Uzasadnienie
W dniu z dnia 2 października 2006 r. W. W. wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – dalej ZUS - z dnia 25 sierpnia 2006 r. nr [...]. Uzasadniając wniosek wskazał, iż termin zaskarżenia upłynął 30 września 2006 r., w ciągu którego nie złożył skargi bowiem korespondencję zawierającą decyzję odebrała jego mama, zaś on sam był nieobecny w miejscu zamieszkania. Jednocześnie skarżący oświadczył, iż był chory oraz załączył do pisma kserokopię zaświadczenia Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu z dnia 21 września 2006 r. o zarejestrowaniu jako bezrobotnego oraz kserokopię zaświadczenia Wojskowego Szpitala Rejonowego w Poznaniu z dnia 27 kwietnia 1966 r. o stanie zdrowia.
Na zarządzenie Sądu z dnia 8 lutego 2007 r. skarżący uzupełnił brak formalny wniosku przesyłając pismo procesowe z dnia 9 lutego 2007 r. oraz skargę z dnia 14 grudnia 2006 r. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 25 sierpnia 2006r.
Postanowieniem z dnia 7 marca 2007 r. sygn. akt V SA/Wa 1065/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd powołał się na art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a, - wedle którego jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.
Sąd podkreślił, iż zgodnie z ustalonym orzecznictwem, przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej uzależnione jest od kryterium braku winy (por. postanowienie NSA z dnia 20 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 139/04). Strona musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności zalicza się: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp.
Zdaniem Sądu przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, zaś o braku winy można mówić wtedy, gdy nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Sąd podkreślił, że wniosek skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie wskazuje on takich okoliczności, które świadczyłyby o tym, iż uchybienie terminowi nastąpiłoby nawet przy zachowaniu należytej staranności wymaganej w danych warunkach. Za taką okoliczność nie można uznać nieobecności skarżącego w mieszkaniu, skoro decyzja została odebrana pod wskazanym adresem przez dorosłego domownika.
Skarżący wniósł zażalenie na ww. postanowienie Sądu wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu do złożenia skargi i nadanie sprawie biegu.
W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł m.in., iż w dniu doręczenia decyzji ZUS przebywał poza domem.
Przesyłkę odebrał jego brat, który cierpi na schorzenia natury psychicznej i brat nie przekazał mu tej przesyłki, a z chwilą gdy tą przesyłkę odnalazł, to już upłynął termin do wniesienia skargi. Problemy zdrowotne brata są okolicznością obiektywną na którą nie miał wpływu, a zatem nie można podzielić poglądu Sądu, iż nie dochował należytej staranności aby złożyć skargę w terminie.
W załączeniu do zażalenia skarżący przedstawił odpis karty informacyjnej z leczenia szpitalnego brata A. W..
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Należy podzielić pogląd Sądu I Instancji, iż brak winy strony dokonującej lub zamierzającej dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu.
W art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określono kryteriów według których należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu Sądu. Daje to Sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności jakie uzna za istotne (por. postanowienie SN z dnia 22 lipca 1999 r., I PKW 273/99, OSNAP 2000, Nr 20, poz. 757). W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji uznał, iż sama nieobecność skarżącego w mieszkaniu oraz stan jego zdrowia potwierdzony zaświadczeniem lekarskim z 1966r., kiedy był jeszcze dzieckiem, nie stanowiły okoliczności, które uniemożliwiały skarżącemu złożenie skargi w terminie. Pogląd ten należy podzielić.
Sąd pominął jednak, iż sporną przesyłkę odebrał brat skarżącego (na zwrotnym poświadczeniu odbioru przesyłki znajduje się podpis "A. W. – brat"), który – jak wynika z przedstawionej przez skarżącego odpisu karty informacyjnej z leczenia szpitalnego – cierpi na zaburzenia hipochondryczne, ma napadowe lęki, a jego stan psychiczny uległ destabilizacji. Brat ten według skarżącego nie przekazał mu tej przesyłki, a on sam znalazł tę przesyłkę przypadkowo już po terminie do wniesienia skargi.
W świetle tych okoliczności można uznać, iż skarżący uprawdopodobnił okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Biorąc pod uwagę stan zdrowia psychicznego brata skarżącego nie można bowiem wykluczyć, iż skarżący nawet przy dochowaniu należytej staranności nie mógł uzyskać od brata informacji na temat doręczonej przesyłki.
Wprawdzie skarżący powinien interesować się przebiegiem swojej sprawy w postępowaniu przed ZUS i ewentualnie sprawdzić czy i w jakim terminie zostanie wydana decyzja, tym niemniej biorąc pod uwagę, że skarżący uchybił terminowi tylko 2 dni, to nie można mu zarzucić, iż przy zachowaniu należytej staranności mógł uzyskać informację z ZUS dotyczącą dokładnego terminu wydania w tej sprawie decyzji.
Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zażalenie zasługuje na uwzględnienie i dlatego orzekł jak w postanowieniu na mocy art. 188 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.