Uzasadnienie
Postanowieniem z 3 lipca 2013 r., sygn. akt V SA/Wa 531/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. odmówił [...] przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] października 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany decyzji ostatecznej w sprawie przyznania płatności rolnośrodowiskowych w pomniejszonej wysokości.
Sąd I instancji wskazał, że ww. decyzja Prezesa Agencji Restrukturyzacji Modernizacji Rolnictwa została doręczona skarżącemu w dniu 9 listopada 2012 r. Pismem z 4 stycznia 2013 r. (data nadania) skarżący złożył skargę na powyższe rozstrzygnięcie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu na dokonanie tej czynności. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że w dniu 10 grudnia 2012 r. (zatem w terminie) nadał skargę do Sądu za pośrednictwem Prezesa ARiMR, natomiast z uwagi na chorobę (ciągłe zawroty głowy, zanik pamięci, choroby przewlekłe) mylnie wpisał adres Sądu, a nie organu. Podkreślił, że sytuacji tej nie spowodował celowo i powołał się na działanie siły wyższej oraz zaznaczył, że nie mógł przesyłki nadać osobiście, lecz zrobił to jego syn. Do wniosku skarżący załączył skargę oraz kserokopię koperty, która została mu zwrócona w Urzędzie Pocztowym w dniu 28 grudnia 2012 r.
Według Sądu I instancji na podstawie oświadczeń skarżącego zawartych we wniosku o przywrócenie terminu nie można uznać, że uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu. Skarżący otrzymał decyzję organu wraz z prawidłowym pouczeniem o trybie i terminie złożenia skargi do sądu administracyjnego. Decyzja zawierała również adres organu, za pośrednictwem którego należało złożyć skargę (nagłówek 1 strony decyzji). WSA nie kwestionując dolegliwości zdrowotnych skarżącego uznał, że skoro mógł on zwrócić się do syna z prośbą o nadanie przesyłki, to prośba ta mogła także dotyczyć sprawdzenia adresu tej przesyłki, a dopiero takie działanie zaliczyć można do zadośćuczynienia wymogom należytej staranności przy dokonaniu czynności procesowej.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył [...], wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Ponadto zażalenie zawiera wniosek o zasądzenie kosztów pomocy prawnej wyświadczonej skarżącemu, które nie zostały pokryte w całości ani w części.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.), tj.: art. 86 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybił terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy.
W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu termonowi, wskazując stosowne okoliczności (zawroty głowy, zanik pamięci, choroby), które są niezależne od skarżącego i które są od niego niezawinione.
W ocenie skarżącego Sąd I instancji nieprawidłowo uznał, że skarżący powinien był udowodnić brak winy, podczas gdy przepis art. 87 § 2 p.p.s.a. zobowiązywał go jedynie do uprawdopodobnienia braku winy, co skarżący uczynił.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest zatem brak winy strony w jego uchybieniu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jedynie gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy.
Należy wskazać, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe.
Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że okoliczności powoływane przez skarżącego w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, nie stanowią wystarczającej podstawy przywrócenia terminu. Przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, skoro skarżący ze względu na swój stan zdrowia zdecydował posłużyć się inną osobą przy wysyłaniu przesyłki zawierającej skargę na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji Modernizacji Rolnictwa, to dochowując należytej staranności i dbałości o własne interesy, winien jej udzielić wskazówek co do sprawdzenia adresu tej przesyłki. Tym bardziej, że jak słusznie wskazał Sąd I instancji skarżący otrzymał decyzję organu wraz z prawidłowym pouczeniem o trybie i terminie złożenia skargi do sądu administracyjnego. Decyzja zawierała również adres organu, za pośrednictwem którego należało złożyć skargę (nagłówek 1 strony decyzji).
Niezrozumiała jest również argumentacja skarżącego, według którego Sąd I instancji nieprawidłowo uznał, że skarżący powinien był udowodnić brak winy, podczas gdy przepis art. 87 § 2 p.p.s.a. zobowiązywał go jedynie do uprawdopodobnienia jej braku. Posłużenie się przez Sąd I instancji na stronie drugiej uzasadnienia zaskarżonego postanowienia zwrotem "strona nie wykazała, że uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy" – nie oznacza, że skarżący powinien był udowodnić brak winy. Potwierdza to dalsza treść uzasadnienia, (strona trzecia), z której jednoznacznie wynika, że według Sądu I instancji skarżący nieuprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu.
Reasumując, ocena determinującej odmowę przywrócenia terminu przesłanki braku winy w uchybieniu terminu dokonana przez Sąd I instancji była prawidłowa, a okoliczności powołane w zażaleniu nie podważyły jej.
Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Odnośnie wniosku o zwrot kosztów postępowania stwierdzić należało, iż wynagrodzenia dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w postępowaniu określonym w przepisanych art. 258- 261 p.p.s.a.