Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 7 listopada 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 740/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.; dalej zwanej "p.p.s.a."), uwzględnił skargę L. K., uchylając zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej także: ZUS) z dnia [...] maja 2012 r., nr [...], którą organ ten utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] marca 2012 r. o odmowie umorzenia skarżącemu należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne. Ponadto Sąd stwierdził, że uchylona decyzja nie może być wykonana w całości.
Sąd pierwszej instancji wskazał w swoim rozstrzygnięciu ustalenia faktyczne i stanowisko ZUS. Organ ten stwierdził, że L. K. złożył wniosek o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne. W związku z tym ZUS zgromadził i przedstawił dane dotyczące sytuacji majątkowej, rodzinnej i zdrowotnej wnioskodawcy. Ustalił, że L. K. orzeczeniem z dnia [...] maja 2010 r. został uznany za częściowo niezdolnego do pracy do dnia 31 maja 2013 r., posiada orzeczenie Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności zaliczające go do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, jednakże dające możliwość pracy w warunkach chronionych. W orzeczeniu tym stwierdzono również, że ustalony stopień niepełnosprawności ma charakter trwały, a orzeczenie zostało wydane na stałe. Ustalono, że wnioskodawca otrzymuje świadczenie rentowe w wysokości 843,90 zł brutto miesięcznie, z którego dokonywane są potrącenia w wysokości 421,26 zł i na rękę otrzymuje kwotę 306,69 zł. Przyjęto, że L. K. mieszka wspólnie z pięcioma członkami rodziny, w kosztach utrzymania domu partycypuje z matką i synem, co zdaniem organu prowadzi do wniosku, że prowadzi z nimi wspólne gospodarstwo domowe.
Organ ustalił, że matka skarżącego (R. R.) pobiera świadczenie emerytalne w kwocie 1264,42 zł netto, syn D. K. zarejestrowany jest w PUP w [...] jako osoba bezrobotna, a drugi syn, M., i jego małżonka zatrudnieni są w pełnym wymiarze czasu pracy i otrzymują stałe dochody. W toku postępowania wnioskodawca wskazał jednak, że mieszka u matki i sam prowadzi gospodarstwo domowe (sam się żywi). Wyjaśnił również, że na parterze mieszkają 3 osoby, każdy ma po 1 pokoju i wszystkie świadczenia dzielone są na 3 osoby. Płaci co dwa miesiące 96 zł za energię elektryczną, 64 zł – za wodę, 43 zł jako podatek od nieruchomości za cały rok, 350 zł - opał na zimę, a koszty butli gazowej na cały rok wynoszą 240 zł. Dodał, że koszty utrzymania mieszkania wynoszą: podatek od nieruchomości 23 zł, wieczysta dzierżawa 32 zł, woda 93 zł co 2 miesiące dzielone na 3 osoby, energia elektryczna 88 zł co 2 miesiące oraz gaz 20 zł. Zatem miesięczny koszt utrzymania mieszkania - według wnioskodawcy - wynosi 155,50 zł. Mając na względzie tak ustalony stan faktyczny, ZUS uznał, że L. K. nie wykazał należycie, iż zobowiązanie z tytułu składek pozbawi go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych (wskazano przy tym na brak decyzji o uzyskiwanych zasiłkach z pomocy społecznej), jak również, że zaległości powstały na skutek nadzwyczajnego, niezależnego od strony zdarzenia losowego.
Zdaniem ZUS, nie wystąpiła również sytuacja, w której ze względu na swą przewlekłą chorobę wnioskodawca pozbawiony byłby możliwości zarobkowania (brak orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności lub o całkowitej niezdolności do pracy), a także z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny. Wobec tego ZUS odmówił L. K. należności z tytułu nieopłaconych składek w łącznej wysokości 1876,46 zł, uznając, że w przypadku wnioskodawcy nie wystąpiła przesłanka całkowitej nieściągalności, o której stanowi art. 28 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.), jak również nie było podstaw do umorzenia należności na podstawie art. 28 ust. 3a powołanej ustawy, to jest ze względu na ważny interes osoby zobowiązanej.
Badając legalność zaskarżonej decyzji organu administracji, Sąd pierwszej instancji uznał, że skarga L. K. na rozstrzygnięcie ZUS jest zasadna.
Przytaczając treść art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, a także § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365; dalej powoływanego jako "rozporządzenie MGPiPS z 31 lipca 2003 r."), Sąd pierwszej instancji wskazał, że przepisy dają organowi uprawnienie do umorzenia należności z tytułu składek w ramach tzw. uznania administracyjnego. W analizowanej sprawie ZUS nie orzekał jednak na podstawie uznania administracyjnego, lecz ustalił, że w stanie faktycznym nie zachodzi żadna z przesłanek umorzenia, wymienionych w § 3 rozporządzenia MGPiPS z 31 lipca 2003 r.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, ZUS nie wyjaśnił w sposób pełny wszystkich okoliczności faktycznych. Niejasny pozostaje bowiem wniosek organu, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo z innymi członkami rodziny - w związku z faktem, że wspólnie partycypują w kosztach utrzymania nieruchomości, w której zamieszkują. W ocenie Sądu, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzenie, że "cechami charakterystycznymi prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego może być udział i wzajemna współpraca w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, również niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby z którą się gospodarstwo domowe prowadzi..." pozostaje nieadekwatne do sytuacji przedstawianej przez skarżącego, który akcentował, iż kilku lokatorów płaci należności z tytułu zamieszkiwania przypadające na każdego z nich. Nie wynika by taki podział przekładał się na inne relacje pomiędzy nimi.
Organ nie wyjaśnił również, czy osoba, na którą skarżący płaci alimenty także zamieszkuje w tym domu. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, na prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego składać się winny jeszcze inne jeszcze elementy niż tylko "składanie się" na koszt utrzymania mieszkania przez lokatorów.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie do końca czytelne jest również, czy ZUS - uznając, że skarżący nie spełnia przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia MGPiPS z 31 lipca 2003 r. tj. że spłata należności pozbawiłaby go możliwości zaspokajania niezbędnych potrzeb życiowych - uwzględniał zarówno dochody skarżącego, jak i jego matki, czy też wyłącznie dochody skarżącego. Zdaniem Sądu, jeśli ZUS rozpatrywał na potrzeby wniosku o umorzenie wyłącznie dochody skarżącego, to wnioski, jakie organ wywiódł na bazie poczynionych ustaleń są nielogiczne. Uznanie bowiem, że po zapłaceniu koniecznych kosztów (w tym potrąceń komorniczych) skarżącemu pozostaje do dyspozycji kwota ok. 300 zł, która pozwala na zaspokajanie jego potrzeb życiowych - nie znajduje racjonalnego uzasadnienia w świetle zasad doświadczenia życiowego.
Sąd pierwszej instancji uznał ponadto za istotną przedstawioną na rozprawie argumentację skarżącego co do genezy zaległości, których dotyczy wniosek o umorzenie. Skarżący wyjaśnił, że do zaległości doszło wskutek nieporozumienia przy okazji zgłaszania w siedzibie ZUS likwidacji działalności gospodarczej, bowiem pracownik organu pomagający przy wypełnianiu stosownego dokumentu nie zrozumiał intencji skarżącego, a skarżący nie zwrócił uwagi na to, że wyrejestrowana została tylko "starsza" działalność a "nowsza" funkcjonowała jako istniejąca.
Na koniec Sąd pierwszej instancji wskazał organowi wytyczne co do dalszego postępowania. Stwierdził przy tym, że ponownie rozpatrując sprawę organ winien przeprowadzić postępowanie i ustalić (przy udziale skarżącego), jakie znaczenie i przebieg miała wizyta skarżącego w ZUS, kiedy to, jak twierdzi, zgłosił zakończenie działalności gospodarczej, bowiem okoliczność ta ma wpływ na ustalenie, czy w ogóle powstał obowiązek, a następnie zaległość w składkach. Sąd stwierdził, że po ustaleniu powyższej okoliczności organ winien ponownie przeanalizować okoliczności dotyczące sytuacji majątkowej skarżącego, w kontekście oceny, czy zrealizowana została przesłanka z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia MGPiPS z 31 lipca 2003 r.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu pierwszej instancji złożył ZUS. Organ zaskarżył to orzeczenie w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, a także zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
- 1) art. 3 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i błędne przyjęcie, że nie wszystkie okoliczności faktyczne stanowiące podstawę rozstrzygnięcia zostały wyjaśnione w sposób pełny, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie był wystarczający dla rozpatrzenia sprawy umorzenia należności z tytułu składek i w efekcie podjęcie błędnego rozstrzygnięcia o uchyleniu zaskarżonej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia,
- 2) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku polegające na niewskazaniu przepisów postępowania jakie naruszył ZUS wydając zaskarżoną decyzję,
- 3) art. 3 § 2 pkt 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez przekroczenie granic rozpoznania danej sprawy polegające na odniesieniu się do okoliczności faktycznego okresu prowadzenia działalności gospodarczej przez skarżącego i istnienia obowiązku zapłaty składek, podczas gdy przedmiotem zaskarżonej decyzji była wyłącznie kwestia spełnienia przez skarżącego przesłanek do umorzenia należności z tytułu składek.
W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej stwierdził w szczególności, że Sąd pierwszej instancji nie wskazał przepisów postępowania, które miały zostać naruszone przez ZUS. Ponadto, Sąd błędnie uznał, że nie wszystkie okoliczności stanowiące podstawę rozstrzygnięcia zostały wyjaśnione w sposób pełny. Zdaniem ZUS, ustalone w sprawie okoliczności świadczą o tym, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z matką, która zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jest zobowiązana do alimentacji względem syna znajdującego się w niedostatku.
W piśmie procesowym z dnia 10 stycznia 2013 r. L. K. nie podzielił argumentacji wskazanej w skardze kasacyjnej ZUS.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na wstępie rozważań wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują.
Strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła wyrokowi Sądu pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 3 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 141 § 4, art. 3 § 2 pkt 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. Naruszenia te miały polegać na: 1) niewskazaniu przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, jakie naruszył ZUS;
2) błędnym przyjęciu, że nie wszystkie okoliczności faktyczne stanowiące podstawę rozstrzygnięcia zostały w sposób pełny wyjaśnione przez organ, a także 3) przekroczeniu granic rozpoznania sprawy poprzez odniesienie się do kwestii istnienia obowiązku zapłaty składek.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżony wyrok mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji - uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wskazać należy, że cytowany przepis można naruszyć, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się sąd pierwszej instancji wydając zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub gdy brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygniecie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Żadna z opisanych sytuacji nie wystąpiła w rozpoznawanej sprawie.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika jakie stanowisko zajął w sprawie Sąd pierwszej instancji. Powodem uchylenia zaskarżonej decyzji było: 1) niewyjaśnienie w sposób pełny wszystkich okoliczności faktycznych w kontekście przesłanek umorzenia należności, wskazanych w § 3 ust. 1 rozporządzenia MGPiPS z 31 lipca 2003 r. (vide pkt 24 - 30 uzasadnienia wyroku WSA) oraz 2) brak odniesienia się ZUS do argumentacji skarżącego związanej z kwestią powstania obowiązku opłacania składek i w konsekwencji - zaległości w opłacaniu tychże należności (vide pkt 31 - 34 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Wprawdzie Sąd pierwszej instancji nie wskazał szczegółowo przepisów postępowania, które miały zostać naruszone przez ZUS, jednakże uchybienie to – w kontekście uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia analizowanego jako całość – nie mogło skutkować uchyleniem wyroku WSA, bowiem stanowisko Sądu jest na tyle klarowne, że poddaje się kontroli instancyjnej. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. jest nieusprawiedliwiony.
Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 3 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i błędne przyjęcie, że nie wszystkie okoliczności faktyczne stanowiące podstawę rozstrzygnięcia zostały wyjaśnione w sposób pełny. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, trafnie uznał Sąd pierwszej instancji, że ustalenia poczynione przez ZUS w toku rozpoznawania wniosku skarżącego nie były wystarczające dla oceny, czy w sprawie wystąpiły przesłanki umorzenia należności określone w § 3 ust. 1 rozporządzenia MGPiPS z 31 lipca 2003 r. Organ administracji przyjął, że pod tym samym adresem co skarżący mieszka jeszcze 5 osób, przy czym z dwiema (matką R. R. oraz bezrobotnym synem D. K.) skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe. To ostatnie ustalenie ZUS poczynił na podstawie oświadczenia skarżącego, że "wszystkie oświadczenia dzielą na trzech" (vide s. 5 decyzji z dnia [...] maja 2012 r.), a zatem przyjmując w istocie ponoszenie kosztów utrzymania mieszkania jako wyłączną przesłankę prowadzenia przez te osoby wspólnego gospodarstwa domowego.
W tej sytuacji trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że wspomniane ustalenie ZUS pozostaje nieadekwatne do wyrażonego na tej samej stronie decyzji stanowiska, że "cechami charakterystycznymi prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego może być udział i wzajemna współpraca w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, również niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby z którą się gospodarstwo domowe prowadzi...". Prawidłowo Sąd pierwszej instancji stwierdził, że samo "składanie się" na koszt utrzymania mieszkania przez lokatorów nie świadczy jeszcze o prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego. Trafnie również Sąd wskazał na niejasne stanowisko ZUS w zakresie uwzględniania dochodów matki skarżącego przy ocenie spełnienia przez niego przesłanek z § 3 ust. 1 rozporządzenia MGPiPS z 31 lipca 2003 r. W zaskarżonej decyzji organ jedynie stwierdził fakt uzyskiwania przez R. R. świadczenia emerytalnego w wysokości 1264,42 zł netto, nie odnosząc tej okoliczności w żaden sposób do przedmiotu rozpoznawanej sprawy, tj. kwestii umorzenia należności L. K. Ponadto podając wysokość dochodu matki skarżącego ZUS nie ustalił, jakie wydatki ponosi R. R., jaka kwota pozostaje jej po poniesieniu wydatków i jak się ma taka pozostała kwota do oceny wystąpienia w przypadku L. K. przesłanek umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
Tego rodzaju ustalenia nie wynikają z zaskarżonej decyzji. Wyjaśnianie tej zależności w skardze kasacyjnej – poprzez wskazanie na ciążący na matce obowiązek alimentacji w stosunku do syna znajdującego się w niedostatku – jest spóźnione. Jedynie marginalnie wypada wskazać, że obowiązek alimentacyjny ciążący na wstępnych w stosunku do zstępnych, o jakim mowa w dziale III ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 788 ze zm.), może dotyczyć nie tylko relacji matka – syn, ale również babka – wnuk, jeśli wnuk znajduje się w niedostatku (np. jako osoba bezrobotna) i obowiązku tego nie można skutecznie dochodzić od bliższego krewnego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadne było również zakwestionowanie przez Sąd pierwszej instancji stanowiska ZUS w zakresie wpływu stanu zdrowia skarżącego na wysokość osiąganego dochodu. Organ administracji uznał bowiem (s. 7 zaskarżonej decyzji), że w sprawie nie wystąpiła sytuacja, w której skarżący ze względu na swą przewlekłą chorobę byłby pozbawiony możliwości zarobkowania (brak orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności lub o całkowitej niezdolności do pracy). Z uzasadnienia decyzji nie wynika natomiast, by podczas dokonywania oceny w tym zakresie ZUS brał pod uwagę znajdujące się w aktach administracyjnych (k.
18) Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, z którego wynika, że z uwagi na umiarkowany stopień niepełnosprawności skarżący mógłby podjąć zatrudnienie tylko w warunkach pracy chronionej. W tym kontekście organ administracji nie odniósł się również do stanowiska skarżącego zawartego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (k. 16 verte akt administracyjnych), że nie jest on w stanie znaleźć zatrudnienia w warunkach pracy chronionej. ZUS skupił się wyłącznie na tym, że skarżący otrzymuje świadczenie rentowe, abstrahując przy tym, że po potrąceniu zobowiązań alimentacyjnych skarżącemu zostaje z tego świadczenia ok. 300 zł.
Autor skargi kasacyjnej trafnie natomiast zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 3 § 2 pkt 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez przekroczenie granic rozpoznania sprawy polegające na odniesieniu się do okoliczności faktycznego okresu prowadzenia działalności gospodarczej przez skarżącego i istnienia obowiązku zapłaty składek. Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej była decyzja administracyjna wydana w sprawie umorzenia nieopłaconych należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, odsetek za zwłokę i kosztów upomnienia. Obowiązkiem Sądu pierwszej instancji była zatem ocena, czy w podjętych rozstrzygnięciach ZUS zgodnie z prawem przeanalizował kwestię występowania w przypadku skarżącego przesłanek umorzenia należności z tytułu składek, które to przesłanki wynikają z art. 28 ust. 1 - 3 i ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia MGPiPS z 31 lipca 2003 r. Poza granicami niniejszej sprawy pozostawały natomiast kwestie okoliczności powstania obowiązku opłacenia składek, jak i przyczyny zaległości w ich opłacaniu.
Ewentualne wątpliwości w tym zakresie mogą być weryfikowane w innym postępowaniu. Natomiast rozważanie tych kwestii przez Sąd pierwszej instancji stanowiło naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. Uchybienie to nie mogło jednak prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku, bowiem pozostałe przyczyny uwzględnienia skargi przez Sąd pierwszej instancji okazały się zasadne. Zatem mimo błędnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku we wspomnianym zakresie – rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu. Wskazać przy tym należy, że zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną nie tylko wtedy, gdy nie ma usprawiedliwionych podstaw, ale także wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. W sytuacji, gdy Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, ale wyraża w uzasadnieniu wyroku inną oceną prawną niż sąd pierwszej instancji, ocena ta jest wiążąca dla organów administracyjnych oraz wojewódzkiego sądu administracyjnego na podstawie art. 153 w zw. z art. 193 (por. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 207/04, ONSA WSA 2005, nr 5, poz. 101, z glosą Z. Kmieciaka, OSP 2005, z. 2, poz. 18).
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 in fine, orzekł jak w sentencji.
PG