Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 13 marca 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. po rozpoznaniu wniosku B. R. - A. "J." Sp. z o.o. w Ł. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Krajowej Rady Biegłych Rewidentów z dnia [...] września 2008 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd stwierdził, że we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Prezes Zarządu Spółki - Z. U. wskazała, że skarga została przekazana osobie odpowiedzialnej za rozsyłanie korespondencji spółki. Osoba ta mimo przypomnienia o konieczności przekazania skargi za pośrednictwem organu zaadresowała kopertę bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W., co spowodowało uchybienie terminu do wniesienia skargi. Z. U. wyjaśniła, że ze względów zdrowotnych nie mogła osobiście zająć się wysłaniem skargi. Do wniosku załączyła zwolnienie lekarskie wskazujące na jej niezdolność do pracy w okresie 30 września 2008 r. - 31 października 2008 r.
Sąd wskazał, że kryterium braku winy o jakiej mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a. stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zdaniem Sądu okoliczności wskazanej przez skarżącą nie można uznać za usprawiedliwienie uchybienia terminu do wniesienia skargi, bowiem odpowiedzialność za działalność przedsiębiorstwa zawsze ponosi osoba, która je prowadzi. Przebywanie prezesa zarządu spółki na zwolnieniu lekarskim nie ma znaczenia w niniejszej sprawie z uwagi na to, że korespondencję wysyłała osoba za to odpowiedzialna.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca spółka wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Prezes zarządu spółki stwierdziła, że Spółka jest małym podmiotem nie zatrudniającym pracowników, a osoba która wysyłała korespondencję jest członkiem jej rodziny, który nieodpłatnie pomagał w czynnościach wymagających kontaktów z ludźmi.
Strona stwierdziła, że pojęcie winy w wyborze dotyczy przede wszystkim zlecenia czynności profesjonaliście bądź podmiotowi, od którego należałoby wymagać należytej organizacji pracy. Uznanie, że w przedmiotowej sytuacji strona nie dołożyła należytej staranności, aby ustrzec się przed przekroczeniem terminu, byłoby rażąco niesprawiedliwe.
W odpowiedzi na zażalenie Krajowa Rada Biegłych Rewidentów wniosła o jego oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Organ wskazał, że dla oceny winy jest bez znaczenia, czy osoba wysyłająca korespondencję była pracownikiem spółki, czy też osoba wykonywała te czynności na innych zasadach. Osoba prowadząca firmę (prezes zarządu) odpowiedzialna jest za organizację pracy w jednostce i powinna wykazać się należytą starannością w tym zakresie, wybierając odpowiednią osobę, której powierza wykonanie określonych obowiązków.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Instytucja przywrócenia terminu opisana w art. 86 i następnych p.p.s.a. ma na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych wskutek uchybienia terminowi procesowemu, gdy strona lub uczestnik postępowania nie ponosi winy w uchybieniu. Przywrócenie uchybionego terminu stwarza sytuację, w której uchybiony termin dla dokonania określonej czynności rozpoczyna swój bieg na nowo. Warunkami skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu są: brak winy strony w uchybieniu, spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony w zakresie postępowania sądowego, złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia oraz równoczesne dokonanie czynności uchybionej.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w zachowaniu Spółki nie można doszukać się braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Strona uznała, że okoliczność błędnego zaadresowania koperty przez osobę, która w jednym piśmie została określona jako "osoba odpowiedzialna za rozsyłanie korespondencji spółki" a w kolejnym "jako członek rodziny nieodpłatnie pomagający w czynnościach wymagających kontaktu z ludźmi podczas choroby Prezesa Zarządu", wyłącza winę w uchybieniu terminu. Wskazana okoliczność nie może być jednak uznana za usprawiedliwienie uchybienia terminu do wniesienia skargi, bowiem osoba prowadząca przedsiębiorstwo ponosi odpowiedzialność za działalność tego przedsiębiorstwa. Niewątpliwie przedsiębiorca jest obciążony skutkiem niewłaściwego doboru pracowników. Fakt przebywania przez Prezesa zarządu spółki na zwolnieniu lekarskim nie ma zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego znaczenia dla oceny prawidłowości wysyłki pisma skierowanego do sądu administracyjnego, bowiem skarga została przekazana osobie odpowiedzialnej za rozsyłanie korespondencji.
Prezes zarządu wybierając osobę odpowiedzialną za wykonanie określonych obowiązków ponosi odpowiedzialność za skutki jej czynności, wykonywanych w imieniu i na rzecz Spółki (por. wyrok NSA z dnia 9 marca 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 1288/99 (niepubl.); postanowienie NSA z dnia 23 grudnia 2004 r., sygn. akt FZ 535/04, postanowienie NSA z dnia 16 września 2008 r., sygn. akt II FZ 261/08).
Istotna w sprawie jest okoliczność, że zarząd Spółki nie jest jednoosobowy. W zarządzie poza Z. U., zasiada A. U., wiceprezes zarządu. Ponadto spółka ma ustanowionego prokurenta. Powyższe oznacza, że Z. U. nie była jedyną osobą zatrudnioną w Spółce uprawnioną do jej reprezentowania na zewnątrz czy też dokonywania czynności materialno-technicznych ze skutkiem dla Spółki. Jej choroba nie powinna zatem wywrzeć negatywnych skutków w sferze działalności Spółki dotyczącej obiegu korespondencji.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.