Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 15 września 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1126/06 oddalił skargę w. firmy N. U. K. z siedzibą w Ve. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nr [...]z dnia [...] marca 2006 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym:
W dniu [...] lipca 2005 roku na drodze krajowej nr [...] w C. miała miejsce kontrola drogowa. Została ona udokumentowana protokołem nr [...] który został podpisany przez kierowcę bez zastrzeżeń. Kontroli został poddany pojazd marki Mercedes o numerze rejestracyjnym F. 1, należący do w. przedsiębiorstwa N. U. K., kierowany przez Z. H. Kontrolowanym pojazdem wykonywany był transport drogowy z P. na W. W toku kontroli stwierdzono następujące naruszenia:
- 1) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy na podstawie wykresówki z dnia [...] lipca 2005 r. o 2 godziny i 35 minut; kierowca prowadził pojazd bez wymaganej przerwy przez 7 godzin i 5 minut, co stanowi naruszenie art. 7 ust. 1-5 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. WE L 370 z 31.
- 12. 1985) oraz art. 28 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879),
- 2) nieokazanie wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, podczas kontroli drogowej - za każdą wykresówkę. Kierowca podczas kontroli okazał zaświadczenie o dniach wolnych od pracy z okresu [...] lipca 2005 r., a nie okazał wykresówki z ostatniego dnia poprzedniego tygodnia, w którym prowadził pojazd, ani żadnego innego dokumentu potwierdzającego, że nie prowadził pojazdu w dniach [...] lipca 2005 r. Opisane wykroczenie wyczerpuje dyspozycję przepisu art. 15 ust. 7 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31.
- 12. 1985) oraz art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców,
- 3) zastosowany typ wykresówki nie był zatwierdzony i przeznaczony do danego typu przyrządu kontrolnego - za każdą wykresówkę, jeżeli nie ma wątpliwości co do zapisów na wykresówce. Okazane wykresówki nie były przewidziane dla zainstalowanego w pojeździe typu tachografu S. V. typ [...], numer seryjny [...] oznaczenie [...], które nie znajdowało się na okazanych wykresówkach. Powyższe przewinienie stanowi naruszenie art. 14 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85.
Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. wydał w dniu [...] lipca 2001 r. decyzję nr [...] nakładającą na N. U. K. z siedzibą w V., W. za stwierdzone naruszenia karę pieniężną w wysokości 750 złotych. Po rozpoznaniu złożonego przez stronę odwołania, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości w mocy.
Organ odwoławczy uznał, że Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i prawidłowo zastosował przepisy ustawy o transporcie drogowym, rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. oraz ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (Dz. U z 2004 r., Nr 204, poz. 2088 ze zm.), dalej utd., kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub z przepisów wiążących Rzeczypospolitą Polską umów międzynarodowych, podlega karze pieniężnej. Konsekwencją tego rozwiązania są:
- - lp. 1.11.4. załącznika do ustawy, który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy przy wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne powyżej 15 do 30 minut karę pieniężną w wysokości 100 złotych i również 50 złotych za każde rozpoczęte 30 minut,
- - lp. 1.11.10. pkt 2 lit. c załącznika do ustawy, który sankcjonuje karą pieniężną w wysokości 100 złotych za każdą wykresówkę używanie nieprawidłowych wykresówek (zastosowany typ wykresówki nie był zatwierdzony i przeznaczony do danego typu przyrządu kontrolnego), jeżeli nie ma wątpliwości co do zapisów na wykresówce,
- - przepis lp. 1.11.11. pkt 1 lit. b, przewidujący karę pieniężną w wysokości 200 złotych za nieokazanie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli drogowej.
Organ wskazał, iż za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy, wobec przekroczenia czasu o 2 godziny i 35 minut, powinna być orzeczona kara w wysokości 350 złotych, nie zaś jak orzekł organ I instancji - 250 złotych, jednak z uwagi na zakaz reformationis in peius, określony w art. 139 Kpa. utrzymał w mocy karę pieniężną w wysokości 250 złotych.
Odnosząc się do argumentów skarżącego podniesionych w odwołaniu, w którym kwestionowano stwierdzone naruszenia, Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, iż przedłożone wykresówki potwierdzają stwierdzone naruszenia; kierowca nie okazał wykresówki z ostatniego dnia poprzedniego tygodnia, tj. z dnia 14 lipca 2005 r. oraz okazane wykresówki nie posiadały oznaczenia e1-83, które to oznaczenie posiadał zainstalowany tachograf.
W skardze na wskazaną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 marca 2006 r. pełnomocnik N. U. K. z siedzibą w V., W. - radca prawny P. W. K. wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z utrzymaną nią w mocy decyzją organu I instancji. Zaskarżonym decyzjom zarzucił naruszenie:
- 1. prawa materialnego: art. 2, 87 ust. 1, 92 ust. 1 utd., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego oraz
- 2. naruszenie prawa procesowego: art. 10 § 1 Kpa. poprzez nie zapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu i art. 77 § 1 Kpa. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie przywołując argumentację zawartą w decyzji.
WSA nie uwzględnił skargi. Jak wskazał naruszenia, jakie stwierdzono w pojeździe należącym do w. firmy, zostały szczegółowo opisane w protokole, a z okazanych dokumentów zostały sporządzone kserokopie, które załączono do akt sprawy. Do protokołu kontrolowany kierowca nie wniósł zastrzeżeń. Sąd zauważył, iż stwierdzone w dacie kontroli naruszenia ze swojej istoty nie dają się powtórzyć. Podkreślił, iż zebrany materiał dowodowy został rozpatrzony i oceniony w sposób wyczerpujący i choć skarżący w toku postępowania odwoławczego zaprzeczał ustalonemu stanowi faktycznemu, to nie podważył skutecznie dokonanych i potwierdzonych sporządzoną dokumentacją ustaleń organu (kserokopie wykresówek, zdjęcia pojazdu i tachografu). Także na etapie skargi powtarzając te same zarzuty, tj. zaprzeczając dokonanym ustaleniom, skarżący nie podważył dokonanych ustaleń organu.
Sąd nie podzielił zarzutu, zgodnie z którym organ odebrał oświadczenie od kierującego pojazdem nie będącego stroną postępowania, bowiem jak wyjaśnił, zgodnie z art. 75 § 1 Kpa., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
Za zasadny natomiast uznał Sąd I instancji zarzut naruszenia w postępowaniu art. 10 § 1 Kpa., organ wydał decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia w dniu kontroli, czym uniemożliwił stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowodów. W ocenie Sądu, naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, a tylko takiej wagi naruszenie uzasadniałoby, stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a., uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżący ani w odwołaniu, ani do dnia rozprawy nie przedstawił żadnych dowodów, które mogłyby zmienić rozstrzygnięcie dokonane przez organ I instancji czy też organ odwoławczy.
Sąd uznał, iż stan faktyczny rozpatrywanej sprawy został przez organ prawidłowo ustalony i na tym tle zastosowano właściwe normy prawa materialnego. Przywołując treść przepisu art. 92 ust. 1 utd., Sąd ocenił, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał właściwą podstawę prawną decyzji, dokładnie ją określił, wskazując mające zastosowanie w sprawie przepisy określonego aktu prawnego oraz powołując źródła jego publikacji, przy czym organy obu instancji miały prawo powoływać się na rozporządzenia Rady (EWG) z dnia 20 grudnia 1985 roku nr 3821/85 i 3820/85 jako źródło prawa. Za zgodne z art. 139 Kpa. sąd ocenił działanie organu odwoławczego, który po wyliczeniu, że kara za stwierdzone przekroczenie prowadzenia pojazdu bez przerwy powinna wynosić 350 zł, nie jak orzeczono w decyzji I instancji 250 zł., utrzymał w mocy te decyzję.
W skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości, zarzucając mu naruszenie prawa materialnego:
- - przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w szczególności art. 2, art. 87 ust. 1 i art. 92 ust. 1 utd. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego,
- - naruszenie art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90, poz. 999 ze zm.) poprzez nieprzetłumaczenie na język polski części zgromadzonego materiału dowodowego, co uniemożliwiło ich prawidłową kontrolę,
- - przez błędne przyjęcie przez WSA, że naruszenie przez organ I instancji art. 10 § 1 Kpa. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu i nie zapewnienie wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów nie miało wpływu na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- - naruszeniu prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię (niewłaściwe odczytanie treści normy prawnej) lub niewłaściwe zastosowanie (dokonanie wadliwej subsumpcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego),
- - naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod uwagę z urzędu nieważność postępowania, której przesłanki wskazane zostały wyczerpująco w § 2 tego artykułu. W rozpoznawanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nieważności postępowania nie stwierdził.
Zważywszy na fakt, iż skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia skierowanym przeciwko wyrokowi sądu I instancji, nie zaś przeciwko decyzji, która była przedmiotem rozpatrzenia przez ten sąd, wnoszący skargę kasacyjną winien odnosić stawiane zarzuty do zaskarżonego orzeczenia. Prawidłowo sformułowana skarga kasacyjna powinna, z uwagi na zasadę związania NSA granicami skargi kasacyjnej, jednoznacznie wskazywać naruszony przez sąd przepis wraz z objaśnieniem na czym to naruszenie polegało. Dodatkowo, istotne jest, aby naruszenie przepisów postępowania, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. odnosiło się do postępowania sądowego.
Skarga kasacyjna winna być sformułowana w sposób wykluczający wątpliwości interpretacyjne, bowiem sąd kasacyjny nie jest uprawniony do konkretyzowania zarzutów lub stawiania hipotez co do tego jakiego przepisu dotyczy podstawa skargi kasacyjnej lub czy niejasno wskazana podstawa kasacyjna ze względu na jej omówienie jest zarzutem naruszenia przez sąd I instancji prawa procesowego czy materialnego (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2004 r. sygn. OSK 421/04). Z uwagi na to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do kontroli legalności zaskarżonego aktu w takim wymiarze, jak to czynić może sąd wojewódzki, to nawet wówczas gdy wyrok jest wadliwy, w sytuacji niepodniesienia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia konkretnych norm procesowych lub materialnych, NSA nie może zauważonej wadliwości usunąć. Powyższe może dokonać się wyłącznie w razie stwierdzenia nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a.
Oceniając skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie, należy stwierdzić, iż nie spełnia ona wymogów, wyżej przedstawionych.
Składający skargę kasacyjną zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 2, art. 87 ust. 1 i art. 92 ust. 1 utd., jednak jak wyjaśnił, naruszenie to wyrażać się miało błędnym ustaleniem stanu faktycznego przez Sąd I instancji. Tak sformułowany zarzut uniemożliwił sądowi kasacyjnemu przeprowadzenie kontroli wskazanego w skardze kasacyjnej wyroku. Z jednej strony zarzut wskazuje na podstawę, o której mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., a z drugiej strony z uzasadnienia zarzutu wynika, że dotyczy on naruszenia przez sąd wojewódzki prawa procesowego i wiąże się z błędnie ustalonym stanem faktycznym. Przyjmując, że zarzut ogranicza się do wskazania naruszenia prawa materialnego, to nieprzypisanie określonego sposobu naruszenia prawa materialnego (błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie) do określonego przepisu oraz brak wyjaśnienia na czym to naruszenie polega, uniemożliwia przeprowadzenie kontroli zaskarżonego wyroku.
Przyjmując z kolei, że składający skargę kasacyjną wskazał na naruszenie prawa procesowego, to zarzut polegający na uznaniu, iż sąd wojewódzki błędnie ustalił stan faktyczny jest całkowicie chybiony, bowiem sąd ten powołany jest wyłącznie do rozpatrywania kwestii prawnej na podstawie stanu faktycznego ustalonego przez organ administracyjny, zaś sam we własnym zakresie stanu faktycznego nie ustala.
Postawiony zarzut naruszenia prawa materialnego przez naruszenie art. 4 pkt 1 ustawy o języku polskim poprzez nieprzetłumaczenie na język polski części zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co uniemożliwiło ich sądową kontrolę, należało uznać za chybiony, ponieważ sąd wojewódzki nie ustala stanu faktycznego sprawy i nie przeprowadza postępowania dowodowego, a zatem nie mógł stosować powyższego przepisu. Nadto, zarzut sformułowany został w formie ogólnikowej, bez sprecyzowania jakiego dokumentu dotyczy i czy treść tego dokumentu mogłaby mieć istotne znaczenie dla wyniku sprawy.
Również kolejny zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego przez błędne przyjęcie, że naruszenie przez organ I instancji art. 10 § 1 Kpa. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu i niezapewnienie wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów nie miało wpływu na wynik sprawy został wadliwie sformułowany, nie tylko z uwagi na błędne zidentyfikowanie jako naruszenie prawa materialnego, lecz również z powodu niewskazania przepisu prawa procesowego, który został przez Sąd I instancji naruszony. NSA, jak to już wyżej zostało stwierdzone, nie może zastępować składającego skargę kasacyjną w formułowaniu zarzutów, przytaczaniu podstaw kasacyjnych i ich uzasadnianiu.
Z powyższych względów złożonej skargi kasacyjnej nie można było uznać za zasadną i dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a. należało ją oddalić.