Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2017 r., sygn. akt III SA/Lu 135/17, odmówił C. T. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od jego skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2017 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
I
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji podał, że zarządzeniem z dnia 4 kwietnia 2017 r. C. T. został wezwany do uiszczenia wpisu od skargi na wskazaną powyżej decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Zarządzenie to doręczono skarżącemu w dniu 11 kwietnia 2017 r.
W dnia 19 kwietnia 2017 r. C. T. złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, iż nie dokonał płatności w wyznaczonym terminie nie z własnej winy. W tym samym dniu skarżący uiścił wpis.
Sąd I instancji, rozpoznając złożony wniosek o przywrócenie terminu, wskazał na treść art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), zgodnie z którym brak winy w uchybieniu terminowi może uzasadniać przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Ponadto wskazał, że przepis art. 87 p.p.s.a. wprowadza tryb złożenia przedmiotowego wniosku.
WSA uznał, że skarżący nie spełnił przesłanek przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi, ponieważ nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Treść wniosku ogranicza się w tym zakresie do lakonicznego stwierdzenia, że skarżący "nie z własnej winy nie dokonał płatności w terminie". Sąd podkreślił, że skarżący nie podaje żadnych okoliczności, które wskazywałyby na brak winy. Wskazał przy tym, że ustawa nie wymaga dowodu braku winy, ale jego uprawdopodobnienia, wobec czego należy podać konkretne argumenty wskazujące na brak winy oraz je uwiarygodnić. Zdaniem WSA, twierdzenia skarżącego pozostają gołosłowne i nie do zweryfikowania z uwagi na brak wskazania konkretnych przyczyn, z powodu których wpisu nie uiszczono w terminie. W ocenie sądu, skarżący nie dołożył należytej staranności i nie wykazał spełnienia podstawowej przesłanki przywrócenia terminu, tj. braku winy w uchybieniu terminu.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył C. T., zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego błędną wykładnię i odmowę przywrócenia terminu do dokonania opłaty od skargi. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że wymaganej opłaty dokonał niezwłocznie po tym, jak ustała przyczyna uniemożliwiająca wcześniejsze dokonanie przelewu i poinformowanie o tym Sądu. Wnioskodawca podkreślił, iż terminowi uchybił tylko jeden dzień, a nadto nie stało się to z jego własnej winy. Wskazał również, iż jednocześnie wniósł o przywrócenie przedmiotowego terminu, co umożliwiłoby nadanie skardze dalszego biegu. Zdanie wnioskodawcy w sposób właściwy uprawdopodobnił on brak winy w uchybieniu wskazanemu terminowi. Sądowi I instancji zarzucił zaś nadmierny formalizm, ograniczający stronie prawo do sądu.
II
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd przywróci termin jeśli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy. W art. 87 § 2 p.p.s.a. określono natomiast, że w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Treść powołanych przepisów wyraźnie wskazuje, że w sytuacji uchybienia terminu przez stronę w toku postępowania przed sądem i ubiegania się o jego przywrócenie, strona jest zobowiązana, w piśmie zawierającym wniosek, do uprawdopodobnienia okoliczności, które wskazywać będą na niezawinione uchybienie terminu.
Mając na uwadze powyższe, w szczególności zaś obowiązek, jaki na stronę domagającą się przywrócenia terminu nakłada art. 87 § 2 p.p.s.a., za prawidłową należy uznać ocenę wniosku skarżącego jakiej dokonał Sąd I instancji. Strona wnosząc o przywrócenie uchybionego terminu powinna uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w niedochowaniu terminu, a więc powinna co najmniej przywołać zdarzenia, których zajście spowodowało obiektywny brak możliwości w dokonaniu czynności procesowych w odpowiednim terminie. Brak jakiegokolwiek uzasadnienia żądania (wskazania okoliczności, o których mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a.) przywrócenia uchybionego terminu czyni taki wniosek bezzasadnym. Złożony w niniejszej sprawie wniosek o przywrócenie terminu, zawierający w swej treści – poza podaniem danych indywidualizujących tę konkretną sprawę - w zasadzie jedynie zdanie w brzmieniu: "Nie z własnej winy nie dokonałem płatności w terminie 7 dni /.../".
Wniosek ten nie zawiera w istocie żadnego uzasadnienia. W ocenie NSA, takie jego sformułowanie spowodowało, co trafnie wskazał Sąd I instancji, że w rozpoznawanej sprawie nie zostały wykazane żadne przeszkody uniemożliwiające dochowanie terminu do uiszczenia wpisu sądowego.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 22 kwietnia 2010 r. II OZ 352/10; 7 sierpnia 2008 r. I OZ 581/08). Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
W niniejszej sprawie należy wskazać, że argumentacja przedstawiona przez skarżącego zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu nie uprawdopodabnia braku jego winy w uchybieniu terminu, a tym samym nie stanowi podstawy do jego przywrócenia. Biorąc pod uwagę powyższe, argument skarżącego, iż nie z własnej winy nie dokonał płatności, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie uprawdopodabnia, a nawet nie przedstawia wystąpienia okoliczności, które uzasadniałyby brak winy w uchybieniu terminu. Wskazać należy, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Trafnie Sąd I instancji przyjął, że osoba, która chce skorzystać z instytucji przywrócenia terminu, musi dołożyć należytej staranności przy wykazaniu ustawowych przesłanek do zastosowania tej instytucji.
Tym samym stwierdzić należy, że gołosłownej argumentacji wnioskodawcy nie można zaliczyć do takiej, która warunkuje przywrócenie terminu. Nie jest to okoliczność obiektywna, lecz uzależniona od strony, a więc subiektywna. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, ogólnikowym twierdzeniem zamieszczonym we wniosku o przywrócenie terminu skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił braku winy w jego uchybieniu. Oznacza to, że Sąd I instancji zasadnie odmówił przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.