Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. postanowieniem z dnia 7 lipca 2014 r., sygn. akt III SA/Wr 218/14, odmówił J. G. przywrócenia terminu do złożenia skargi na decyzję Dyrektora D. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia [...] sierpnia 2011 r. w przedmiocie odmowy przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych.
I
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji podał, że z akt administracyjnych rozpoznawanej sprawy wynika, iż w dniu [...] sierpnia 2011 r. przedstawiciel ustawowy skarżącej osobiście odebrał decyzję Dyrektora D. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia [...] sierpnia 2011 r. Rozstrzygnięcie to zawierało prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. Sąd I instancji wskazał, że ustawowy termin do wniesienia skargi minął w dniu [...] września 2011 r., zaś skarga na powyższą decyzję wpłynęła do organu odwoławczego w dniu [...] marca 2014 r., czyli po upływie 2 lat i 6 miesięcy.
Sąd podniósł, że z podanej przez skarżącą argumentacji wynika, iż przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia skargi było ujawnienie przez organ dopiero [...] marca 2014 r. postanowienia Prokuratora Rejonowego w O. z dnia [...] marca 2011 r. Zdaniem skarżącej, okoliczności wynikające z tego postanowienia są podstawą do uchylenia wydanej w sprawie decyzji ostatecznej.
W ocenie WSA, okoliczności wskazanej przez skarżącą nie można traktować jako przesłanki uprawdopodobniającej brak winy w uchybieniu terminowi, bowiem informacja ta nie miała żadnego wpływu na bieg terminu do wniesienia skargi. Sąd uznał winę strony w uchybieniu powyższego terminu, gdyż przedstawiciel ustawowy skarżącej wiedział, iż po doręczeniu decyzji organu II instancji zaczął biec termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jednakże w ciągu 30 dni od doręczenia decyzji skarżąca nie podjęła żadnych starań, by wnieść skargę w terminie.
W związku z powyższym WSA stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie nie zostały spełnione wszystkie przesłanki przywrócenia terminu, określone w art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), ponieważ okoliczność przedstawiona przez stronę w żadnym stopniu nie uprawdopodobnia braku jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Sąd wskazał, że okoliczność ta może stanowić wyłącznie podstawę do ewentualnego podjęcia próby wyeliminowania z obrotu skarżonego rozstrzygnięcia w nadzwyczajnych trybach weryfikacji decyzji ostatecznych, nie może być natomiast wykorzystywana jako przesłanka do obejścia przepisów regulujących kwestię przywracania terminu.
II
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła J. G. Wniosła o jego uchylenie ze względu na wydanie go z naruszeniem prawa oraz o zasądzenie zwrotu kosztów sądowych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a.
W uzasadnieniu zażalenia skarżąca podniosła, że dopiero w 2014 r. uzyskała możliwość napisania skargi wraz z racjonalnym uzasadnieniem, co też niezwłocznie uczyniła. Skarga jej opiera się bowiem na dowodzie, który organ ukrywał przed stroną, wobec czego przed uzyskaniem dostępu do dokumentu z 2011 r. nie mogła napisać stosownego środka odwoławczego. W jej ocenie, zablokowanie skarżącej możliwości napisania zasadnej skargi w oparciu o skradziony z akt, korzystny dla niej dowód, nie może być uznane za przejaw braku szczególnej staranności strony. Stwierdziła, że nie można winić strony za niezłożenie skargi do dnia [...] września 2011 r., gdyż dopiero w 2014 r. organ umożliwił jej poznanie okoliczności uzasadniającej napisanie takiej skargi.
Strona wnosząca zażalenie podniosła, że Sąd I instancji błędnie wskazał, iż nie podjęła ona żadnych starań dla wcześniejszego skierowania skargi do sądu. Ponadto wadliwie wskazał, że zaskarżona decyzja uzyskała walor rozstrzygnięcia ostatecznego i prawomocnego, bowiem jej prawidłowości nie potwierdził Sąd prawomocnym wyrokiem.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i jako takie nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie podnieść należy, że regułą w postępowaniu sądowym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Niniejsza zasada nie ma jednakże charakteru bezwzględnego. Przepis art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. przewiduje bowiem możliwość przywrócenia terminu przez sąd na wniosek strony pod warunkiem, że uchybiła ona terminowi bez swojej winy. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek określonych w art. 86 i art. 87 p.p.s.a., tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu, spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony, dochowanie terminu do wniesienia wniosku oraz dopełnienie uchybionej czynności. Wniosek o przywrócenie terminu powinien zatem powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie jego zasadności. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.
Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
Na gruncie rozpatrywanej sprawy przedmiotem oceny Sądu pozostaje niedochowanie przez J. G. terminu do złożenia środka odwoławczego w postaci skargi. Argumentacja skarżącej opiera się na twierdzeniu, że nie ponosi ona winy w uchybieniu powyższego terminu, ponieważ zasadność w sporządzeniu skargi dostrzegła dopiero w chwili udostępnia jej dokumentu, który miał - w jej ocenie - istotne znaczenie w sprawie, i która to okoliczność zaistniała dopiero w 2014 r.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie nie można mówić o braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Należy podkreślić, iż możliwość wniesienia środka zaskarżenia jest prawem strony, nie zaś obowiązkiem. Skoro po doręczeniu skarżącej decyzji organu odwoławczego uznała ona, że nie ma podstaw do złożenia skargi, to zmiana jej suwerennej decyzji po upływie terminu do wniesienia tego środka nie może stanowić usprawiedliwionej podstawy do przywrócenia terminu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie istniała żadna przeszkoda, która uniemożliwiłaby skarżącej dochowanie 30-dniowego terminu do wniesienia skargi w przedmiotowej sprawie. Usprawiedliwionej podstawy do przywrócenia terminu nie może stanowić z pewnością fakt, że skarżąca zmieniła swoje stanowisko co do potrzeby wniesienia skargi dopiero w 2014 r., pod wpływem treści udostępnionego jej dokumentu z Prokuratury Rejonowej w O. Świadome zaniechanie złożenia stosownego środka odwoławczego w ustawowym terminie powoduje, że negatywne konsekwencje, wynikające z tego uchybienia muszą obciążać stronę postępowania i skutkować odmową przywrócenia terminu do dokonania wskazanej czynności procesowej.
W świetle powyższego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarżąca nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W okolicznościach tej sprawy, w sytuacji, gdy strona została należycie pouczona o sposobie i terminie zaskarżenia decyzji, zwlekanie ze złożeniem skargi przez blisko 2 i pół roku od otrzymania decyzji trafnie zostało ocenione przez Sąd I instancji jako brak staranności skarżącej we własnej sprawie. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie została należycie pouczona o trybie zaskarżenia decyzji albo nie mogła usunąć przeszkody w dochowaniu terminu nawet przy zachowaniu największej staranności. Zdaniem NSA, żadna ze wskazanych sytuacji w rozpoznawanej sprawie nie występuje.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.