Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku postanowieniem z dnia 22 listopada 2017 r., sygn. akt I SA/Bk 1742/17 odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi [A.] Sp. z o.o. w K. (dalej: spółka lub skarżąca) na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach poza kasynem gry.
W skardze do Sądu na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku z dnia [...] września 2017 r., wydaną w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry, pełnomocnik skarżącej spółki wniósł m.in. o wstrzymanie jej wykonania. Wskazał, że ze względu na znaczną kwotę kary (12.000 zł) wykonanie decyzji może wyrządzić spółce znaczną szkodę. Z uwagi na sytuację finansową, zapłata kary może spowodować utratę płynności finansowej spółki i ogłoszenie upadłości, a przez to utratę możliwości zarobkowania przez osoby, dla których spółka stanowi źródło dochodu. Pełnomocnik stwierdził, że ani późniejsze wygranie sporu, ani zwrot świadczenia nie przywróci pierwotnego stanu rzeczy i nie naprawi powstałej szkody.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji uznając, że podane przez skarżącego twierdzenia odnośnie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji powinny odwoływać się do materiałów źródłowych obrazujących jego sytuację materialną, każda bowiem decyzja administracyjna zobowiązująca do uiszczenia należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach zobowiązanego do ich uiszczenia. Nie jest to sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym (postanowienie NSA z dnia 28 stycznia 2011 r. II GSK 49/11). Zdaniem Sądu I instancji, spółka nie uczyniła tego w sposób uzasadniający objęcie jej ochroną tymczasową, bowiem nie wskazała żadnej okoliczności stanowiącej o niebezpieczeństwie wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Pełnomocnik nie przedstawił ponadto aktualnych danych o stanie majątkowym spółki. Brak dokumentacji obrazującej rzeczywistą kondycję finansową spółki uniemożliwia pozytywne rozpoznanie wniosku. Tym samym nie sposób ocenić czy rzeczywiście zachodzą przesłanki do wstrzymania wykonania decyzji.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia WSA w Białymstoku, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 61 § 3 w zw. z art. 163 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718; dalej: p.p.s.a.).
Dodatkowo skarżąca wskazała, że spółka już poniosła stratę na skutek zatrzymania spornych urządzeń. W następstwie zatrzymania urządzeń spółka nie miała możliwości ich eksploatacji i przez to utraciła przewidywany zysk, który urzeczywistniłby się, gdyby urządzenia były nadal eksploatowane. Uiszczenie kary pieniężnej na obecnym etapie postępowania w sytuacji, gdy postępowanie karne prowadzone wobec spółki nie zostało zakończone, dodatkowo pogorszy sytuację finansową spółki i będzie niewspółmierne do zaistniałych okoliczności. Spółka ponadto nie ma możliwości radykalnej poprawy swojej sytuacji finansowej w najbliższym czasie, która umożliwiłaby jednorazową spłatę bez większego uszczerbku dla je kondycji finansowej i zagrożenia upadłością spółki. Ze względu na powyższe, w ocenie skarżącej, wstrzymanie jej wykonania jest w pełni uzasadnione
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Oznacza to, że chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego bądź wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu. Wprowadzona w omawianym przepisie ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi wyjątek od zasady wynikającej z art. 61 § 1 p.p.s.a., w myśl której wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności.
Z treści przytoczonego przepisu wynika, iż sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego, zatem to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uzasadnienia wniosku, tak aby przekonać sąd do zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. Dla wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo stwierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.
W niniejszej sprawie wniosek o wstrzymanie wykonania dotyczył decyzji w przedmiocie wymierzenia skarżącej kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł.
Ustawodawca w art. 61 § 3 p.p.s.a. posługuje się pojęciem "znacznej szkody", co oznacza, że dla wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu nie wystarcza samo jej wystąpienie, lecz jeszcze jej rozmiar dla zobowiązanego musi być co najmniej znaczny. Sama wysokość określonej kary pieniężnej nie świadczy zatem o wystąpieniu przesłanek wstrzymania wykonania decyzji, określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Kwota ta musi być bowiem odniesiona do całokształtu aktualnej sytuacji majątkowej skarżącej, w tym jej płynności finansowej (v. postanowienia NSA z dnia: 21 lutego 2017 r., sygn. akt II GZ 106/17, 24 stycznia 2017 r., sygn. akt II GZ 1360/16). Wbrew zarzutom skarżącej, także sama utrata przewidywanego zysku przez brak możliwości eksploatacji spornych urządzeń na skutek ich zatrzymania nie uzasadnia automatycznie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. (v. postanowienie NSA z dnia 15 czerwca 2016 r., sygn. akt II GZ 600/16).
Dokonana przez Sąd I instancji ocena jest prawidłowa. WSA w Białymstoku trafnie zwrócił uwagę, że skarżąca do wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji nie dołączyła żadnych dowodów, które dokumentowałyby jej aktualną sytuację majątkową. Zasadne jest zatem stanowisko Sądu I instancji, że w tej sytuacji nie był w stanie określić czy ewentualna szkoda spowodowana wykonaniem decyzji, tylko z uwagi na wysokość nałożonej kary pieniężnej byłaby znaczna oraz czy istnieje zagrożenie powstania trudnych do odwrócenia skutków. Zawarte we wniosku twierdzenia o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie zostały uprawdopodobnione stosownymi dokumentami odnoszącymi się do sytuacji majątkowej strony, jak np. bilans, rachunek zysków i strat, które obrazowałyby aktualną, rzeczywistą kondycję finansową spółki. Brak wiedzy co do rzeczywistej sytuacji majątkowej i finansowej strony sprawia, że nie jest możliwa ocena, czy i w jaki sposób wykonanie zaskarżonej decyzji przed zakończeniem kontroli sądowej może wpłynąć na sytuację majątkową spółki.
Ze wskazanych powodów, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o sprostowaniu sentencji postanowienia WSA z dnia 22 listopada 2017 r., sygn. akt I SA/Bk 1742/17, w zakresie wskazania strony wnoszącej skargę, na podstawie art. 156 § 1 i 3 p.p.s.a. Naczelny Sąd administracyjny stwierdził, że błędne określenie strony w postanowieniu Sądu I instancji stanowi oczywistą omyłkę.
Wobec powyższego, NSA orzekł jak w pkt 2 sentencji na podstawie art. 153 § 1, 2 i 3 w związku z art. 193 p.p.s.a.