Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 23 marca 2016 r., sygn. akt II GZ 250/16

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Andrzej Kisielewicz przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 23 marca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia I. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dnia 6 sierpnia 2015 r. sygn. akt III SA/Gl 1100/15 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi I. G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 6 sierpnia 2015 r., sygn. akt III SA/Gl 1100/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi I. G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej.

Z przedstawionego przez Sąd I instancji stanu sprawy wynikało, że w dniu 30 kwietnia 2015 r. I. G., działając poprzez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] marca 2015 r. w przedmiocie kary pieniężnej. Z akt administracyjnych sprawy wynikało, że zaskarżoną decyzję doręczono pełnomocnikowi skarżącej w dniu 30 marca 2015 r. W związku z powyższym postanowieniem z dnia 29 czerwca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. odrzucił skargę jako złożoną po upływie terminu do jej wniesienia.

W piśmie z dnia 9 lipca 2015 r. pełnomocnik skarżącej wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, podnosząc w uzasadnieniu, że naruszenie terminu nie było celowe, gdyż błędnie sądził, iż miesiąc marzec ma 30 dni, w związku z czym wniósł skargę 30 kwietnia 2015 r. myśląc, że jest to ostatni dzień terminu do jej złożenia. O swojej pomyłce dowiedział się dopiero z postanowienia o odrzuceniu skargi.

Sąd I instancji, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi, stwierdził, że brak winy strony w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy. Zastosowanie tej instytucji jest możliwe tylko, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a uchybienie terminowi nie zostało spowodowane, najmniejszym nawet, niedbalstwem strony.

Zdaniem Sądu I instancji, pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił w sposób przekonujący, że uchybienie terminu do wniesienia skargi było przez niego niezawinione. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży bowiem obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Dodatkowo, pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej. Sąd I instancji podniósł, że jeżeli podmiotem, który uchybił terminowi, jest profesjonalny pełnomocnik, można mówić o wyłączeniu winy w przypadku powstania przeszkody nadzwyczajnej, takiej jak np. nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Omyłkowe sądzenie, że miesiąc marzec ma 30 dni nie stanowi takiej nadzwyczajnej przeszkody. Stąd, w ocenie Sądu I instancji, pełnomocnik skarżącej nie podał okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Pełnomocnik nie dochował należytej staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy, zwłaszcza gdy, tak jak w niniejszej sprawie, dotyczy to profesjonalisty.

Skarżąca złożyła zażalenie na powyższe postanowienie, w którym wniosła o przywrócenie terminu do złożenia skargi.

W uzasadnieniu zażalenia strona stwierdziła, że uchybienie terminu wynikało z oczywistego błędu matematycznego, zaś skarga została złożona jedynie dzień po upływie terminu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.

Z kolei w myśl art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).

Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, o którym mowa w art. 86 § 1 cytowanej ustawy, należy rozumieć sytuacje, w których z przyczyn obiektywnie niezależnych, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności skarżąca nie miała możliwości dochowania ustawowego terminu.

Przenosząc te rozważania na treść rozpoznawanego zażalenia, należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała obiektywnie niezależnych przyczyn, które uniemożliwiły jej wniesienie skargi z zachowaniem ustawowego terminu.

Skarżąca podała jako przyczynę uchybienia terminu błąd matematyczny, dotyczący tego ile dni liczy miesiąc, w którym odebrano zaskarżoną decyzję. W jej ocenie, błąd ten jest niezawiniony.

Z tym stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, działający z zachowaniem staranności profesjonalny pełnomocnik powinien mieć świadomość, którego dnia upływa termin do złożenia skargi. Przyjęcie, że marzec ma 30 dni świadczy o niedbałym prowadzeniu sprawy przez pełnomocnika, które w konsekwencji stało się przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia skargi.

Z przedstawionych powodów należało podzielić ocenę dokonaną przez Sąd I instancji, że skarżąca nie wykazała braku zawinienia w dochowaniu terminu. Sam fakt pomyłki co do liczby dni w miesiącu nie stanowi tego rodzaju okoliczności, która uzasadniałaby przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Okoliczność, że uchybienie terminowi było nieznaczne, nie ma znaczenia w rozpoznawanej sprawie, bowiem rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu, sąd bada jedynie spełnienie przesłanki, o której mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a., tj. brak winy w uchybieniu terminu.

Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.