Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 5 lutego 2019 r., sygn. akt VIII SA/Wa 836/18 na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej zwanej: p.p.s.a.) odmówił A. Sp. z o.o. w B. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Radomiu z dnia [...] września 2018 r. znak: [...] w przedmiocie zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia.
Sąd I instancji stwierdził w uzasadnieniu tego postanowienia, że skarżąca została wezwana do uzupełnienia braków formalnych skargi przez wykazanie umocowania prezesa zarządu do działania w imieniu spółki (złożenie aktualnego odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego) pouczając, że czynności tej należy dokonać w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie to zostało doręczone skarżącej 5 grudnia 2018 r. Postanowieniem z dnia 17 stycznia 2019 r. Sąd odrzucił skargę z powodu nieuzupełnienia w terminie jej braków formalnych. Pismem z 28 stycznia 2019 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Jako podstawę wniosku podała, że pismo wzywające do uzupełnienia braków formalnych, zostało odebrane przez pracownika Spółki, ale nie zostało doręczone jej prezesowi, który w tym czasie przebywał na zaplanowanym urlopie. Prezes zarządu nie został poinformowany o odebranej podczas jego nieobecności korespondencji.
Nie miał również możliwości zapoznać się z odebranym wezwaniem, albowiem znajdowało się ono w innym miejscu niż zwyczajowo odbierana korespondencja. O wezwaniu do usunięcia braków formalnych skargi dowiedział się 21 stycznia 2019 r., odbierając postanowienie z 17 stycznia 2019 r. o odrzuceniu skargi.
Sąd I instancji odmawiając przywrócenia terminu stwierdził, że obowiązkiem skarżącej jest takie zorganizowanie odbioru pism, by przekazywana korespondencja dotarła do jej prezesa, który z kolei mógłby - z należytą starannością, dbając o interesy Spółki - dokonać wymaganej czynności procesowej w terminie. Nie zasługuje więc na aprobatę twierdzenie skarżącej, zgodnie z którym nie ponosi ona winy za uchybienie powstałe w wyniku działania jej pracownika. Powoływanie się na zaniedbanie pracownika Spółki nie daje podstaw do uznania, że zachodzi brak winy w uchybieniu terminu.
Skarżąca zaskarżyła powyższe postanowienie zażaleniem wnosząc o jego zmianę poprzez przywrócenie terminu, zasądzenie kosztów postępowania i rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię i w konsekwencji ustalenie, że skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia skargi było niezawinione. W uzasadnieniu zażalenia skarżąca podniosła, że argumenty zawarte we wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi są w pełni zasadne. Skarżąca nie mogła uzupełnić braków formalnych w terminie, gdyż prezes skarżącej spółki przebywał poza jej siedzibą, na zaplanowanym urlopie, a o piśmie wzywającym do uzupełnienia braków formalnych skargi dowiedział się gdy odebrał postanowienie z dnia 17 stycznia 2019 r. w przedmiocie odrzucenia skargi. Zdaniem skarżącej, Sąd I instancji nie dokonał wszechstronnej oceny argumentów podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu, w szczególności nie wziął pod uwagę faktu, iż nawet przy dołożeniu najwyższej staranności skarżąca nie mogła usunąć przeszkody uniemożliwiającej jej zachowanie terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie jest zasadne i podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Dopuszczalność przewidzianego w art. 86 i 87 p.p.s.a. przywrócenia uchybionego terminu została przez ustawodawcę uwarunkowana spełnieniem przez stronę następujących przesłanek: złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, równoczesne dokonanie czynności, które nie nastąpiło w zakreślonym terminie, uprawdopodobnienie, że niedochowanie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych.
W rozpoznawanej sprawie wniosek skarżącej spełniał wymogi formalne, a sporna pozostaje wyłącznie kwestia uprawdopodobnienia, że niedochowanie terminu nastąpiło bez winy strony.
Z ugruntowanego w orzecznictwie i literaturze przedmiotu rozumienia przesłanki braku winy strony wynika, że powinna być ona oceniana z uwzględnieniem wszelkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem strony (por. postanowienia NSA z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt II FZ 947/12; z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II FZ 320/11, z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt II FZ 948/12).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczności powołane przez skarżącą we wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi, a następnie powtórzone w zażaleniu, wskazują na zawinienie skarżącej w niewypełnieniu wezwania Sądu do uzupełnienia braku formalnego skargi. Przede wszystkim nie może być uznany za zasadny argument, że niedochowanie terminu przez skarżącą było spowodowane przebywaniem prezesa spółki w tym czasie na urlopie wypoczynkowym. W świetle wymagań art. 87 § 2 p.p.s.a. nie jest to okoliczność wyłączająca winę skarżącej w niedochowaniu terminu. Tego rodzaju zaniedbanie jest kwestią organizacyjną skarżącej i nie może zwalniać jej z obowiązku należytej dbałości o swój interes w relacjach zewnętrznych z innymi podmiotami, w tym sądami. Naczelny Sąd Administracyjny wyrażał już w orzecznictwie stanowisko odnośnie omawianej problematyki, m.in. w postanowieniu z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 856/11, w którym stwierdził, że brak dołożenia przez skarżącą należytej staranności w postępowaniu, poprzez niezapewnienie możliwości odbioru pism sądowych na czas wyjazdu, nie może być rekompensowany przywróceniem terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej.
Brak winy, który jest konieczną przesłanką przywrócenia terminu, o którym mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a. powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Urlop wypoczynkowy prezesa spółki, który zbiegł się w czasie z upływem terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi nie może stanowić okoliczności wyłączającej winę w uchybieniu terminu. Skarżąca ponosi bowiem ryzyko prowadzenia swoich spraw również przez inne osoby, w tym pracowników pod nieobecność osób uprawnionych do reprezentowania i działania w imieniu skarżącej.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżone postanowienie Sądu I instancji odpowiada prawu i na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.