Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 26 października 2016 r., sygn. akt I SA/Po 155/16 oddalił skargę P. R. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] listopada 2015 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry.
Odpis ww. wyroku wraz z uzasadnieniem doręczono pełnomocnikowi skarżącego - adwokatowi Z. G. w dniu 21 listopada 2016 r.
Pełnomocnik w dniu 21 grudnia 2016 r. wniósł skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia.
Przewodniczący Wydziału I zarządzeniem z dnia 28 grudnia 2016 r. wezwał pełnomocnika do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi kasacyjnej poprzez złożenie zgodnie z art. 176 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), wniosku o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, bądź oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy.
Wezwanie zostało skutecznie doręczone pełnomocnikowi w dniu 16 stycznia 2017 r. (k. 130 akt sądowych). Wyznaczony w nim termin upłynął bezskutecznie z dniem 23 stycznia 2017 r.
W piśmie z dnia 29 stycznia 2017 r., nadanym w dniu 30 stycznia 2017 r. (data stempla na kopercie, k. 135 akt sądowych) pełnomocnik oświadczył, że jego mandant zrzeka się rozprawy kasacyjnej. Wraz z pismem złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej, podnosząc, że w okresie od 20 do 24 stycznia 2017 r. był chory i w tym czasie przebywał na zwolnieniu lekarskim. Do wniosku załączył zaświadczenie lekarskie (k. 134 akt sądowych).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 13 lutego 2017 r. odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej.
Zdaniem WSA podniesione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie wskazują na brak winy pełnomocnika skarżącego w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej. W ocenie Sądu I instancji pomimo, że choroba pełnomocnika przypadła na okres, w którym upływał termin do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej, to jednak, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, nie usprawiedliwia ona zaistniałego uchybienia. Choroba usprawiedliwia opóźnienie jedynie wówczas, gdy nastąpiła nagle i wymagała leżenia w łóżku, a strona (reprezentujący ją pełnomocnik) wykazała, że nie miała możliwości wyręczenia się osobą trzecią. W tym kontekście WSA stwierdził, że wprawdzie przedłożona przez pełnomocnika strony kopia zaświadczenia lekarskiego potwierdziła, iż był on niezdolny do pracy w okresie od 20 do 24 stycznia 2017 r., jednakże z treści tego zaświadczenia nie wynika, że choroba pełnomocnika wyłączyła go z wszelkiej aktywności, którą gdyby pełnomocnik podjął mógłby tak zorganizować funkcjonowanie kancelarii, które zapewniłoby terminowe dokonywanie czynności procesowych w imieniu skarżącego.
Pełnomocnik nie wykazał tym samym, że jego choroba była takiego rodzaju, że nie pozwoliła mu na wyręczenie się inną osobą, a tym bardziej, że jej rodzaj, czy objawy uniemożliwiały mu osobiste działanie. W przedłożonym przez pełnomocnika druku zwolnienia lekarskiego pole nr 15 "Wskazania lekarskie" pozostało puste.
W ocenie WSA pełnomocnik, na którym ciąży obowiązek gorliwego, sumiennego i zgodnego z przepisami prawa wypełniania swoich obowiązków, powinien był zorganizować pracę w taki sposób, ażeby w nagłych, niezaplanowanych sytuacjach nie powodować sytuacji, w których interes strony mógłby zostać zagrożony. W tym celu powinien był zadbać o taką organizację kancelarii, ażeby jego nieobecność nie uniemożliwiała bądź nie utrudniała funkcjonowania mocodawcy, a inne osoby mogły zastąpić go w wykonywaniu obowiązków.
Skarżący pismem z dnia [...] lutego 2017 r. wniósł zażalenie na postanowienie Sądu I instancji, zarzucając naruszenie art. 87 § 32 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a), i podnosząc, że nie powinien ponosić odpowiedzialności za niepoprawne wypełnienie zwolnienia lekarskiego wystawionego jego pełnomocnikowi i obejmującego termin na uzupełnienie braków formalnych skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie zaś z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceni terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z takim wnioskiem wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Brak winy w uchybieniu terminu jest podstawową przesłanką do jego przywrócenia. Przepisy regulujące instytucję przywrócenia terminu nie wskazują wedle jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony, co uzasadnia pogląd, że ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu, oczywiście przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, jakie sąd uzna za istotne, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o własne interesy. Istotnym przy tym jest, aby strona składająca taki wniosek, uprawdopodobniła, że istniały obiektywnie niemożliwe do przezwyciężenia przeszkody uniemożliwiające jej dochowanie terminu, o którego przywrócenie wnosi, w okresie kiedy termin ten biegł (por. postanowienie NSA z dnia 14 października 2016 r., sygn. akt II OZ 1146/16).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawione przez pełnomocnika skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu okoliczności stanowią – wbrew stanowisku Sądu I instancji – uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej.
Stan zdrowia pełnomocnika, niewątpliwie miał wpływ na możliwość podejmowania przez niego czynności zmierzających do dochowania terminu. Pełnomocnik na potwierdzenie swoich twierdzeń przedłożył bowiem zwolnienie lekarskie od dnia 20 stycznia 2017 r. do 24 stycznia 2017 r. Z treści tego zwolnienia wynika, że pełnomocnik był w tym okresie niezdolny do pracy, a zatem do wykonywania swoich obowiązków zawodowych. Trudno zatem oczekiwać od pełnomocnika, aby w okresie niezdolności do pracy z powodu choroby, wykonywał obowiązki, które m.in. dotyczą dbałości o dochowanie terminów procesowych. Zdaniem NSA uprawdopodobniono więc brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, bądź oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy.
Ponadto w uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik wskazał, że prowadzi indywidualną kancelarię adwokacką (bez obsługi sekretarskiej) i nie miał więc możliwości wyręczenia się inną osobą, a sporządzenie i nadanie pisma wiązało się z dużymi trudnościami. Nadmierny i nieuprawniony formalizm w zakresie przywrócenia terminu uchybionego ze względu na chorobę potwierdzoną zwolnieniem lekarskim prowadzi także do ograniczenia konstytucyjnego prawa do rozpoznania sprawy w dwóch instancjach zgodnie z art. 78 Konstytucji RP (por. postanowienie NSA z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt II OZ 1321/16).
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w związku z art. 197 § 1 i 2 oraz art. 86 § 1 w związku z art. 193 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji postanowienia.