Uzasadnienie
Postanowieniem z 4 lipca 2017 r., sygn. akt I SA/Sz 497/17, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi A. w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z [...] marca 2017 r. w przedmiocie zwrotu części dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem.
Sąd podał, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego została doręczona pełnomocnikowi A. 12 kwietnia 2017 r., który w dniu 24 maja 2017 r. wniósł skargę na powyższą decyzję wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, że termin do wniesienia skargi upływał 12 maja 2017 r., natomiast pełnomocnik w dniu 11 maja 2017 r. nagle obłożnie zachorował i przebywał na zwolnieniu lekarskim w okresie 11-17 maja 2017 r. W okresie niezdolności do pracy nie mógł wykonywać żadnych czynności zawodowych.
Uzasadniając odmowę przywrócenia terminu Sąd podał, że przy ocenie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności jakiej należy oczekiwać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W ocenie Sądu choroba nie stanowi samodzielnej przesłanki przywrócenia terminu, w tym sensie, że musi ona stanowić przeszkodę w podjęciu czynności procesowej, której przy dołożeniu należytej staranności nie dało się usunąć. Nie każda choroba jest przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej. Zdaniem Sądu sam fakt choroby poświadczonej zaświadczeniem lekarskim czy przebywania na zwolnieniu lekarskim nie wyklucza możliwości terminowego dokonania odpowiednich czynności, w tym wniesienia skargi do sądu, tym bardziej, że pełnomocnik nie wskazał, że jego choroba uniemożliwiła nie tylko wniesienia ale i sporządzenie skargi.
A. w S. wniosło zażalenie na postanowienie Sądu I instancji, zarzucając naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a., poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi z uwagi na błędne przyjęcie, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił, by do uchylenia terminu do wniesienia skargi doszło bez jego winy, pomimo, iż pełnomocnik we wniosku o przywrócenie terminu wykazał, a co najmniej uprawdopodobnił okoliczności uzasadniające przyjęcie, iż strona nie wniosła skargi w terminie bez swojej winy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie zaś z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z takim wnioskiem wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Brak winy w uchybieniu terminu jest podstawową przesłanką do jego przywrócenia. Przepisy regulujące instytucję przywrócenia terminu nie wskazują wedle jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony, co uzasadnia pogląd, że ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu, oczywiście przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, jakie sąd uzna za istotne, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o własne interesy. Istotnym przy tym jest, aby strona składająca taki wniosek, uprawdopodobniła, że istniały obiektywnie niemożliwe do przezwyciężenia przeszkody uniemożliwiające jej dochowanie terminu, o którego przywrócenie wnosi, w okresie kiedy termin ten biegł (por. postanowienie NSA z dnia 14 października 2016 r., sygn. akt II OZ 1146/16).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawione przez pełnomocnika skarżącego A. we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu okoliczności stanowią – wbrew stanowisku Sądu I instancji – uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Stan zdrowia pełnomocnika, niewątpliwie miał wpływ na możliwość podejmowania przez niego czynności zmierzających do dochowania terminu. Pełnomocnik na potwierdzenie swoich twierdzeń przedłożył bowiem zwolnienie lekarskie od dnia 11 maja 2017 r. do 17 maja 2017 r. Z treści tego zwolnienia wynika, że pełnomocnik był w tym okresie niezdolny do pracy, a zatem do wykonywania swoich obowiązków zawodowych. Trudno zatem oczekiwać od pełnomocnika, aby w okresie niezdolności do pracy z powodu choroby, wykonywał obowiązki, które m.in. dotyczą dbałości o sporządzenie pism czy dochowanie terminów procesowych. Zdaniem NSA uprawdopodobniono więc brak winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi.
Ponadto w uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik wskazał, że prowadzi indywidualną kancelarię adwokacką i nie miał więc możliwości wyręczenia się inną osobą.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w związku z art. 197 § 1 i 2 oraz art. 86 § 1 w związku z art. 193 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji postanowienia.