Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 14 stycznia 2015 r. sygn. akt II SA/Sz 734/14 oddalił skargę N.D. M., A. M. spółki jawnej z siedzibą w Sz.na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie dnia 12 czerwca 2014 r. nr.... w przedmiocie kary pieniężnej.
Sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia faktyczne:
W dniu 24 stycznia 2014 r. w miejscowości M. G.na drodze krajowej nr 74, zatrzymano do kontroli pojazd marki MERCEDES BENZ wraz z naczepą, będący w posiadaniu przedsiębiorcy N. D. M. A. M. Sp.j. (dalej: "skarżąca"), którym kierował R.U.. Pojazdem wykonywano międzynarodowy transport drogowy z Polski do Norwegii. Na podstawie danych pobranych z tachografu cyfrowego stwierdzono, że przedsiębiorca nie dopełnił obowiązku pobierania danych z urządzenia rejestrującego, gdyż ostatnie dane pobrano z zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe tachografu cyfrowego 12 października 2013 r., czyli 103 dni temu. Stosownie do § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. Nr 159, poz. 1128 ze zm.) dane z tachografu cyfrowego podmiot pobiera, co najmniej raz na 90 dni.
Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 26 lutego 2014 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 500 zł za naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego. Podstawę prawną decyzji stanowiły przepisy art. 92a ust.1, ust. 6, ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm. dalej utd) i lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do tej ustawy.
Od powyższej decyzji skarżąca wniosła odwołanie.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w Warszawie powołaną na wstępie decyzją z dnia 12 czerwca 2014 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
Według organu skarżąca uchybiła terminowi wczytania danych z urządzenia rejestrującego, co jest sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 500 zł, stosownie do przepisu lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Skarżąca zaskarżyła powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który skargę oddalił.
W świetle przepisu art. 10 ust. 5 rozporządzenia Komisji nr 581/2006, jak wskazano, przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące
i) zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego;
ii) zapewniają, aby wszystkie dane wczytane zarówno z jednostki pojazdowej jak i z karty kierowcy, były przechowywane przez co najmniej dwanaście miesięcy po ich zarejestrowaniu oraz, na żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych, były dostępne, bezpośrednio albo na odległość, na terenie tego przedsiębiorstwa.
Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organu w zakresie obowiązku zapewnienia przez przedsiębiorstwo transportowe wczytywania danych, zarówno z pamięci tachografu cyfrowego, jak i kart kierowców z częstotliwością określoną w § 3 i 4 wspomnianego rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. Dane z tachografu cyfrowego przedsiębiorca powinien pobierać co najmniej raz na 90 dni lub natychmiast w trzech następujących przypadkach: przed trwałym bądź okresowym przekazaniem pojazdu innemu przedsiębiorcy, w sytuacji wadliwego funkcjonowania bądź uszkodzenia tachografu cyfrowego, umożliwiających pobranie zarejestrowanych w nim danych oraz w przypadku wycofania pojazdu z tachografem cyfrowym z użytkowania. Przedsiębiorca powinien dodatkowo pobrać dane z tachografu cyfrowego na każde żądanie uprawnionego organu kontrolnego.
Zgodnie z art. 1 ust. 3 tego rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie może przekroczyć 90 dni – w przypadku danych z jednostki pojazdowej i 28 dni – w przypadku danych z karty kierowcy.
Sąd pierwszej instancji nie zgodził się ze skarżącą jakoby do terminu 90 dni wczytywania danych z urządzenia rejestrującego nie zaliczano okresu urlopów, odpoczynku i innych dni wolnych od pracy kierowców, gdyż nie są to dni "zarejestrowanej działalności", o której mowa w rozporządzeniu Komisji nr 581/2010.
W dniu kontroli, pojazdem znajdującym się w dyspozycji skarżącej, wykonywany był międzynarodowy transport drogowy. Wykonywanie działalności nie może bowiem być utożsamiane z wykonywaniem pracy przez kierowcę wykonującego dany przewóz.
Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organów co do nie wykazania przez skarżącą przesłanek dla niewszczynania postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, ewentualnie umorzenia postępowania (art. 92 b i 92 c utd).
Skarżąca wywiodła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 ppsa skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie
1) prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie art. 10 pkt 5 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących w transporcie drogowym, polegającym na niezasadnym i wadliwym ustaleniu kary pieniężnej;
2) naruszenie zasady supremacji prawa Unii Europejskiej w stosunku do prawa krajowego poprzez zastosowanie poglądu, jakoby przepisy rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców i warunków przechowywania tych danych miały wyższą rangę niż obowiązujące w tym samym zakresie przedmiotowym i podmiotowym przepisy rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców
3) naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art.174 pkt 2 ustawy ppsa w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku art. 141 § 4 ppsa polegające na niewzięcie pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych rozpoznawanej sprawy w celu stwierdzenia, czy naruszono prawo materialne i czy miało ono wpływ na wynik sprawy;
4) naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy ppsa w związku z art. 106 § 3 ppsa oraz art. 134 § 1 ppsa w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa polegające na niezasadnym i wadliwym ustaleniu kary pieniężnej oraz nieprzeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego w odniesieniu do ustalenia prawidłowej wykładni pojęcia "zarejestrowanej działalności" określonej w pkt 2 preambuły rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców.
5) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 6 kpa w związku z art. 7 Konstytucji RP oraz w związku z art. 134 § 1 ppsa polegające na dokonaniu wykładni przepisów rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców w sposób nielogiczny, uniemożliwiający zastosowanie w rzeczywistości;
Według skargi kasacyjnej okresy postoju, w których kontrolowany pojazd nie był użytkowany do realizacji przewozów drogowych, nie zaliczają się do rozliczenia wyżej wspomnianego 90 dniowego terminu na ponowne sczytanie pamięci z urządzenia rejestrującego. Należy tutaj uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Błędne jest twierdzenie Sądu pierwszej instancji, że czasowe niewykonywanie pracy przez kierowcę zatrudnionego u przewoźnika nie oznacza przerwy w wykonywaniu działalności przez tego ostatniego. Pojęcie zarejestrowanej działalności w pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji nr 581/2010 dotyczy kwestii prowadzenia działalności przez przedsiębiorstwo, a nie działalności na pojeździe. Stanowisko Sądu jest nieprawidłowe, bowiem jak wywodzi skarga kasacyjna rozporządzenie Komisji nr 581/2010 nie odnosi się do kwestii administracyjno- prawnych funkcjonowania przedsiębiorstwa, a jedynie do kwestii ustalenia i sposobu obliczania terminu odczytu danych z karty kierowcy i danych z pamięci tachografu pojazdu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest oparta na usprawiedliwionych podstawach.
W myśl art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania występującą enumeratywnie w przypadkach wymienionych w § 2 tego przepisu. W rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono przesłanek nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji, w związku z tym zakres kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku wyznaczać będą zarzuty skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna została oparta na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 ppsa. W ramach zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego skarga kasacyjna podniosła błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie art. 10 pkt 5 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących w transporcie drogowym, polegającym na niezasadnym nałożeniu kary pieniężnej. W ramach tej samej podstawy kasacyjnej skarga kasacyjna zarzuciła również naruszenie art. 6 kpa w związku z art. 7 Konstytucji RP i w związku z art. 134 § 1 ppsa poprzez dokonanie interpretacji przepisów rozporządzenia Komisji (WE) nr 581/2010 w sposób nielogiczny i uniemożliwiający zastosowanie tych przepisów. Skarżąca zarzuciła również Sądowi pierwszej instancji naruszenie zasady supremacji nad prawem wspólnotowym poprzez przyjęcie, że przepisy rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. Nr 159, poz. 1128 ze zm.) mają wyższą rangę niż obowiązujące w tym zakresie przepisy rozporządzenia Komisji nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców.
Powyższe zarzuty nie odpowiadają obowiązującym wymogom. W świetle art. 176 ppsa skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem prawnym kontroli instancyjnej rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji i w związku z tym musi spełniać ustawowe wymogi formalnoprawne. Skarga kasacyjna powinna przytoczyć podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie. Przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd pierwszej instancji zarzuca skarga kasacyjna. Wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. 2, str. 382)
Zarzuty sformułowane w pkt 2 i w pkt 5 petitum skargi kasacyjnej nie spełniają tego wymogu, gdyż są nieprecyzyjne i nie wskazują, który z przepisów prawa materialnego został naruszony przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, lecz powołują się ogólnie na naruszony akt normatywny tj. rozporządzenie Komisji (WE) nr 581/2010. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny nie może merytorycznie ustosunkować się do wymienionych zarzutów, skoro skarga kasacyjna nie sprecyzowała, jakie przepisy prawa materialnego zostały naruszone. Sąd nie może bowiem wyręczać strony skarżącej i wyprowadzać samodzielnie z uzasadnienia skargi kasacyjnej naruszenia przepisów prawa materialnego, które strona miała na myśli w ramach zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej. Kwestia ta była już wielokrotnie przedmiotem rozważań w orzecznictwie sądowowadministracyjnym, m.in. w wyroku z dnia 14 stycznia 2016 r. sygn. akt II GSK 1770/14, w którym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że: "nie jest uprawniony do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej (...), jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny.
Wadliwość zgłoszonej podstawy kasacyjnej jest czasami możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka zaskarżenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma jednak obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną."
Powyższe uwagi należy odnieść również do sformułowanego w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 10 pkt 5 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących w transporcie drogowym poprzez niezasadne i wadliwe nałożenie kary pieniężnej. Powołując się na art. 10 pkt 5 rozporządzenia Rady skarga kasacyjna nie podała, który z podpunktów art. 10 pkt 5 lit. a ppkt i) lub ppkt ii) rozporządzenia został naruszony. Ma to istotne znaczenie, bowiem ppkt i) art. 10 pkt 5 lit. a dotyczy obowiązku wczytywania przez przedsiębiorcę danych z jednostki oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną w przepisach krajowych z kolei ppkt ii) tego przepisu odnosi się do obowiązku przedsiębiorcy dotyczącego przechowywania tych danych przez okres 12 miesięcy i udostępniania ich funkcjonariuszom służb kontrolnych.
Ponadto, w sytuacji gdy skarga kasacyjna zarzuca w ramach tego samego zarzutu niezasadne nałożenie na skarżącą kary pieniężnej powinna powołać przepisy prawa krajowego, a konkretnie ustawy o transporcie drogowym, które stanowiły podstawę zastosowania tej sankcji przez organy inspekcji w zaskarżonej decyzji. Brak w tym zakresie uniemożliwia bowiem Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne rozpoznanie tego zarzutu.
Tym niemniej, brak jest podstaw dla zakwestionowania konstytucyjności przepisu § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych, gdyż 90-dniowy termin częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych, czemu uchybiła skarżąca, ma umocowanie w przepisie art. 1 ust. 3 lit. a rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty naruszenia przepisów postępowania są również bezzasadne.
W ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 ppsa skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa w związku z art. 141 § 4 ppsa poprzez nieuwzględnienie całości materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy. Skarga kasacyjna zakwalifikowała art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa jako przepis prawa procesowego w sytuacji, gdy może być on podniesiony tylko i wyłącznie w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 ppsa w związku z konkretnym przepisem prawa materialnego, którego naruszenia dopuścił się sąd pierwszej instancji w kontrolowanym orzeczeniu. Powiązanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa z przepisem o charakterze procesowym, tj. art. 141 § 4 ppsa jest nieprawidłowe. W oparciu art. 141 § 4 ppsa można kwestionować kompletność elementów uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji, a nie, jak czyni to skarga kasacyjna, jego prawidłowość merytoryczną. Opisany mankament dyskwalifikuje ten zarzut od rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 106 § 3 ppsa, art. 134 § 1 ppsa w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa również należy uznać za chybiony. Jak trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji organy obu instancji prawidłowo i wyczerpująco zebrały materiał dowodowy i dokonały jego oceny z zachowaniem reguł procesowych, o których mowa w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, wobec czego ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia w zaskarżonej decyzji należy uznać za prawidłowe. Ponadto brak jest jakichkolwiek przesłanek uzasadniających konieczność przeprowadzenia przez Sąd pierwszej instancji uzupełniającego postępowania dowodowego w oparciu o art. 106 § 3 ppsa. W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny nie powziął wątpliwości co do podstaw wymierzenia kary pieniężnej skarżącej oraz co do okoliczności, w jakich doszło do naruszenia przez skarżącą określonego przepisami prawa obowiązku odczytu danych z tachografu elektronicznego w kontrolowanym pojeździe, a to oznacza, że niezastosowanie przez Sąd art. 106 § 3 ppsa jest prawidłowe i zasadne.
Wymaga również podkreślenia, że skarga kasacyjna nie określiła stopnia naruszenia wymienionych przepisów i ich wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, a tylko istotne uchybienia procesowe organów, a w konsekwencji sądu pierwszej instancji kontrolującego zaskarżoną decyzję administracyjną mogą skutkować uwzględnieniem skargi kasacyjnej, stosownie do przepisu art. 174 pkt 2 ppsa.
Z wymienionych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 ppsa.