Uzasadnienie
Wyrokiem z 12 października 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie (dalej: WSA w Szczecinie lub Sąd I instancji) oddalił skargę L C (dalej: skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: Inspektor) z dnia [...] lutego 2017 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy.
W dniach od 8 września 2016 r. do 22 września 2016 r. w przedsiębiorstwie w przedsiębiorstwie skarżącego przeprowadzono kontrolę. Strona w momencie kontroli posiadała licencję nr [...] dotyczącą międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy wydaną w dniu 3 lipca 2014 r. z terminem ważności od dnia 6 sierpnia 2014 r. do dnia 5 sierpnia 2024 r. W okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli, strona zatrudniała średnio 5. kierowców. Podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy, zostały stwierdzone następujące naruszenia:
- 1) lp. 5.3 – skrócenie dziennego czasu odpoczynku, sankcjonowane kara pieniężną: za przekroczenie o czas powyżej 15 minut do jednej godziny w wysokości 100,00 zł oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 200,00 zł;
- 2) lp. 5.4 – skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, sankcjonowane karą pieniężną: za przekroczenie o czas do jednej godziny w wysokości 50,00 zł oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 100,00 zł;
- 3) 6.2.1 – nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, sankcjonowane karą pieniężna w wysokości 5000 złotych.
Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [..] października 2016 r. za stwierdzone naruszenia nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych.
Inspektor decyzją z dnia [..] lutego 2017 r., po rozpatrzeniu odwołania strony, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
WSA w Szczecinie oddalił skargę na powyższą decyzję. Sąd wskazał, że podstawę materialnoprawną decyzji o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej stanowi art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm.), zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do u.t.d.
Artykuł 92a ust. 1 u.t.d. określa odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, która w odróżnieniu od odpowiedzialności określonej w art. 92 ww. ustawy oparta jest na zasadach odpowiedzialności administracyjnej. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy.
Organy prawidłowo oceniły, że nie zachodzą przesłanki zastosowania wobec skarżącego regulacji art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W kontrolowanej sprawie przedsiębiorca nie wskazał żadnych okoliczności, ani dowodów na poparcie swoich twierdzeń, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć.
Warunkiem wyłączenia odpowiedzialności jest wykazanie zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych przez każdego z kierowców. Właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów nie gwarantuje zapoznanie kierowcy ze wszystkimi zasadami, jakie wiążą się z przestrzeganiem przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, czy dokonywanie szkoleń kierowców. Przedsiębiorcę obciążają więc kwestie właściwego doboru osób współpracujących, właściwego systemu motywacyjnego czy szkoleniowego. Skarżącego nie może więc zwolnić z odpowiedzialności brak bezpośredniego wpływu na kierowcę w trakcie wykonywania przewozu. Sąd I instancji uznał, że skarżący jako przedsiębiorca odpowiada za brak należytej bieżącej kontroli wykonywania obowiązków przez każdego kierowcę.
W ocenia WSA Sądu, w niniejszej sprawie organy nie uchybiły zasadom postępowania administracyjnego (art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a.) w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podejmując starania, by dokładnie ustalić faktyczny. Dla potrzeb wydania zaskarżonych rozstrzygnięć zebrany materiał dowodowy jest kompletny i dawał organom podstawę do podjęcia ustaleń co do stwierdzenia istnienia wskazanych naruszeń obowiązków i warunków przewozu drogowego wynikających z przepisów u.t.d. i aktów prawa wspólnotowego regulujących obowiązki przewoźnika drogowego i zasady wykonywania transportu drogowego.
Rozporządzenie nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 w art. 8 i 9 stanowi zasady ustalania dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku kierowców, a także wszelkie możliwe odstępstwa przy obliczaniu regularnych i skróconych okresów odpoczynku.
Odnośnie do naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku i kar wymierzonych za te naruszenia, tj. lp. 5.3.1 i 5.3.2 załącznika nr 3 do u.t.d. wyliczenia organu dotyczące czasu odpoczynku dziennego są prawidłowe, a kary zostały nałożone także w sposób prawidłowy.
W ocenie Sądu, pomimo braku szczegółowego uzasadnienia, obliczenia czasu odpoczynku tygodniowego J W, a w konsekwencji skrócenie tych okresów, zostały także ustalone w sposób prawidłowy, gdyż znajdują potwierdzenie w zgromadzonych materiałach i obowiązujących przepisach rozporządzenia (WE) 561/2006.
Sąd wyjaśnił, że odpoczynek wykorzystywany, jako rekompensata za skrócony tygodniowy okres odpoczynku wykorzystuje się łącznie z innym okresem odpoczynku trwającym, co najmniej dziewięć godzin. Jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju. Tygodniowy okres odpoczynku, który przypada na dwa tygodnie można zaliczyć do dowolnego z nich, ale nie obu.
WSA nie zgodził się z przedstawionym w odwołaniu od decyzji sposobem liczenia czasu odpoczynku tygodniowego J W. Ze znajdującej się w aktach administracyjnych wersji kontrolnej wydruku przeznaczonego tylko dla służb kontrolnych wynika prawidłowe rozliczenie tygodniowego czasu pracy tego kierowcy.
Własne wyliczenia przez skarżącego tygodniowego czasu odpoczynku, zawarte w skardze, pomijają niektóre zasady określone w art. 8 i 9 ww. rozporządzenia, a w szczególności zasady polegające na konieczności zrekompensowania skróconego tygodniowego czasu odpoczynku oraz rozliczania także dziennego okresu odpoczynku, stąd niezgodność pomiędzy rozliczeniem skarżącego i organu.
WSA nie zgodził się z prezentowanym przez skarżącego poglądem, że to wyłącznie na organie spoczywa obowiązek gromadzenia dowodów na okoliczność przestrzegania bądź nieprzestrzegania przez podmiot wykonujący przewóz drogowy obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Skarżący podczas kontroli w przedsiębiorstwie był zobowiązany przedłożyć komplet dokumentacji obrazującej pracę kierowców i w każdym czasie – do wydania zaskarżonej decyzji – mógł przedstawiać w tym zakresie własne wnioski dowodowe.
Dołączone do skargi "zaświadczenie", mające odnosić się do kwestii nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego (...) prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, było co najmniej spóźnione. Wyjaśnienia tego rodzaju należało składać organom administracji publicznej, sąd bowiem przeprowadza jedynie uzupełniające dowody z dokumentów w przypadku jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (art. 106 § 3 p.p.s.a.). Kontrolujący kierował do skarżącego wezwania dotyczące złożenia wyjaśnień, w tym wszelkich dokumentów uzasadniających powstanie zdarzeń polegających na prowadzeniu pojazdów bez umieszczonej w cyfrowym urządzeniu karty kierowcy (np. wezwanie z 19 września 2016 r.).
Sąd I instancji wyjaśnił, że nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, zgodnie z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. skutkuje wymierzeniem kary w wysokości 5000 zł, nawet gdy stwierdzony został choć jeden przypadek. W tej sytuacji uniknięcie kary mogło być jedynie spowodowane wyjaśnieniem wskazanych przypadków, popartym stosownymi dokumentami.
Mając na uwadze powyższe sąd uznał, że stwierdzając w niniejszej sprawie zaistnienie naruszeń z lp. 5.3, 5.4 i 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., organy prawidłowo wskazały na powołane powyżej przepisy wspólnotowe określające zakazy, obowiązki i odpowiedzialność przedsiębiorcy i zgodnie z art. 92a ust. 1 i ust. 3 pkt 1 u.t.d. nałożyły na skarżącego karę w wysokości 15.000 zł, nie znajdując przy tym podstaw do zastosowania art. 92b oraz 92c ww. ustawy.
L C zaskarżył powyższy wyrok skargą kasacyjną wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił
- 1. Na podstawnie art..174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie art. 4 pkt 22 lit. a) u.t.d., art. 33 i 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 165/14 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, w sytuacji gdy wobec treści art. 48 rozporządzenia nr 165/2006 przepis art. 47 tego rozporządzenia określający zasady zastępczego stosowania przepisów rozporządzenia 165/2006 w razie odwołań do rozporządzenia 3821/85 wszedł w życie dopiero w dniu 2 marca 2016 r., a kontrolowany okres działalności przedsiębiorstwa skarżącego obejmował przedział od 8 września 2015 r. do 9 września 2016 r. tj także czas w którym wskazane rozporządzenie w powyższym zakresie jeszcze nie obowiązywało
- 2. Na podstawie art. 174 pkt. 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego a mianowicie art. 4 pkt 22 lit a u.t.d. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że w oparciu o jego treść osoby przeprowadzające kontrolę miały prawo przeprowadzić działania kontrolne w oparciu o treść rozporządzenia 165/2006, w sytuacji gdy w treści tego przepisu powyższe rozporządzenie nie zostało wymienione;
- 3. Naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 141 § 4, 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA skargi w sytuacji kiedy WSA nie odniósł się wyczerpująco do argumentów przedstawionych w skardze w tym do:
- - zarzutu naruszenia lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d.;
- - nieprawidłowego rozliczenia okresów odpoczynku tygodniowego kierowców realizujących przewozy drogowe;
- 4. Naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 7, 77 § 1 k.ps.a.. art. 107 § 3 oraz 80 k.p.a. polegające na oddaleniu skargi L C oraz nieuchyleniu decyzji organu II instancji, mimo że decyzja została wydana bez wszechstronnego rozważenia i zebrania materiału dowodowego, w tym organ II instancji nie uzasadnił wydanej decyzji w sposób prawidłowy – nie wykazał na jakiej podstawie przyjął, że wyjaśnienia skarżącego złożone w toku czynności kontrolnych pozostały niewystarczające, nazbyt ogólnikowo odniósł się do stawianych przez stronę zarzutów w zakresie rozliczenia czasu odpoczynku kierowców, zaniechał wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego w tym zakresie istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy dotyczącej naruszenia określonego w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
- 5. Naruszenie prawa materialnego tj. art.. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 134 p.p.s.a. przez ich niezastosowanie polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że organy obu instancji wydając zaskarżone decyzje oparły się na obowiązujących przepisach prawa podczas gdy w dacie przeprowadzonej kontroli art. 4 pkt 22 nie zawierał żadnych odniesień do Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 165/2014 i organy kontrolujące nie miały ustawowych podstaw do badania jego naruszeń.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub Sąd II instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej.
Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna L C oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji Sąd II instancji w pierwszej kolejności rozpoznaje podniesione w tej skardze zarzuty odnoszące się do naruszeń prawa procesowego, a dopiero w dalszej do naruszeń prawa materialnego. Konieczność zachowania takiej kolejności rozpoznawania zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena stosowania prawa materialnego może być dokonana dopiero wtedy, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy jest niesporny albo że nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia skarżonego wyroku.
W ocenie Sądu II instancji nietrafne są podniesione w tej skardze zarzuty wskazujące na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów procesowych. W grupie tych naruszeń zarzutem najdalej idącym jest naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., a więc wadliwe sporządzenie uzasadnienia skarżonego wyroku. Naruszenie tego przepisu, zdaniem strony skarżącej kasacyjnie, polegało na tym, że Sąd I instancji nie odniósł się w sposób wyczerpujący do wszystkich argumentów skargi, zwłaszcza do prezentowanego przez skarżącego stanowiska w zakresie rozliczania tygodniowych okresów odpoczynku kierowców. Zarzut tak postawiony jest chybiony. NSA zwraca uwagę, że art. 141 § 4 p.p.s.a. może być naruszony tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera elementów wskazanych w tym przepisie, zatem jest wadliwe od strony formalnej. Analiza uzasadnienia skarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że to uzasadnienie spełnia wymogi określone przez ustawę.
Sąd II instancji podkreśla, że przepisy prawa, określając formalne wymogi uzasadnienia wyroku, nie wprowadzają formalnych nakazów, które muszą być spełnione przez poprawnie sporządzone uzasadnienie. Zatem prawo pozostawia sędziemu sposób językowego ujęcia istoty sprawy i wyjaśnienia stanu faktycznego i podstawy prawnej orzekania. Inaczej rzecz ujmując prawidłowo sporządzone uzasadnienie nie musi odnosić się do poszczególnych zarzutów skargi. Ma te zarzuty oceniać w sposób, który dawałby podstawę do kontroli tego procesu przez Sąd II instancji. W rozpoznawanej sprawie taka kontrola jest możliwa, co potwierdza nawet obszerność skargi kasacyjnej, w której strona kwestionuje stanowisko i twierdzenia Sądu I instancji. Z tego więc powodu zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należało uznać za niezasadny, bo przecież ten przepis nie może być naruszony przez to, że strona nie akceptuje stanowiska Sądu I instancji prezentowanego w uzasadnieniu.
Poza tym rozpoznawany zarzut jest formalnie wadliwy, bowiem art. 141 § 4 p.p.s.a. nie daje się połączyć z art. 151 lub art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Między tymi przepisami nie istnieje żaden związek formalny jak tylko taki, że są one jednostkami redakcyjnymi jednej ustawy.
Zdaniem NSA nietrafny jest również zarzut podnoszący naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. Strona twierdzi, że zaskarżony wyrok jest wadliwy, bo Sąd I instancji nie orzekał w granicach sprawy i nie uwzględnił z urzędu sprawy w całym zakresie. Zarzut tak postawiony wydaje się być skutkiem niezrozumienia treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Z treści tego przepisu wynika, że Sąd I instancji zawsze ma orzekać w granicach sprawy administracyjnej nie będąc związany zarzutami skargi. W rozpoznawanej sprawie granice sprawy to naruszenia prawa uzasadniające wymierzenie kary na podstawie u.t.d. W takim też zakresie Sąd I instancji dokonywał kontroli zaskarżonej decyzji, bo przecież swoim rozstrzygnięciem nie obejmował innych naruszeń niż określone przez organ. Poza tym strona skarżąca kasacyjnie podnosząc naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. w istocie nie uzasadnia tego naruszenia ograniczając się do ogólnego stwierdzenia, że Sąd I instancji miał obowiązek rozpoznać sprawę w całym zakresie z uwzględnieniem treści art. 106 § 3 p.p.s.a. Powiązanie art. 134 § 1 z art. 106 § 3 p.p.s.a. jest niemożliwe, gdyż pierwszy z tych przepisów odnosi się do zasad wyrokowania natomiast drugi do sposobu ustalania stanu faktycznego, a więc podstawy faktycznej wyrokowania.
Sąd II instancji zwraca uwagę, że stosowanie art. 106 § 3 p.p.s.a. w postępowaniu sądowoadministracyjnym ma szczególnie wyjątkowy charakter. Niezależnie od tego strona skarżąca kasacyjnie nie wskazuje dokumentu, który powinien być wzięty jako dowód, co tym bardziej musi prowadzić do uznania nietrafności zarzutu.
Niezasadny jest także zarzut procesowy odnoszący się do naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Przede wszystkim Sąd I instancji nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., gdyż nie stosował tego przepisu. Mógłby naruszyć jego treść, ale tylko przy uwzględnieniu skargi, a przecież Sąd I instancji skargę oddalił, zatem stosował art. 151 p.p.s.a. Skarga kasacyjna to formalny i profesjonalny środek prawny, zatem jej skuteczność uzależniona jest od formalnej poprawności ujęcia zarzutów i prawidłowego ich uzasadnienia, co wprost wynika z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
W zakresie naruszeń prawa materialnego strona skarżąca kasacyjnie twierdzi, że wyrok Sądu I instancji wadliwie zaakceptował stanowisko organów, że na podstawie art. 4 pkt 22 lit. a) u.t.d. osoby przeprowadzające kontrolę miały prawo stosować w tym zakresie art. 33 i art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, a skoro stosowały te przepisy to doszło do ich naruszenia przez błędną wykładnię. Błąd wykładni to wadliwe ustalenie znaczenia pojęć jakimi posługuje się ustawa, zatem stawianie zarzutu w takim zakresie powinno wiązać się z wykazaniem o jakie pojęcia (terminy językowe) chodzi i jak należy rozumieć te pojęcia na gruncie języka. Wykładnia prawa to drugi etap procesu stosowania prawa, odnoszący się do ustalenia treści normy prawnej. W rozpoznawanej sprawie strona nie wskazuje w zakresie jakich pojęć Sąd I instancji wadliwie ustalił ich znaczenie. Spór o stosowanie konkretnych przepisów, do rozstrzygania sprawy nie może być wiązany z wykładnią, jak czyni to skarga kasacyjna. Poza tym strona skarżąca wiąże zarzut materialny z postępowaniem kontrolnym, a więc odnosi ten zarzut do ustaleń faktycznych sprawy, co nie może być potraktowane jako skuteczny zarzut materialny.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.