Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 27 lipca 2021 r., sygn. akt II GZ 242/21

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Wojciech Kręcisz przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 27 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia W.M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 marca 2021 r. sygn. akt III SA/Gl 54/21 o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji
Sprawa
w sprawie ze skargi W.M. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] listopada 2020 r., nr [...] w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z 18 marca 2021 r., sygn. akt III SA/Gl 54/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił W.M. wstrzymania wykonania zaskarżonej przez niego decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z [...] listopada 2020 r. w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji.

Sąd I instancji miał na uwadze, że we wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji skarżący zaakcentował, że nałożona opłata jest bardzo wysoka (wynosi 67 905 zł) zarówno biorąc pod uwagę obecnie panującą sytuację ekonomiczną i epidemiologiczną jak i sytuację osobistą skarżącego. Jak stwierdził skarżący, z prowadzonej działalności gospodarczej i rolniczej uzyskuje średnie dochody w kwocie ok. 8500 zł, uiszczenie zatem ustalonej opłaty znacząco i negatywnie wpłynęłoby na jego finanse i spowodowałoby trudne do odwrócenia skutki. Ponadto we wniosku podniesiono, że postępowanie dowodowe obarczone jest błędami.

Wniosek skarżącego o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji poprała uczestniczka postępowania G.M. (żona skarżącego), wskazując w piśmie z 25 lutego 2021 r., że zaskarżona decyzja może negatywnie wpłynąć na sytuację finansową męża i budżet domowy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, uzasadniając swoje rozstrzygnięcie w sprawie na podstawie art. 61 § 3 i § 5 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325; dalej: p.p.s.a.), stwierdził, że okoliczności powołane we wniosku nie uprawdopodabniają, że wykonanie decyzji wyrządzi skarżącemu znaczną szkodę lub spowoduje nieodwracalne skutki.

W pierwszej kolejności Sąd wyjaśnił, że samo przekonanie skarżącego o wiarygodności i zasadności stawianych w skardze zarzutów w żaden sposób nie może stanowić podstawy uwzględnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.

Za niewystarczające WSA uznał również odwołanie się skarżącego do ogólnych stwierdzeń, że wykonanie decyzji spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia mu znacznej szkody finansowej. Argumentację tę Sąd uznał za gołosłowną i niepopartą żadnymi dowodami, które chociażby zobrazowały aktualną sytuację finansową i majątkową skarżącego i członków rodziny, z którymi prowadzi wspólne gospodarstwo domowe.

Na koniec WSA podkreślił, że wykonanie decyzji nakładającej na stronę obowiązek uiszczenia należności pieniężnej tylko w wyjątkowych przypadkach jest źródłem niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub powstania trudnych do odwrócenia skutków. Zapłata oznaczonej w decyzji należności ma bowiem charakter odwracalny.

Zażalenie na to postanowienie wniósł skarżący.

Postanowieniu zarzucił naruszenie prawa procesowego, tj.:

  1. 1. art. 61 § 3 p.p.s.a., poprzez zaniechanie ustalenia, że w przypadku zaniechania wstrzymania wykonania skarżonej decyzji zajdzie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody skarżącemu,
  2. 2. art. 106 § 3 w zw. z art. 193 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. poprzez zaniechanie wezwania strony do przedstawienia dokumentów na potwierdzenie sytuacji majątkowej i przeprowadzenie z nich dowodu z urzędu, w sytuacji gdy WSA powziął wątpliwość co do twierdzeń skarżącego,
  3. 3. art. 106 § 4 w zw. z art. 193 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie przy wydawaniu skarżonego postanowienia faktu powszechnie znanego, że trwająca pandemia COVID-19 wywołała recesję i znaczne zubożenie całego społeczeństwa, z którego to faktu należało wywieść, że również obroty przedsiębiorstwa skarżącego spadły tak znacznie, że nie jest on w stanie uiścić wymierzonej przez organ opłaty bez znaczącego uszczerbku dla utrzymania siebie i swojej rodziny,
  4. 4. art. 141 § 4 w zw. z art. 167 p.p.s.a., poprzez zaniechanie dostatecznego wyjaśnienia stanowiska Sądu w przedmiocie odmowy wstrzymania skarżonej decyzji.

Wobec powyższego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania i o zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu zażalenia podniesiono m.in., że G.M., wobec której umorzono postępowanie, nie powinna ponosić negatywnych konsekwencji skarżonej decyzji, co będzie miało miejsce w przypadku wykonania zaskarżonej decyzji, bowiem między skarżącym a jego żoną panuje ustrój małżeńskiej wspólności majątkowej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a., katalog przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zamknięty. Sąd uprawniony jest do uwzględnienia wniosku, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Co zasługuje na szczególne podkreślenie w tej sprawie, obowiązek przedstawienia okoliczności, które pozwolą sądowi na dokonanie oceny, czy spełnione zostały przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, spoczywa na wnioskodawcy. Strona wnosząca o zastosowanie ochrony tymczasowej jest zatem zobligowana do wykazania, że w sytuacji wykonania decyzji, o wstrzymanie której wnioskowała, zajdzie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających przyjąć, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest w stosunku do wnioskodawcy zasadne.

W świetle powołanego przepisu to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia wystąpienia negatywnych następstw wykonania aktu lub czynności. Tym samym, jak trafnie zauważył Sąd I instancji, wnioskodawca powinien dołączyć do wniosku stosowne dokumenty, które pozwoliłyby sądowi ocenić prawdopodobieństwo i rozmiar szkody lub skutków finansowych powstałych w związku z egzekucją zaskarżonego aktu lub czynności.

W tym miejscu należy podkreślić, że użyte przez ustawodawcę pojęcia "znacznej szkody" i "trudnych do odwrócenia skutków" są pojęciami nieostrymi, tzn. takimi, które nabierają treści w realiach konkretnej sprawy sądowoadministracyjnej. O znacznej szkodzie, można mówić, jeżeli nie będzie mogła być ona wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia, jak również nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego (por. postanowienie NSA z dnia 31 marca 2009 r., sygn. akt I OZ 271/09). Wobec powyższego, strona zobowiązana jest we wniosku skonkretyzować rodzaj grożącej jej szkody na skutek wykonania aktu. W przeciwnym razie sąd badający wniosek nie będzie mógł dokonać analizy, czy wnioskodawca rzeczywiście spełnia przesłanki zastosowania wobec niego tymczasowej ochrony w postępowaniu sądowym, o której mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a.

Wobec powyższego stwierdzić należy, że ustawodawca zdecydował się na uzależnienie udzielenia ochrony tymczasowej od oceny okoliczności poszczególnych przypadków, ocena ta wymaga dla swej miarodajności dysponowania przez sąd konkretnymi i aktualnymi danymi dotyczącymi sytuacji wnioskodawcy, dopiero bowiem ich konfrontacja z ewentualnymi wynikającymi z zaskarżonej decyzji konsekwencjami, może prowadzić do stwierdzenia wystąpienia przesłanki zajścia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji trafnie nie uwzględnił złożonego wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej ze względu na brak wykazania przedstawionych przez skarżącego okoliczności obrazujących jego sytuację życiową i materialną.

Skarżący w uzasadnieniu zażalenia w istocie albo zarzucał Sądowi I instancji, że ten nie dał wiary jego gołosłownym twierdzeniom, o trudnej sytuacji ekonomicznej, ewentualnie, że mając co do tych twierdzeń wątpliwości, nie wezwał skarżącego do uzupełnienia dokumentów. Wobec wyżej przedstawionych rozważań nad instytucją wstrzymania wykonania decyzji, powyższe argumenty nie mogą być uznane za trafne. WSA nie mógł bowiem oceniać niebezpieczeństwa zaistnienia określonych skutków w majątku skarżącego i jego żony, czy prowadzonej działalności, jedynie na podstawie niczym niepopartych twierdzeń strony, gdyż byłoby to wnioskowanie bezpodstawne, niedopuszczalne i mogące chociażby budzić uzasadnione obawy drugiej strony postępowania o bezstronność Sądu.

Z kolei, biorąc pod uwagę, że to skarżący czerpie korzyści z uwzględnienia wniosku w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej, to w jego interesie było takie jego skonstruowanie (w tym załączenie stosownych dokumentów), aby wniosek ten mógł być skutecznie rozpoznany. Braki w tym zakresie mogły obciążać wyłącznie gospodarza postępowania wpadkowego z tego wniosku, czyli skarżącego. Nieprzedstawienie żadnych dokumentów potwierdzających okoliczności, na które się powoływał, prawidłowo zostało ocenione przez WSA, jako zaniechanie wykazania, czy rzeczywiście brak zastosowania ochrony tymczasowej w tym postępowaniu skutkowałby wystąpieniem konsekwencji określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a.

W ocenie NSA, za gołosłowne należy także uznać twierdzenia skarżącego, że w związku z szerzeniem się wirusa SARS-Cov-2 obroty jego przedsiębiorstwa spadły tak znacznie, że nie jest on w stanie uiścić wymierzonej przez organ opłaty bez znaczącego uszczerbku dla utrzymania siebie i swojej. Jak już wyżej wielokrotnie wyjaśniano, warunkiem koniecznym udzielenia ochrony tymczasowej jest, jak wynika to z treści art. 61 § 3 p.p.s.a., uprawdopodobnienie okoliczności, na które powołuje się wnioskujący o udzielenie ochrony tymczasowej. Skarżący nie przedstawił zaś żadnych danych, co do utraty dochodów w związku z zaistnieniem sytuacji, na którą się powołuje, w tym nie wyjaśnił też, czy w tej kryzysowej sytuacji korzysta z którejkolwiek z form pomocy państwa dla przedsiębiorców.

Trafnie też WSA zwrócił uwagę, że zapłata należności oznaczonej w decyzji jest odwracalna. W przypadku uchylenia decyzji, uiszczona należność podlega bowiem zwrotowi (por. postanowienie NSA z dnia 20 grudnia 2011 r., sygn. akt I GZ 217/11). Każda decyzja administracyjna zobowiązująca do uiszczenia należności pieniężnych pociąga bowiem za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek w finansach zobowiązanego do ich uiszczenia. Skutki w tym zakresie są oczywiste i zawsze prowadzą do ujemnych następstw polegających na zmniejszeniu majątku zobowiązanego. Nie bez znaczenia dla oceny wystąpienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. jest to, iż w przypadku ewentualnego uwzględnienia skargi uiszczone, a nienależne zobowiązanie będzie podlegać zwrotowi wraz z odsetkami, stanowiącymi swoistą formę odszkodowania, co dodatkowo przemawia za "odwracalnością" skutków, które może spowodować dla strony wykonanie zaskarżonej decyzji.

Należy ponadto podkreślić, że skarżący wiedząc, że rozstrzygnięcie Sądu I instancji nie uwzględnia jego wniosku i znając jego przyczynę – Sąd I instancji stwierdził bowiem, że skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających, a tym samym uprawdopodabniających okoliczności powoływane we wniosku – oraz wiedząc o negatywnych konsekwencjach niepoparcia wniosku żadnymi dokumentami mającymi potwierdzać owe okoliczności, błędu tego nie naprawił również w postępowaniu zażaleniowym. Mając przy tym na uwadze, że postępowanie o udzielenie ochrony tymczasowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, jak całe to postępowanie, toczy się z inicjatywny strony skarżącej (jest postępowaniem z wniosku strony), postawa taka nie mogła być oceniona inaczej, niż uczynił to Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu, to jest stwierdzeniem, że skarżący w istocie uniemożliwił jego rozpoznanie.

W tym stanie rzeczy Sądowi I instancji nie można skutecznie postawić zarzutu naruszenia art. 61 § 3 p.p.s.a. W świetle przedstawionej wyżej wykładni tego przepisu brak uprawdopodobnienia we wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji zajścia przesłanek, o których w nim mowa, stanowi przeszkodę dla jego uwzględnienia.

Jednocześnie należy zauważyć, że sąd ma stosownie do treści art. 61 § 4 p.p.s.a. możliwość zmiany bądź uchylenia w każdym czasie postanowienia w sprawie wstrzymania wykonania aktu, w sytuacji wykazania zmiany okoliczności, które warunkowały jego podjęcie.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.