Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 4 maja 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 1631/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił "A. Sp. z o.o. Sp. k. w B. prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, w sprawie ze skargi tej spółki na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rejestracji odbiorników telewizyjnych oraz ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych.
Z ustalonego przez Sąd I instancji stanu faktycznego wynika, że spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na wskazaną wyżej decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji (obecnie Minister Infrastruktury i Budownictwa). Zarządzeniem z 16 maja 2014 r. WSA wezwał skarżącą do uiszczenia w terminie 7 dni wpisu od skargi w kwocie 638 złotych. W terminie skarżąca wniosła o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie zwolnienia od "ponoszenia opłaty od skargi". Wniosek ten został dnia 18 września 2014 r. pozostawiony bez rozpoznania, a sprzeciw od tego zarządzenia odrzucony. NSA postanowieniem z 3 lutego 2015 r. oddalił zażalenie złożone przez spółkę na odrzucenie sprzeciwu
W związku z powyższym WSA pismem z 4 maja 2015 r. poinformował skarżącą, że obowiązana jest uiścić wpis od skargi w kwocie 638 złotych w terminie 7 dni. W otwartym terminie skarżąca - reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – radcę prawnego, wniosła o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Zarządzeniem z dnia 29 października 2015 r. spółka została wezwana do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez przedłożenie wskazanych w wezwaniu dokumentów umożliwiających ustalenie jej sytuacji materialnej.
Postanowieniem z 17 grudnia 2015 r. Referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie uznając, że nadesłane do akt dokumenty nie dają podstaw do przyjęcia, że nie jest ona w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
W sprzeciwie od powyższego postanowienia skarżąca podkreśliła, że jej sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów tego postępowania, natomiast Sąd w sposób niepełny zgromadził dowody w sprawie, a co za tym idzie nie miał podstaw do odmówienia jej przyznania prawa pomocy. Zarzuciła, że nie została wezwana do dodatkowych wyjaśnień oraz wyjaśniła, że przedkładając dokumenty potwierdzające w jej opinii złą sytuację finansową, w tym pisma komornicze, była przekonana, że są to wystarczające dowody. Do sprzeciwu nie zostały załączone żadne dokumenty.
W związku z powyższym WSA rozpoznając sprzeciw wezwał pełnomocnika skarżącej do nadesłania w terminie 14 dni wyciągów z wszystkich posiadanych przez skarżąca rachunków bankowych za okres ostatnich trzech miesięcy, dokumentów wskazujących na wysokość osiągniętego dochodu (poniesionej straty) od 1 października 2015 r. do końca lutego 2016 r., rocznego sprawozdania finansowego za 2015 r. jeżeli zostało sporządzone oraz innych dokumentów obrazujących sytuacje finansową skarżącej.
Następnie zaskarżonym postanowieniem z dnia 4 maja 2016 r. WSA odmówił przyznania prawa pomocy w żądanym zakresie.
WSA na wstępie stwierdził, że dotychczas skarżąca do akt ostatecznie przedłożyła następujące dokumenty:
- 1. datowane na wrzesień i październik 2015 r. dwa zawiadomienia o zajęciach wierzytelności z rachunków bankowych i wkładów oszczędnościowych – oba skierowane do Bank Pocztowy SA, przy czym pierwsze do baku w Warszawie na łączną kwotę dochodzonych należności 249.864,50 złotych, a drugie do banku w Bydgoszczy na łączną kwotę dochodzonych należności 2,809,18 złotych;
- 2. historię z jednego bankowego rachunku za okres 16 września do 16 listopada 2015 r. z końcowym saldem 0 złotych;
- 3. rachunki zysków i strat wraz z bilansami za okres od 1 stycznia do 31 marca 2015 r z zyskiem 14.419,47 oraz od 1 stycznia do 30 czerwca 2015 r. z zyskiem 237.483,77 złotych;
- 4. sprawozdanie finansowe za 2014 r.;
- 5. dwa zawiadomienia o wszczęciu postępowań egzekucyjnych z grudnia 2015 r. na kwotę należności głównej 21.054,72 złote oraz z marca 2016 r. na kwotę należności głównej 5.250,00 złotych;
- 6. zajęcia wierzytelności przy czym jedno z tych zajęć nastąpiło z rachunku bankowego PKO BP SA.
W oświadczeniu o majątku i dochodach skarżąca podała natomiast, że wysokość jej kapitału zakładowego wynosi 50.000 złotych, wartość środków trwałych (według bilansu za ostatni rok) to 31.901.654,74 złotych, a za ostatni rok obrotowy osiągnęła zysk w kwocie 714.951,95 złotych.
Na podstawie tych dokumentów Sąd I instancji ustalił, że w roku 2014 - przy przychodzie netto ze sprzedaży w wysokości 4.833.202,55 złotych, skarżąca uzyskała dochód w kwocie 714.951,95 złotych (sprawozdanie finansowe za rok 2014 wraz z zawartym w nim rachunkiem zysków i strat). Bilans spółki skarżącej za rok obrotowy 2014 zamknął się po stronie aktywów i pasywów kwotą 53.762.755,67 złotych. Natomiast jednostronny rachunek zysków i strat sporządzony na 30 czerwca 2015 r. wskazuje, że w pierwszym półroczu 2015 r. wypracowała ona zysk w kwocie 237.483,77 złotych przy przychodzie netto ze sprzedaży w wysokości 1.690.811,83 złotych.
Z kolei według bilansu sporządzonego na 30 czerwca 2015 r. stan - zarówno po stronie aktywów, jak i po stronie pasywów - sięgnął kwoty 52.924.504,66 złotych. Z przedstawionego do sprawy wyciągu z jednego rachunku bankowego prowadzonego w Banku Pocztowym za okres od 16 września 2015 r. do 16 listopada 2015 r. wynika, że saldo końcowe na nim wyniosło 0 złotych. Historia transakcji na tym rachunku wskazuje, że blokowane kwoty (na poczet egzekwowanych od skarżącej należności) były na bieżąco regulowane. W konsekwencji na przedmiotowym rachunku nie było zaległości, ani blokad, co świadczy o płynności finansowej skarżącej. Ponadto wobec skarżącej toczą się dwa postępowania egzekucyjne i na jej rachunkach bankowych doszło do zajęć wierzytelności obejmujących łącznie kwotę 331.690,66 zł tytułem dochodzonych należności.
Na podstawie przedłożonych przez skarżącą dokumentów Sąd I instancji uznał, że nie wykazała ona, iż nie ma dostatecznych środków finansowych na poniesienie pełnych kosztów postępowania, które na tym etapie ograniczają się do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 638 zł. Podkreślił, że znana jest jej przyczyna odmowy przyznania prawa pomocy przez referendarza, a mimo to przy wnoszeniu sprzeciwu nie załączyła do akt wymaganych wyciągów z posiadanych przez siebie rachunków bankowych. Nie odpowiedziała też na należycie wezwanie Sądu z dnia 4 marca 2016 r. Sąd ustalił, że skarżąca posiada co najmniej dwa rachunki bankowe – jeden w Banku Pocztowym S.A., z którego wyciąg nadesłała, ale też w banku PKO BP S.A. do którego jest skierowane zajęcie wierzytelności z dnia 26 stycznia 2016 r. i wyciągu z tego rachunku skarżąca nie nadesłała.
Zdaniem Sądu I instancji, przedstawienie do akt wyłącznie dowodów na okoliczność posiadanych przez skarżącą długów, bez możliwości ich zestawienia z uzyskanymi dochodami czyni niemożliwym ocenę, czy skarżąca nie ma dostatecznych środków finansowych na poniesienie kosztów postępowania. Znajdujące się w aktach dokumenty nie pozwalają na ustalenie jej rzeczywistej kondycji finansowej, a nieudzielanie odpowiedzi na wezwania rodzi podejrzenie, że skarżąca nie chce, aby Sąd poznał jej prawdziwą kondycję finansową.
Sąd I instancji podkreślił, że przyznanie prawa pomocy stanowi wsparcie państwa dla podmiotów, które z powodu braku środków finansowych zostałyby pozbawione prawa do sądu. Pomoc ta pochodzi ze środków budżetu państwa, zatem jej przyznawanie musi i może nastąpić tylko w niewątpliwie uzasadnionych przypadkach, a wtej sprawie Sąd powziął wątpliwości, ponieważ nie był w stanie prześledzić rzeczywistej kondycji finansowej skarżącej.
Spółka złożyła zażalenie na powyższe postanowienie, wnosząc o jego uchylenie w całości, ewentualnie uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu postanowieniu spółka zarzuciła naruszenie art. 246 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2012 r., poz 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) poprzez odmowę przyznania prawa pomocy w sytuacji, gdy niewątpliwie wykazała ona, że jej sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów tego postępowania. Podkreśliła, że wbrew stanowisku Sądu I instancji, w toku postępowania przedstawiła dokumentację absolutnie wystarczającą do ustalenia, że nie posiada ona środków na uiszczenie opłat sądowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 199 p.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Instytucja prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym, która ma gwarantować możliwość realizacji prawa do sądu, wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony. W związku z tym, że w przypadku przyznania prawa pomocy koszty postępowania sądowego pokrywane są z budżetu państwa, korzystanie z tej instytucji powinno mieć miejsce jedynie w przypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, gdy wnioskodawca rzeczywiście nie posiada żadnych lub wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania, a przez to nie może zrealizować przysługującego mu prawa do sądu.
W myśl art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, prawo pomocy może być przyznane w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Z treści tego przepisu wynika wprost, że ciężar dowodu co do wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy spoczywa na stronie składającej wniosek o przyznanie tego prawa. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w treści art. 252 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach. Jeżeli oświadczenie to okaże się niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego strony lub budzi wątpliwości, to strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego (art. 255 p.p.s.a.).
Strona ma zatem inicjatywę dowodową w zakresie właściwego przedstawienia przyczyn uzasadniających przyznanie prawa pomocy, a sąd na podstawie przedstawionych przez stronę dowodów dokonuje oceny, czy wystąpiły przesłanki przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji odmówił skarżącej spółce przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, przede wszystkim ze względu na nieprzedstawienie – mimo wezwania – dokumentów obrazujących sytuację majątkową spółki. W szczególności skarżąca nie nadesłała wyciągów ze wszystkich posiadanych rachunków bankowych z ostatnich 3 miesięcy, dokumentów wskazujących na wysokość osiąganego dochodu (poniesionej straty) od 1 października 2015 r. do 29 lutego 2016 r., a także sprawozdania finansowego za 2015 rok. W odpowiedzi na wezwanie Sądu skarżąca ponowie przesłała – znane już Sądowi I instancji – sprawozdanie finansowe spółki sporządzone na dzień 30 czerwca 2015 r. oraz dokumentację świadczącą o zajęciach komorniczych. Na podstawie kopii dokumentów o zajęciach komorniczych Sąd I instancji ustalił więc, że skarżąca posiada również konto w banku PKO BP S.A., którego wyciągu z ostatnich trzech miesięcy nie załączyła.
Nie odniosła się również do pozostałych dokumentów, do których przedstawienia była wezwana. Słusznie więc Sąd I instancji uznał, że nie było możliwe porównanie wysokości obciążeń finansowych, z jakimi spółka winna się liczyć w postępowaniu sądowym, z jej rzeczywistymi możliwościami płatniczymi.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo zbadał przesłanki przyznania prawa pomocy uznając, że spóka nie wykazała w sposób należyty, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Brak dokumentów, o których nadesłanie wzywano skarżącą spółkę, uniemożliwiał Sądowi I instancji ocenę, czy w jej przypadku wystąpiły przesłanki do przyznania prawa pomocy. To z kolei oznaczało, że spółka nie wykazała, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.