Uzasadnienie
Pismem wysłanym w dniu 18 lipca 2006 r., które wpłynęło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dnia 24 lipca 2006 r., J. S. zwrócił się o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2006 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Wnioskodawca stwierdził, że nie miał możliwości być na rozprawie i dopiero ponad miesiąc później dowiedział się, że został wydany wyrok w jego sprawie. Wskazał, iż wnosi o sporządzenie uzasadnienia powyższego wyroku ze względu na zamiar jego zaskarżenia.
Postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2006 r., sygn. akt III SA/Wa 1027/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił powyższy wniosek o przywrócenie terminu ze względu na to, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Powołał się jedynie na bliżej nieokreśloną niemożność bycia na rozprawie sądowej w dniu 8 czerwca 2006 r.
W zażaleniu J. S. zaskarżył powyższe postanowienie i wniósł o jego uchylenie w całości oraz zwrócił się z ponownym wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. Strona wniosła również o nieobciążanie jej kosztami postępowania sądowego ze względu na to, że nie jest w stanie ponieść ich bez uszczerbku dla siebie i swojej najbliższej rodziny. W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że we wniosku o przywrócenie terminu wskazał, iż nie mógł stawić się na rozprawie ze względów zdrowotnych i finansowych, a nie miał świadomości tego, że jeżeli się na nią nie stawi, to wyrok nie zostanie mu przysłany automatycznie.
Ponadto skarżący nie będąc na rozprawie nie został pouczony o tym, że aby odwołać się od niekorzystnego dla siebie orzeczenia Sądu zobligowany jest do wniesienia w terminie 7 dni od daty wydania orzeczenia wniosku o wydanie wyroku wraz z uzasadnieniem. Skarżący podniósł, iż nie wiedział, że na rozprawie w dniu 8 czerwca 2006 r., na którą nie był w stanie się stawić, zapadło orzeczenie w jego sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Wniosek o przywrócenie terminu jest pismem procesowym. Wymogi formalne pisma procesowego określone zostały w art. 46 i art. 47 p.p.s.a., natomiast dodatkowe wymogi formalne pisma, które zawiera wniosek o przywrócenie terminu wynikają z art. 87 § 2 i § 4 p.p.s.a. Stosownie do art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności, wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Należy wskazać, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy skarżąca dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, nie wykazując staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym postanowieniu, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Z akt sprawy wynika, że skarżący został prawidłowo powiadomiony o rozprawie – zawiadomienie odebrała w dniu 28 kwietnia 2006 r. żona skarżącego M. S.. Skarżący nie uprawdopodobnił, że nie mógł przybyć na rozprawę ograniczając się we wniosku o przywrócenie terminu jedynie do ogólnego stwierdzenia, że "nie miał możliwości być na posiedzeniu, na którym wydano wyrok".
Poza tym nie można pominąć, że skarżący przez dłuższy okres czasu nie wykazywał żadnego zainteresowania, czy na rozprawie w dniu 8 czerwca 2006 r. zostało wydane orzeczenie w jego sprawie, gdyż z wnioskiem o wydanie wyroku wystąpił dopiero 10 lipca 2006 r.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
MR