Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 10 października 2016 r. sygn. akt I SA/Gd 769/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi Z. S. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w G. z dnia [...] marca 2016 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności.
Przedstawiając stan sprawy, Sąd I instancji podał, że Z. S. w skardze na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w G. z dnia [...] marca 2016 r. zawarł wniosek o "zawieszenie wykonalności" zaskarżonej decyzji. Wniosek ten nie został uzasadniony.
Sąd I instancji, odmawiając wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, stwierdził, że skarżący nie wykazał, iż zaistniały okoliczności świadczące o możliwości wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Skarżący ograniczył się bowiem wyłącznie do złożenia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu, nie przytaczając jakichkolwiek okoliczności uzasadniających celowość wydania takiego rozstrzygnięcia.
Sąd I instancji stwierdził jednocześnie, że brak jest w aktach sprawy innych danych dotyczących aktualnej sytuacji majątkowej skarżącego.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył Z. S., wnosząc o jego uchylenie i "realizację [...] wniosku o wstrzymanie wykonalności".
W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł, że rolnictwo jest obecnie bardzo trudnym sposobem zarabiania pieniędzy, a aktualne ceny zbytu na produkty rolne są z uwagi na uwarunkowania ekonomiczne rynku wręcz na granicy opłacalności produkcji lub nawet poniżej. Produkcja rolna (w szczególności uprawy zielone) rządzą się specyficznymi prawami. Jego zdaniem, brak środków objętych zaskarżoną decyzją prowadzi w prostej linii do zagrożenia niespełnieniem wymogów agrotechnicznych, co może doprowadzić do trudno odwracalnych skutków mających w następstwie przełożenie na konieczność stosowania wieloletniej rekultywacji celem powrotu do stanu pierwotnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do treści art. 61 § 3 stawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.), po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Strona skarżąca zgłaszająca wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności winna wykazać istnienie prawdopodobieństwa doznania znacznej szkody lub wystąpienia trudnych do odwrócenia skutków jego wykonania. Uzasadnienie wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest w stosunku do wnioskodawcy zasadne.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił występowania w rozpoznawanej sprawie tego rodzaju okoliczności. Dołączony do skargi wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie został bowiem w ogóle uzasadniony.
Należy mieć na uwadze, że Sąd I instancji, wydając orzeczenie w przedmiocie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, opiera swoje rozstrzygnięcie zarówno na ocenie wniosku skarżącego, jak i na materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Jednakże uprawdopodobnienie przesłanek przemawiających za wstrzymaniem wykonania spoczywa na stronie skarżącej. W związku z tym, że skarżący nie uzasadnił swojego wniosku, Sąd I instancji został w ogóle pozbawiony możliwości oceny, czy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Sąd, podejmując rozstrzygnięcie, musi opierać się na jakimś materiale pozwalającym zająć stanowisko co do zaistnienia przesłanek uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego, należy stwierdzić, że dokonana dopiero w zażaleniu próba uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie może zostać uznana za wystarczającą. W zażaleniu skarżący ograniczył się jedynie do twierdzeń o charakterze ogólnym dotyczących sytuacji w rolnictwie, nie określił, jakie konkretnie skutki albo jaką szkodę może wywołać wykonanie decyzji, nie sposób więc uznać, żeby uprawdopodobnił wystąpienie okoliczności, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a., warunkujących zastosowanie instytucji wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
W związku z nieuzasadnieniem wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Sąd I instancji trafnie uznał, że skarżący nie wykazał, iż w jego przypadku zostały spełnione przesłanki, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Zażalenie nie zasługiwało zatem na uwzględnienie.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji