Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2015 r. (sygn. akt V SA/Wa 3255/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. − Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej powoływanej jako "p.p.s.a."), omówił "P." Spółce z o.o. z siedzibą w [...] wstrzymania wykonania zaskarżonej przez tę spółkę decyzji Dyrektora Izby Celnej w [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. (nr [...]), która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w [...] z dnia [...] lutego 2015 r. (nr [...]) o wymierzeniu skarżącej spółce kary pieniężnej w wysokości 394 431 zł za urządzanie gier na automatach o niskich wygranych bez zezwolenia w marcu 2013 r.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w skardze spółka zawarła wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji We wniosku tym strona podniosła, że obecnie działalność prowadzi jedynie w 11 punktach gry, co przynosi znikome dochody, a nadto musiała zwolnić wielu pracowników, bowiem od kilku miesięcy regularnie ponosi stratę w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Strona wskazała, że łączna suma wymierzonych jej kar wynosi kilka milionów złotych, a spółka nie dysponuje taką kwotą ani w gotówce, ani też w ruchomościach czy nieruchomościach (stwierdziła, że jej majątek nie starczyłby nawet na pokrycie 1/5 wskazanej kwoty).
W ocenie wnioskodawcy, konieczność zapłaty kar, czy też ewentualna egzekucja z ruchomości czy nieruchomości spowoduje całkowitą likwidację spółki i może spowodować nieodwracalne skutki. Do skargi załączono dokumentację finansową spółki.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zarówno liczba wszczętych wobec skarżącej postępowań, jak i już wymierzone jej kary pieniężne nie uzasadniają wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Sąd uznał, że przedłożone przez stronę dokumenty nie świadczą o utracie przez nią płynności finansowej, wręcz przeciwnie - ich analiza prowadzi do wniosku, że spółka osiąga znaczne przychody i posiada majątek znacznej wartości, jak również nadal prowadzi działalność gospodarczą. Z rachunku zysków i strat za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2014 r. wynika, że spółka uzyskała przychód netto w kwocie [...] zł, zaś zysk netto wyniósł [...] zł. Natomiast z rachunku przepływów pieniężnych na dzień 31 grudnia 2014 r. wynika, że strona posiadała środki pieniężne w wysokości [...] zł, z czego środki o ograniczonej możliwości dysponowania stanowiły tylko kwotę 218 060 zł. Sąd stwierdził również, że z bilansu za 2014 r. wynika, iż aktywa trwałe spółki wynosiły [...] zł, z czego wartość środków trwałych została wyliczona na kwotę [...] zł. W związku z tym Sąd uznał, że przedłożone przez stronę dokumenty finansowe nie potwierdzają twierdzenia autora wniosku, że majątek spółki jest szacowany na znacznie niższą kwotę niż łączna kwota wymierzonych spółce kar pieniężnych.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w sprawie nie wiadomo, czy istnienie wskazanego zobowiązania może spowodować niewypłacalność i konieczność likwidacji spółki, bowiem strona - poza przywołanymi dokumentami, wskazującymi na zamknięcie 2014 r. dodatnim wynikiem finansowym - nie wykazała swojej aktualnej sytuacji finansowej. Zweryfikowanie przez Sąd tego, czy wykonanie decyzji odbędzie się z uszczerbkiem dla majątku skarżącej musi bowiem odbywać się z uwzględnieniem szczegółowych informacji o aktualnej sytuacji finansowej strony, np. poprzez podanie wysokości środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych, kwotach posiadanych ewentualnych wierzytelności itp. Skarżąca takich dokumentów nie przedstawiła, przez co i tak nie byłaby możliwa ocena, czy wykonanie zaskarżonej decyzji - nawet w kontekście wysokości potencjalnie grożących spółce innych kar pieniężnych - może prowadzić do spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Sąd odniósł się przy tym do przedłożonego przez spółkę wykazu zaliczek na CIT-8 za okres od 1 stycznia do 31 maja 2015 r., stwierdzając, że nie może znaleźć uznania okoliczność, że spółka w 2015 r. poniosła stratę podatkową. Sąd zwrócił bowiem uwagę, że w obrocie gospodarczym przyjmuje się, że strata powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania i nie świadczy o braku środków finansowych. Sąd zwrócił również uwagę, że skarżąca posiada udziały w C. Spółce z o.o. i mimo własnych trudności finansowych była w stanie umorzyć kapitał pożyczony temu podmiotowi.
Zażalenie na wskazane postanowienie Sądu pierwszej instancji złożyła "P." Spółka z o.o. (zastępowana przez adwokata). Zaskarżyła to orzeczenie w całości. Wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez wydanie postanowienia wstrzymującego wykonanie zaskarżonej decyzji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Strona zarzuciła zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez jego niesłuszne nie zastosowanie, w sytuacji gdy w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki do wstrzymania zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu autor zażalenia stwierdził w szczególności że w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji i co więcej zostały one uprawdopodobnione poprzez przedłożenie wszystkich stosownych dokumentów. Spółka wykazała, że odkąd wygasły ostatnie z posiadanych przez nią zezwoleń na urządzanie gier, ponosi stratę, która właściwie z miesiąca na miesiąc jest coraz większa, ponieważ spółka cały czas zatrudnia łącznie 14 osób, zaś równocześnie osiąga zdecydowanie mniejsze dochody. W ocenie strony, niezrozumiałe są twierdzenia WSA jakoby stronę było stać bez większego uszczerbku na pokrycie wszystkich kar, w tym w szczególności tej dotyczącej przedmiotowej decyzji, skoro już ze wstępnej analizy dokumentów wynika, że spółka ponosi stratę, a na zapłatę wszystkich kar nie starczy cały posiadany przez spółkę majątek, nawet ten w formie środków trwałych.
Wobec braku wstrzymania wykonania wszystkich (a nawet części) zaskarżonych decyzji, strona będzie zmuszona ogłosić upadłość, zwolnić wszystkich pracowników, a w konsekwencji zlikwidować całkowicie spółkę. W ocenie spółki, Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę różnicy pomiędzy przychodem i dochodem i tym samym tego, że po odliczeniu wszystkich kosztów związanych z prowadzoną działalnością spółka nie osiąga żadnego zysku, a jedynie stratę. Spółka podkreśliła, że nie można zgodzić się z twierdzeniem, że skoro zdecydowała się umorzyć C. Spółce z o.o. udzieloną pożyczkę, to znajduje się w dobrej sytuacji finansowej. Skarżąca wskazała, że przez długi czas próbowała wyegzekwować należną jej wierzytelność, jednakże pożyczkobiorca okazał się całkowicie niewypłacalny i dopiero na koniec 2014 r. skarżąca zdecydowała się na umorzenie tego długu.
Do zażalenia spółka strona załączyła aktualne dokumenty obrazujące stan finansowy spółki na dzień 31 grudnia 2015 r., a także otrzymane w dniu 4 grudnia 2015 r. decyzje Naczelników Urzędów Celnych celem wykazania, że sytuacja spółki nie tylko nie polepszyła się, ale wręcz pogorszyła od chwili złożenia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Pismem z dnia 18 stycznia 2016 r. skarżąca złożyła "uzupełnienie zażalenia", w którym zarzuciła naruszenie art. 61 § 3 p.p.s.a., polegające na:
- - nieuwzględnieniu wniosku pomimo zaistnienia i wykazania przez skarżącą przesłanek wynikających z powyższego przepisu, w szczególności wobec wykazania, że wykonanie decyzji ostatecznej, mocą której nałożono na skarżącą karę pieniężną powoduje realne niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków;
- - nieprawidłowej jego wykładni, poprzez zupełne pominięcie przy ocenie zasadności wniosku faktu uprawdopodabniającego racje skarżącej w odniesieniu do samej decyzji, które w kontekście wykładni celowościowej i systemowej przepisu, oraz przy uwzględnieniu norm prawa międzynarodowego, mają istotne znaczenie dla oceny zasadności udzielania ochrony tymczasowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Oznacza to, że chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego bądź wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu. Wprowadzona w omawianym przepisie ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi wyjątek od zasady wynikającej z art. 61 § 1 p.p.s.a., w myśl której wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności.
Skoro sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego, to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uzasadnienia wniosku, tak aby przekonać sąd do zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. Dla wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo stwierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.
Analiza uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wskazuje, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 61 § 3 p.p.s.a. WSA trafnie przyjął, że znaczna szkoda lub trudne do odwrócenia skutki, jakie mogą powstać w związku z wykonaniem wydanych w sprawie decyzji administracyjnych, należy oceniać w kontekście aktualnej sytuacji finansowej i majątkowej strony skarżącej.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowa jest ocena Sądu pierwszej instancji, że przedstawione przez skarżącą okoliczności nie wskazywały, iż w niniejszej sprawie wykonanie zaskarżonej decyzji wiąże się z niebezpieczeństwem wyrządzenia stronie znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Trafnie Sąd pierwszej instancji przy ocenie spełnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. wskazał na przychód wypracowany przez spółkę w 2014 r. i środki finansowe, jakimi strona dysponowała na koniec wspomnianego roku. Skarżąca jest podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą, a przy ocenie sytuacji płatniczej przedsiębiorców miarodajna jest kategoria przychodu, a nie dochodu, bowiem istnieją legalne instrumenty podatkowe pozwalające na równoważenie kosztów i przychodów tak, aby w końcowym rozliczeniu minimalizować lub w ogóle eliminować obciążenia podatkowe (zob. L. Błystak, M. Kazek, Koszty postępowania sądowoadministracyjnego, Warszawa 2015 r., s. 208).
Ponadto zgodnie ze sprawozdaniem finansowym (vide k. 21 akt sądowych) skarżąca zamierzała przeznaczyć zysk netto za 2014 r. w 100% na wypłatę dywidendy, pomimo że w roku 2014 przeciwko skarżącej organy administracji prowadziły postępowania administracyjne w przedmiocie wymierzenia kar pieniężnych albo odmownie załatwiały wnioski skarżącej o przedłużenie zezwoleń na prowadzenie działalności poprzez urządzanie gier na automatach o niskich wygranych. Z załączonych dokumentów (vide k. 29 akt sądowych) wynika również, że skarżąca w latach 2009 – 2011 udzieliła pożyczek powiązanej jednostce tj. C. Sp. z o.o. w kwocie [...] zł, przy czym dochód z tytułu odsetek od udzielonych pożyczek na koniec 2014 r. (termin spłaty) miał wynieść prawie [...] zł. W dniu 31 grudnia 2014 r. zarząd skarżącej spółki zadecydował jednak o umorzeniu pożyczek wraz z odsetkami na łączną kwotę 1 997 589,04 zł, z uwagi na brak spłaty pożyczek wraz z odsetkami przez jednostkę powiązaną.
Nie wyjaśniono, czy skarżąca podejmowała jakiekolwiek działania w celu wyegzekwowania należności od dłużnika. Wskazać również należy, że z dokumentu "Zaliczka na CIT-8 za okres od 01-01-2015 do 31-05-2015" (vide k. 9 akt sądowych) wynika, iż w pierwszych miesiącach 2015 r. skarżąca wypracowała przychód w wysokości [...] zł. Strona - co trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji - nie przedstawiła natomiast stanu środków zgromadzonych na swoich rachunkach bankowych i nie udokumentowała operacji na tych rachunkach, zaś takie działania najlepiej służyłyby wykazaniu najbardziej aktualnej sytuacji płatniczej strony i pozwalałyby na ocenę rzeczywistej płynności finansowej spółki.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wszystkie powyżej wskazane okoliczności świadczą o tym, że postanowienie Sądu pierwszej instancji odmawiające wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji jest prawidłowe. Spółka nie uprawdopodobniła, że zachodzi wobec niej niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, zaś z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy nie wynikało, że wykonanie decyzji (tj. uiszczenie kary pieniężnej) przed rozpoznaniem skargi wpłynie na wypłacalność spółki.
Argumenty podniesione w zażaleniu, że sytuacja finansowa skarżącej uległa pogorszeniu w stosunku do lat ubiegłych, a więc do okresu, który Sąd wziął pod uwagę rozpoznając wniosek, mogłyby mieć znaczenie w sprawie o zmianę postanowienia o odmowie wstrzymania wykonania decyzji. Jednakże na obecnym etapie postępowania Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpatruje ponownie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, ale bada zgodność z prawem działania Sądu pierwszej instancji, a więc rozstrzyga na podstawie stanu, jaki istniał w dacie orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Należy jednak z tym miejscu przypomnieć, że oddalenie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji nie uniemożliwia jego ponowienia w razie zmiany okoliczności, co wynika z treści art. 61 § 4 p.p.s.a.
W uzupełnieniu zażalenia skarżąca powoływała się na okoliczności dotyczące podstawy prawnej zaskarżonej decyzji administracyjnej. Odnosząc się do tego zagadnienia należy wyjaśnić, że wstrzymanie wykonania decyzji jest instytucją procesową i nie ma nic wspólnego z kontrolą zaskarżonej decyzji, służąc jedynie zabezpieczeniu interesów strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym aż do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd administracyjny. Ocena, czy decyzja jest, czy nie jest legalna (zgodna z prawem), a także czy adresat decyzji naruszył prawo, zostanie przeprowadzona przez Sąd pierwszej instancji w postępowaniu ze skargi spółki, a nie w sprawie wpadkowej zainicjowanej wnioskiem o wstrzymanie wykonania decyzji. Na tym etapie postępowania sąd administracyjny, rozpatrując wniosek o udzielenie ochrony tymczasowej na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a., nie bada tej kwestii.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.