Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 12 września 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 395/05 WSA w Warszawie odrzucił skargę kasacyjną A. B. od postanowienia WSA w Warszawie z dnia 21 czerwca 2005 r. odrzucającego skargę A. i R. B. z udziałem G. S. – Firma Handlowa "[...]" na decyzję Ministra Środowiska z dnia 13 stycznia 2005 r. Nr [...] w przedmiocie wygaszenia koncesji na eksploatację złoża kruszywa naturalnego.
W uzasadnieniu WSA stwierdził, że nieskutecznie pełnomocnik skarżącej podnosi, iż wiedzę o treści zaskarżonego postanowienia powziął dopiero w dniu 19 lipca 2005 r., a zatem wniesioną w dniu 12 sierpnia 2005 r. skargę kasacyjną należałoby uznać za wniesioną w terminie, gdyż doręczenie tego postanowienia nastąpiło w dniu 12 lipca 2005 r. (k. 29 akt sądowych). W ocenie WSA, trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi kasacyjnej, o którym mowa w art. 177 p.p.s.a. upłynął w dniu 11 sierpnia 2005 r., a zatem skarga kasacyjna złożona za pośrednictwem poczty w dniu 12 sierpnia 2005 r. (przesyłka polecona nr R 40348 – k. 39 akt sądowych) została wniesiona po terminie i na podstawie art. 178 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. należało ją odrzucić.
Sąd stwierdził ponadto, że skarga na decyzję Ministra Środowiska z dnia 13 stycznia 2005 r. została sporządzona i podpisana przez adw. A. M.-P. i adw. M. Z.-J., które występowały w imieniu skarżących – A. i R. B., jednakże pełnomocnictwa złożone do akt sprawy w postępowaniu administracyjnym nie obejmują możliwości złożenia skargi i reprezentowania mocodawców przed sądem administracyjnym. Do skargi nie dołączono pełnomocnictw oraz nie uczyniono tego na wezwanie Sądu, co skutkowało odrzuceniem skargi. Sąd stwierdził, że dokonał wyboru, któremu z pełnomocników należy dokonywać doręczeń, gdyż nie wynikało to z treści skargi.
A. B., reprezentowana przez adw. A. M.-P. złożyła na powyższe postanowienie zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jego uchylenie i nadanie biegu skardze kasacyjnej.
W uzasadnieniu zażalenia podniosła, że adw. M. Z.-J. była pełnomocnikiem jedynie R. B., co wynika z treści pełnomocnictw złożonych w toku postępowania administracyjnego i to ona otrzymała postanowienie o odrzuceniu skargi w dniu 12 lipca 2005 r. W ocenie skarżącej, Sąd I instancji naruszył treść art. 67 § 1 i § 5 oraz art. 76 § 3 p.p.s.a., gdyż nie można uznać za skuteczne w stosunku do A. B. doręczenie postanowienia pełnomocnikowi ustanowionemu przez inną stronę postępowania, tj. R. B.. Małżonkowie – A. i R. B. są odrębnymi stronami postępowania, zatem należy oddzielnie dokonywać im doręczeń. Brak doręczenia postanowienia skarżącej powoduje, że została ona pozbawiona możności działania w sprawie, co skutkuje nieważnością postępowania. WSA powinien bowiem przyjąć datę 19 lipca 2005 r., jako pierwszy dzień terminu do wniesienia skargi kasacyjnej przez A. B..
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie A. B. należy uznać za uzasadnione.
W myśl art. 183 § 1 zd. 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Przesłanki nieważności zostały wymienione w § 2 tego przepisu. Zgodnie z treścią art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a. nieważność postępowania zachodzi (...) gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany, a w pkt 5 tego przepisu, jeżeli strona została pozbawiona możliwości obrony swych praw. Na mocy art. 197 § 2 p.p.s.a. do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o skardze kasacyjnej.
W niniejszej sprawie, co stwierdził WSA w zaskarżonym postanowieniu, pełnomocnictwa złożone do akt sprawy w postępowaniu administracyjnym nie obejmują możliwości złożenia skargi i reprezentowania mocodawców przed sądem administracyjnym. Nie zostały one również nadesłane na wezwanie Sądu.
Zdaniem NSA, w tej sytuacji, nie zasługuje na akceptację stanowisko WSA, który odrzucił skargę kasacyjną A. B. pomijając fakt, że postanowienie o odrzuceniu skargi zostało doręczone tylko adw. M. Z.-J., tj. – jak twierdzi skarżąca – pełnomocnikowi R. B., który nie wykazał należytego umocowania do wniesienia tej skargi i reprezentowania strony przed sądem administracyjnym. WSA wezwał bowiem M. Z.-J. (k. 13 akt sądowych) m.in. o złożenie pełnomocnictw procesowych - obydwu osób, które podpisały skargę - do sporządzenia skargi i występowania w imieniu skarżących w postępowaniu przed WSA, a w sytuacji niewykonania przez pełnomocnika wezwania Sądu do uzupełnienia braków formalnych skargi w wyznaczonym terminie, odrzucił skargę postanowieniem z dnia 21 czerwca 2005 r. i doręczył to postanowienie M. Z.-J. (k. 29 akt sądowych), podczas gdy powinien był je doręczyć skarżącym w sytuacji, gdy pełnomocnik nie uzupełnił braków formalnych skargi w wyznaczonym terminie. WSA jednak tego nie uczynił, a tym samym pozbawił skarżących możliwości skutecznego zaskarżenia postanowienia o odrzuceniu skargi.
W ocenie NSA niezrozumiałe i niekonsekwentne jest stanowisko WSA, który prowadził korespondencję w niniejszej sprawie z jednym z adwokatów – M. Z.-J., tj. (wykonanie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI z dnia 2 marca 2005 r. i wezwanie w dniu 11 marca 2005 r. do usunięcia braków formalnych skargi – k. 13 akt sądowych, doręczenie postanowienia z dnia 21 czerwca 2005 r. – k. 29 akt sądowych), która obok adwokat A. M.-P. podpisała skargę, skoro, jak sam Sąd stwierdził, nie była ona prawidłowo umocowana. Nienadesłanie dokumentów świadczących o umocowaniu tych pełnomocników do działania w imieniu stron tego postępowania prowadzi bowiem do konieczności stwierdzenia, że nie zostało ustalone, który z w/w adwokatów jest pełnomocnikiem stron skarżących w tym postępowaniu.
Zdaniem NSA, brak doręczenia A. B. postanowienia o odrzuceniu skargi (skoro pełnomocnictwo do jej wniesienia nie zostało nadesłane na wezwanie Sądu), świadczy o tym, że strona została pozbawiona możności obrony swych praw, a także z uwagi na to, że korespondencja z Sądu była wysyłana do pełnomocnika strony, który nie był należycie umocowany, stwierdzić należy, że naruszony został wskazany w zażaleniu przepis dotyczący doręczeń w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tj. art. 67 § 1 p.p.s.a., co skutkuje na gruncie niniejszej sprawy, w związku z pozbawieniem strony możliwości obrony swych praw, stwierdzeniem nieważności postępowania przed WSA, zgodnie z treścią art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.
Wymaga ponadto podkreślenia, że na gruncie niniejszej sprawy został naruszony przepis art. 76 § 3 p.p.s.a., który stanowi, że jeżeli jest kilku pełnomocników jednej strony, Sąd doręcza pismo tylko jednemu z nich. WSA stwierdził bowiem, że do skargi nie dołączono pełnomocnictw oraz nie uczyniono tego na wezwanie Sądu, a z treści skargi nie wynikało, któremu z pełnomocników należy dokonywać doręczeń, wybór został dokonany przez Sąd (s. 3 uzasadnienia postanowienia z dnia 12 września 2005 r., k. 44 akt sądowych). W ocenie NSA, Sąd I instancji nie mógł dokonać takiego wyboru w sytuacji braku, co przyznał, prawidłowego umocowania obydwu adwokatów. Ponadto, o czym była mowa wyżej, Sąd dowolnie przyjął założenie, że obydwaj adwokaci, których podpisy znajdują sią na skardze mają zamiar wspólnie reprezentować skarżących.
Na marginesie tylko należy zdaniem NSA zauważyć, że w postępowaniu administracyjnym R. B. ustanowił pełnomocnikiem adw. M. Z.-J. do prowadzenia sprawy o Nr [...], natomiast adw. A. M.-P. została ustanowiona pełnomocnikiem do prowadzenia sprawy o Nr [...] zarówno przez A. B., jak i przez R. B., co wynika z pełnomocnictw znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy. Z uwagi na powyższe oraz to, że obydwaj adwokaci podpisali w niniejszej sprawie skargę do WSA i nie załączyli pełnomocnictw do jej wniesienia i do reprezentowania stron przed tym Sądem, niezrozumiałe jest stanowisko WSA, który wysyłał korespondencję tylko do jednego z tych adwokatów – M. Z.-J., o czym była mowa wyżej.
Nie jest natomiast zasadny zarzut naruszenia przepisów art. 67 § 5 p.p.s.a., bowiem pełnomocnictwo do złożenia skargi i reprezentowania A. B. w postępowaniu przed WSA nie zostało złożone na wezwanie Sądu. Skarżąca dopiero w dniu 11 sierpnia 2005 r. umocowała adw. A. M.-P. do złożenia skargi kasacyjnej od postanowienia WSA w Warszawie i zastępowania jej w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 395/05 (k. 34 akt sądowych). Należy zatem przyjąć, że do tego momentu pełnomocnik nie był należycie umocowany. Temu adwokatowi zostało skutecznie doręczone w dniu 23 września 2005 r. (k. 49 akt sądowych) dopiero postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej.
Ponadto adw. A. M.-P. podniosła w skardze kasacyjnej, że o odrzuceniu skargi dowiedziała się dopiero w dniu 19 lipca 2005 r., podczas przeglądania akt w sekretariacie Sądu. Z adnotacji znajdującej się w aktach sprawy wynika natomiast, że akta o sygn. VI SA/Wa 395/05 przeglądała w dniu 19 lipca 2005 r. M. Z.-J.. Okoliczność w jaki sposób adw. A. M.-P. dowiedziała się o odrzuceniu skargi nie ma jednak znaczenia na gruncie niniejszej sprawy, bowiem nie była ona skutecznie umocowana do reprezentowania A. B. na tym etapie postępowania, z przyczyn wyżej wyjaśnionych, a zatem należy stawierdzić, że postanowienie o odrzuceniu skargi powinno zostać skutecznie doręczone skarżącym, nie zaś pełnomocnikowi, czy też pełnomocnikom, którzy podpisali skargę, a nie wykazali umocowania do dokonania tej czynności w imieniu skarżących.
Mając na uwadze powyższe rozważania Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 w związku z art. 183 § 1 i § 2 pkt 2 i pkt 5 oraz w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w postanowieniu.