Uzasadnienie
I
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., postanowieniem objętym zażaleniem, odmówił Spółce "H." wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, w sprawie z jej skargi na decyzję Ministra Gospodarki i Pracy z dnia [...] września 2004 r., w przedmiocie zobowiązania do zwrotu części dotacji celowej.
Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca nie wykazała zaistnienia przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania decyzji, o których mowa w art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej: p.p.s.a.). W ocenie Sądu dokumenty znajdujące się w aktach sprawy nie uzasadniają stwierdzenia, że wykonanie zaskarżonej decyzji mogłoby spowodować znaczną szkodę lub spowodować trudne do odwrócenia skutki. Sama strona skarżąca składając wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji również nie wykazała występowania w jej sprawie okoliczności uzasadniających stwierdzenie, że wykonanie zaskarżonej decyzji mogłoby spowodować skutki, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Zdaniem Sądu skoro w przekazanych Sądowi aktach sprawy brak jest dowodów potwierdzających, że spółka znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej, w której zapłata kwoty określonej zaskarżoną decyzją wraz z odsetkami mogłaby zagrozić dalszemu jej istnieniu, to sama skarżąca wraz z wnioskiem winna była przedstawić dowody na okoliczności uzasadniające wstrzymanie wykonania decyzji.
Samo powołanie się przez stronę skarżącą na wysokość kwoty należności publicznoprawnej określonej zaskarżoną decyzją, bez dokładnego określenia jej sytuacji majątkowej nie może uzasadniać stwierdzenia, że zapłata tej kwoty spowoduje utratę przez skarżącą spółkę płynności finansowej. Sąd podkreślił, że rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie może opierać się na ustaleniu, że zaskarżona decyzja dotknięta jest wadami, które prawdopodobnie będą skutkowały jej uchyleniem w toku postępowania sądowoadministracyjnego, ponieważ wstrzymanie wykonania decyzji jest odrębną kwestią procesową, przy rozstrzyganiu której Sąd nie może oceniać zawisłej przed nim sprawy co do jej istoty.
II
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła spółka wnosząc o jego zmianę i orzeczenie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Spółka stwierdziła, że przedstawienie dokumentów finansowych nie rozstrzygnęłoby kwestii zasadności wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, gdyż zaskarżona decyzja nie jest decyzją podatkową, a samo świadczenie jest oparte na podstawie umowy cywilno-prawnej. Zdaniem spółki motywem, który uzasadnia wstrzymanie wykonania decyzji jest konieczność uprzedniego, merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd, co przesądzi o obowiązku zwrotu pobranej dotacji.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) katalog przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zamknięty. Sąd uprawniony jest do uwzględnienia wniosku, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Obowiązek przedstawienia okoliczności, które pozwolą sądowi na dokonanie oceny, czy spełnione są przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, spoczywa na wnioskodawcy. Dla wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, nie jest wystarczające samo stwierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.
W rozpatrywanej sprawie skarżąca składając wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzających okoliczności uzasadniające stwierdzenie, że wykonanie zaskarżonej decyzji mogłoby spowodować skutki, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji samo powołanie się przez stronę skarżącą na wysokość kwoty należności publicznoprawnej określonej zaskarżoną decyzją, bez dokładnego określenia jej sytuacji majątkowej nie może uzasadniać stwierdzenia, że zapłata tej kwoty spowoduje utratę przez skarżącą spółkę płynności finansowej.
Wobec powyższego stwierdzić należy, że brak dokumentów obrazujących sytuację finansową skarżącej, które mogłyby stanowić dla Sądu źródło oceny wpływu tej sytuacji na wystąpienie przesłanek warunkujących udzielenie ochrony tymczasowej, uniemożliwił Sądowi I instancji ocenę wniosku. Nie można bowiem przyjąć, że w sytuacji, gdy wnioskodawca nie przedstawia konkretnych argumentów wskazujących na zaistnienie niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, obowiązkiem sądu jest samodzielne poszukiwanie tych okoliczności.
Lakoniczność wniosku i jego gołosłowność zostały należycie ocenione przez Sąd I instancji jako uzasadniające odmowę wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Podkreślić również należy, że sąd kasacyjny bada zgodność z prawem działania sądu I instancji, a więc rozstrzyga na podstawie stanu, jaki istniał w dacie orzekania przez wojewódzki sąd administracyjny, a jak to już zostało powiedziane, skarżąca nie poparła wniosku żadną konkretną argumentacją. Natomiast oddalenie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji nie uniemożliwia ponowienia wniosku w razie zmiany okoliczności, co wynika z treści art. 61 § 4 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.