Uzasadnienie
Objętym zażaleniem postanowieniem z dnia 19 marca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił [...] przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2014 r. w przedmiocie kary pieniężnej w sprawie kursu dotyczącego uprawnień na przewóz towarów niebezpiecznych.
Relacjonując przebieg sprawy Sąd I instancji wskazał, że [...] wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Na druku urzędowego formularza skarżący wskazał, że wraz z żoną zamieszkuje w lokalu o pow. 52,5 m². Wnioskodawca zadeklarował, że nie posiada żadnych oszczędności, papierów wartościowych ani też przedmiotów o wartości przekraczającej 3.000 euro, poza pojazdem marki Toyota Avensis z 2006 r. Źródłem utrzymania się jego rodziny jest świadczenie emerytalne wnioskodawcy w wysokości 3160 zł brutto miesięcznie, dochody z prowadzonej przezeń działalności gospodarczej w wysokości 1170 zł brutto miesięcznie oraz świadczenie emerytalne małżonki strony w wysokości 728 zł brutto miesięcznie.
Pismem z dnia 28 stycznia 2015 r. zobowiązano skarżącego do uprawdopodobnienia okoliczności podnoszonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Skarżący w odpowiedzi nadesłał dokumenty potwierdzające wysokość emerytur otrzymywanych przez niego oraz żonę, a także szereg dokumentów potwierdzających wydatki ponoszone przez rodzinę skarżącego. Wydatki na leczenie i rehabilitacje żony skarżący ograniczył do oświadczenia oraz paragonu za leki i witaminy na łączną kwotę 647 zł. Z oświadczenia wynika natomiast że w okresie od 2012 r. do 2013 r. zabieg oraz późniejsza rehabilitacja zony kosztowała ponad 11 tys. zł. Następnie w związku z kolejnym zabiegiem w kwietniu 2013 r. rodzina skarżącego musiała ponieść koszty długotrwałej i kosztownej rehabilitacji (nie wskazano jakiej wysokości to były koszty). Poza oświadczeniem skarżący nie nadesłał żadnego dokumentu potwierdzającego te wydatki. Oświadczył jednak, że były one sfinansowane za pomocą kart kredytowych oraz nadesłał dokumenty potwierdzające spłatę kart.
Natomiast udokumentowanie dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej skarżący ograniczył do własnego oświadczenia o dochodach uzyskiwanych z działalności.
Sąd I instancji odmawiając przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie stwierdził, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku w utrzymaniu siebie i rodziny.
Oceniając sytuację majątkową skarżącego, Sąd I instancji zwrócił uwagę na braki w udokumentowaniu dochodów skarżącego. Skarżący udokumentował wystarczająco tylko wysokość otrzymywanych emerytur, jednak nie nadesłał dokumentów związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Zdaniem WSA samo nadesłanie oświadczenia o dochodach z niej uzyskiwanych jest nie wystarczające. Dalej Sąd I instancji podniósł, że pełnomocnik reprezentująca skarżącego otrzymała zarówno wezwanie z 28 stycznia 2015 r. wzywające do udokumentowania prowadzonej działalności gospodarczej jak i postanowienie referendarza sądowego, w którym wprost zarzucono skarżącemu, że nie udokumentował poziomu przychodów i wydatków związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą oraz, że w tego typu sytuacji winien przedłożyć kopie dokumentacji księgowej będącej wiarygodnym źródłem informacji w tym przedmiocie, nie zaś ogólnikowe, sporządzone osobiście zestawienia.
Ponadto WSA stwierdził, że po opłaceniu bieżących wydatków, takich jak czynsz za zajmowany lokal mieszkalny, koszty zakupu gazu oraz energii elektrycznej w łącznej wysokości 1400 zł. oraz koszty ubezpieczenia w wysokości 360 zł - rodzinie skarżącego pozostaje kwota ponad 2000 zł. Kwota ta zostaje przy założeniu, iż na dochody rodziny skarżącego składają się wyłącznie świadczenia emerytalne. Po doliczeniu dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej kwota pozostająca do dyspozycji rodziny skarżącego jest jeszcze większa. Jednocześnie Sąd podkreślił, że o uwzględnieniu wniosku nie mogą przesądzać argumenty, iż wśród stałych miesięcznych wydatków skarżącego znajdują się raty kredytów, spłata kart kredytowych.
Skarżący nie udokumentował także kosztów związanych z leczeniem i rehabilitacją żony. Udokumentowanie tych wydatków sprowadził jedynie do swoich oświadczeń oraz paragonu z apteki i z laboratorium wykonującego badania.
Według Sądu I instancji po odliczeniu wspomnianych wydatków do dyspozycji strony ciągle pozostaje kwota pozwalająca na opłacenie kosztów sądowych, nawet przy uwzględnieniu konieczności zakupu lekarstw.
WSA podkreślił, że wpis od skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie wynosi 100 zł, a więc jest to kwota leżąca w zasięgu możliwości finansowych skarżącego.
[...] zażaleniem zaskarżył postanowienie Sądu I instancji zarzucając mu nienależyte rozważenie sytuacji majątkowej skarżącego i:
- - błędne przyjęcie, że przy jednoosobowej działalności nie wystarczy zestawienie dochodów,
- - nie można wziąć pod uwagę kredytów skarżącego,
- - błędnie przyjęto też, że skarżący nienależycie udokumentował wydatki na leczenie,
- - a także, że nie można wziąć pod uwagę wydatków na telewizję kablową.
Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o ponowne rozpoznanie wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że po odliczeniu wszystkich wydatków związanych z codziennym utrzymaniem – nie pozostaje suma mogąca pokryć koszty sądowe.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejność należy wskazać, że zgodnie z treścią art. 199 p.p.s.a., strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Wyjątek od tej zasady stanowi instytucja prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym. W przypadku przyznania prawa pomocy koszty postępowania sądowego pokrywane są z budżetu państwa, korzystanie zatem z tej instytucji powinno mieć miejsce jedynie w wypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd przyznaje prawo pomocy, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z treści tego przepisu wynika wprost, że ciężar dowodu, co do wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy spoczywa na stronie składającej wniosek o przyznanie tego prawa. Co więcej, nadmienić należy, że strona wnosząca o przyznanie prawa pomocy powinna w sposób
Jedynym miernikiem oceny czy stronie może być przyznane prawo pomocy jest kryterium finansowe. (por. postanowienie NSA z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt I GZ 1/10).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że Sąd I instancji zasadnie uznał, iż wskazane przez skarżącego okoliczności decydujące o przyznaniu prawa pomocy nie są wystarczające do oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej skarżącego.
Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, skarżący pomimo wezwania nie przedłożył dokumentów związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że samo nadesłanie oświadczenia o dochodach z niej uzyskiwanych jest nie wystarczające. W tym zakresie skarżący winien przedłożyć kopie dokumentacji księgowej będącej wiarygodnym źródłem informacji w tym przedmiocie, nie zaś ogólnikowe, sporządzone osobiście zestawienia. Nie jest zatem wiadome jakie dochody w rzeczywistości uzyskuje skarżący z prowadzonej działalności gospodarczej. Tych wątpliwości skarżący nie rozwiał również w zażaleniu, zupełnie pomijając w uzasadnieniu zażalenia tę część argumentacji Sądu I instancji. To zaś utwierdza Naczelny Sąd Administracyjny w przekonaniu, że skarżący nie przedstawił w sposób wiarygodny i rzetelny swojej sytuacji materialnej.
Rację należy również przyznać Sądowi I instancji, że o uwzględnieniu wniosku nie mogą przesądzać argumenty, iż wśród stałych miesięcznych wydatków skarżącego znajdują się raty kredytów, spłata kart kredytowych. Skarżący nie może bowiem przedkładać pierwszeństwa ponoszenia zobowiązań cywilnoprawnych (rat kredytów, niezależnie jakiemu celowi one służą) przed koszty postępowania sądowego (por. postanowienie NSA z dnia 17 grudnia 2014 r., sygn. akt I GZ 580/14).
Ponadto Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny sytuacji majątkowej skarżącego od strony wydatków, słusznie stwierdzając, że nie pozwala ona na ocenę, iż skarżący nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Po opłaceniu bieżących wydatków, takich jak czynsz za zajmowany lokal mieszkalny, koszty zakupu gazu oraz energii elektrycznej w łącznej wysokości 1400 zł. oraz koszty ubezpieczenia w wysokości 360 zł rodzinie skarżącego pozostaje kwota ponad 2000 zł. Kwota ta zostaje przy założeniu, iż na dochody rodziny skarżącego składają się wyłącznie świadczenia emerytalne. Po doliczeniu dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej kwota pozostająca do dyspozycji rodziny skarżącego jest jeszcze większa.
Sąd I instancji wyjaśnił również dlaczego uznał, że skarżący nienależycie udokumentował wydatki na leczenie. W tym zakresie wskazał, że udokumentowanie tych wydatków skarżący sprowadził jedynie do swoich oświadczeń oraz paragonu z apteki i z laboratorium wykonującego badania. Natomiast w zażaleniu, poza gołosłownym stwierdzeniem, że Sąd I instancji błędnie przyjął, iż skarżący nienależycie udokumentował wydatki na leczenie – brak jest jakiejkolwiek argumentacji dla tak postawionego zarzutu.
W takim stanie sprawy zasadnie Sąd I instancji uznał, że skarżący nie wykazał, iż nie posiada dostatecznych środków na poniesienie kosztów postępowania sadowego.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, w oparci o art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.