Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie postanowieniem z dnia 30 marca 2017 r. o sygn. akt I SA/Ol 166/17, orzekając w pkt 1 na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), odrzucił skargę Syndyka Masy Upadłości [A.] Sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej w M. (dalej: skarżąca) na decyzję Zarządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego z dnia [...] grudnia 2016 r. w przedmiocie zobowiązana do zwrotu dofinansowania z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej, a w pkt 2 na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a. orzekł o zwrocie skarżącej wpisu od skargi w wysokości 2148 zł.
Wyjaśniając motywy rozstrzygnięć podjętych w punkcie 1 i 2 Sąd wskazał, że skarżąca, reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła skargę na powyższą decyzję organu, a jej pełnomocnik został wezwany do usunięcia braków formalnych skargi w postaci złożenia dokumentu lub jego uwierzytelnionego odpisu określającego umocowanie do reprezentowania strony skarżącej (wyciągu z KRS), w terminie siedmiu dni od daty doręczenia wezwania pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie doręczono pełnomocnikowi skarżącej 3 marca 2017r. Pomimo upływu, w dniu 10 marca 2017 r., 7-dniowego terminu braki formalne skargi nie zostały usunięte. Odwołując się do uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2013 r. o sygn. akt I OPS 13/13 (publik. ONSAiWSA z 2014 r. nr 3, poz. 39; CBOSA), Sąd stwierdził, że wobec braku możliwości uzupełnienia braków formalnych wniesionej w niniejszej sprawie skargi przez Sąd za stronę w celu umożliwienia nadania jej dalszego biegu i nieuzupełnienia tego braku przez skarżącą, pomimo wezwania, skargę należało odrzucić, a uiszczony do niej wpis zwrócić.
W zażaleniu złożonym do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca, reprezentowana przez radcę prawnego, domagała się uchylenia postanowienia Sądu z dnia 30 marca 2017 r., zarzucając naruszenie przepisu art. 46 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez uznanie, że pełnomocnik skarżącej nie wykazał swojego umocowania, podczas gdy załączył on pełnomocnictwo do działania w imieniu syndyka, w aktach administracyjnych znajduje się zaś postanowienie o ogłoszeniu upadłości, które wprost wskazuje na działanie syndyka na rzecz upadłego, co stanowi o prawidłowym umocowaniu pełnomocnika do wniesienia skargi, co w efekcie doprowadziło do błędnego uznania przez Sąd I instancji, że doszło do nieuzupełnienia przez skarżącą braków formalnych skargi, a ostatecznie do nieuzasadnionego jej odrzucenia. Na wezwanie Sądu do zażalenia załączono pełnomocnictwo udzielone przez skarżącą autorowi zażalenia wraz z dowodem uiszczenia opłaty skarbowej oraz odpis pełny z KRS strony skarżącej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie mogło zostać uwzględnione.
Wskazać należy, że skargę w tej sprawie wniosła skarżąca, reprezentowana przez radę prawnego, w dniu 20 stycznia 2017 r., a skarga zawierała brak formalny w postaci braku dokumentu lub jego uwierzytelnionego odpisu określającego umocowanie do reprezentowania strony skarżącej (wyciąg z KRS), o co Sąd pismem z dnia 1 marca 2017 r., w wykonaniu zarządzenia p.o. Przewodniczącego Wydziału I WSA w Olsztynie z dnia 27 lutego 2017 r., wezwał pełnomocnika skarżącej, w terminie 7 dni, określając rygor odrzucenia skargi na wypadek niewykonania wezwania w terminie. Prawidłowo doręczone wezwanie nie zostało wykonane, więc kontrolowanym postanowieniem Sąd skargę, której braku formalnego nie uzupełniono w wyznaczonym terminie, odrzucił oraz orzekł o zwrocie uiszczonego od niej wpisu. Odwołując się do uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego (I OPS 13/13) WSA wyjaśnił dodatkowo, że zaistniałego braku formalnego skargi nie mógł samodzielnie uzupełnić za skarżącą.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego objęte zażaleniem orzeczenie Sądu I instancji jest prawidłowe, a zarzuty zażalenia i argumentacja powołana na ich obronę są zupełnie nietrafne.
Stosownie do art. 29 p.p.s.a. organ osoby prawnej ma obowiązek wykazania swojego umocowania dokumentem przy pierwszej czynności w postępowaniu, a w myśl art. 34 p.p.s.a. strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. Skarżąca ustanowiła pełnomocnika, który, zgodnie z art. 37 § 1 p.p.s.a., przy pierwszej czynności procesowej, zobowiązany był dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa.
Jak wynika z piśmiennictwa oraz utrwalonego już stanowiska judykatury sądów administracyjnych pojęcie pełnomocnictwa należy rozumieć całościowo, jako komplet dokumentów niezbędnych do wykazania umocowania pełnomocnika do działania za mocodawcę (por. np. postanowienie NSA z dnia 20 maja 2009 r. o sygn. akt I GSK 608/08, publik. CBOSA). W przypadku złożenia skargi przez pełnomocnika działającego w imieniu osoby prawnej, pełnomocnik jest obowiązany oprócz pełnomocnictwa dołączyć dokument wykazujący umocowanie osób upoważnionych do działania w imieniu tej osoby prawnej. Dokumentem tym jest zwykle odpis z Krajowego Rejestru Sądowego skarżącego podmiotu, niemniej jednak ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w art. 37 § 1 ani w żadnym innym przepisie nie wprowadza wymogu, aby dokumentem wykazującym umocowanie pełnomocnika musiał być wyłącznie KRS. Chodzi o taki dokument, z którego ma wynikać, że pełnomocnik jest uprawniony do działania za mocodawcę, natomiast mocodawca będąc osobą prawną mógł – za pośrednictwem ściśle określonych osób – udzielić umocowania, a nie o dokument mający konkretną formę prawną.
Niezałączenie do skargi dokumentu pełnomocnictwa lub załączenie niepełnego pełnomocnictwa jest – jak już wyżej powiedziano – brakiem formalnym skargi, który podlega uzupełnieniu na wezwanie sądu. Bezsprzecznie w realiach sprawy właściwe wezwanie do pełnomocnika strony skarżącej WSA wystosował i nie ulega wątpliwości, że nie zostało ono wykonane. Skarżąca stoi jednak na stanowisku, iż jej skarga nie zawierała braku formalnego, albowiem do skargi załączono pełnomocnictwo, natomiast w aktach administracyjnych znajduje się postanowienie o ustanowieniu dla skarżącej syndyka, co jest – w jej ocenie – wystarczające dla uznania skuteczności złożonego już pełnomocnictwa. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego takie uznanie wyklucza treść art. 46 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym do pisma należy dołączyć pełnomocnictwo lub jego wierzytelny odpis, jeżeli pismo wnosi pełnomocnik, który w danej sprawie nie złożył jeszcze tych dokumentów przed sądem.
Przed WSA pełnomocnik reprezentujący skarżącą nie złożył prawidłowego (kompletnego) dokumentu pełnomocnictwa, a skoro ten brak skargi nie został uzupełniony na wezwanie Sądu w wyznaczonym terminie, to skarga musiała być odrzucona na podstawie prawidłowo zastosowanego przez Sąd art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a., a uiszczony od niej wpis zwrócony na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Odnosząc się ponadto do argumentu zażalenia, że WSA nietrafnie powołał się na wyżej wskazywaną uchwałę I OPS 13/13 wyjaśnienia wymaga, iż wprawdzie uchwała ta dotyczy niedołączenia do skargi wymaganej liczby jej odpisów i odpisów załączników, a nie wad pełnomocnictwa, to jednak zasadnie posłużyła Sądowi jako dobitna ilustracja tezy, że co do zasady braków formalnych skargi sąd administracyjny za stronę skarżącą uzupełniać nie może, w czym naruszenia prawa dopatrzyć się nie sposób.
Już tylko na marginesie sąd kasacyjny za niekonsekwentne uznaje stanowisko zażalenia, że do skargi pełnomocnik skarżącej nie mógł/nie musiał załączać dokumentu pełnomocnictwa oraz dokumentu wykazującego umocowanie do jego udzielenia (KRS), podczas gdy do zażalenia, na wezwanie Sądu, załączył zarówno pełnomocnictwo, jak i odpis pełny z KRS skarżącej (obowiązku złożenia wskazanych dokumentów na etapie wnoszenia zażalenia niekwestionując), zaś stan prawny w tym zakresie między datą wniesienia skargi a datą wniesienia zażalenia nie uległ zmianom.
Z wymienionych powodów oraz na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji.