Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we W., objętym zażaleniem postanowieniem, odmówił B. D. G. Spółce z o.o. w B. W. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi tej spółki na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] lutego 2015 r. w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach poza kasynem gry.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że w oświadczeniu o majątku i dochodach spółka podała w szczególności, że posiada kapitał zakładowy w wysokości [...] zł oraz środki trwałe o wartości [...] zł, a strata za ostatni rok obrotowy wyniosła 3.069,02 zł. Nadto w odpowiedzi na wezwanie Sądu do złożenia dodatkowych wyjaśnień obrazujących sytuację materialną spółki, strona wniosła o rozpatrzenie wniosku na podstawie już złożonych dokumentów wskazując, że "prowadzi działalność pomimo osiągania straty licząc na polepszenie koniunktury".
W ocenie Sądu I instancji wniosek spółki o przyznanie prawa pomocy nie zasługiwał na uwzględnienie, bowiem skarżąca nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzających jej trudną sytuację materialną. Tymczasem, jak słusznie przyjmuje się w orzecznictwie, osoba prawna, w celu wykazania spełnienia przesłanki uzasadniającej przyznanie prawa pomocy, obowiązana jest udokumentować swoją sytuację finansową i wykazać, że podjęła wszelkie możliwe kroki, aby zdobyć fundusze na pokrycie wydatków związanych z wszczynanym postępowaniem. Skarżąca bezspornie tego nie uczyniła. Twierdzenia spółki nie zostały poparte żadnymi dokumentami źródłowymi. Strona nie wykazała zatem należytej inicjatywy i staranności, przy uzasadnieniu wniosku, a przede wszystkim przy wykazaniu, że kwalifikuje się ona do grona podmiotów legitymowanych do uzyskania pomocy ze strony Państwa, a tym samym uniemożliwiła Sądowi dokonanie pozytywnej oceny wniosku.
WSA podkreślił, że skarżąca oświadczyła nadto, że świadomie prowadzi działalność gospodarczą pomimo uzyskania straty, licząc na potencjalne polepszenie się "koniunktury". Ponadto spółka nie wykazała, że już utraciła płynność finansową. Tymczasem, jak podnosi się w orzecznictwie przedsiębiorstwo, które nie wykazało, że utraciło płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych powinno partycypować w kosztach postępowania sądowego (por. postanowienie NSA z dnia 1 kwietnia 2008 r., I OZ 208/08, LEX nr 477191).
W zażaleniu na powyższe postanowienie spółka wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie art. 246 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) poprzez dowolną i pobieżną ocenę przedstawionej sytuacji, która w konsekwencji doprowadziła do błędnego przyjęcia, że skarżący nie znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, posiada dostateczne środki i jest w stanie ponieść samodzielnie pełne koszty postępowania przed sądem administracyjnym oraz naruszenie art. 78 w zw. z art. 184 Konstytucji RP, poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy wskazane artykułu stanowią, że skarżący ma prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji, a sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, podczas gdy mocą zaskarżonego postanowienia odmawia się skarżącej prawa do rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny, pomimo istnienia przesłanek do przyznania skarżącej spółce prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W uzasadnieniu zażalenia spółka wyjaśniła, że odnotowuje systematyczne straty i nie posiada możliwości płatniczych. Argumentowała, że wszystkie swoje przychody zmuszona jest wydatkować na bieżące utrzymanie i aktualną działalność, dlatego też nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek dodatkowych i nieprzewidzianych kosztów, a taki właśnie charakter ma wpis sądowy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z art. 199 p.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Instytucja prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym, która ma gwarantować możliwość realizacji konstytucyjnego prawa do sądu, wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony. W związku z tym, że w przypadku przyznania prawa pomocy koszty postępowania sądowego pokrywane są z budżetu państwa, korzystanie z tej instytucji powinno mieć miejsce jedynie w wypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, gdy wnioskodawca rzeczywiście nie posiada żadnych lub wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania, a przez to nie może zrealizować przysługującego mu prawa do sądu.
Przed odniesieniem się do zarzutów zażalenia, wypada podkreślić, że skarżąca nieprecyzyjnie formułuje swoje wnioski, raz domagając się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym (art. 246 § 2 pkt 1 p.p.s.a.) – tak spółka określiła treść swego żądania w piśmie z dnia [...] kwietnia 2015 r. (k. – 32 akt sądowych) będącym odpowiedzią na wezwanie WSA z [...] marca 2015 r. do sprecyzowania zakresu żądania, a następnie w treści zażalenia domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości, a jednocześnie zarzucając naruszenie art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. dotyczącego prawa pomocy w zakresie częściowym. Skarżąca zdaje się nie dostrzegać różnicy pomiędzy tymi dwiema postaciami instytucji prawa pomocy, co potwierdza uzasadnienie zażalenia, w którym strona podnosi, że "wnioskowała o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, tj. zwolnienie od konieczności poniesienia w całości opłaty sądowej od wniesionej skargi", co stoi w oczywistej sprzeczności z poprzednio przywołanymi oświadczeniami spółki.
Przechodząc do rozważenia zasadności zażalenia, należy wskazać, że w myśl art. 246 § 2 pkt 1 p.p.s.a. osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym – gdy wykaże, że nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania; a w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania (art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a.). Z treści tego przepisu wynika wprost, że ciężar dowodu co do wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy (w obu zakresach) spoczywa na stronie składającej wniosek o przyznanie tego prawa.
Powyższy pogląd znajduje potwierdzenie w treści art. 252 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym, wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach. Właściwe przedstawienie przez stronę przyczyn uzasadniających zwolnienie od kosztów sądowych oraz dowodów na ich poparcie umożliwia sądowi rozpoznającemu wniosek dokonanie prawidłowej oceny sytuacji majątkowej wnioskodawcy. Strona ma w tym zakresie inicjatywę dowodową, a sąd na podstawie przedstawionych przez stronę dowodów dokonuje oceny, czy wystąpiły przesłanki przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa, rozpoznając wniosek o prawo pomocy złożony przez osobę prawną należy dokonać porównywania wysokości ciążących na stronie kosztów sądowych z posiadanym przez nią majątkiem. Przyjmuje się bowiem, iż osoba prawna nie zasługuje na zwolnienie z kosztów sądowych, gdy dysponuje majątkiem, którego wartość przewyższa wysokość wymaganego wpisu (zob.: postanowienie NSA z dnia 15 marca 2012 r., sygn. akt II GZ 89/12). Posiadanie majątku w zasadzie wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy (zob.: postanowienie WSA w Szczecinie z dnia 12 lipca 2012 r., sygn. akt I SA/Sz 428/12). Od strony – w szczególności, jeśli jest osobą prawną – można oczekiwać, że będzie dysponować swoim majątkiem w taki sposób, aby uzyskać z niego sumy potrzebne na pokrycie kosztów sądowych (zob.: postanowienie NSA z dnia 18 grudnia 2012 r., sygn. akt II GZ 478/12).
Należy podkreślić, iż aby móc ocenić sytuację strony i na jej podstawie prawidłowo rozpoznać wniosek, Sąd musi zapoznać się z dokumentami świadczącymi o jej sytuacji majątkowej; nie można tego uczynić na podstawie domniemań. Przy czym w p.p.s.a. jednoznacznie wskazano, iż to wnioskodawca ma obowiązek wykazać fakty, na których opiera swój wniosek. Nie można przerzucić tego obowiązku na sąd, bowiem tylko strona ma interes prawny, aby na podstawie dostarczonych dokumentów uzyskać prawo pomocy. W niniejszej sprawie podjęto działania zmierzające do uzyskania pełnego obrazu aktualnych możliwości płatniczych skarżącej, wzywając ją do uzupełnienia wniosku o stosowne informacje. Z obowiązku przesłania tych dokumentów skarżąca nie wywiązała się, stwierdzając w piśmie z dnia [...] kwietnia 2015 r. (odpowiedzi na wezwanie Sądu I instancji), że "Sądowi znana jest dramatyczna sytuacja spółki, która wykazuje stratę", dlatego też skarżąca wniosła o rozpoznanie sprawy przez Sąd "na podstawie posiadanych dokumentów". Wyczerpujących informacji spółka nie nadesłała również łącznie ze złożonym sprzeciwem i w dalszej kolejności – rozpoznawanym zażaleniem.
Reasumując, Sąd na podstawie złożonych przez skarżącą fragmentarycznych i niepełnych wyjaśnień, nie mógł ocenić sytuacji finansowej skarżącej. Skoro zatem strona nie wykazała, że spełnia przesłanki warunkujące przyznanie jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, postanowienie Sądu I instancji należy uznać za prawidłowe.
Końcowo odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 78 w zw. z art. 184 Konstytucji RP, poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy wskazane artykułu stanowią, że skarżący ma prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji, a sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, podczas gdy mocą zaskarżonego postanowienia odmawia się skarżącej prawa do rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny, pomimo istnienia przesłanek do przyznania skarżącej spółce prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, należy wyraźnie zaznaczyć, że skarżąca skorzystała z możliwość wniesienia sprzeciwu, a następnie zażalenia od niesatysfakcjonujących rozstrzygnięć Sądu I instancji, jednak – jak to już wyjaśniono – nie dopełniła ciążących na niej w tym zakresie zobowiązań. Strona bowiem występując na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania i wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku powinna uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku.
Jedynym kryterium oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy jest bowiem kryterium finansowe (por. postanowienie NSA z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt I GZ 1/10, dostępne w Internecie pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z treści zażalenia wynika, że spółka nadal prowadzi działalność gospodarczą i brak informacji, aby utraciła płynność finansową. W takiej sytuacji nie ma podstaw do traktowania skarżącej w szczególny sposób w stosunku do innych podmiotów prowadzących działalność gospodarczą. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji przedsiębiorstwo, które nie wykazało, że utraciło płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych powinno partycypować w kosztach postępowania sądowego (por. postanowienie NSA z dnia 1 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OZ 208/08, dostępne jak wyżej). Zaskarżone postanowienie jest zatem zgodne z prawem; nie narusza też elementarnej zasady konstytucyjnej, o której mowa w art. 78 Konstytucji RP.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.