Uzasadnienie
Postanowieniem z 7 kwietnia 2023 r., sygn. akt II SA/Rz 336/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, działając na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259; dalej "p.p.s.a."), przywrócił D.M. (dalej "skarżący") termin do uzupełnienia braku formalnego skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z 5 stycznia 2023 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie obowiązku zawiadomienia o zbyciu pojazdu.
WSA uznał, że okoliczności wskazane przez skarżącego uprawdopodobniają, że po jego stronie brak było winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Korespondencję zawierającą pismo stanowiące uzupełnienie braków formalnych skargi (nr PESEL) skarżący nadał piątego dnia biegu tego terminu do SKO. Szóstego dnia pismo wpłynęło do SKO. Zdaniem WSA, brak zwłoki po stronie organu w przekazaniu tego pisma do Sądu skutkowałby dochowaniem terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi przez skarżącego. WSA uznał za istotne w sprawie, że skarżący działał samodzielnie, bez udziału profesjonalnego pełnomocnika, a przed doręczeniem postanowienia samodzielnie zorientował się, że błędnie zaadresował korespondencję zawierającą uzupełnienie żądanych braków formalnych,
Zdaniem WSA okoliczności te świadczyły o tym, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn uzasadniających jego przywrócenie.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyło SKO, wnosząc o jego uchylenie w całości, względnie uchylenie i orzeczenie o odmowie przywrócenia skarżącemu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz zwrot kosztów postępowania poniesionych przez organ w postaci wpisu.
Zarzuciło naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez nieuprawnione przyjęcie, iż w sprawie uprawdopodobniono brak winy skarżącego, podczas gdy z lektury uzasadnienia postanowienia wynika, iż działanie strony w uchybieniu terminu do dokonania uzupełnienia braków formalnych skargi w zakresie podania nr. PESEL, miało charakter jak najbardziej zawiniony i zależny wyłącznie od staranności skarżącego, której w sprawie nie dopełnił.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329; dalej: p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu winno być wniesione w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.) i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Ponadto, stosownie do art. 87 § 4 p.p.s.a. równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Mając powyższe na uwadze należy przyjąć, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.
Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w naruszeniu terminu sąd powinien brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć. Ponadto to na stronie spoczywa obowiązek wskazania okoliczności, które mogą potwierdzać, że dana czynność procesowa nie została dokonana w terminie bez jej winy. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (por. postanowienie SN z 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972/7-8/144). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie SN z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/08, Lex nr 50679).
Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Instytucja przywrócenia terminu niewątpliwie ma charakter wyjątkowy i jest stosowana w sytuacjach, gdy strona, z przyczyn niezależnych od niej, którym w żaden sposób nie mogła zaradzić, nie dopełniła czynności procesowej w stosownym terminie. Nie może być natomiast wykorzystywana przez stronę do przeciwdziałania negatywnym skutkom procesowym wynikającym z jej zaniedbań i braku należytej staranności w prowadzeniu spraw przed sądem.
Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, czyli w razie zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez nią odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw, udaremniły dokonanie czynności w terminie. Oznacza to, że za przesłankę braku winy nie można uznać nieuwagi lub zaniedbania strony. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się również, że brak jest podstaw do przywrócenia terminu z uwagi na nieznajomość przez skarżącego prawa (por. postanowienia NSA: z 27 czerwca 2016 r., II FZ 359/16: z 12 stycznia 2016 r., II OZ 1369/15; z 28 listopada 2012 r., I OZ 869/12; z 8 lipca 2008 r. II OZ 712/08).
Przy takiej wykładni treści art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. przyjąć należy, że Sąd pierwszej instancji niewłaściwie ocenił, że skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dawały podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione.
Bezsporne jest, że WSA pismem z 8 marca 2013 r. wezwał skarżącego do uzupełnienia braków formalnych skargi, w którym pouczył skarżącego o terminie i trybie ich uzupełnienia (k. 15 akt sądowych). Wezwanie zostało prawidłowo doręczone skarżącemu 10 marca 2023 r. (k. 17 akt sądowych). Termin na wykonanie wezwania upłynął bezskutecznie 17 marca 2023 r. Pismo skarżącego zawierające odpowiedź na wezwanie organ przekazał do WSA 27 marca 2023 r., tym samym termin uzupełnienia braków formalnych powinien być liczony z uwzględnieniem tej daty. We wniosku o przywrócenie terminu z 31 marca 2023 r. skarżący sam przyznał, że przesyłkę z uzupełnieniem braków formalnych omyłkowo zaadresował na adres organu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji wadliwie uznał, że skarżący uprawdopodobnił braku swej winy w uchybieniu terminu. Okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Nie sposób bowiem dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym uzupełnieniu braku formalnego skargi. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca nie wskazała na istnienie żadnych nagłych, nadzwyczajnych okoliczności uniemożliwiających jej dochowanie terminu. W tym miejscu podkreślenia również wymaga, że prawidłowość doręczenia skarżącej korespondencji zawierającej wezwanie do usunięcia braku skargi nie była kwestionowana.
Podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ukształtowało się stanowisko zgodnie z którym wskazanie przez skarżącego na kopercie listu zawierającego skargę w całości błędnego adresu organu odwoławczego nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi, zwłaszcza gdy skarżący był prawidłowo pouczony o właściwym adresie tego organu i stanowi przejaw niedbalstwa, a ponadto nie może być uznane za przeszkodę nie do przezwyciężenia we wniesieniu skargi w terminie (por. postanowienia NSA: z dnia 30 sierpnia 2016 r. o sygn. akt II GZ 784/16, z dnia 20 lutego 2014 r. o sygn. akt II FZ 229/14, z dnia 19 września 2012 r. o sygn. akt I FZ 341/12, z dnia 21 kwietnia 2011 r. o sygn. akt II FZ 153/11, z dnia 3 lutego 2011 r. o sygn. akt II OZ 31/11, z dnia 14 lipca 2010 r. o sygn. akt II GZ 160/10; dostępne w CBOSA). Wprawdzie powyższe orzeczenia dotyczyły odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi niemniej jednak potwierdzają, że wpisanie błędnego adresu na kopercie nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej.
Uznać zatem należy, że błędne zaadresowanie korespondencji zawierającej uzupełnienie braków skargi świadczy o braku należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw i nie usprawiedliwia wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
Z tych przyczyn zażalenie należało uznać za zasadne, a wniosek o przywrócenie terminu należało oddalić.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji postanowienia, na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 2 i art. 193 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 86 § 1 i 87 § 2 p.p.s.a.