Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 lutego 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę M. Ł., W. Sz., M. K. i A. O. (zwanych dalej uprawnionymi z patentu) na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2007 r., nr Sp. [...] i [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek nr [...] w części dotyczącej sposobu.
Sąd I instancji oparł się na następujących ustaleniach faktycznych. Decyzją z dnia [...] października 1995 r. Urząd Patentowy udzielił na rzecz czterech wnioskodawców, tj. W. S., M. K., A. O. i M. Ł. patentu nr [...] pt. "Sposób wykonywania stalowych kul miażdżących dla młynów kulowych i przyrząd do wykonywania stalowych kul miażdżących dla młynów kulowych" z pierwszeństwem od dnia [...] sierpnia 1992 r. W zastrzeżeniach patentowych wykazano, że przedmiotem patentu są:
- 1. Sposób wykonania stalowych kul miażdżących dla młynów kulowych przez kształtowanie wielooperacyjne znamienny tym, że wyjściowy materiał w postaci złomowanej szyny kolejowej jest w pierwszej operacji w przyrządzie poddany odcięciu lub odpaleniu główki szyny na wysokości 50 mm, po czym otrzymany półprodukt w drugiej operacji poddaje się usunięciu zadziorów i cięciu na odcinki do 6 m, w trzeciej operacji przy podgrzaniu do temperatury 400-500 stopni C półprodukt jest cięty na odcinki wsadowe z zachowaniem naddatków określonych wagowo w zależności od wielkości kul, po czym odcinki wsadowe w czwartej operacji poddaje się kuciu matrycowemu w temperaturze nie mniejszej niż 950 stopni C, przy czym czas grzania wynosi 20-25 min, a czas kucia 1 sek., z kolei kule poddaje się znanemu hartowaniu i sezonowaniu do osiągnięcia twardości min 60 HRC.
- 2. Sposób wykonania według zastrzeżenia pierwszego znamienny tym, że w pierwszej operacji cięcie lub odpalenie główki szyny wykonuje się równocześnie dla dwóch szyn ustawionych w specjalnym przyrządzie.
- 3. Przyrząd do wykonania stalowych kul miażdżących dla młynów kulowych znamienny tym, że ma płytę z dwoma użebrowanymi bokami, a w osi symetrii płyty znajduje się prowadnica o zamkniętym profilu skrzynkowym utworzonym z celowników i płaskownika, przy czym do płyty i boków prowadnicy przyspawane są klocki podtrzymujące główki szyn, a na bokach płyty mocowane są śrubami nakładki do ustawienia stóp szyn, ponadto po prowadnicy przemieszcza się samojezdna głowica z regulowanymi wysięgnikami, na których umieszczone są acetylenowo-tlenowe palniki.
Wnioskiem z dnia [...] czerwca 2002 r. Kuźnia "J." S.A. wystąpiła o unieważnienie tego patentu w części dotyczącej sposobu wykonywania kul miażdżących, określonego przez pierwsze zastrzeżenie patentowe, wskazując, że sporne rozwiązanie już w dacie zgłoszenia (tj. [...] sierpnia 1992 r.) nie posiadało cechy nowości, o której mowa w art. 11 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.), ponieważ proces wykonywania kul przez spółkę, które produkuje od 1977 r., był bardzo zbliżony do objętego patentem, zaś proces o parametrach zawartych w patencie jest znany w literaturze dotyczącej technologii kucia.
Ponadto udzielenie patentu odbyło się z naruszeniem art. 20 ust. 2 ustawy o wynalazczości, ponieważ zgłaszający nie mieli uprawnień do zgłoszonego rozwiązania, które w tym czasie stanowiło własność pracodawcy. Spółka dodała, że zgłaszający, pracując w Kuźni "J.", zgłosili [...] lutego 1992 r. w przedsiębiorstwie PPHU "E." Sp. z o.o. projekt wynalazczy będący częścią późniejszego zgłoszenia patentowego pt. "Wykorzystanie główek szyn kolejowych złomowych i odpadowych do produkcji kul stalowych wg BN-84/0660-03". Został on przyjęty przez "E." jako projekt racjonalizatorski i wdrożony do wykorzystania, a wszyscy czterej wnioskodawcy otrzymali należne wynagrodzenie. Istotą tego rozwiązania było wykorzystanie do produkcji odciętych główek wybrakowanych szyn kolejowych. W odpowiedzi na wniosek o unieważnienie patentu uprawnieni wnieśli o jego oddalenie podnosząc, że istotą wynalazku był materiał wyjściowy, tj. złomowana szyna kolejowa, a jego nowością było to, że z wybrakowanych szyn kolejowych udało się wyprodukować półfabrykat w postaci główki szyny kolejowej. Wykonawcą tego półfabrykatu jest nadal firma "E.", a Kuźnia "J." wykonywała dalsze operacje.
Decyzją z dnia [...] lipca 2003 r. Urząd Patentowy oddalił wniosek Kuźni, uznając, że cechą spornego patentu jest dobór materiału wyjściowego, co wymusza dalszą określoną technologię. Już pierwsza operacja polegająca na jednoczesnym odcinaniu główek od dwóch szyn jest nowa i nieoczywista, a następne operacje, wprawdzie ogólnie znane, były nowe w konkretnym ciągu technologicznym. Elementem wynalazku jest specjalny przyrząd, co wzmacnia cechę nowości i nieoczywistość spornego sposobu. Na skutek skargi Kuźni "J." Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 19 października 2004 r. sygn. akt 6 II SA 3709/03 uchylił powyższą decyzję organu, zwracając między innymi uwagę, że sposób będący przedmiotem pierwszego zastrzeżenia patentowego był stosowany w dwóch, współpracujących ze sobą zakładach bez zachowania jakiejkolwiek tajemnicy, a organ nie zbadał znaczenia tego faktu dla spełnienia warunku nowości.
Ponadto nie rozważył, czy uznanie rozwiązania za projekt racjonalizatorski i wdrożenie jego stosowania nie przeszkadza późniejszemu zgłoszeniu go jako zasadniczego elementu rozwiązania objętego patentem.
Po ponownym przeprowadzeniu badania i w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy Urząd Patentowy zaskarżoną decyzją unieważnił sporny patent nr [...] w części dotyczącej sposobu, stwierdzając, że rozwiązanie, które zostało uznane za projekt racjonalizatorski, może również spełniać ustawowe wymagania odnoszące się do zgłoszeń wynalazków, o ile jego stosowanie było objęte tajemnicą służbową i z tego względu nie stanowiło przeszkody do udzielenia patentu. Tymczasem z przedstawionych organowi dowodów współpracy między "E." Sp. z o.o. a Kuźnią "J." S.A. w zakresie produkcji kul stalowych do młynów wynika, że w okresie przed datą zgłoszenia spornego wynalazku współpraca ta nie była objęta umową kooperacyjną, która zawarta została dopiero w dniu [...] grudnia 1992 r. Współpraca ta polegała na tym, że pierwsze trzy operacje sposobu wykonywane były w spółce "E.", a następnie półprodukty te były transportowane do Kuźni "J.", która przeprowadzała dalsze operacje.
Organ uznał, że taki tryb współpracy nie gwarantował zachowania tajemnicy w zakresie stosowanej technologii wytwarzania kul stalowych. Ponadto organ stanął na stanowisku, że sposób wykonywania kul stalowych miażdżących do młynów kulowych przedstawiony w zastrzeżeniu 1 opisu patentowego nie spełnia wymogu nieoczywistości, ponieważ dla specjalisty w tej dziedzinie ujawnione w stanie techniki informacje dotyczące przygotowania materiału wyjściowego do wytwarzania kul stalowych w postaci odciętej główki szyny kolejowej pociętej na odpowiednie odcinki, w połączeniu ze znaną technologią kucia matrycowego kul oraz znaną technologią hartowania i sezonowania kul, były wystarczające do rozwiązania tego problemu przez opracowanie sposobu analogicznego do chronionego patentem. Organ uznał natomiast za niezasadny zarzut braku nowości sposobu, ponieważ nie przedstawiono żadnego dowodu w postaci rozwiązania mającego zespół cech technicznych identyczny z cechami sposobu chronionego patentem nr 168980.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w zaskarżonym wyroku podtrzymał stanowisko organu co do niezasadności zarzutu braku nowości sposobu według spornego patentu. Odnosząc się natomiast do przesłanki nieoczywistości rozwiązania, zwrócił uwagę, że ocenę tej przesłanki przeprowadza się odwołując się do opinii, jaką wydałby na ten temat przeciętny fachowiec z tej dziedziny techniki, do której należy zgłoszony do Urzędu Patentowego pomysł. Konieczne jest też uwzględnienie w zasadzie całego stanu techniki, przez który rozumie się wszelkie informacje, które mogą być przeciwstawione projektowi zgłoszonemu w Urzędzie. Stan techniki tworzą więc projekty wynalazcze i inne informacje techniczne, ujawnione w sposób określony w art. 11 ustawy o wynalazczości, przed datą pierwszeństwa przysługującą konkretnemu zgłoszeniu. Żeby dany projekt można było zaliczyć do stanu techniki, musi być udostępniony do wiadomości powszechnej w sposób ujawniający dla znawcy dostateczne danej do jego stosowania przed datą pierwszeństwa.
Udostępnienie wynalazku ma miejsce wówczas, gdy projekt ujawniono wobec nieokreślonej liczby osób, przy czym nie ma znaczenia liczba osób, które rzeczywiście zapoznały się z istotą pomysłu. Nie stanowi ujawnienia w rozumieniu art. 11 ustawy o wynalazczości, udostępnienie projektu lub jego stosowanie w ramach przedsiębiorstwa lub instytutu naukowego, ale pod warunkiem, że przedsięwzięto kroki zmierzające do zachowania tajemnicy. Podobne kryteria należy stosować w razie ujawnienia istoty projektu kooperantom lub innym jednostkom, z którymi uprawniony do patentu utrzymuje więzi gospodarcze lub naukowe. W takiej sytuacji przyjmuje się, że jednostka udostępniająca wynalazek w celu przeprowadzenia np. prób, badań czy prototypów urządzenia, powinna zawrzeć odpowiednią umowę zobowiązującą partnera do zachowania poufności. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie ustalono, że współpraca kooperacyjna dwóch zakładów w zakresie wytwarzania kul stalowych dla młynów kulowych w okresie przed datą zgłoszenia wynalazku w Urzędzie Patentowym nie była uregulowana jakąkolwiek umową, w tym również umową w zakresie zachowania tajemnicy służbowej obejmującej Kuźnię "J.".
Tajemnica taka nie była w praktyce w jakikolwiek sposób zachowana, o czym świadczy między innymi korespondencja wysyłana faksem przez dyrektora technicznego Kuźni dotycząca zamówienia na główki szyn odcinane w spółce "E.". Zdaniem Sądu, wynika z tego, że informacje objęte spornym rozwiązaniem nie były objęte tajemnicą służbową, a Kuźni znana była technologa wytwarzania kul stalowych według wynalazku chronionego spornym patentem w zakresie stosowanym w spółce "E.". Ponadto, sposób ujawnienia technologii objętej wynalazkiem pozwalał jednocześnie przeciętnemu fachowcy z danej dziedziny na stosowanie tego pomysłu, a to w konsekwencji świadczy o braku przesłanki nieoczywistości spornego rozwiązania. W sprawie tej trudno też było mówić o jakiejkolwiek dorozumianej formie gwarancji zachowania tajemnicy, skoro z akt sprawy nie wynika, aby np. spółka "E.", jako dysponent technologii, ograniczyła jej jawność do swoich pracowników.
Uprawnieni z wynalazku, M. Ł., W. S. i A. O. zaskarżyli powyższy wyrok w całości, zarzucając mu "naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., przez wadliwą ocenę zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP z punktu widzenia jej zgodności z przepisami postępowania, a mianowicie art. 7, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.)". W oparciu o powyższe wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powtórzono argumenty przedstawione przed Sądem I instancji. Przede wszystkim organ nietrafnie przeciwstawił wynalazkowi według patentu nr [...] umowę kooperacyjną między spółką "E." a Kuźnią "J.", skoro ustalono, że została ona zawarta po zgłoszeniu wynalazku do ochrony patentowej. Ponadto nie wyjaśnił on przesłanek, na podstawie których uznał, że współpraca między tymi spółkami nie gwarantowała zachowania tajemnicy w zakresie stosowanej technologii wytwarzania kul stalowych. Sam zarzut braku gwarancji zachowania rozwiązania w tajemnicy z uwagi na typ współpracy ma charakter ogólnikowy i nie wyjaśniono, czy do unicestwienia tajemnicy rzeczywiście doszło. Podkreślono, że współpraca kooperacyjna dysponenta tajemnicy technologicznej (spółki "E.") z innym przedsiębiorcą sama w sobie nie unicestwia stanu tajemnicy. Takie porozumienie w kwestii zachowania tajemnicy może być zawarte w sposób dorozumiany, a zarzut naruszenia przez z spółkę "E." obowiązku zachowania projektu w tajemnicy służbowej na podstawie art. 93 ówcześnie obowiązującej ustawy o wynalazczości, poprzez podjęcie współpracy kooperacyjnej, jest nieudowodniony i tym samym bezpodstawny.
Kuźnia "J." otrzymywała od dysponenta tajemnicy technologicznej półprodukty stanowiące wynik trzech pierwszych operacji sposobu, i dopiero te półprodukty stanowiły przedmiot kolejnych operacji realizowanych przez Kuźnię. Tym samym bezpodstawny jest wniosek organu, że w zakresie obejmującym te trzy operacje sposobu był on jawnie stosowany przed datą zgłoszenia tego wynalazku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia orzeczenia sądu administracyjnego pierwszej instancji, sporządzonym w imieniu strony wyłącznie przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.). Można ją oprzeć na jednej lub na obu podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Oprócz spełnienia wymogów pisma procesowego powinna ona zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie kształtujące granice skargi kasacyjnej, którymi Naczelny Sąd Administracyjny jest związany przy jej rozpoznawaniu − z wyjątkiem branej z urzędu pod rozwagę nieważności postępowania (art. 176 i 183 p.p.s.a.).
W nawiązaniu po podobnych rozwiązań przyjętych w przepisach k.p.c. dotyczących kasacji i ukształtowanego w orzecznictwie Sądu Najwyższego ich stosowania, również Naczelny Sąd Administracyjny od początku przyjmował, że rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej pozbawia go możliwości badania innych naruszeń prawa niż wskazanych w tej skardze, jak też konkretyzowania czy w inny sposób korygowania sformułowanych przez stronę zarzutów (np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 października 1997 r. sygn. akt II CKN 404/97 − OSNC 1998, Nr 4, poz. 59, wyrok SN z dnia 23 sierpnia 2000 r. sygn. akt II CKN 1032/00, wyroki NSA z dnia 30 marca 2004 r. sygn. akt GSK 10/04 i z dnia 21 kwietnia 2004 r. sygn. akt FSK 13/04). Ten kierunek orzecznictwa jest nadal kontynuowany. I tak w wyroku NSA z dnia 2 października 2007 r. II GSK 170/07 sformułowano pogląd, że wykładnia zakresu zaskarżenia w skardze kasacyjnej nie jest dopuszczalna, bo przedmiotem kontroli tego sądu mogą być jedynie przepisy wyraźnie w niej powołane, zaś brak wskazania przepisów postępowania mających zastosowanie przed sądem pierwszej instancji uniemożliwia zbadanie prawidłowości ustaleń faktycznych dokonanych przez organy administracji (LEX nr 399195).
W wyroku z dnia 10 lipca 2007 r. sygn. akt I OSK 1134/06 podkreślono, że Naczelny Sąd Administracyjny związany granicami skargi kasacyjnej nie może domniemywać woli czy też intencji wnoszącej ją strony, a braku wskazania przepisów p.p.s.a., które miałby naruszyć sąd pierwszej instancji, nie może zastąpić powołanie się na przepisy k.p.a. stosowane w postępowaniu administracyjnym (LEX nr 366213). Również w wyroku z dnia 20 kwietnia 2007 r. sygn. akt II FSK 582/06 powodem oddalenia skargi kasacyjnej było podanie w niej przepisów k.p.a. bez ich powiązania z przepisami procedury sądowoadministracyjnej, co uniemożliwiło Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu dokonanie oceny legalności zaskarżonego wyroku (LEX nr 338667).
Przytaczając podstawy kasacyjne należy więc zawsze wskazać, jakie przepisy prawa materialnego i (lub) przepisy postępowania przed sądem pierwszej instancji zostały naruszone i uzasadnić, na czym te naruszenia polegały. Oba te elementy muszą wystąpić łącznie, ponieważ ograniczenie się do jednego z nich stanowi przeszkodę w dokonaniu oceny legalności zaskarżonego wyroku z przyczyn ilustrowanych powyższymi orzeczeniami Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Samo omówienie procedowania przed sądem pierwszej instancji nie wskazuje bowiem, jakie przepisy postępowania zostały naruszone, zaś ograniczenie się tylko do przytoczenia przepisów naruszonych przez ten sąd uniemożliwia dokonanie oceny ich zasadności z braku przesłanek, na podstawie których je sformułowano. Przewidziane w art. 183 § 1 zd. drugie p.p.s.a. uprawnienie strony do przytaczania nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych, z którego może skorzystać nawet po upływie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, dotyczy natomiast sytuacji, gdy wcześniejsze uzasadnienie podstaw kasacyjnych modyfikuje, a nie − je sporządza po raz pierwszy z naruszeniem art. 176 p.p.s.a.
Przypomniane unormowania wynikają z konieczności nadania skardze kasacyjnej charakteru szczególnego środka ochrony interesów strony w drugoinstancyjnym postępowaniu sądowym − następującym po wcześniejszym dwukrotnym rozpoznaniu sprawy pod względem merytorycznym przez organy administracji publicznej − w którym Naczelny Sad Administracyjny jest związany jej granicami. W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. nie naruszył ani art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. − Prawa o ustroju sądów administracyjnych, ani art. 3 § 1 p.p.s.a. podanych w skardze kasacyjnej. Pierwszy z nich dotyczy właściwości sądów administracyjnych do sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej − pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zaskarżonym wyrokiem tak określona właściwość sądu pierwszej instancji nie została przekroczona. Z kolei w art. 3 § 1 p.p.s.a. chodzi o sprawowanie przez sądy administracyjne kontroli działalności administracji publicznej z zastosowaniem środków określonych w ustawie. Tu również nie doszło do naruszenia wymienionego przepisu, ponieważ zaskarżony wyrok mieści się co do formy orzekania, zakresu kontroli i sposobu rozstrzygnięcia w unormowaniach dokonanych w przepisach p.p.s.a. Z braku powiązania wymienionych w skardze kasacyjnej art. 7, 80 i 107 § 3 k.p.a. z przepisami postępowania kształtującymi procedurę stosowaną przez sąd administracyjny pierwszej instancji i niedopuszczalnością poszukiwania z urzędu przez Naczelny Sąd Administracyjny podstaw kasacyjnych lub ich uzupełniania za stronę tego postępowania, stan faktyczny rozpoznawanej sprawy nie został skutecznie zakwestionowany.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.