Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 28 czerwca 2011 r., sygn. akt V SA/Wa 27/11 przywrócił termin W. G. do wniesienia skargi na rozstrzygnięcie Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] sierpnia 2010 r., znak: [...]w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej ze środków unijnych.
Sąd orzekał w następującym stanie sprawy.
W. G. pismem z dnia [...] grudnia 2010 r. (data nadania pocztowego) wniósł, bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skargę na opisane wyżej rozstrzygnięcie Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny przy piśmie z dnia [...] grudnia 2010 r. (data nadania pocztowego) przekazał skargę Prezesowi Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, tj. organowi, za pośrednictwem którego powinna być wniesiona do sądu.
Postanowieniem z dnia 28 stycznia 2011 r. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę W. G. z uwagi na jej wniesienie z uchybieniem terminu określonego w art. 53 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), licząc początkowy dzień tego terminu od dnia przekazania skargi przez sąd do organu.
W. G. w piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2011 r. zawarł wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że do sporządzenia skargi zaangażowane zostały dodatkowe osoby, które miały pismo to przygotować i złożyć we właściwym organie. Skarżący podkreślił, że z uwagi na fakt, iż miejsce zamieszkania osób przygotowujących skargę oraz jego miejsce zamieszkania dzieli duża odległość oraz z uwagi na panujące wówczas warunki na drogach i w komunikacji międzymiastowej (panowała wówczas w Polsce duża śnieżyca i warunki na drogach zagrażały bezpieczeństwu osób korzystających z nich na dużych odległościach), otrzymał skargę wraz z załącznikami przy pomocy urządzeń komunikacji na odległość.
Skarżący wyjaśnił, że po dodatkowym, dokładnym przeczytaniu pism, podpisał je, a następnie przekazał osobie, którą zatrudnia do ich wysyłania. Osoba, która zajmuje się korespondencją nie posiada jednak wykształcenia prawniczego i z uwagi na niezrozumienie pouczenia, jakie zostało zawarte w piśmie ARiMR z dnia [...] października 2010 r., wysłała skargę bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 23 lutego 2011 r. odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi, które następnie zostało uchylone przez Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GZ 214/11.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, oceniając ponownie wniosek skarżącego wskazał, że brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Artykuł 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne.
Zdaniem Sądu I instancji, w sprawie zachodziły przesłanki warunkujące przywrócenie terminu do wniesienia skargi z uwagi na brak winy po stronie skarżącego w uchybieniu terminu. Uwzględniając okoliczności tej sprawy, a w szczególności wyjątkowo trudne warunki atmosferyczne panujące wówczas w kraju i spowodowane tym ograniczenia komunikacyjne trudno przypisać skarżącemu świadome i celowe działanie zmierzające do przekroczenia terminu do wniesienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał zatem, że celowe jest przywrócenie terminu do dokonania wnioskowanej czynności procesowej.
Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniósł zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 czerwca 2011 r. domagając się jego uchylenia.
W obszernym uzasadnieniu wskazał, że skarżący nie dochował należytej staranności przesyłając pismo bezpośrednio do Sądu. Skarżący powinien był przewidzieć, że mogą wystąpić okoliczności uniemożliwiające dochowanie terminu i trudno dać wiarę twierdzeniom skarżącego jakoby okoliczności przez niego podniesione, tj. śnieżyca trwała przez cały okres 30 dni, które skarżący miał na wniesienie skargi do Sądu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie może być uwzględnione z uwagi na brak usprawiedliwionych podstaw.
W myśl art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Stosownie do treści § 2 przepisu przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania. W świetle cytowanego przepisu brak winy jest konieczną przesłanką przywrócenia terminu, której ocena należy do Sądu. Wnioskodawca powinien więc uprawdopodobnić okoliczności wyłączające jego winę w niezachowaniu terminu do złożenia pisma lub dokonania innej czynności procesowej. W nauce prawa i w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że o braku winy można mówić jedynie wtedy, gdy strona lub jej pełnomocnik nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (post. WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r. sygn. akt I SAB/Wa 78/05).
Za okoliczność wyłączającą winę przyjmuje się również przerwę w komunikacji, powódź, pożar, katastrofę, nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą w tej sytuacji (patrz. T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wyd. Lexis Nexis, Warszawa 2008, str. 381 ze zm.).
We wcześniejszym zażaleniu do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący podniósł, że z uwagi na panujące wówczas warunki na drogach i w komunikacji międzymiastowej nie można było w terminie nadać skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Skarżący powołał się na bardzo trudne warunki pogodowe, tj. panujące wtedy śnieżyce i warunki na drogach zagrażające bezpieczeństwu osób na dużych odległościach. W tych okolicznościach otrzymał od pełnomocnika skargę wraz z załącznikami przy pomocy urządzeń komunikacji na odległość.
Należy wskazać, że z akt sprawy wynika, iż zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu w dniu [...] listopada 2010 r. zaś skarga na tę decyzję wniesiona została do Sądu w dniu [...] grudnia 2010 r. (data nadania przesyłki na poczcie, k. [...] akt sądowych). Skarga na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa została zatem wniesiona z zachowaniem ustawowego terminu (w ostatnim jego dniu) ale wprost do Sądu, a nie za pośrednictwem organu, jak wymaga tego przepis art. 54 § 1 p.p.s.a. Skarga ta została następnie nadana przez Sąd do organu w dniu [...] grudnia 2010 r. (k. [...] akt sądowych). Uwzględniając okoliczności tej sprawy, a w szczególności – opisane przez skarżącego - wyjątkowo trudne warunki atmosferyczne panujące wówczas w kraju i spowodowane tym ograniczenia komunikacyjne trudno przypisać skarżącemu świadome i celowe działanie zmierzające do przekroczenia terminu do wniesienia skargi.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji zasadnie uznał, że skarżący uprawdopodobnił brak swojej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi. Wbrew twierdzeniom organu, zawartym w zażaleniu, skarżący miał prawo do dokonania czynności procesowej ostatniego dnia terminu. Żaden przepis ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie obliguje stron postępowania do dokonywania czynności procesowych, wcześniej niż przed ostatnim dniem upływu terminu określonego do ich dokonania. Nie można zatem poczytać za zawinione zwlekania strony z wysłaniem pisma procesowego do ostatniego dnia terminu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.