Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy postanowieniem z dnia 5 października 2017 r., sygn. akt II SA/Bd 898/17 po rozpoznaniu wniosku R. S. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi R. S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy z dnia (...) czerwca 2017 r., nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji
Pismem z dnia 11 lipca 2017 r. R. S. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy z dnia (...) czerwca 2017 r., nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, w którym podkreślono, że wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Zdaniem skarżącego doprowadziłoby to do uniemożliwienia prowadzenia działalności gospodarczej z uwagi na brak płynności finansowej, ale także do uszczerbku utrzymania koniecznego dla skarżącego i jego rodziny.
Skarżący podkreślił, że ma na utrzymaniu małe dziecko, zaś żona przebywa obecnie na urlopie wychowawczym. Skarżący wskazał ponadto, że wraz z żoną zawarł umowę kredytu preferencyjnego kredytu mieszkaniowego, którego miesięczna rata wynosi 500 zł. Nadto skarżący obciążony jest spłatą kredytu gotówkowego, którego miesięczna rata wynosi 930,78 zł. Dodatkowo skarżącego obciąża umowa leasingu operacyjnego tytułem którego skarżący ponosi miesięczne tzw. okresowe opłaty leasingowe w wysokości 1313,58. Ponadto skarżący podkreślił, że prowadzona przez skarżącego firma jest w trudnej sytuacji finansowej i zgodnie z bilansem wykonanym na dzień 8 lipca 2017 r. firma przyniosła stratę w wysokości 7654,98 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym postanowieniu uznał, że wniosek skarżącego nie spełnia warunków określonych w art. 61 § 1 z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.). W opinii Sądu skarżący jedynie w sposób bardzo ogólny powołał się na możliwą utratę płynności finansowej, środków pieniężnych na utrzymanie siebie i rodziny. Nie przedstawił także żadnych, innych okoliczności dotyczących jego sytuacji rodzinnej i majątkowej oraz prowadzonej działalności gospodarczej, które pozwoliłyby na ocenę potencjalnego wpływu wykonania zaskarżonej decyzji na możliwość powstania negatywnych skutków, o jakich stanowi art. 61 § 3 p.p.s.a. w przypadku wyegzekwowania kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł. Nie przedłożono jakiejkolwiek dokumentacji obrazującej aktualną sytuację majątkową strony skarżącej (aktywa i pasywa majątkowe, majątek nieruchomy i ruchomy, stałych kosztach i wydatkach, wierzytelnościach itd.), poza bilansem firmy na dzień 8 lipca 2017 r. oraz kopiami zawartych umów kredytowych i leasingowych.
Brak kompletnej dokumentacji obrazującej rzeczywistą kondycję finansową skarżącego uniemożliwia pozytywne rozpoznanie wniosku. Tymczasem, to na stronie składającej wniosek spoczywa ciężar wykazania jego zasadności stosownymi dokumentami.
Ponadto w ocenie Sądu, twierdzenia skarżącego o trudnej sytuacji materialnej nie znajdują oparcia w dołączonych do skargi dokumentach, obrazujących sytuację majątkową skarżącego. Sąd podkreślił, że skarżący jest osobą prowadzącą działalność gospodarczą. Jak wynika z jego oświadczenia i załączonego bilansu działalność ta przynosi w 2017 r. stratę, jednakże nie oznacza to, że skarżący nie ma do dyspozycji wolnych środków finansowych. Jak wskazał Sąd o kondycji finansowej przedsiębiorcy decyduje wiele elementów. Podstawowym elementem jest zysk, który uzyskuje z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Nie oznacza to jednak, że w razie ponoszenia przez przedsiębiorcę strat w pewnym okresie czasu, zasadnym jest automatyczne uznanie o potrzebie przyznania jej wsparcia ze środków publicznych czy tez zagrożenia egzystencji. Strata powstaje bowiem wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, co skutkuje brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego, lecz nie jest równoznaczne z brakiem środków finansowych.
Sąd zaakcentował, że w przypadku przedsiębiorców (a do takich niewątpliwie należy skarżący) miarodajną dla oceny ich zdolności płatniczych nie jest kategoria "dochodu" (rozumianego jako nadwyżka sumy przychodów nad kosztami ich uzyskania), lecz "przychodu". Istnieją bowiem legalne instrumenty podatkowe pozwalające na równoważenie kosztów i przychodów, tak by w końcowym rozliczeniu obciążenie podatkowe zminimalizować, czy też w ogóle je wyeliminować. Do instrumentów takich należą choćby zwolnienia podatkowe, dokonywanie zakupów i inwestycji w odpowiednim okresie, obniżenie dochodu przez przesunięcie kosztów w czasie, amortyzacja majątku trwałego. Istotniejszy zatem jest fakt uzyskiwania przychodów i poziom, na jakim przychody te się kształtują (vide postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2010 r., sygn. akt I FZ 10/10). Innymi słowy, powstanie straty nie oznacza jeszcze utraty płynności finansowej.
Nadto w ocenie Sądu, długotrwałość prowadzonej działalności gospodarczej, zawierane umowy kredytowe wskazują na jego dobrą kondycję finansową. Sąd zauważa, że bank nie udzieliłby skarżącemu kredytu na tak wysokie kwoty, gdyby skarżący nie wykazał, że posiada możliwości spłaty tego kredytu. Uiszczenie kary w wysokości 12.000 zł w przekonaniu Sądu nie doprowadzi do stanu wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody ani też nie spowoduje nieodwracalnych skutków.
Sąd podkreślił również, że posiadanie przez skarżącego innych zobowiązań, w tym zwłaszcza kredytów, nie może prowadzić do wniosku, że mogą one być zaspokojone kosztem należności wobec Skarbu Państwa. Potrzeba wydatkowania posiadanych środków na zaspokojenie zobowiązań kredytowych nie może być priorytetowo traktowana przed obowiązkiem uiszczenia należnego podatku i innych należności wobec Skarbu Państwa, które to należności powinny być zaspokojone w pierwszej kolejności.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o wstrzymanie wykonania decyzji lub o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia WSA w Bydgoszczy.
Dodatkowo skarżący wskazał, że Sąd nieprawidłowo ocenił materiał dowodowy. Podał, że aktualnie nie jest w stanie wykonać decyzji, a egzekucja mogłaby pozbawić jego firmę środków na kontynuację działalności a rodzinę środków do życia. Ponadto wyjaśnił, że zaciągając zobowiązania kredytowe był w innej sytuacji finansowej i rodzinnej i nie wiedział, że będzie musiał płacić karę. Skarżący wyjaśnił, że zaciągnięte przez niego zobowiązania kredytowe zaciągał na zaspokojenie podstawowych potrzeb rodziny – mieszkanie oraz samochód, istotny również przy prowadzeniu działalności gospodarczej i zostanie ich pozbawiony jeśli przestanie spłacać kredyty.
Ponadto skarżący wyjaśnił, że nie prowadzi "kreatywnej księgowości" jak to sugerował Sąd I instancji, a obecnie ma trudności, które ma nadzieję przezwyciężyć i zarobić na karę o ile Sąd nie uzna skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a., wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. W myśl natomiast § 3 tego przepisu, po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
Z treści przytoczonego przepisu wynika, że sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego, zatem to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uzasadnienia wniosku, tak aby przekonać sąd do zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. Dla wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo stwierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.
W niniejszej sprawie wniosek o wstrzymanie wykonania dotyczył decyzji w przedmiocie wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł.
Ustawodawca w art. 61 § 3 p.p.s.a. posługuje się pojęciem "znacznej szkody", co oznacza, że dla wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu nie wystarcza samo jej wystąpienie, lecz jeszcze jej rozmiar dla zobowiązanego musi być co najmniej znaczny. Sama wysokość określonej kary pieniężnej nie świadczy zatem o wystąpieniu przesłanek wstrzymania wykonania decyzji, określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Kwota ta musi być bowiem odniesiona do całokształtu aktualnej sytuacji majątkowej skarżącej, w tym jej płynności finansowej (v. postanowienia NSA z dnia: 21 lutego 2017 r., sygn. akt II GZ 106/17, 24 stycznia 2017 r., sygn. akt II GZ 1360/16).
Dokonana przez Sąd I instancji ocena jest prawidłowa. WSA w Bydgoszczy trafnie zwrócił uwagę, że dołączone do wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji dokumenty nie wskazują, że skarżący nie ma do dyspozycji wolnych środków finansowych. O kondycji finansowej przedsiębiorcy decyduje wiele elementów. Podstawowym elementem jest zysk, który uzyskuje z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Ponoszenie przez przedsiębiorcę strat w pewnym okresie czasu nie oznacza jeszcze, że zasadnym jest automatyczne uznanie o potrzebie przyznania jej wsparcia ze środków publicznych czy też zagraża egzystencji. Strata powstaje bowiem wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, co skutkuje brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego, lecz nie jest równoznaczne z brakiem środków finansowych.
Należy powtórzyć za Sądem I instancji, że w przypadku przedsiębiorców, takich jak skarżący miarodajną dla oceny ich zdolności płatniczych nie jest jedynie kategoria "dochodu" (rozumianego jako nadwyżka sumy przychodów nad kosztami ich uzyskania), lecz również "przychodu".
Zasadne jest zatem stanowisko Sądu I instancji, że w tej sytuacji nie był w stanie określić czy ewentualna szkoda spowodowana wykonaniem decyzji, tylko z uwagi na wysokość nałożonej kary pieniężnej byłaby znaczna oraz czy istnieje zagrożenie powstania trudnych do odwrócenia skutków. Zawarte we wniosku twierdzenia o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie zostały uprawdopodobnione stosownymi dokumentami odnoszącymi się do sytuacji majątkowej strony, jak np. bilans, rachunek zysków i strat, które obrazowałyby aktualną, rzeczywistą kondycję finansową spółki. Brak wiedzy co do rzeczywistej sytuacji majątkowej i finansowej strony sprawia, że nie jest możliwa ocena, czy i w jaki sposób wykonanie zaskarżonej decyzji przed zakończeniem kontroli sądowej może wpłynąć na sytuację majątkową skarżącego.
Ze wskazanych powodów, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.