Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 12 lutego 2008 r., sygn. akt I SA/Gd 963/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. oddalił skargę I. B. von G. na decyzję Dyrektora P. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w G. z dnia [...] sierpnia 2006r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych.
Kierownik Biura Powiatowego ARiMR decyzją z dnia [...] września 2005 r., nr [...] odmówił, I. B. von G., przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych (Jednolitej Płatności Obszarowej i Uzupełniającej Płatności Obszarowej) i nałożył karę pieniężną w wysokości 215.963,31 zł. W motywach decyzji organ wskazał, że kontrola przeprowadzona na miejscu w dniach od 25 października do 4 listopada 2004 r., wykazała rozbieżności w powierzchni zadeklarowanej do stwierdzonej podczas kontroli. W przypadku Jednolitej Płatności Obszarowej (JPO) i Uzupełniającej Płatności Obszarowej (UPO) różnica wyniosła 389,17%. Z ustaleń kontroli wynikało, że część gruntów, zadeklarowanych przez producenta rolnego jako łąki była porośnięta samosiejkami sosny, brzozy, roślinami rozłogowymi, mchem, perzem i innymi chwastami co oznaczało, że brak był na tych działkach tzw. dobrej kultury rolnej oraz, że nie prowadzono zabiegów agrotechnicznych na owych działkach na przestrzeni kilku lat.
Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR decyzją z dnia [...] sierpnia 2006 r., nr [...], wydaną wskutek odwołania strony, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał, że nieprawidłowości dotyczące wniosku zostały ustalone podczas kontroli na miejscu, przeprowadzonej przez inspektorów terenowych Biura Kontroli P. Oddziału Regionalnego ARiMR. W ocenie organu odwoławczego kontrola została przeprowadzona prawidłowo, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Obszerna dokumentacja fotograficzna, zdaniem organu odwoławczego, odzwierciedla w sposób nie budzący wątpliwości stan działek należących do producenta rolnego. Dyrektor P. Oddziału ARiMR za bezcelowe uznał rozważania, czy na działkach rolnych zadeklarowanych przez producenta rolnego dokonane zostały niezbędne zabiegi agrotechniczne, skoro wbrew temu co zostało zadeklarowane we wniosku były to odłogi a nie łąki.
Organ odwoławczy stwierdził też, że strona nie skorygowała sama błędnych danych, a otrzymawszy wezwanie stawiła się w Biurze Powiatowym ARiMR i dokonała korekty danych działek ewidencyjnych i rolnych. Składając wyjaśnienia strona nie dokonała jednak pomniejszenia działek rolnych tak, by ich powierzchnia odpowiadała rzeczywistej powierzchni upraw. Brak było dowodu, iż stron składając wniosek o dopłaty informowała Kierownika Biura Powiatowego ARiMR, że była i jest chora. W ocenie organu odwoławczego brak jest także podstaw aby przyjąć, iż I. B. von G. nadała w dniu [...] września 2004 r. pismo informujące, że nie będzie w stanie, w stosownym terminie, wykonać niezbędnych prac. Ocenę tą organ wywiódł z analizy ewidencji pism wpływających do Biura Powiatowego ARiMR w C.. Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR nie dostrzegł uchybień w wyliczeniach, które stanowiły podstawę odmowy przyznania płatności bezpośrednich oraz stwierdził, iż wysokość sankcji finansowej została obliczona prawidłowo.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. oddalając skargę na powyższą decyzję stwierdził, iż zaskarżona decyzja Dyrektora P. Oddziału ARiMR nie naruszała prawa w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego.
Sąd pierwszej instancji w pierwszej kolejności odniósł się do zarzutów, które kwestionowały prawidłowość przeprowadzonej kontroli. Wobec zarzutu, iż kontrola została przeprowadzona pod nieobecność skarżącej, a nadto, że kontrolerzy chcieli na skarżącej wymusić podpisanie protokołu kontroli bez możliwości zapoznania się z jego treścią, Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał na treść art. 25 rozporządzenia Komisji (WE) nr 796/2004 zgodnie, z którym kontrole na miejscu przeprowadzane są bez uprzedzenia. Jeżeli zagrażałoby to celowi kontroli, można zawiadomić o niej z wyprzedzeniem ściśle ograniczonym do koniecznego minimum. Okres wyprzedzenia nie może przekraczać 48 godzin. Jednak nieobecność producenta podczas kontroli nie wpływa na przebieg czynności kontrolnych oraz na ważność wyników kontroli.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż skarżąca została powiadomiona telefonicznie oraz, że uczestniczyła ona w czynnościach kontrolnych obejmujących jedną z działek, następnie zrezygnowała z udziału w pozostałych czynnościach kontrolnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał również, że kopia raportu kontroli przekazywana jest bezpośrednio po zakończeniu kontroli producentowi rolnemu, jeżeli brał on udział w kontroli, lub w terminie późniejszym, jeżeli producent odmówił przyjęcia raportu lub nie był obecny podczas kontroli. Jeżeli kontrola odbywała się w obecności producenta rolnego, wówczas zgodnie z art. 28 pkt 2 rozporządzenia Komisji (WE) 796/2004 rolnik może podpisać raport w celu zaświadczenia swojej obecności przy kontroli oraz dodać do niego swoje spostrzeżenia. W formularzu jest pole przeznaczone na podpis producenta, jednakże brak takiego podpisu nie wpływa na ważność raportu. Za niezrozumiały Sąd pierwszej instancji uznał zarzut, że strona nie wniosła zastrzeżeń do protokołu, albowiem oczekiwano od niej podpisania protokołu kontroli bez zapoznania się z jego treścią.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego są to dwie zupełnie różne czynności, dokonanie lub nie dokonanie jednej z nich nie ma wpływu na możliwość wykonania drugiej z nich, natomiast odmowa podpisania protokołu nie pozbawiła producenta rolnego możliwości zgłoszenia zastrzeżeń do jego treści, czy też sposobu przeprowadzenia kontroli.
Ustalenia kontroli i sposób ich udokumentowania zostały, w ocenie Sądu pierwszej instancji opisane w protokole w sposób precyzyjny i jasny. Stan gruntów opisany w protokole nie pozostawiał wątpliwości, iż nie były to łąki ale odłogi, zapisy protokołu potwierdzone zostały obszerną dokumentacją fotograficzną obejmującą 326 ponumerowanych zdjęć z odniesieniem, na mapie poszczególnych działek, miejsca i kierunku ich wykonania. Czas w jakim została przeprowadzona kontrola na miejscu, od 25 października do 4 listopada 2004 r., a więc 5 miesięcy po dacie złożenia wniosku o przyznanie dopłat przez producenta rolnego pozwalał przyjąć, iż stan działek wynikający ze sporządzonej w trakcie kontroli dokumentacji był tożsamy ze stanem na dzień złożenia wniosku. Wiarygodności dokumentacji fotograficznej sporządzonej podczas kontroli na miejscu nie podważały twierdzenia strony skarżącej, iż zdjęcia obejmowały miedze i nieużytki.
Zdjęcia złożone przez skarżącą w toku postępowania sądowoadministarcyjnego również nie podważały wiarygodności dokumentacji fotograficznej znajdującej się w aktach sprawy, zostały one bowiem wykonane około 20 stycznia 2008 r. Nie można było przyjąć, iż odzwierciedlają one stan gruntów w roku 2004.
W ocenie Sądu pierwszej instancji organy prawidłowo przyjęły, że powierzchnia zadeklarowana przez producenta rolnego we wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych była niezgodna z powierzchnią, dla której wszystkie warunki zostały spełnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że protokół z kontroli przeprowadzonej na miejscu ma znaczenie podstawowe, albowiem z treści rozporządzenia Komisji (WE) 796/2004 wynika, że sposób wykorzystania gruntu nie może być dowodzony za pomocą innych środków dowodowych, z kolei zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego wyłącza tutaj stosowanie zasad postępowania dowodowego określonych w K.p.a.
W ocenie Sądu pierwszej instancji chybiony był zarzut braku możliwości zapoznania się skarżącej z aktami prawnymi regulującymi przyznawanie dopłat gdyż podstawowe w tym zakresie akty prawne zostały opublikowane przed złożeniem, przez skarżącą, wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich. Przyczyny, z powodu których strona skarżąca nie zapoznała się z prawidłowo opublikowanymi aktami prawnymi nie mogą stanowić podstawy stwierdzenia, że kwestionowana decyzja jest wadliwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, iż na podstawie akt sprawy nie można było wyprowadzić wniosku, że skarżąca została świadomie wprowadzona w błąd przez pracowników ODR lub Biura Powiatowego ARiMR co do sposobu wypełnienia wniosku o przyznanie dopłat. Wielkość działek, jak i sposób ich rolniczego wykorzystania deklarował producent rolny, biorąc jednocześnie odpowiedzialność za niezgodność deklarowanych danych ze stanem rzeczywistym.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w trakcie postępowania odwoławczego stronie skarżącej zapewniony został czynny udział w postępowaniu. W toku postępowania odwoławczego Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR uczynił zadość wnioskom dowodowym strony zaś przeprowadzenie dowodów, w ramach postępowania odwoławczego, w siedzibie Biura Powiatowego ARiMR w C. nie miało wpływu na wynika sprawy. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że brak jest w przepisach Kpa normy, która zabraniałaby wykonania poszczególnych czynności dowodowych, w toku postępowania odwoławczego, w siedzibie organu pierwszej instancji, jak również żaden przepis Kpa nie sprzeciwia się temu, aby zapoznanie strony ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy, nastąpiło w siedzibie organu pierwszej instancji. Dodatkowe postępowanie dowodowe polegające na przesłuchaniu wskazanych przez stronę skarżącą świadków, jak również postępowanie pierwszoinstancyjne prowadzone przez Biuro Powiatowe ARiMR, w ocenie Sądu pierwszej instancji, nie cechowało się stronniczością czy brakiem obiektywizmu. Wszelkie ustalenia i wnioski znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowy, a okoliczność, że są one dla strony niekorzystne nie może być utożsamiana ze stronniczością organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż we wniosku o przyznanie dopłat bezpośrednich skarżąca podała, iż przedmiotem dopłat są łąki, a nie grunty ugorowane. Ponieważ w trakcie kontroli nie stwierdzono na wskazanych działkach łąk, bez znaczenia była okoliczność, dlaczego na danych gruntach nie dokonano koszenia traw.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż ocena zgromadzonego materiału dowodowego mieści się w granicach określonych w art. 80 Kpa. Wskazał też, że postępowanie dowodowe przeprowadzone w niniejszej sprawie objęło wszystkie istotne dla sprawy okoliczności, a organy nie ograniczały jego zakresu w sposób nieuprawniony, co zarzuca skarżąca.
Skargą kasacyjną I. B. von G. zaskarżyła powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie i skierowanie sprawy ponownego rozpatrzenia przez Sąd pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów według norm przepisanych.
Kasator zarzucił wyrokowi naruszenie przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy:
- a. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., w zw. z art. 6, 7, 8, 9, 10, 11, 15, 24 § 1 pkt 5 K.p.a. w zw. z art. 2 i 7 Konstytucji RP poprzez błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że organ administracji:
- 1. prowadził postępowanie działając na podstawie przepisów prawa,
- 2. w toku postępowania stał na straży praworządności i podejmował wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes stron,
- 3. prowadził postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie strony do organów Państwa oraz jej świadomość i kulturę prawną,
- 4. należycie i wyczerpująco informował stronę o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogły mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego,
- 5. czuwał nad tym, aby strona uczestnicząca w postępowaniu nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielał jej niezbędnych wyjaśnień i wskazówek,
- 6. wyjaśniał stronie zasadność przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możliwości doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu,
- 7. zapewnił stronie czynny udział w każdym stadium postępowania, a przez wydaniem decyzji umożliwił jej wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań,
- 8. prowadził postępowanie administracyjne jako dwuinstancyjne,
- 9. postąpił prawidłowo nie wyłączając od rozstrzygnięcia sprawy osób, które brały udział w wydaniu decyzji w pierwszej instancji,
- 10. działał zgodnie z zasadą, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej;
- b. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 3 i 4 K.p.a. poprzez przyjęcie, że w sprawie nie zachodziły przesłanki uzasadniające wznowienie postępowania z powodu wydania decyzji przez pracownika, który podlegał wyłączeniu oraz z powodu niezapewnienia stronie udziału w sprawie. Zdaniem kasatora naruszenie przez Sąd pierwszej instancji powyższych przepisów p.p.s.a. polegało na tym, że Sąd oddalił skargę w sytuacji gdy obowiązkiem Sądu było stwierdzenie naruszenia przez organ administracji wyżej wymienionych przepisów K.p.a. oraz Konstytucji, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, konsekwencją czego powinno być uwzględnienie skargi poprzez uchylenie zaskarżonych decyzji;
- c. art. 141 § 1 p.p.s.a. poprzez nierozważnie w uzasadnieniu istotnych dla sprawy zarzutów wskazywanych przez skarżącą oraz powoływanie się na akty prawne bez wskazania ich tytułu oraz miejsca publikacji.
W uzasadnieniu strona wnosząca skargę kasacyjną podniosła, iż bezsporne było, że zarówno Dyrektor ARiMR jak i jego zastępca jeszcze przed wydaniem decyzji w pierwszej instancji wypowiadali się w mediach wprost o toczącym się postępowaniu formułując jednoznaczne tezy co do jego rozstrzygnięcia. Zdaniem Kasator wskazuje to, że osoby te były bezpośrednio zaangażowane przy rozstrzygnięciu decyzji w pierwszej instancji, a w takiej sytuacji ich udział w postępowaniu odwoławczym powinien być wykluczony, co w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca, a zatem w sposób oczywisty naruszono wskazane w petitum skargi kasacyjnej przepisy. Uchybienie to powinno być samodzielną przesłanką do uchylenia zaskarżonej decyzji i nie mogło być przez Sąd w wyroku konwalidowane.
Nadto powyższe naruszenie powinno wykluczać dalsze badanie decyzji co do jej zgodność z prawem. Sąd pierwszej instancji naruszył także przepisy postępowania odnoszące się do uzasadnienia wyroku poprzez szerokie powoływanie się na rozporządzenie unijne bez podania jego tytułu oraz miejsca publikacji co uniemożliwiło stronie zapoznanie się z tym aktem i podjęcie merytorycznej polemiki.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor P. Oddziału Regionalnego ARiMR wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna oparta została wyłącznie na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. poprzez naruszenie przepisów postępowania wymienionych w pkt a, b, c. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, iż naruszenie tych przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w ocenie autora skargi kasacyjnej powinno spowodować uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit b i c p.p.s.a., a nie oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Analizując w pierwszym rzędzie zarzut z pkt a skargi kasacyjnej podkreślić należy, że autor skargi kasacyjnej sformułował w 10 punktach wady postępowania administracyjnego, które jego zdaniem, błędnie zaakceptował Sąd pierwszej instancji. Niniejsze wady powtórzone zostały w uzasadnieniu skargi kasacyjne przy czym tylko jedna z nich została powiązana z określonymi faktami i uzasadniona w sposób pozwalający na zajęcie stanowiska przez Naczelny Sąd Administracyjny. Chodzi mianowicie o wyłączenie od udziału w postępowaniu administracyjnym (odwoławczym) Dyrektora ARiMR i jego zastępcy albowiem osoby te były bezpośrednio zaangażowane przy wydaniu decyzji już w pierwszej instancji ponieważ wypowiadały się w mediach na temat niniejszej sprawy. Tego rodzaju postępowanie stanowi, zdaniem skarżącego uzasadnioną przesłankę do wznowienia postępowania, a tym samym podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji. Z powyższego wynika, że uzasadnienie obejmuje również punkt b skargi kasacyjnej stanowiącej zarzut naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 3 i 4 k.p.a.
Przepis art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. stanowi, że pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji. Tego rodzaju sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie, a zatem nie było podstaw zarówno do wyłączenia pracownika jak i wznowienia postępowania, a w konsekwencji do uchylenia zaskarżonej decyzji z tego powodu. Wypowiedzi niedookreślone na temat postępowania administracyjnego nie świadczą o braniu udziału w tym postępowaniu w rozumieniu art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a.
Zarzut naruszenia pozostałych przepisów postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego wymienionych w punkcie a i b skargi kasacyjnej usuwa się spod kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego wobec braku uzasadnienia.
Autor skargi kasacyjnej zarówno w pkt a jaki i jej uzasadnieniu podniósł wyłącznie, że "Sąd jest zobowiązany do oceny między innymi" wymieniając w 10 punktach powinności sądu bez uzasadnienia na czym polegało naruszenie przytoczonych przepisów prawa w odniesieniu do konkretnych okoliczności niniejszej sprawy i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Zarzut skargi kasacyjnej z pkt a i jego uzasadnienie sprowadza się de facto do powtórzenia zasad postępowania administracyjnego, określonych w przytoczonych przepisach k.p.a.
Nie sposób doszukać się również uzasadnienia naruszenia art. 2 i 7 Konstytucji RP na tle okoliczności niniejszej sprawy, stąd brak możliwości oceny tego zarzutu.
Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wobec braku tytułu oraz miejsca publikacji stosowanych rozporządzeń co uniemożliwiło stronie zapoznanie się z ich treścią i podjęcie merytorycznej polemiki należy uznać zarzut ten za chybiony, albowiem strona uzyskała odpowiedź na tej samej treści zarzut w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji (mni. str. 10, 12). Niezależnie od powyższego podkreślić należy, że pełnomocnikowi strony znane były akty prawne stosowane przez organy administracji publicznej (włącznie z tytułami i miejscami publikacji), o czym świadczą zarzuty skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. na decyzję Dyrektora P. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedzibą w G. z dnia [...] sierpnia 2006 r., a przede wszystkim właśnie precyzyjna podstawa prawna tejże decyzji i jej uzasadnienie. Oznacza to, że strona działająca przez pełnomocnika miała możliwość zarówno zapoznania się jak i "podjęcia merytorycznej polemiki".
Ostatnią kwestią jest przedłożenie przez pełnomocnika strony na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym protokołu rozprawy głównej w Sądzie Rejonowym w C. z dnia 18 grudnia 2008 r. zawierający przesłuchanie w charakterze świadka K. S. - pracownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa między innymi na okoliczność żądania przedłożenia pisma w przedmiocie "cofnięcia wniosku o dopłaty".
Z art. 3 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 15 § 1 pkt 1 p.p.s.a. wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej poprzez nadzór judykacyjny nad orzeczeniami Wojewódzkich Sądów Administracyjnych.
Oznacza to między innymi, że Naczelny Sąd Administracyjny nie przeprowadza postępowania dowodowego. Źródłem sprawowania nadzoru judykacyjnego jest skarga kasacyjna, która powinna czynić zadość wymaganiom określonym w art. 176 p.p.s.a.
W terminie właściwym dla wniesienia skargi kasacyjnej (art. 177 § 1 p.p.s.a.) dopuszczalne jest jej uzupełnienie przez wskazanie i uzasadnienie nowej podstawy kasacyjnej oraz sprecyzowanie wniosków co do sposobu rozstrzygnięcia. Nie jest natomiast możliwa późniejsza sanacja tych braków. Dopuszczalne jest natomiast z mocy art. 183 § 1 zd. 2 p.p.s.a. nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych i tak też należy potraktować stanowisko pełnomocnika strony zmierzające do wykazania, że przed przeprowadzeniem kontroli skarżąca poinformowała pismem z dnia 20 września 2004 r., że z uwagi na chorobę nie będzie w stanie skosić łąk, co mogłoby stanowić podstawę przyjęcia zawiadomienia o nieprawidłowości wniosku, a w konsekwencji możliwości braku stosowania obniżek i wyłączeń oraz sankcji w odniesieniu do złożonego wniosku.
Sposób sformułowania skargi kasacyjnej uniemożliwia potraktowanie złożenia powołanego protokołu na etapie rozprawy kasacyjnej jako nowego uzasadnienia skargi kasacyjnej z tej przyczyny, że nie zawiera ona żadnych zarzutów natury procesowej oraz materialnoprawnej jak również ich uzasadnienia podważającego ustalenia faktyczne dokonane przez organ drugiej instancji i zaaprobowanie przez Sąd pierwszej instancji w powiązaniu z przedmiotowym pismem. Brak jest również zarzutów dotyczących wykładni czy zastosowania art. 68 ust. 1 rozporządzenia "Wyjątki od stosowania obniżek i wyłączeń" rozporządzenia Komisji (WE) Nr 796/2004 z dnia 21 kwietnia 2004 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wdrażania wzajemnej zgodności, modernizacji oraz zintegrowanego systemu administracji i kontroli przewidzianego w rozporządzeniu Rady (WE) nr 1782/2003 ustanawiającego wspólne zasady dla systemów wsparcia rolników (Dz. U. WE nr L 141 z 30 kwietnia 2004 r. ze zm.) odpowiadającego uchylonemu art. 44 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001 z dnia 11 grudnia 2001 r. ustanawiającego szczegółowe zasady stosowania zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli niektórych wspólnotowych systemów pomocy ustanowionych rozporządzeniem Rady (EWG) nr 3508/92.
Naczelny Sąd Administracyjny z mocy art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej poza nieważnością postępowania, którą bierze pod rozwagę z urzędu. Nie może zatem badać czy Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył innych przepisów poza wskazanymi w skardze kasacyjnej jako naruszone.
W skardze kasacyjnej nie zakwestionowano ustaleń faktycznych uzasadniających zastosowanie przytoczonych wyżej przepisów prawa materialnego, a zatem nie może być mowy o nowym uzasadnieniu do tej części podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. i przy braku podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a.
Mając powyższe na względzie w oparciu o przepis art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.