Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. postanowieniem z 3 listopada 2010 r., sygn. akt III SA/Łd 299/10 odmówił F. Spółce z o.o. w J. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, w sprawie ze skargi tej Spółki na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Ł. z [...] marca 2010 r., nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wydania zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. wyrokiem z 29 września 2010 r., sygn. akt III SA/Łd 299/10 oddalił skargę F. Spółki z o.o. na ww. decyzję Dyrektora Izby Celnej w Ł. Rozprawa w tej sprawie miała miejsce 16 września 2010 r.
W dniu 20 września 2010 r. pełnomocnik Spółki złożył wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku z 16 września 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. postanowieniem z 29 września 2010 r. odmówił uwzględnienia powyższego wniosku, z uwagi na jego przedwczesność. Sąd wskazał bowiem, iż ogłoszenie orzeczenia w przedmiotowej sprawie zostało odroczone do dnia 29 września 2010 r. Odpis powyższego postanowienia pełnomocnik Spółki otrzymał 7 października 2010 r. i w tym samym dniu złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 29 września 2010 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. nie uwzględnił wniosku Spółki i wskazał, że Spółka nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 29 września 2010 r. Zdaniem Sądu, powołana przez pełnomocnika Spółki przesłanka uzasadnionego przekonania o wydaniu orzeczenia w terminie wyznaczonej rozprawy, wynikającego z treści art. 139 § 1 zdanie 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) oraz jednolitego orzecznictwa sądów administracyjnych w podobnych sprawach, nie stanowi okoliczności wskazującej na brak winy strony w uchybieniu terminu do złożenia przedmiotowego wniosku.
W ocenie Sądu, nie stanowi również okoliczności wyłączającej winę Spółki w uchybieniu terminu, podniesiony przez pełnomocnika fakt "przeoczenia" zawiadomienia o terminie rozprawy oraz brak możliwości bezpośredniego sprawdzenia akt sprawy w normalnym trybie. Sąd wskazał, iż adwokat należy do podmiotów, które zajmują się reprezentowaniem interesów, prowadzeniem cudzych spraw w sposób profesjonalny. Należy zatem przyjąć wobec adwokata wyższy niż przeciętny miernik staranności. Odnosząc się do kwestii niemożności bezpośredniego sprawdzenia akt sprawy Sąd wskazał, iż stronie bądź ustanowionemu przez nią pełnomocnikowi, stosownie do treści art. 12a § 1 p.p.s.a., przysługiwało prawo dostępu do akt sprawy. Fakt nieskorzystania przez stronę z przysługującego jej uprawnienia nie może w ocenie Sądu stanowić okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej.
W zażaleniu na powyższe postanowienie F. Spółka z o.o. zarzuciła naruszenie przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a., polegające na błędnym przyjęciu, że uchybienie terminowi ustawowemu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. z 29 września 2010 r. uznać należy za zawinione po stronie skarżącej z tego względu, że powołane przez skarżącą okoliczności, zwłaszcza wobec profesjonalnego charakteru działalności reprezentującego ją pełnomocnika procesowego, nie uprawdopodabniają wystąpienia sytuacji, w sposób obiektywny uniemożliwiającej dotrzymanie terminu, podczas gdy stwierdzić należy, że "brak winy" jest okolicznością ocenną, ze swej istoty subiektywną, w związku z tym ustalenie wystąpienia tej przesłanki nie powinno być determinowane wyłącznie tożsamością podmiotu reprezentującego interesy Strony (czy jest nią bezpośrednio strona, czy działający w jej imieniu pełnomocnik profesjonalny), Sąd winien bowiem dokonywać oceny "braku" winy" i oceny samego "uprawdopodobnienia" na podstawie okoliczności faktycznych konkretnej sprawy.
Mając na uwadze powyższe Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Ł. do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.) należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.).
W przepisie art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określono kryteriów, według których należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu Sądu. Daje to Sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne (por. postanowienie SN z 22 lipca 1999 r., I PKW 273/99, OSNAP 2000, Nr 20, poz. 757).
Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku.
Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy należy podzielić ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności braku winy w niedochowaniu terminu. W rozpoznawanej sprawie przyczyną uchybienia terminu, wskazaną przez skarżącą, było "przeoczenie" przez pełnomocnika Spółki zawiadomienia o terminie rozprawy, co, zdaniem skarżącej, wynikało z "podpięcia" tego zawiadomienia pod pismo "Odpowiedź na skargę" Dyrektora Izby Celnej w Ł. z 24 maja 2010 r. (na końcu tego pisma). W konsekwencji spowodowało to błędne, ale subiektywnie usprawiedliwione przekonanie pełnomocnika, że termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Takiego argumentu Spółki nie sposób zaakceptować.
W sprawie nie ma znaczenia czy zawiadomienie o terminie rozprawy zostało przypięte na końcu, czy na początku innego pisma, z którym zawiadomienie było wysłane, w tym przypadku z "Odpowiedzią na skargę". Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki wyraźnie wskazano rodzaj przesyłki: "zawiadomienie o rozprawie + odpis odpowiedzi na skargę." Przesyłka ta została doręczona pełnomocnikowi Spółki 7 sierpnia 2010 r. Jednakże pełnomocnik zapoznał się z jej zawartością dopiero 20 września 2010 r. Takie działanie należy uznać za brak podstawowej staranności, jakiej należy wymagać od profesjonalnego pełnomocnika, na którym ciąży obowiązek dbania o interesy mocodawcy, w tym dbania o prawidłowe i terminowe dokonywanie czynności procesowych. Natomiast błędy i zaniechania pełnomocnika należy traktować jak zawinienie samej skarżącej, ze skutkami z tego wynikającymi.
Spółka wskazała również na brak możliwości bezpośredniego sprawdzenia akt sprawy w normalnym trybie, z uwagi na istotną odległość Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. od siedziby zarówno samej skarżącej, jak i jej pełnomocnika procesowego. Niewątpliwie nie jest to jednak okoliczność potwierdzająca brak winy w uchybieniu terminu, w sytuacji chociażby możliwości skorzystania z telefonu.
Mając powyższe na względzie należy stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Sąd pierwszej instancji zasadnie w tej sytuacji odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Z tych powodów, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.