Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 grudnia 2006 r., sygn. akt II GZ 169/06

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Zofia Borowicz przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 20 grudnia 2006 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia K. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 października 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1657/06 w zakresie odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi K. M. na uchwałę Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 23 maja 2006 r. (bez numeru) w przedmiocie odmowy wpisu na listę adwokatów

Sentencja

postanawia:

  1. uchylić zaskarżone postanowienie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym postanowieniem odrzucił wniosek K. M. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na uchwałę Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 23 maja 2006 r. w przedmiocie odmowy wpisu na listę adwokatów.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji stwierdził, że uchwała z dnia 23 maja 2006 r. Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej zawierająca pouczenie, iż od tej uchwały przysługuje odwołanie do Ministra Sprawiedliwości w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia, została skarżącemu doręczona 7 czerwca 2006 r. K. M. odwołanie od powyższej uchwały do Ministra Sprawiedliwości wniósł 19 czerwca 2006 r. Natomiast postanowienie Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 lipca 2006 r., stwierdzające niedopuszczalność odwołania, zostało odebrane przez żonę skarżącego U. M. w dniu 17 lipca 2006 r. Skarżący w dniu 10 sierpnia 2006 r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, za pośrednictwem Naczelnej Rady Adwokackiej, skargę na uchwałę tego organu z dnia 23 maja 2006 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu tegoż wniosku skarżący wyjaśnił, że z treścią postanowienia Ministra Sprawiedliwości mógł się zapoznać dopiero 6 sierpnia 2006 r. z uwagi na jego nieobecność w domu spowodowaną kłopotami rodzinnymi. Skarżący podkreślił, że powyższa okoliczność uniemożliwiła mu wniesienie skargi w ustawowym terminie.

Uwzględniając powyższe Sąd I instancji stwierdził, że skoro postanowienie z dnia 12 lipca 2006 r. Ministra Sprawiedliwości stwierdzające niedopuszczalność odwołania zostało odebrane w dniu 17 lipca 2006 r., to termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi upływał w dniu 24 lipca 2006 r. Sąd uznał, że skarżący o uchybieniu terminu do wniesienia skargi dowiedział się z chwilą doręczenia postanowienia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 lipca 2006 r. i od tego dnia należy liczyć termin 7-dniowy, o którym mowa w art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a. Przywołując treść art. 43 k.p.a. Sąd wskazał, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, m.in. dorosłemu domownikowi, jeżeli osoba ta podjęła się oddania pisma adresatowi. Z faktu podjęcia pisma przez dorosłego domownika i złożenia przez niego podpisu na potwierdzeniu odbioru wynika domniemanie podjęcia przez tę osobę oddania pisma adresatowi. Doręczenie pisma dorosłemu domownikowi skutkuje tak samo, jak doręczenie adresatowi.

Sąd wywiódł, iż skoro z akt sprawy wynika, że przesyłkę zawierającą postanowienie Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 lipca 2006 r. odebrała żona skarżącego, który nie zastrzegł w urzędzie pocztowym wyłączności doręczania przesyłek adresowanych do skarżącego do rąk własnych, to w sprawie tej należało uznać datę odbioru przesyłki przez żonę skarżącego, jako odebraną przez K. M..

Ponieważ skarżący przedmiotowy wniosek złożył 10 sierpnia 2006 r., w dniu 24 lipca 2006 r. upłynął skarżącemu termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Sąd na podstawie art. 88 p.p.s.a. wniosek ten, jako spóźniony odrzucił.

W zażaleniu na powyższe postanowienie K. M. wniósł o jego uchylenie.

Skarżący zarzucił, iż Sąd I instancji błędnie uznał, że z chwilą doręczenia jego żonie postanowienia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 lipca 2006 r. dowiedział się on o uchybieniu terminu do wniesienia skargi i że od tego dnia należy liczyć termin 7-dniowy, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a.

Skarżący przyznał, iż przedmiotowe postanowienie w dniu 17 lipca 2006 r. odebrała jego żona. Jednakże zarzucił, że aby można było uznać, iż doręczenie to było skuteczne wobec niego, w rozumieniu art. 43 k.p.a., to jego żona musiałaby podjąć się oddania pisma adresatowi. Taka sytuacja w tej sprawie – według skarżącego – nie miała miejsca, gdyż potwierdzenie odbioru Błyskawicznej Poczty Kurierskiej nie zawiera w tej mierze właściwej informacji. Skoro pismo to nie zostało skutecznie doręczone, to nie można przyjąć, że od dnia jego odebrania przez żonę należy liczyć termin, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. Skarżący zarzucił, że we wniosku o przywrócenie terminu wskazał, iż z treścią pisma z uwagi na nieobecność w domu spowodowaną kłopotami rodzinnymi, zapoznać się mógł dopiero 6 sierpnia 2006 r. Dodał, że żona miała problemy zdrowotne już od 12 lipca 2006 r. i w związku z tym zapomniała przekazać mu przesyłkę z Ministerstwa Sprawiedliwości.

Ponieważ termin, o którym stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. liczy się od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, skarżący wskazał, że w jego sytuacji termin ten winien być liczony od dnia 6 sierpnia 2006 r., kiedy mógł zapoznać się z treścią postanowienia Ministra Sprawiedliwości. Skarżący zarzucił, że oznacza to, iż wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi złożył w terminie ustawowym.

Skarżący zarzucił też, że wobec zaistniałej sytuacji związanej z kolizją przepisów regulujących właściwość organów uprawnionych do rozpatrzenia odwołania na uchwałę Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej o odmowie wpisu na listę adwokatów, Minister Sprawiedliwości winien był potraktować odwołanie jako skargę i przekazać ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (za pośrednictwem NRA w Warszawie).

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Na wstępie należy zauważyć, że z treści art. 15 § 1 pkt 1 oraz art. 173 § 1 i 194 § 1 p.p.s.a. wynika, iż Naczelny Sąd Administracyjny dokonuje kontroli orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych, a nie aktów lub czynności, o których stanowi art. 3 p.p.s.a. Zatem zarzuty zażalenia dotyczące działań Ministra Sprawiedliwości odnoszących się do wydanego w dniu 12 lipca 2006 r. postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania, w sytuacji gdy zaskarżone postanowienie nie odnosiło się do powyższego aktu, są poza zakresem rozpoznania niniejszej sprawy.

Przechodząc do oceny zasadności zażalenia kwestionującego zaskarżone postanowienie stwierdzić należy, że zasługuje ono na uwzględnienie.

Z treści art. 87 § 1 p.p.s.a. wynika, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Oznacza to, że termin do wniesienia tego wniosku zaczyna biec dopiero od dnia ustania przeszkody.

Skoro przeszkodą do wniesienia w ustawowym terminie 30 dni skargi na uchwałę Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 23 maja 2006 r. – co wyraźnie wynika z wniosku skarżącego złożonego w trybie art. 87 § 1 p.p.s.a. oraz uzasadnienia Sądu – było błędne pouczenie co do trybu jej zaskarżenia, zawarte w przedmiotowej uchwale, to należy uznać, że przeszkoda ta ustała z datą zapoznania się przez skarżącego z treścią postanowienia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 lipca 2006 r. nr DO-III-6010-542/06 stwierdzającego niedopuszczalność odwołania.

Sąd I instancji uznał, że datą tą był dzień doręczenia postanowienia Ministra Sprawiedliwości żonie skarżącego, która pisemnie potwierdziła odbiór pisma. Doręczenie w trybie art. 43 k.p.a. pisma domownikowi skutkuje bowiem tak samo, jak doręczenie adresatowi.

Powyższy pogląd Sądu byłby trafny, gdyby doręczenie przedmiotowego postanowienia żonie skarżącego było prawidłowe. Stosownie do art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, jeżeli podjął się oddania pisma adresatowi.

Doręczenie pisma w trybie art. 43 k.p.a. (doręczenie zastępcze) jest zatem równoznaczne w skutkach z doręczeniem, gdzie dokument doręczany rzeczywiście trafia do rąk adresata, gdy jest prawidłowo dokonane.

Niezbędną przesłanką zastosowania doręczenia zastępczego jest zobowiązanie się odbiorcy do oddania pisma adresatowi. Organ doręczający ma tu nie tylko prawo, ale przede wszystkim obowiązek zażądania, aby odbiorca złożył w tej kwestii wyraźne oświadczenie. W jego treści powinna znaleźć się zgoda odbiorcy na przyjęcie pisma i zobowiązanie do osobistego przekazania pisma adresatowi. W braku oświadczenia organ doręczający odstępuje od doręczenia w trybie tego przepisu (por. "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz." G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan. Wyd. Zakamycze 2005, t. I).

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 sierpnia 2002 r. (sygn. akt I SA 2614/00 LEX nr 137823) stwierdził, iż pokwitowanie stanowi dowód, że domownik podjął się oddania pisma adresatowi dopiero wówczas, kiedy zawiera odpowiednią informację.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający niniejszą sprawę pogląd ten podziela.

Z akt administracyjnych wynika, że żona skarżącego odebrała w dniu 17 lipca 2006 r. przedmiotowe postanowienie. Załączona do akt poświadczona za zgodność z oryginałem kopia zwrotnego potwierdzenia odbioru postanowienia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 lipca 2006 r. sygn. DO-III-6010-542/06 nie zawiera informacji, że domownik – w tym wypadku żona skarżącego – podjęła się oddania pisma adresatowi. Na dokumencie "potwierdzenie odbioru", jakim posługuje się "Pocztex" – Kurier Poczty Polskiej w miejscu "podpis odbiorcy" widnieje podpis "U. M." i adnotacja "żona nb.". Doręczenie to jest więc wadliwe i nieskuteczne w tym sensie, że nie wynika z niego, aby domownik zapewnił doręczyciela o przekazaniu pisma adresatowi.

Nie można wobec tego uznać za trafne stanowisko Sądu I instancji, że od dnia doręczenia żonie skarżącego, tj. od dnia 17 lipca 2006 r. rozpoczął skarżącemu biec termin siedmiodniowy, o którym stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. Zaskarżone postanowienie zostało więc wydane z naruszeniem art. 88 zd. 1 p.p.s.a.

W tym stanie sprawy Sąd winien ustalić kiedy rzeczywiście skarżący powziął wiadomość o treści postanowienia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 lipca 2006 r. stwierdzającego niedopuszczalność odwołania, mając na względzie okoliczności faktyczne przedstawione przez skarżącego we wniosku.

Treść art. 87 § 1 p.p.s.a. wskazuje bowiem, że fakt spóźnienia musi wyraźnie wynikać z treści wniosku.

W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.