Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 5 kwietnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach na podstawie art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), odmówił R. B. wstrzymania wykonania decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Wyjaśniając motywy podjętego rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że w skardze na powyższą decyzję skarżąca złożyła wniosek o wstrzymanie jej wykonania. W ocenie Sądu wnioskodawczyni swój wniosek oparła jedynie na samym stwierdzeniu, że wykonanie obowiązku nałożonego decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego w sytuacji, gdy prowadzona przez nią jednoosobowa działalność nie przynosi dochodu, doprowadzi do utraty płynności finansowej, co przy tak małej skali prowadzonej działalności doprowadzi do ogłoszenia upadłości i będzie skutkowało koniecznością zakończenia prowadzenia działalności gospodarczej, w tym zwolnienia zatrudnionych pracowników. Skarżąca nie wykazała w jakikolwiek sposób, że uiszczenie nałożonej na nią kary pieniężnej może istotnie doprowadzić do tak określonych skutków. Jak zaś wynika z uzasadnienia wniosku, organ egzekucyjny dokonał już zajęcia jej rachunku bankowego, co pozbawiło ją możliwości zarobkowania i znacząco utrudnia prowadzenie działalności.
W świetle przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. – nie jest wystarczającym dla wstrzymania wykonania decyzji samo utrudnienie funkcjonowania podmiotu skarżącego. Ponadto wniosek skarżącej nie zawierał choćby uprawdopodobnienia tego, że poza wskazaną czynnością egzekucyjną może dojść także do zajęcia posiadanych przez nią ruchomości.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca, zaskarżając to orzeczenie w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jest bezzasadne.
Brzmienie przepisu art. 61 § 3 p.p.s.a. jest jasne i nie nasuwa w doktrynie wątpliwości. Wynika z niego jednoznacznie, że ubiegając się o przyznanie wnioskowanego prawa tj. wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu, strona musi uprawdopodobnić, że w jej wypadku zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że Sąd I instancji słusznie wskazał, że skarżąca nie wykazała, że w sprawie zaistniały okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie środka ochrony tymczasowej. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że podstawą badania zasadności wstrzymania wykonania decyzji lub aktu jest prawidłowo uzasadniony wniosek oraz zwracano uwagę na obowiązki ciążące w tym zakresie na wnioskodawcy.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd I instancji słusznie wskazał, że skarżąca nie wykazała, aby w stosunku do niej zachodziła którakolwiek z przesłanek zawartych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Powoływanie się na argument o konieczności ogłoszenia upadłości działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą, bez szczegółowego uprawdopodobnienia tych okoliczności nie mogło przesądzać o wstrzymaniu wykonania decyzji. Skarżąca nie przedstawiła żadnych dokumentów obrazujących jej całą sytuację majątkową, co więcej prawidłowo nie uzasadniła przedmiotowego wniosku.
Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się z zawartymi w zażaleniu twierdzeniami pełnomocnika, że strona uprawdopodobniła, iż wykonanie decyzji rodzi niebezpieczeństwo spowodowania szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Aby wniosek mógł być uwzględniony, strona musi wskazać konkretne zagrożenia płynące z wykonania decyzji. To w interesie skarżącej leżało takie sformułowanie wniosku, by było ono precyzyjne i dotyczyło konkretnych zagrożeń. Również w jej interesie leżało poparcie tychże twierdzeń stosownymi dokumentami. Sąd musi posiąść informację o okolicznościach uzasadniających wstrzymanie wykonania decyzji oraz mieć możliwość zweryfikowania tychże informacji.
Skoro skarżąca nie wykazała w swoim wniosku jednoznacznie i w sposób niebudzący wątpliwości, że w sprawie zachodzi realna możliwość zaistnienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w stopniu skutkującym jego uchyleniem. Z tego względu na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.