Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt V SA/Wa 927/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił wniosek K.P. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, w sprawie ze skargi K.P. na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej ze środków unijnych.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że pismem z dnia 22 października 2010 r. (data nadania) skarżący złożył do Sądu pismo, które należało potraktować jako wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 29 września 2010 r., oddalającego skargę K.P.
Sąd pierwszej instancji oddalając powyższy wniosek stwierdził, że podstawę prawną przywrócenia terminu dla dokonania określonej czynności procesowej stanowi przepis art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Zgodnie z przywołaną regulacją, Sąd na wniosek strony przywróci termin do dokonania czynności, jeżeli uchybienie nastąpiło bez jej winy.
Nawiązując do okoliczności podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu Sąd wskazał, że nie uprawdopodobniają one, iż do uchybienia terminu doszło na skutek zdarzeń, za które strona nie ponosi odpowiedzialności.
Sąd stwierdził, że w stanie faktycznym przedstawionym we wniosku skarżący nie kwestionował faktu, że w sprawie doszło do uchybienia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Nie negował także, że do uchybienia doszło z przyczyn leżących po stronie jego pełnomocnika wskazując, że pełnomocnik nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego nie wniósł wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w zakreślonym terminie. Mając na uwadze te okoliczności Sąd uznał, że przedstawiona we wniosku argumentacja, oceniana przez pryzmat przesłanki z art. 86 § 1 p.p.s.a nie mogła zasługiwać na uwzględnienie. Zdaniem Sądu do uchybienia terminu w sprawie nie doszło na skutek obiektywnych przeszkód, czego wymaga dyspozycja ww. przepisu, lecz na skutek braku staranności pełnomocnika skarżącego, za którego działania odpowiedzialność ponosi skarżący. Nie ma przy tym znaczenia dla oceny zasadności wniosku okoliczność, że skarżący polecił swojemu pełnomocnikowi wystąpić do Sądu ze stosownym wnioskiem.
W zażaleniu K.P. wniósł o uchylenie powyższego postanowienia i przywrócenie terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem, względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając mu naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a.
W uzasadnieniu zażalenia skarżący stwierdził, że to jego pełnomocnik uchybił terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, gdyż nie dochował reguł należytej staranności w dbaniu o sprawy skarżącego, tym samym skarżący nie może ponosić ujemnych skutków z tego wynikających.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.) należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.).
W przepisie art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określono kryteriów, według których należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu Sądu. Daje to Sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne (por. postanowienie SN z 22 lipca 1999 r., I PKW 273/99, OSNAP 2000, Nr 20, poz. 757).
Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Odnosząc powyższe uwagi do zachowania skarżącego należy podzielić ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności braku winy w niedochowaniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Do takich okoliczności na pewno nie należy fakt "zaniechania" podjęcia przez pełnomocnika czynności procesowych w imieniu strony w czasie, gdy tym pełnomocnikiem był. Należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że skutki zaniedbań pełnomocnika obciążają stronę postępowania. Strona ponosi konsekwencje czynności podejmowanych przez pełnomocnika w jej imieniu, jak i konsekwencje braku podjęcia tych czynności. Z kolei odpowiedzialność samego pełnomocnika, za skutki braku należytej staranności w reprezentacji strony może być przedmiotem oceny, ale w toku już innych postępowań.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.