Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 6 września 2017 r., sygn. akt III SA/Łd 426/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi E. W. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek.
Z przedstawionego przez Sąd I instancji stanu sprawy wynikało, że pismem z dnia 5 kwietnia 2017 r. złożonym za pośrednictwem organu E. W. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] lutego 2017 r. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podała, że organ wprowadził ją w błąd twierdząc, że ma czekać na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Dopiero przypadkowa rozmowa z adwokatem uświadomiła jej, że powinna złożyć skargę do WSA.
Następnie Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Zgodnie z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.) termin do wniesienia skargi bezskutecznie upłynął z dniem 31 marca 2017 r. Skarżąca wniosła skargę dopiero w dniu 6 kwietnia 2017 r.
Zdaniem Sądu I instancji, nie istniały żadne obiektywne przeszkody uniemożliwiające skarżącej wniesienie skargi w terminie. Trudno bowiem uznać brak winy po stronie skarżącej w przypadku niezastosowania się do przejrzystego pouczenia o trybie wnoszenia skargi do sądu administracyjnego.
Skarżąca złożyła zażalenie na powyższe postanowienie, zarzucając mu naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez uznanie, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia w sytuacji, gdy skarżąca dołożyła wszelkiej staranności, aby dotrzymać terminu zaskarżenia poprzez rozmowę z pracownikami organu, jak również z samym dyrektorem ZUS-u Oddziału w Łodzi i użyła jak największego w okolicznościach niniejszej sprawy wysiłku, aby dowiedzieć się o sposobie i terminie zaskarżenia decyzji.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Jednocześnie, pełnomocnik skarżącej wniósł o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu.
W uzasadnieniu zażalenia strona stwierdziła, że po otrzymaniu niekorzystnej dla siebie decyzji udała się do [...] Oddziału [...] Inspektoratu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi, aby uzyskać informacje dotyczące motywów rozstrzygnięcia niekorzystnej dla siebie decyzji oraz informacje co dzieje się z jej wnioskiem o rozłożenie zaległości z tytułu składek za pracowników na raty. Skarżąca uzyskała od pracowników ZUS-u informacje, iż powinna wstrzymać się z zaskarżeniem decyzji do czasu rozpoznania wniosku o rozłożenie na raty, gdyż gdyby została w tym zakresie wydana dla niej korzystna decyzja to niekorzystna decyzja w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek zostanie automatycznie uchylona.
Również w rozmowie z Dyrektorem Oddziału ZUS skarżąca otrzymała zapewnienie, że decyzji nie należy zaskarżać, a jedynie czekać na rozstrzygnięcie Dyrektora Izby Skarbowej. Po pewnym czasie skarżąca sama zainicjowała rozmowę z adwokatem, który pouczył ją o obowiązującym stanie prawnym i konieczności zaskarżenia decyzji. Zdaniem skarżącej, powyższe potwierdza, że dołożyła ona wszelkiej staranności, aby dbać o swoje sprawy i użyła jak największego w okolicznościach niniejszej sprawy wysiłku, aby dowiedzieć się o sposobie i terminie zaskarżenia decyzji.
W odpowiedzi na zażalenie organ wniósł o jego oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Z kolei w myśl art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, o którym mowa w art. 86 § 1 cytowanej ustawy, należy rozumieć sytuacje, w których z przyczyn obiektywnie niezależnych, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności skarżąca nie miała możliwości dochowania ustawowego terminu.
Przenosząc te rozważania na treść rozpoznawanego zażalenia, należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała obiektywnie niezależnych przyczyn, które uniemożliwiły jej wniesienie skargi z zachowaniem ustawowego terminu.
Skarżąca podała jako, jej zdaniem usprawiedliwioną, przyczynę uchybienia terminu wprowadzenie jej w błąd przez pracowników organu co do konieczności zaskarżenia decyzji do sądu administracyjnego.
Z tym stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, w decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] lutego 2017 r. zostało zawarte szczegółowe i precyzyjne pouczenie o trybie jej zaskarżenia do sądu administracyjnego. W pouczeniu poinformowano również stronę, że skargę należy wnieść w terminie 30 dni od dnia doręczenia niniejszej decyzji, zaś po tym terminie decyzja staje się prawomocna. Nie można zatem zgodzić się ze skarżącą, że użyła ona jak największego w okolicznościach niniejszej sprawy wysiłku, aby dowiedzieć się o sposobie i terminie zaskarżenia decyzji. Sposób i termin zaskarżenia decyzji został bowiem w sposób jednoznaczny opisany w pouczeniu zawartym w tej decyzji. Skarżąca, dbając w sposób należyty o własne interesy, powinna zatem skorzystać z informacji zawartych w pouczeniu, nie zaś – niejako kwestionując uzyskane pouczenie – dążyć do uzyskania informacji w zakresie wniesienia skargi do sądu z innych źródeł.
Z przedstawionych powodów należało podzielić ocenę dokonaną przez Sąd I instancji, że skarżąca nie wykazała braku zawinienia w dochowaniu terminu.
Odnosząc się do zawartego w odpowiedzi na zażalenie wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, stwierdzić należy, że nie może on być uwzględniony przez Naczelny Sąd Administracyjny, bowiem art. 203 i 204 p.p.s.a., które regulują kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają zastosowania do postępowań toczących się w zakresie rozpoznania zażalenia na postanowienie Sądu I instancji.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznał wniosku, ustanowionego dla skarżącej pełnomocnika z urzędu, o przyznanie wynagrodzenia z tytułu udzielonej pomocy prawnej, gdyż o przyznaniu lub odmowie przyznania pełnomocnikowi z urzędu wynagrodzenia, orzeka w drodze odrębnego postanowienia wydanego na posiedzeniu niejawnym, referendarz sądowy (art. 258 § 2 pkt 8 p.p.s.a.) albo sąd (art. 258 § 4 zdanie pierwsze p.p.s.a). W związku z powyższym o wynagrodzeniu pełnomocnika z tytułu udzielonej z urzędu pomocy prawnej rozstrzygnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi.