Uzasadnienie
Zaskarżonym zażaleniem postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił B. A. przywrócenia terminu do złożenia skargi.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, iż skarżąca wniosła skargę do Sądu I instancji w dniu 26 sierpnia 2005 r., gdy tymczasem termin do jej wniesienia upłynął w dniu 25 sierpnia 2005 r. Uchybienie terminowi skutkowało odrzuceniem skargi postanowieniem z dnia 24 października 2005 r. Wnioskiem z dnia 18 kwietnia 2006 r. pełnomocnik skarżącej zwrócił się o przywrócenie terminu, motywując wniosek tym, iż pomyłka skarżącej wynikała z "braku prawniczego przygotowania i właściwego zrozumienia instrukcji Sądu w przedmiocie terminu zaskarżenia".
Oddalając wniosek o przywrócenie terminu Sąd I instancji uznał, iż przy prawidłowym pouczeniu organu zawartym w zaskarżonej decyzji o terminie do wniesienia skargi brak jest przesłanek do przyjęcia, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącej.
W zażaleniu pełnomocnik B. A. zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., i domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy "do merytorycznego rozpoznania".
Podnosząc te same argumenty, jakie zawarł we wniosku o przywrócenie terminu, pełnomocnik podkreślił, że uchybienie "dotyczy tylko jednego dnia, a zatem nie jest nadmierne". Ponadto wykazywał, że brak odpowiedniego przygotowania do samodzielnego występowania w sprawie potwierdza fakt, iż skarżąca wniosła skutecznie o przyznanie jej prawa pomocy obejmującego także ustanowienie adwokata.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Poddane kontroli kasacyjnej postanowienie Sądu I instancji jest wadliwe prawnie, ale nie z powodu naruszenia art. 87 § 2 p.p.s.a., lecz z przyczyn zakreślonych przepisem art. 87 § 1 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Skarżąca, o tym, że źle zinterpretowała termin 30-dniowy do wniesienia skargi, utożsamiając go z pojęciem "miesiąca", dowiedziała się z postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2005 r. Postanowienie to doręczono prawidłowo skarżącej w dniu 8 listopada 2005 r. i od tej daty biegł siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, o którym stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. Złożenie takiego wniosku nie jest obwarowane przymusem radcowsko-adwokackim, w związku z czym nie istniały przeszkody prawne do jego złożenia. Tymczasem wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony dopiero 18 kwietnia 2006 r. przez pełnomocnika z urzędu wyznaczonego w dniu 1 marca 2006 r. przez Okręgową Radę Adwokacką. Spóźniony wniosek o przywrócenie terminu podlega odrzuceniu w oparciu o art. 88 p.p.s.a.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji zamiast odrzucić spóźniony wniosek rozpoznał go merytorycznie. Ta wadliwość prawna rozstrzygnięcia musiała skutkować jego uchyleniem. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny korzystając z uprawnień nadanych mu przez art. 189 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., uchylając zaskarżone postanowienie, jednocześnie odrzucił spóźniony wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał bowiem, że mimo iż w przywołanym przepisie mowa jest o odrzuceniu skargi, to ma on również zastosowanie do sytuacji, w których istniały podstawy do odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu określone w art. 88 p.p.s.a.
Z naprowadzonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 185 § 1 p.p.s.a. i art. 189 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.