Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2006 r., sygn. akt III SA/Gl 908/04, odmówił Ł. K. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 12 grudnia 2005 r.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, iż argumenty przytoczone przez skarżącego na poparcie jego wniosku o przywrócenie terminu, w świetle art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm., dalej: p.p.s.a.) nie stanowią podstawy do jego przywrócenia, albowiem brak wiedzy pełnomocnika o niedokonaniu przez pracownika kancelarii opłacenia wpisu do skargi kasacyjnej, nie może świadczyć o braku winy w dokonaniu spóźnionej czynności procesowej.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wskazał, iż zaniedbanie "doświadczonego" pracownika kancelarii winno być rozpatrywane w kategoriach niezawinionego niedochowania przez pełnomocnika terminu do opłacenia skargi kasacyjnej. Brak należytej staranności można przypisać jedynie pracownikowi kancelarii i nie powinien on obciążać skarżącego. W zażaleniu oraz w piśmie procesowym z dnia 25 września 2006 r. uzupełniającym zażalenie, skarżący stwierdził ponadto, iż naruszenie formalnoprawnego warunku wniesienia skargi w terminie nie może pozbawiać go prawa do sądu. Podniósł także, że rezultat postępowania z jego skargi, będzie rzutował na wyniki innych postępowań.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionej podstawy.
Art. 86 § 1 p.p.s.a. określa, że termin może zostać przywrócony, jeśli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy.
W rozpatrywanym stanie faktycznym strona korzystała z usług profesjonalnego pełnomocnika, dlatego też to jego działanie bądź zaniechanie podlega ocenie pod kątem stwierdzenia braku winy, który jest konieczną przesłanką przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.
Prowadzenie spraw w postępowaniu sądowym wymaga zarówno od strony, jak i reprezentującego ją pełnomocnika szczególnej staranności. Pełnomocnik działa w imieniu i na rzecz osoby reprezentowanej i stronę obciążają zatem wszelkie skutki jego działań lub zaniechań w sprawie.
Argumenty przytoczone przez skarżącego wskazują, że przyczyną nieterminowego dokonania czynności opłacenia wpisu od złożonej skargi kasacyjnej, było zaniedbanie pracownika kancelarii zawodowego pełnomocnika reprezentującego stronę, który w związku z wyjazdem urlopowym pełnomocnika strony, w sposób nieprawidłowy zrealizował pozostawione dyspozycje odnośnie wniesienia opłat sądowych.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, powyższa okoliczność nie może być uznana za usprawiedliwioną, albowiem nie tłumaczy należycie uchybienia przez pełnomocnika ustawowemu terminowi i nie uprawdopodabnia niemożności dokonania czynności procesowej w zakreślonym terminie w sposób właściwy. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem pełnomocnika szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Z zasady zawodowego pełnomocnika obciążają zawsze konsekwencje zachowania pracownika kancelarii, któremu ten pełnomocnik zlecił wykonywanie określonych czynności.
Pełnomocnik podejmujący się reprezentowania podmiotów w postępowaniach sądowych, winien zorganizować pracę swojej kancelarii tak, by jego urlop, jak i każda nieobecność, nie powodowały negatywnych skutków dla mocodawców.
Za prawidłowy uznać także należy pogląd Sądu I instancji, który zwrócił uwagę na to, iż nawet wówczas gdyby pełnomocnik spółki przedłożył w wyznaczonym terminie pismo procesowe (skargę kasacyjną) opłacone znakami opłaty sądowej, nie mogłoby to stanowić podstawy do przyjęcia, że uczyniono zadość wymogowi uiszczenia wpisu, gdyż zgodnie z art. 219 § 2 p.p.s.a. opłaty sądowe uiszcza się gotówką do kasy właściwego sądu administracyjnego lub na rachunek bankowy tego sądu.
Zauważyć również należy, iż całkowicie niezasadnie skarżący zrównuje nieprzywrócenie przez Sąd uchybionego terminu z naruszeniem jego prawa do sądu (czyli prawa do rozpoznania sprawy w odpowiednio ukształtowanym postępowaniu przed sądem). Warunki wymagane przez przepisy prawne do skutecznego złożenia skargi do sądu administracyjnego, w szczególności zachowanie określonego terminu do jej wniesienia, nie stanowią ograniczenia uprawnień strony w uruchomieniu procedury sądowej.
Przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy w jego uchybieniu. Taki sposób ukształtowania procedury sądowej oznacza, że ustalenie zawinionego zachowania strony, skutkujące odmową przywrócenia uchybionego terminu, nie stanowi okoliczności utrudniającej bądź uniemożliwiającej dostęp do sądu.
Biorąc pod uwagę rodzaj kwestii, które należało rozstrzygnąć przy rozpoznawaniu konkretnego wniosku (o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej) za całkowite nieporozumienie uznać należy podnoszony w zażaleniu ewentualny związek, jaki mógłby mieć sposób rozpoznania złożonej w niniejszej sprawie skargi z tokiem innych postępowań.
Z wymienionych powodów oddalono zażalenie na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.
GA