 5) pojazdem kierował bez rejestracji czasu ponieważ sądził, że gdy zarejestruje te aktywności, to nie będzie miał prawidłowego odpoczynku tygodniowego.
Przed zakończeniem kontroli A. P. stwierdził jednak, że chce zmienić swoje wcześniejsze zeznania i oświadczył, że to nie on kierował kontrolowanym pojazdem w dniu 18 stycznia 2014 r. Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego uznał, że zmiana zeznań przez kierowcę miała na celu uniknięcie przez niego odpowiedzialności za stwierdzone w protokole kontroli naruszenie. W konsekwencji decyzją z dnia [...] marca 2014 r. organ I instancji - działając m.in. na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.) - nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 5000 zł za naruszenie określone w poz. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Spółka złożyła odwołanie od tej decyzji, podnosząc m.in., że nie przeprowadzono dowodu z zeznań M. U., który w dniu 18 stycznia 2014 r. prowadził przedmiotowy pojazd, a przejazd realizowany był w celach naprawczych.
Odwołanie to nie zostało jednak uwzględnione przez GITD, który decyzją z [...] lipca 2014 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że kierowca A. P. w dniu 18 stycznia 2014 r. na swojej karcie kierowcy nie rejestrował wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zdaniem GITD, organ I instancji prawidłowo odmówił mocy dowodowej zaświadczeniu o działalności (w którym wskazano, iż od godz. 19:31 dnia 17 stycznia 2014 r. do godz. 07:08 dnia 20 stycznia 2014 r. kierowca A. P. miał czas wolny od pracy lub odpoczywał), zaś na wiarygodność dołączonych oświadczeń B. P., A. P., J. L. i I. Ł. rzutuje okoliczność, że są to osoby bliskie dla kierowcy lub jego sąsiedzi.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co musiało skutkować wyeliminowaniem tego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego.
Sąd stwierdził, że organ nałożył karę na skarżącą spółkę po dokonaniu ustaleń, że pojazdem w dniu 18 stycznia 2014 r. kierował A. P., a tachograf zarejestrował aktywności jazdy bez zalogowanej karty kierowcy. Natomiast w toku postępowania administracyjnego skarżąca twierdziła (pismo z 31 stycznia 2014 r.), że pojazdem w dniu 18 stycznia 2014 r. kierował M. U., a nie A. P., zaś przejazd odbył się bez ładunku, w celach naprawczych. Ponadto w odwołaniu spółka zarzuciła brak przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka M. U. (o co wnioskował A. P.). Mimo to organ odwoławczy nie przeprowadził wskazanego przez stronę dowodu, ani też w żaden inny sposób nie odniósł się do wniosku (również w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji).
Zdaniem Sądu, organ administracji nie może pomijać milczeniem wniosku dowodowego strony, który ma - zgodnie z zamiarem strony - potwierdzić wskazywany przez nią stan faktyczny istotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Odnosząc się do treści art. 78 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: "k.p.a."), Sąd stwierdził, że organ administracji powinien ustosunkować się do wniosków dowodowych strony i okoliczności faktycznych wskazywanych przez stronę. Wprawdzie w przypadku złożenia przez stronę wniosku dowodowego organ może tego wniosku nie uwzględnić, gdy wniosek dotyczy tezy dowodowej już stwierdzonej na korzyść strony, niemniej jednak jeśli strona wnosi o przeprowadzenie dowodu mającego znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a jest to dowód zgłoszony na odmienną tezę dowodową, to taki dowód powinien być przez organ przeprowadzony.
W konsekwencji Sąd pierwszej instancji uznał, że nieuwzględnienie wniosku dowodowego skarżącej spółki, złożonego na etapie postępowania odwoławczego, naruszało art. 78 k.p.a., a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Uchylając zaskarżoną decyzję, Sąd pierwszej instancji zobowiązał organ administracji, aby - po przeprowadzeniu wnioskowanego przez stronę skarżącą dowodu z zeznań M. U. - ponownie przeanalizował cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, a wydaną przez siebie decyzję uzasadnił zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu pierwszej instancji złożył GITD. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a., w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i § 2, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu przez Sąd pierwszej instancji błędnej konstatacji, iż organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego poprzez nieprzeprowadzenie przed wydaniem zaskarżonej decyzji wnioskowanego na etapie odwoławczym dowodu z przesłuchania w charakterze świadka M. U. na okoliczność ustalenia osoby prowadzącej kontrolowany pojazd dnia 18 stycznia 2014 r., wobec jednoznacznej treści zeznań kontrolowanego kierowcy Pana A. P. przesłuchanego pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, który w dniu kontroli do protokołu przesłuchania wskazał: "W dniu 18.01.2014 r. z m. S. o godzinie 08:05 ruszyłem do m. D. pod załadunek żyta.
Następnie po załadunku wróciłem załadowanym pojazdem do m. S. - miejsca postoju pojazdu (...) Nie rejestrowałem (danych na karcie kierowcy) ponieważ sądziłem, że gdy zarejestruję te aktywności to nie będę miał prawidłowego odpoczynku tygodniowego", okoliczność prowadzenia w ww. dniu pojazdu przez Pana A. P. wynika także ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci okazanego do kontroli dokumentu WZ z dnia 18.01.2014 r. z podpisem A. P. (vide: karta 3 akt sprawy), danych cyfrowych zarejestrowanych przez tachograf cyfrowy zainstalowany w kontrolowanym pojeździe oraz protokołu kontroli z dnia 20.01.2014 r., na co także precyzyjnie wskazano w uchylonym rozstrzygnięciu (vide: strona 4, akapit 2 i kolejne uzasadnienia uchylonej decyzji), przez co stan faktyczny sprawy został ustalony należycie, w sposób pozwalający na stwierdzenie, iż doszło do naruszenia przywołanych przepisów prawa materialnego, czemu organ dał wyraz w zaskarżonej decyzji, która zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne w sposób logiczny, staranny i wyczerpujący wyjaśniając motywy zapadłego rozstrzygnięcia, dobitnie dowodząc okoliczności prowadzenia kontrolowanego pojazdu w dniu 18.01.2014 r. przez kontrolowanego kierowcę A. P., przez co brak było podstaw dla postulowanego przez skarżącą przesłuchiwania M. U. na powyższą okoliczność, zwłaszcza wobec odniesienia się przez organ w uchylonej decyzji do przyczyn, z powodu których odmówiono mocy dowodowej złożonym po kontroli oświadczeniom: A. P., B. P., A. P., J. L. i I. Ł. - wskazujących na wizytę kierowcy w salonie fryzjerskim, pomoc sąsiedzką czy zakupy (vide: strona 5, akapit 1 i kolejne uzasadnienia uchylonej decyzji), czym organ uczynił zadość wymaganiom ustawowym stawianym uzasadnieniu faktycznemu decyzji.
W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej stwierdził w szczególności, że w rozpatrywanej sprawie organy administracji w sposób wyczerpujący ustaliły stan faktyczny sprawy i dokonały prawidłowej oceny prawnej. Organy dobitnie dowiodły okoliczności prowadzenia kontrolowanego pojazdu w dniu 18.01.2014 r. przez A. P., przez co brak było podstaw dla postulowanego przez skarżącą przesłuchiwania M. U. na powyższą okoliczność, która została już stwierdzona wieloma innymi dowodami.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organu administracji skarżąca spółka (zastępowana przez radcę prawnego) wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniesiona w sprawie niniejszej skarga kasacyjna okazała się nieuzasadniona, w związku z czym podlegała oddaleniu.
Skargę kasacyjną oparto na drugiej podstawie kasacyjnej, stawiając zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a., w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i § 2, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., z tego powodu, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, gdyż organ nie przeprowadził dowodu na okoliczności przeciwne do dokonanych przez niego ustaleń. Tym samym organ stanął na stanowisku, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, skoro zobowiązał organ do przeprowadzenia wszystkich zgłoszonych w postępowaniu administracyjnym dowodów.
Takie stanowisko skarżącego organu – zakładające, że przeprowadzanie dowodów w postępowaniu administracyjnym w ogóle może stanowić naruszenie prawa – jest już co od samej zasady niezrozumiałe. Wskazany w zarzucie art. 77 § 1 k.p.a. przecież wprost nakłada obowiązek w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, czyli uwzględnić wszystko to, co jest dla organu dostępne, jak stanowi art. 75 § 1 k.p.a. Odmowa przez organ przeprowadzenia dowodu to wyjątek. Dotyczyć to może sytuacji, kiedy przedmiotem dowodu ma być okoliczność nie mająca znaczenia dla sprawy (art. 78 § 1 k.p.a. a contrario) lub gdy dana okoliczność została już udowodniona – art. 78 § 2 k.p.a.
W przedmiotowej sprawie administracyjnej dowód, którego przeprowadzenie stanowi zdaniem organu naruszenie przepisów postępowania został zgłoszony na okoliczność, że przejazd dokonany skontrolowanym pojazdem był wykonany przez innego kierowcę – p. M. U. Organ jednak przyjął zachodzenie okoliczności przeciwnej, tego dowodu nie przeprowadził i w ogóle nie odniósł się do złożonego wniosku dowodowego. Tymczasem ustalenie, kto w istocie wykonywał przedmiotowy przejazd ma podstawowe w sprawie znaczenie, więc skoro ze zgromadzonego materiału wynika możliwość zachodzenia okoliczności wzajemnie się wykluczających to należy zbadać możliwość zachodzenia każdej z nich. Do tego nie wystarczy przyjęcie za udowodnioną tylko jednej z nich i zaniechać badania dochodzenia okoliczności przeciwnej. Usprawiedliwieniem tego zachowania organu nie może być też to (co jest oczywiste), że p. A. P. złożył zeznania po uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej, a p. M. U. w ogóle nie był słuchany.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszenia wskazanych przepisów postępowania w tym, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną i zobowiązał organ do przeprowadzenia postępowania zgodnie z art. 75 § 1 art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a.
Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 184 i art. 204 pkt 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.