Uzasadnienie
Zaskarżonym zarządzeniem z dnia 29 lutego 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 2174/07 (pkt 3) Przewodniczący Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. w sprawie ze skargi H. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2007 r. w przedmiocie cofnięcia licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, zarządził wezwanie skarżącego − w związku ze złożonym przez niego wnioskiem (nadanym drogą pocztową w dniu 28 lutego 2008 r.) o sporządzenie uzasadnienia wydanego w dniu 22 lutego 2008 r. wyroku oddalającego skargę, w celu zaskarżenia tego wyroku − do uiszczenia opłaty kancelaryjnej w kwocie 100 złotych w terminie 7 dni od otrzymania wezwania pod rygorem ściągnięcia.
W zażaleniu na powyższe zarządzenie H. C. wniósł o jego uchylenie oraz o zwolnienie od kosztów sądowych w całości. W uzasadnieniu podniósł, że bezpodstawnie obciąża się go opłatą kancelaryjną w oparciu o przepis § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości opłat kancelaryjnych pobieranych w sprawach sądowoadministracyjnych (Dz. U. Nr 221, poz. 2192), zwanego dalej rozporządzeniem RM w sprawie opłat kancelaryjnych, który stanowi akt wykonawczy do ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. − Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., bowiem − jego zdaniem − opłaty sądowoadministracyjne powinny być unormowane bezpośrednio w ustawie. Podniósł, że przepis art. 236 p.p.s.a. nie spełnia wymagań art. 92 Konstytucji RP, brak w nim bowiem przesłanek pozwalających na ocenę, czy wysokość opłat określona w wyżej wymienionym rozporządzeniu odpowiada intencjom ustawodawcy.
Ponadto stwierdził, że opłata kancelaryjna w kwocie 100 złotych utrudnia jego dostęp do sądu i oświadczył, że nie jest w stanie ponosić kosztów sądowych, bowiem pozostaje w bardzo trudnej sytuacji finansowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jest bezzasadne.
Na wstępie należy zauważyć, że na skutek zawartego w rozpoznawanym zażaleniu wniosku H. C. o zwolnienie od kosztów sądowych, po wezwaniu skarżącego do wypełnienia w terminie 7 dni urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu przez sądami administracyjnymi (PPF) pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania, zarządzeniem z dnia 13 maja 2008 r. wydanym na podstawie przepisu art. 257 p.p.s.a. pozostawiono ten wniosek bez rozpoznania z uwagi na to, że wnioskujący nie nadesłał żądanego wypełnionego urzędowego formularza wniosku. Przy doręczeniu zarządzenia z dnia 13 maja 2008 r. skarżący został prawidłowo pouczony, że przysługuje od niego sprzeciw, którego − co wynika z akt sprawy − nie złożył w terminie 7 dni od dnia doręczenia zarządzenia. Postępowanie związane z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy zostało zatem zakończone formalnie w WSA w W. Z tego już powodu, jako niezasadne odrzucić trzeba twierdzenia skarżącego, dotyczące utrudnień w dostępie do sądu.
Na utrudnienia w dostępie do sądu z uwagi wysokości obciążeń łączących z udziałem w postępowaniu sądowym w zestawieniu z powoływaną trudną sytuacją finansową nie może powoływać się bowiem strona, która sama zaniechała podjęcia czynności wymaganych przez prawo − w procedurze przyznawania prawa pomocy. Instytucja prawa pomocy gwarantuje dostęp do sądu osobie znajdującej się rzeczywiście w trudnej sytuacji finansowej, uniemożliwiającej poniesienie kosztów sądowych, ale strona ma obowiązek dokonania czynności przewidzianych w procedurze przyznawania prawa pomocy.
Nie są też trafne pozostałe zarzuty zawarte w zażaleniu.
Podnieść bowiem wypada, że konieczność uiszczania opłaty kancelaryjnej − w szczególności łączącej się z doręczaniem odpisu orzeczenia z uzasadnieniem (zgłoszonego w terminie siedmiodniowym od ogłoszenia orzeczenia) przewidują już normy rangi ustawowej (vide najpierw art. 234 § 2 p.p.s.a.).
O tego rodzaju opłacie wspomina też art. 236 p.p.s.a. zawierający generalną delegację dla Rady Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat kancelaryjnych.
W omawianej delegacji - w ramach wytycznych - wyznaczono maksymalną wysokość opłaty kancelaryjnej za odpis orzeczenia z uzasadnieniem (tj. dwieście złotych), co oznacza, iż w tych granicach Rada Ministrów była upoważniona do samodzielnego skonkretyzowania stawki wskazanej opłaty.
Rada Ministrów w rozporządzeniu w sprawie opłat kancelaryjnych (vide § 2) ustaliła wysokość opłaty kancelaryjnej za odpis orzeczenia z uzasadnieniem doręczony na skutek wniosku o sporządzenie uzasadnienia, zgłoszonego w terminie siedmiu dni od ogłoszenia orzeczenia, jako jedynie połowę dopuszczalnej kwoty przewidzianej przez ustawodawcę.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zastrzeżeń skarżącego co do konstrukcji wytycznych zawartych w art. 236 p.p.s.a. Co do konkretnego rodzaju opłaty są one bowiem wystarczająco szczegółowo skonstruowane, a samo pozostawienie Radzie Ministrów pewnego luzu w określeniu wysokości opłaty przy wskazaniu na maksymalną kwotę opłaty nie może być traktowane jako istotny mankament w świetle wymagań art. 92 Konstytucji RP.
W konkluzji stwierdzić trzeba, że objęta zaskarżonym zażaleniem opłata kancelaryjna była należna w sprawie co do zasady i wysokości i jej uiszczenie było obowiązkiem skarżącego.
Zaskarżone zarządzenie Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. stanowiło element "pobierania" konkretnego rodzaju opłaty przewidzianej w art. 234 § 2 p.p.s.a. i miało na celu ułatwienie spełnienia obciążającego skarżącego obowiązku.
Podnieść też wypada, iż nie pogarszało sytuacji skarżącego, skoro formalnie rzecz biorąc do zarządzenia ściągnięcia konkretnej opłaty kancelaryjnej mogło dojść (vide art. 234 § 2 zdanie drugie) nawet bez udzielenia skarżącemu 7-dniowego terminu na jej uiszczenie.
Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji z mocy art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. i 198 p.p.s.a.