Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 858/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Janusz Drachal przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Janusz Zajda przewodniczący
Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski przewodniczący
Anna Ważbińska-Dudzińska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 29 kwietnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. B.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 3 grudnia 2013 r. sygn. akt III SA/Łd 870/13
Sprawa
w sprawie ze skargi S. B. na decyzję Dyrektora Łódzkiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 7 czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie płatności obszarowych

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wnioskiem z dnia 14 maja 2009 r. S. B. wystąpił do Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w [...] (dalej jako Kierownik Biura Powiatowego) o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2009.

Decyzją z dnia 26 marca 2010 r., nr [...] Kierownik Biura Powiatowego przyznał wnioskodawcy płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2009 tj. jednolitą płatność obszarową - JPO, uzupełniającą płatność obszarową do powierzchni grupy upraw podstawowych - UPO oraz uzupełniającą płatność obszarową do powierzchni roślin przeznaczonych na paszę uprawianych na trwałych użytkach zielonych (płatność zwierzęca).

Decyzją z dnia 6 marca 2012 r., nr [...] Dyrektor Łódzkiego Oddziału Regionalnego ARiMR stwierdził nieważność decyzji Kierownika Biura Powiatowego z dnia 26 marca 2010 r. wskazując, iż została ona wydana z rażącym naruszeniem przepisów art. 17 rozporządzenia Rady (WE) Nr 73/2009 z dnia 19 stycznia 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dla systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników w ramach wspólnej polityki rolnej i ustanawiającego określone systemy wsparcia dla rolników, zmieniającego rozporządzenia (WE) nr 1290/2005, (WE) nr 247/2006, (WE) nr 378/2007 oraz uchylającego rozporządzenie (WE) nr 1782/2003 (Dz. Urz. UE L z 2009 Nr 30, s.

16) w zw. z art. 23 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 796/2004 z dnia 21 kwietnia 2004 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wdrażania zasady współzależności, modulacji oraz zintegrowanego systemu administracji i kontroli przewidzianych w rozporządzeniach Rady (WE) nr 1782/2003 i (WE) nr 73/2009, oraz wdrażania zasady współzależności przewidzianej w rozporządzeniu Rady (WE) nr 479/2008 (Dz. Urz. UE L z 2004 Nr 141, s. 18).

Decyzja ta, wobec braku wniesienia odwołania, stała się ostateczna.

Kolejną decyzją z dnia 28 marca 2013 r., nr 0087-2013-001143 Kierownik Biura Powiatowego odmówił przyznania S. B. płatności JPO, UPO i płatności zwierzęcej na rok 2009.

Odwołanie od powyższej decyzji wniósł skarżący, kwestionując zasadność wyłączenia z płatności działek rolnych określonych na działkach ewidencyjnych, na których kopalnia rozpoczęła działalność górniczą. Strona podniosła również naruszenie prawa do czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz zawiłość przepisów unijnych i brak stosownych pouczeń organu w tym zakresie.

Decyzją z dnia 7 czerwca 2013 r., nr [...] Dyrektor Łódzkiego Oddziału Regionalnego ARiMR utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Kierownika Biura Powiatowego z dnia 28 marca 2013 r.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podano, iż z przepisów m.in. ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (tekst jednolity Dz. U. z 2008 r., nr 170 poz. 1051 ze zm.) wynika obowiązek wnioskodawcy udokumentowania faktu władania gruntem rolnym oraz rzeczywistego rolniczego gospodarowania na posiadanym gruncie (art. 7 ust. 1 pkt 2 wskazanej ustawy).

Dowodami wskazującymi przeciwko twierdzeniom skarżącego o rolniczym użytkowaniu zgłoszonych gruntów są - w ocenie organu - ortofotomapy sporządzone na podstawie zdjęć lotniczych wykonanych w dniu 2 maja 2003 r. i 26 kwietnia 2009 r., a także oświadczenia spółki PGE [...] z dnia 14 lutego 2012 roku i z dnia 3 marca 2012 roku.

Dowody te zdaniem organu odwoławczego, wyraźnie potwierdzają okoliczność braku możliwości rolniczego użytkowania działek rolnych położonych na działkach ewidencyjnych o nr [...],[...],[...] oraz [...]. W pismach spółki PGE [...] wskazano terminy rozpoczęcia robót górniczych, które oznaczają brak możliwości spełnienia przez producenta warunku określonego w art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego w zw. z § 1 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 12 marca 2007 r. w sprawie minimalnych norm (Dz. U. z 2007 r. nr 46, poz. 306).

Tym samym powierzchnia wykluczona z płatności dotyczy:

  1. ▪ działki rolnej T/T1 o pow. 1,09 ha i działki rolnej U o pow. 0,13 ha położonych na działce ewidencyjnej [...],
  2. ▪ działki rolnej P/P1 o pow. 1,63 ha i działki rolnej R/R1 o pow. 0,15 ha, a także działki rolnej O - o pow. 1,10 ha położonych na działce ewidencyjnej [...],
  3. ▪ działki rolnej S/S1 o pow. 1,44 ha położonej na działce ewidencyjnej [...],
  4. ▪ działki rolnej AB/AB1 o pow. 0,11 ha położonej na działce ewidencyjnej [...].

Zdaniem organu strona postępowania jest zobowiązana do przedstawiania dowodów oraz wyjaśnień, co do okoliczności sprawy. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa więc na niej, jeżeli z faktu tego wywodzi skutki prawne. Skarżący co najmniej w chwili formułowania odwołania wiedział o przysługującym mu prawie składania wniosków dowodowych, w tym wniosków o przesłuchanie świadków, jak również o prawie składania dokumentów i wyjaśnień. Poza złożeniem odwołania S. B. nie przedłożył żadnych wniosków dowodowych na okoliczność tego, że uprawiał grunty, na których zgodnie z informacją PGE [...] oraz obrazem ortofotomapy, prowadzone były roboty górnicze.

Organ wskazał także na ustalone zastrzeżenia względem działek rolnych D, H oraz I, które jego zdaniem nie kwalifikowały się do dopłat z uwagi na ich zadrzewienia i zakrzaczenia (działki ewidencyjne [...] i [...]) oraz zabudowania (działka ewidencyjna [...]). W odniesieniu do tych działek stwierdzono:

  1. ▪ działka rolna D - położona na działce ew. [...] powierzchnia stwierdzona 0,35 ha (wskazana we wniosku - 0,37 ha),
  2. ▪ działka rolna H - położona na działce ew. [...] powierzchnia stwierdzona 0,69 ha (wskazana we wniosku - 0,78 ha),
  3. ▪ działka rolna I - położona na działce ew. [...] powierzchnia stwierdzona 0,37 ha (wskazana we wniosku - 0,41 ha).

W trakcie postępowania stwierdzono także zawyżenie powierzchni działki rolnej G oraz Z. W przypadku działki rolnej G o zgłoszonej powierzchni 0,37 ha położonej na działce ewidencyjnej [...], stwierdzono powierzchnię ewidencyjno-gospodarczą (PEG) 0,33 ha, zaś w odniesieniu do działki rolnej Z, znajdującej się na działce ewidencyjnej [...] stwierdzono powierzchnię ewidencyjno-gospodarczą 0,29 ha (wskazana we wniosku - 0,32 ha).

W konsekwencji płatność JPO nie przysługiwała z uwagi na różnicę pomiędzy powierzchnią deklarowaną (21,64 ha) a powierzchnią stwierdzoną (15,79 ha), która wyniosła 5,86 ha, tj. 37,05%. Ponieważ procentowa różnica pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną wynosiła 37,05% zgodnie z brzmieniem art. 51 ust. 1 rozporządzenia Nr 796/2004 odmówiono przyznania JPO.

Również płatność UPO i płatność zwierzęca nie przysługiwała, gdyż wnioskodawca nie spełnił warunków przyznania płatności JPO - art. 7 ust. 2 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego.

W ocenie organu to wnioskodawca ponosi winę za nieprawidłowe zgłoszenie danych we wniosku, pomimo zaniechania prowadzenia działalności na wymienionych działkach rolnych.

W skardze na powyższe rozstrzygnięcie administracyjne S. B. wniósł o jego uchylenie. Podniósł, że nie miał możliwości przedstawienia swoich dowodów przed organem I instancji. Zaznaczył, iż kwestionuje wyjaśnienia kopalni, gdyż sypanie nakładu (ziemi) odbywa się z małym postępem i do chwili obecnej część rolników, od których kopalnia kupiła ziemię nadal ją uprawia i pobiera dopłaty. Podkreślił, że na jego ziemi też była koszona trawa. Skarżący podniósł, iż nie pouczono go o jego prawach i obowiązkach, a podpisywane przez niego oświadczenia drukowane były małymi literami i nie były dla niego zrozumiałe.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor Łódzkiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Łodzi wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

W piśmie procesowym z dnia 29 listopada 2013 r., ustanowiona z urzędu pełnomocnik skarżącego uzupełniła skargę, zarzucając organowi naruszenie norm wynikających z art. 7, 8, 9, 10 § 1 i 77 § 1 k.p.a.

Wyrokiem z dnia 3 grudnia 2013 r., sygn. akt III SA/Łd 870/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę.

W ocenie Sądu pierwszej instancji nie budzą wątpliwości ustalenia faktyczne przyjęte przez organy za podstawę rozstrzygnięcia. Zasadniczymi dowodami w niniejszej sprawie są oświadczenia spółki PGE [...] z dnia 14 lutego 2012 roku i z dnia 2 marca 2012 roku. Dowody te potwierdzają brak możliwości rolniczego użytkowania działek rolnych położonych na działkach ewidencyjnych o nr [...],[...],[...] oraz [...]. Wskazane pisma wyjaśniają, iż działki, o których mowa wyżej były objęte robotami górniczymi w 2004, 2006 i 2007 roku. Organy obu instancji prawidłowo zatem uznały, że nie kwalifikują się one do dopłat.

Zasadnie - zdaniem WSA - wykluczono także z płatności część działek rolnych położonych na działkach ewidencyjnych o nr [...],[...] i [...]. Brak jest fizycznej możliwości, aby skupiska drzew widoczne na ortofotomapie wyrosły pomiędzy dniem 30 czerwca 2003 r. a datą wykonania zdjęć do ortofotomapy tj. 22 i 24 lipca 2004 r. Wobec powyższego powierzchnie tych gruntów rolnych, które na dzień 30 czerwca 2003 r. były zadrzewione, a więc nie były utrzymywane w dobrej kulturze rolnej, nie mogą być objęte systemem jednolitej płatności obszarowej, nawet jeśli rolnik w późniejszym okresie przywrócił te grunty do użytkowania rolniczego. Sprzeciwia się temu art. 124 ust. 1 rozporządzenia nr 73/2009, który do powierzchni użytków rolnych nowego państwa członkowskiego innego niż Bułgaria i Rumunia, objętego systemem jednolitej płatności obszarowej zalicza część jego wykorzystywanej powierzchni użytków rolnych, które w dniu 30 czerwca 2003 r. utrzymane były w dobrej kulturze rolnej bez względu na to, czy były w tym dniu wykorzystywane do produkcji oraz, w stosownych przypadkach, dostosowaną zgodnie z obiektywnymi i niedyskryminującymi kryteriami ustanowionymi przez to nowe państwo członkowskie po zatwierdzeniu przez Komisję.

Słusznie zdaniem WSA stwierdzono również zawyżenie powierzchni działki rolnej G oraz Z położonych na działkach ewidencyjnych [...] i [...].

Skarżący ustaleń dotyczących działek rolnych D, H, I, G oraz Z w ogóle nie kwestionował. Podnoszone zarzuty odnosiły się do wyłączenia z płatności gruntów przekazanych przez niego na rzecz kopalni.

Tym samym w odniesieniu do jednolitej płatności obszarowej powierzchnia zgłoszona we wniosku wyniosła 21,64 ha zaś powierzchnia stwierdzona w wyniku kontroli 15,79 ha. Różnica między powierzchnią zgłoszoną a powierzchnią stwierdzoną wynosiła 5,86 ha, co stanowi 37,05%. Ponieważ procentowa różnica pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną we wniosku a stwierdzoną wynosiła 37,05%, to organy zgodnie z brzmieniem z art. 51 ust. 1 rozporządzenia nr 796/2004 zasadnie odmówiły przyznania skarżącemu jednolitej płatności obszarowej (przekroczenie było wyższe niż 20%).

Konsekwencją odmowy przyznania płatności JPO wobec niespełnienia warunków do jej przyznania jest także odmowa przyznania płatności UPO i płatności zwierzęcej.

WSA podkreślił także, iż uczestnictwo w programach pomocowych nie jest obligatoryjne, a chcąc skorzystać z przywilejów dopłat należy dostosować się w pełni do bardzo precyzyjnie określonych wymogów, jakimi systemy te są obwarowane i aktywnie uczestniczyć w postępowaniu przed organami. Kwestionując ustalenia organu, co do kwalifikowalności powierzchni, jak i wzajemnej zgodności, strona skarżąca nie zgłosiła żadnych konkretnych zastrzeżeń do wyników kontroli, jak również nie przedstawiła dowodów podważających ustalenia organu, w odwołaniu od decyzji organu I instancji.

Sąd pierwszej instancji podkreślił istotną odmienność postępowania przed organami ARiMR w stosunku do ogólnego postępowania administracyjnego uregulowanego w k.p.a. Organy te są zobowiązane do "wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego" w miejsce dotychczasowego obowiązku "wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego". Wywiedziono także zasadę ciężaru dowodu, obciążającego osobę, która z konkretnego faktu wywodzi skutki prawne.

Organy ARiMR mają również w odmienny sposób określone obowiązki informacyjne względem stron. Otóż udzielają wyjaśnień na żądanie zainteresowanych. W aktach niniejszej sprawy brak jest jednak jakichkolwiek dokumentów potwierdzających, że S. B. skorzystał z przysługującego mu prawa i wystąpił do organu z żądaniem udzielenia informacji w związku z brakiem zrozumienia treści przepisów unijnych lub też domagał się zapewnienia mu czynnego udziału w postępowaniu.

Zdaniem WSA, w sprawie słusznie przyjęto, iż brak jest podstaw do zastosowania art. 68 rozporządzenia nr 796/2004. Skarżący nie składał do organu żadnych wyjaśnień by wykazać, że nieprawidłowości nie wynikają z jego winy, ani też nie informował organu, że wniosek nie odpowiada zadeklarowanemu w nim stanowi faktycznemu, przed powiadomieniem go o wynikach kontroli.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł S. B., zaskarżając to rozstrzygnięcie w całości.

Wyrokowi WSA w Łodzi zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

  1. 1. art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.) poprzez brak rozpoznania i uzasadnienia w zakresie wszystkich zarzutów skargi, zwłaszcza co do naruszenia przepisów postępowania jakich w toku postępowania dopuściły się organy administracji,
  2. 2. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9, 10 § 1 art. 77 § 1 k.p.a. polegające na braku wszechstronnej i obiektywnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie oraz naruszeniu prawa do czynnego udziału skarżącego w toczącym się postępowaniu, co przyczyniło się do braku możliwości podjęcia działań celem wykazania nieprawidłowości stanowiska organów administracyjnych i w konsekwencji doprowadziło do wadliwego rozstrzygnięcia sprawy.

W związku z powyższym wnoszący skargę kasacyjną zażądał:

  1. 1. uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Łodzi,
  2. 2. zasądzenia od organu na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym zasądzenia kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu kasacyjnym, które nie zostały opłacone ani w całości, ani w części.

Z uzasadnienia środka odwoławczego wynika, iż WSA wadliwie wykonał obowiązek kontroli decyzji administracyjnej pod względem zgodności z prawem. Rozpatrując niniejszą sprawę dopuścił się naruszenia przepisów postępowania poprzez brak uwzględnienia zarzutów skargi co do uchybień proceduralnych jakich dopuścił się organ administracji w toku postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu wydanego wyroku nie ustosunkował się także do zarzutów podniesionych w skardze, a odnoszących się do istotnego, niewątpliwego w ocenie skarżącego naruszenia przez organy administracji zasady czynnego udziału strony w postępowaniu.

W ocenie skarżącego kasacyjnie, w toku postępowania administracyjnego doszło do naruszenia przez organy prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu, w tym przede wszystkim do uniemożliwienia przedstawienia dowodów na potwierdzenie swojego stanowiska oraz zaniechania wnikliwego zbadania sprawy.

W skardze kasacyjnej za nieuzasadnione uznano twierdzenia organów, na tle naruszenia art. 9 k.p.a., iż poprzez podpisanie wniosku o przyznanie płatności strona potwierdza, że znany jest jej całokształt przysługujących jej praw, a zwłaszcza obowiązków wynikających z przyznania płatności. Z określonej w art 9 k.p.a. zasady udzielania stronom informacji wynika bezwzględny zakaz wykorzystywania nieznajomości prawa przez obywateli lub przerzucania skutków nieznajomości prawa przez urzędników na obywateli. Ponadto art. 9 jest przepisem proceduralnym, który powinien być stosowany i interpretowany jednakowo w stosunku do stron postępowania bez względu na to, kim są i jaką działalnością się zajmują (równość proceduralna).

W przedmiocie naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. podniesiono, iż obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest pouczenie strony o prawie do zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia. Organ ma także obowiązek wstrzymać się od wydania decyzji do czasu złożenia tego oświadczenia w wyznaczonym terminie. Brak w aktach sprawy końcowego oświadczenia strony oraz dowodu, że organ prowadzący postępowanie pouczył stronę o przysługującym jej prawie.

W kwestii naruszenia art. 77 k.p.a. podniesiono, iż wyrażony przez organ pogląd dotyczący rozłożenia ciężaru dowodu jest chybiony. Wskazany artykuł nakłada na organ administracji obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Realizacja tego obowiązku polega na przeprowadzeniu postępowania dowodowego co do wszystkich okoliczności, z którymi na gruncie obowiązujących przepisów wiążą się skutki prawne. Organ nie może tego obowiązku przerzucić na stronę, co więcej, powinien dążyć do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nie bacząc na postawę strony, chociaż nie ulega wątpliwości, że strona we własnym interesie powinna współpracować z organem.

Reasumując, organ oparł swoje rozstrzygnięcie na niepełnym materiale dowodowym, nie rozstrzygając wątpliwości zaistniałych w sprawie. Uwzględnił wyłącznie dowody niekorzystne dla strony, co narusza zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), ale także zasadę legalizmu i pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna jest niezasadna.

Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje konkretną sprawę w granicach zarzutów skargi kasacyjnej, biorąc jednakże z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny zostały wymienione w § 2 powołanego artykułu. W niniejszej sprawie nie występuje jednak żadna z wad, która mogłaby stanowić o nieważności postępowania sądowego prowadzonego przez WSA w Łodzi.

Zarzuty sformułowane przez skarżącego kasacyjnie dotyczą w istocie wadliwego - w jego ocenie - zaakceptowania działań organów, które wydały swoje rozstrzygnięcia na podstawie niepełnego materiału dowodowego (budzącego wątpliwości), naruszając tym samym określone w k.p.a. zasady procesowe, w szczególności zaś zasadę informowania o przysługujących stronie prawach oraz zasadę zawiadamiania o możliwości końcowego zapoznania się z aktami i wnioskowania o uzupełnienie materiału dowodowego. Sformułowane zarzuty podkreślają wykorzystanie przez organy niewiedzy skarżącego o trybie i zasadach przyznawania płatności.

Naczelny Sąd Administracyjny uznaje zarzuty skargi kasacyjnej za nieuzasadnione.

Przede wszystkim należy wskazać, iż mamy tu do czynienia z sytuacją, w której pierwotna decyzja Kierownika Biura Powiatowego z dnia 26 marca 2010 r. została wyeliminowana z obrotu prawnego, ze skutkiem ex tunc, na mocy decyzji Dyrektora Łódzkiego Oddziału Regionalnego ARiMR z dnia 6 marca 2012 r. stwierdzjącej jej nieważność.

Stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, co do zasady, ma takie konsekwencje, iż w ponownie badanej sprawie organ prowadzi ją od początku, jest więc zobowiązany uwzględniać wszelkie okoliczności i dowody zebrane tak w pierwotnym postępowaniu, jak i w ponownym postępowaniu wywołanym stwierdzeniem nieważności.

Ustawa z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, w art. 3 ust. 1 wskazuje jednak, iż co do zasady do postępowań w niej uregulowanych stosuje się przepisy k.p.a., o ile nie istnieją przepisy szczególne, inaczej daną kwestię określające.

Z kolei w art. 3 ust. 2 tej ustawy prawodawca określił zasady postępowania m.in. w sprawach dotyczących płatności bezpośrednich. Wskazał więc, iż organ administracji publicznej:

  1. 1) stoi na straży praworządności;
  2. 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy;
  3. 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń, co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania;
  4. 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania i na ich żądanie, przed wydaniem decyzji, umożliwia wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.

Obowiązki organów względem stron oraz samego postępowania są zatem w zasadniczy sposób zmodyfikowane względem klasycznego postępowania administracyjnego.

Organy udzielają stronom wyjaśnień i informacji, w zasadzie dopiero na ich żądanie, choć nie jest to zasada bezwzględna - o czym w dalszej części.

Niejako koniecznym dopełnieniem wyżej omówionych obowiązków organów jest art. 3 ust. 3 ustawy o płatnościach wskazujący, iż strony są zobowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek, zaś ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.

Należy pamiętać, iż pomimo trwającego dość długo postępowania administracyjnego (najpierw w trybie nadzwyczajnym, później w trybie zwykłym) skarżący przejawiał zupełny brak aktywności. Jedynie w sposób lakoniczny kwestionował informacje z kopalni i ustalenia poczynione na podstawie ortofotomap. Na poparcie swojego stanowiska nie przedstawił jednak żadnych innych środków dowodowych, do czego był - jak wskazano - zobowiązany. Nie przedstawił ich również w toku postępowania odwoławczego, choć nie może być wątpliwości, iż w czasie tego etapu sprawy musiał już być świadomy okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia i konsekwencji braku działania w tym zakresie.

Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, iż zasady określone w art. 3 ust. 2 i 3 ustawy o płatnościach należy interpretować w zgodzie z regułami, jakie Konstytucja RP przewiduje dla relacji zachodzących pomiędzy władczo działającym organem a stroną postępowania. Nie jest więc tak, iż organ zawsze będzie zwolniony z obowiązków informacyjnych. Jego konkretne zachowanie, albo też konfiguracja podmiotowo-przedmiotowa sprawy, mogą takie działania po prostu wymuszać (np. w kontaktach z niepełnosprawnymi producentami rolnymi). W niniejszej sprawie pożądane wzorce konstytucyjne nie zostały jednak przekroczone.

W kontekście powyższego nie można w sposób uzasadniony zarzucać organom, iż nie zebrały w sposób pełny materiału dowodowego, a także nie informowały skarżącego o przysługujących mu prawach. Zdaniem NSA skarżący nie może zachowywać się tak, jakby oczekiwał podejmowania wszelkich czynności przez organ, przy całkowitej swojej bierności. Ma on obowiązek współdziałać z organem w wyjaśnieniu istoty sprawy, bowiem domaga się przyznania środków finansowych pochodzących z zasobów publicznych.

Tym samym trudno jest przyjąć wyjaśnienia, iż organy wykorzystały nieznajomość prawa skarżącego.

Niewątpliwie w sprawie brak jest zawiadomienia o możliwości końcowego zapoznania się z dokumentami sprawy zarówno przed organem I jak i II instancji. Choć przepis art. 3 ust. 2 ustawy o płatnościach nie wymaga wprost takiego zachowania od organu, to niemniej jednak - jak wskazano - uwzględniając fakt, że sprawa toczy się ponownie (po stwierdzeniu nieważności pierwotnej decyzji administracyjnej), a także dotyczy odmowy przyznania płatności, implikującej - przynajmniej potencjalnie - obowiazek zwrotu wypłaconych należności, organy powinny były skarżącego powiadomić o możliwości zapoznania się z dokumentacją sprawy.

Jednakże aby uchybienie takie mogło zostać uwzględnione, strona winna wykazać, iż miało ono istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie nie uczyniono temu zadość, bowiem skarżący jedynie gołosłownie wskazuje, iż naruszono jego prawo do obrony. Nie przedstawia natomiast żadnych dowodów, które wskazywałyby, iż rzeczywiście sporne grunty spełniały wymagania do przyznania płatności, tym bardziej, iż sprawa przed organami administracyjnymi toczyła się dość długo, zaś on sam był wielokrotnie powiadamiany o przedłużeniu terminu jej załatwienia. Nadto, w postępowaniu odwoławczym musiał już mieć wiedzę, czego dotyczy tocząca się sprawa i jakie mogą być konsekwencje braku jego aktywności.

W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia.

Jednocześnie wyjaśnić należy, iż w sprawie nie orzeczono o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego kasacyjnie wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną w ramach prawa pomocy w postępowaniu przed NSA, gdyż wynagrodzenie to jest przyznawane przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 24 kwietnia 2014 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.